Gość: hexe
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
03.02.04, 22:37
gdy ma sie kumpla, spotyka sie z nim, pisze maile i koncu stwierdza sie, ze
czuje sie do niego wiecej, ale on - choc to madry czlowiek i wie, nie
zachowuje sie, jak by czul to samo... gdy chce sie odejsc, wycofac sie, bo
juz ni e potrafi sie tak zyc strzepkami jego zycia... czy jeszcze jest sens
porozmawiac czy uciec bez slowa ale za to z klasa i potem cale zycie pluc
sobe w brode: a nuz...