Dodaj do ulubionych

egzorcysta

15.06.05, 21:41
Czy ktoś może korzystał z usług oczyszczania duszy przez egzorcystę? Nie
chciałbym dać się nabrać, a może potrzebowałabym dla kogoś bliskiego pomocy.
Proszę napiszcie...
Obserwuj wątek
    • psychopata.z.borderline ja codziennie rozmawiam z duchami 15.06.05, 21:44
      i nie prosze o egzorcyste:))
    • lunar1978 Re: egzorcysta 15.06.05, 21:50
      a mnie jakoś z nimi dobrze ...
      • psychopata.z.borderline Re: egzorcysta 15.06.05, 21:52
        uuuuuuuuuuuuuuu
    • rezurekcja egzorcysta to nie szaman 16.06.05, 11:57
      idz do proboszcza, on Cie skieruje tam gdzie trzeba.
    • marecki997 Re: egzorcysta 16.06.05, 14:20
      ania722 napisała:

      > Czy ktoś może korzystał z usług oczyszczania duszy przez egzorcystę? Nie
      > chciałbym dać się nabrać, a może potrzebowałabym dla kogoś bliskiego pomocy.

      Jeśli wierzysz w egzorcyzmy, to znaczy że już się dałaś nabrać.
      • rufio7 Re: egzorcysta 17.06.05, 08:25
        Ależ oczywiście, że egzorcyzmy istnieją i naprawdę pomagają, są duzo lepsze od
        leczenia psychiatrycznego, tylko ludzie nie mają albo nie chca mieć tego
        swiadomości.
        • marecki997 Re: egzorcysta 17.06.05, 10:05
          fakty.interia.pl/news?inf=635862
          • rezurekcja ale u nas 17.06.05, 10:37
            najpierw jest rozmowa z ksiedzem.
            CZesto okazuje sie, ze potrzebny jest psychiatra nie ezgorcysta.
            • marecki997 Re: egzorcysta 17.06.05, 11:06
              Psychiatra potrzebny jest każdemu, kto wierzy w opętanie przez "moce nieczyste"
              i stara się je "wypędzić". Diabły, nawiedzenia i czarownice nie istnieją,
              istnieje za to wszechobecna głupota. Ale cóż - jeszcze 400 lat temu w
              podręczniku biologii pisano, że żyją na świecie skrzydlate, ziejące ogniem
              smoki, a w XIX wieku leczono suchoty przez wsadzanie na 3 "zdrowaśki" do pieca.
              Jedynym skutecznym lekarstwem na ciemnotę jest edukacja i rozwój umysłowy
              społeczeństwa - może za kilkadziesiąt lat o "wypędzaniu diabła" będzie się pisać
              tylko w książkach o tematyce fantastycznej.
              • hieroglif1 Re: egzorcysta 17.06.05, 11:23
                Samo pojęcie "moce nieczyste" przytoczone przez Ciebie, a także inne pojęcia
                uzyte w tym poście jak "diabły, nawiedzenia, czarownice" oraz całkiem spora
                część wiedzy na temat kwalifikowałaby Cię do bycia albo egzorcystą albo
                egzorystowanym 9ew. tym, nad którym odprawia się egzorcyzmy). Według mnie
                ciemnota może polegać między innymi na tym, że przytaczanie w wątku wersu o
                skrzydlatych i ziejących smokach oraz sposobie leczenia suchot ma się nijak do
                tego, do czego potrzebny jest znajomej autora wątku egzorcysta- chyba, że
                znajoma choruje na suchoty i wierzy w skrzydlate i ziejące smoki, i na tym
                polega jej ciemnota, o której nota bene autorka wątku niczego nie wspomina. A
                więc przekonanie o ciemnocie znajomej jest pewnie Twoim przesądem. Podobnie jak
                czterysta lat temu wiara w smoki i sposób leczenia suchot, które według Ciebie
                są przejawem ciemnoty (a co jest oczywiście tylko dowodem na słaby rozwój
                wiedzy medycznej w tamtych "odległych" czasach oraz dowodem na istnienie
                folkloru i tradycji zachowywanych w różnych wierzeniach, nie tylko w skrzydlate
                i ziejące smoki).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka