Gość: Sandra
IP: 195.26.24.*
30.06.04, 16:56
Jestem w związku od 5 lat.Mężczyzna, z którym jestem twierdzi, że
kocha....ale nie chce się żenić. Dużo o tym rozmawialiśmy, oczywiście ja
zaczynałam wątek nt. małżeństwa i zawsze nasza rozmowa kończyła się na kłótni
i obwinianiu mnie, że mam tylko jeden temat.(co oczywiście jest wierutną
bzdurą i klasycznym odbijaniem przysłowiowej piłeczki).Dodam, że oboje
skończyliśmy 30 lat. Taki układ nie odpowiada mi,; próbowałam go zostawić ale
zawsze wracałam:-)Jestem nieszczęśliwa w tym związku. Najlogiczniejszym
rozwiązaniem byłoby ostatecznie przerwać ten związek - łatwo powiedzieć, o
wiele trudniej zrobić (tu odzywa się "syndrom samotnej 30-latki).