03.07.05, 09:52
Przez otwarte okno wpada do mego pokoju zapach lata… Słyszę śpiewające ptaki
i cudzą radość z życia… Nie cieszę się. Nie wiem, czy kiedyś jeszcze będę
zdolna zdobyć się na to uczucie. Czuję, że mroczna obsesja zawładnęła moją
duszą… Myślałam, że potrafię mieć do wszystkiego dystans. Że nikt nie zdoła
mnie „omamić”. A jednak. Zrobiła to jedna kobieta. Drobnej postury, a jednak
taka wielka… Dla wielu jest rozszczekaną brzydulą, a dla mnie inteligentna,
piękną kobietą, którą co dzień widzę w mediach. Miałam okazję ją spotkać
tylko jeden, jedyny raz i od tamtej pory czuję się jeszcze bardziej przybita.
Co dzień dławię się łzami śpiewając sobie „I’ll find You somewhere”. Co
dzień pisze w pamiętniku słowa „obsesja niszczy moją duszę”. Co dzień Ona się
śmieje, nie wiedząc o moim cierpieniu. Jest szczęśliwa…
A ja umieram z tęsknoty za nią i za dniem, w którym otworzę okna na oścież i
wykrzyknę: „spełnienie!”.
To obsesja na punkcie Kazi Szczuki...
Obserwuj wątek
    • bba4 Re: OBSESJA 03.07.05, 11:23
      to przez ten , jej aparat nazębny
    • marie4 Re: OBSESJA 03.07.05, 12:56
      wiedziałam,że chodzi o Kazię :)))
      • kazimierka14 Re: OBSESJA 03.07.05, 16:25
        A kim jesteś, że wiedziałaś?
      • evula Re: OBSESJA 08.07.05, 13:36
        A kto to taki ta Kazia???
    • bender_rodriguez Re: OBSESJA 03.07.05, 14:40
      kazia jest boska. mógłybym dla niej nawet na manifę pójść. i gdyby tylko
      szepnęła słówko, to ogliłbym noge kindze dunin
    • marecki997 Re: OBSESJA 03.07.05, 14:45
      Odnoszę wrażenie, że pani Szczuka to bliska rodzina posła Jana Rokity -
      występują między nimi pewne podobieństwa - wady wymowy, zarozumiałość, trochę
      nawet uśmieszek podobny, a jednocześnie oboje sprawiają wrażenie inteligentnych.
      • krtysia `pewnie 03.07.05, 16:30
        do niej podobni jestescie,tylko ona odniosla sukces.I zastanawiacie sie jak to
        mozliwe?
        • kazimierka14 Nie rozumiem Was... 06.07.05, 13:54
          Ona osiągnęła sukces swoją pracą, napisała dwa doktoraty, dostała za jeden z
          nich ogólnopolską nagrodę, jest krytyczką lit., historyczką, naukowczynią,
          feministką, publicystką, polonistką, zna pare języków i jest bardo miła i
          inteligentna, więc nie opowiadajcie tu jakichś bzdur i farmazonów, ze się
          niczym od Was nie różni.
          • jan_stereo Re: Nie rozumiem Was... 06.07.05, 14:03
            kazimierka14 napisała:

            > Ona osiągnęła sukces swoją pracą, napisała dwa doktoraty, dostała za jeden z
            > nich ogólnopolską nagrodę, jest krytyczką lit., historyczką, naukowczynią,
            > feministką, publicystką, polonistką, zna pare języków i jest bardo miła i
            > inteligentna, więc nie opowiadajcie tu jakichś bzdur i farmazonów, ze się
            > niczym od Was nie różni.

            No ale to chyba nie te doktoraty i jej zainteresowania Ci tak imponuja
            obsesyjnie,bo milych i inteligentnych osob z doktoratem jest mnogosc na kazdej
            uczelni,wiec co, pytam ?
            • kazimierka14 Re: Nie rozumiem Was... 06.07.05, 19:42
              Właśnie... Tak trudno mi to zdefiniować... To najważniejsze rzeczy, tym
              bardziej, ze sama feministką jestem... Po prostu w pewnym momencie życia
              zobaczyłam osobę (czyli Kazię), którą moge zrozumieć bez słów. Moge popatrzyć
              na jej twarz i powiedzieć:"wiem! Wiem, o czym teraz myślisz!" To sie nazywa
              wspólnota umysłów, bądź osoba w osobie. Zresztą proszę zajrzeć na mojego
              bloga...
              • solaris_38 Re: Nie rozumiem Was... 07.07.05, 01:44
                mysle że to bardzo pwazna sprawa
                równie powazna jak narkotyki i równie powaznie trzeba do tego podejśc
                ale na razie wszystko co robisz a szczególnie ten list i twój blog - jest
                podsycaniem

                nurzaniem się
                chcesz żeby inni też w tym uczestniczyli

                lubisz ten spektakl z NIĄ i tobą
                i ok możesz na tym spędzic resztę życia

                ale co ci to da

                kiedyś zadasz sobie pytanie - czy ja już tak zawsze i jeśli odpowesz sobie
                nie chce
                znudziło mi si ę - to ci przejdzie

                ale ile czasu zmarnujesz to .. inna sprawa

                cokolwiek zrobisz
                zycze powodzenia :)


                • kazimierka14 Re: Nie rozumiem Was... 08.07.05, 11:50
                  Lubię. Chcę, a nawet pragnę tej obsesji. A wiesz dlaczego? Bo to sięstało
                  integralną częścią mojego życia! I chce poczuć jesscze mocniej smak
                  spełnienia...
    • paco_lopez Re: OBSESJA 06.07.05, 14:38
      Ja w połowie stawiałem na Ewe Drzyzgę i Nine Teyyentiew.
      Dobrze, ze kasy nie postawiłem.
    • ziemiomorze Re: OBSESJA 06.07.05, 19:56
      Nieduzy, ze szwedzkim dywanem kedziorow na piersi, ze sporymi stopami, krzywymi
      zebami, szpiczastymi uszami i w nedznym ubranku. Troll.
    • kazimierka14 Mój wątek stał sie chyba okazją do wypowiedzenia.. 13.07.05, 15:43
      ..na temat Kazi. Przykro mi z tego powodu, bo po pierwsze wiele opinii nie jest
      przychylnych, a po drugie oczekiwałam raczej rady...
    • aniol.z.rozkami Re: OBSESJA 13.07.05, 15:55
      Hmmm, czy dobrze rozumiem? Chcialabys być taka, jak ona? heh.. Cały urok tkwi w
      odmienności każdego i myslę, że w Tobie są takie rzeczy, którymi mogłabyś
      zachwycić, sądzisz, że do tego potrzebne są media?
      Jeśli dobrze pomysleć - w mediach KSz nie jest tym wszystkim, czym/kim jest...
      Nie pokazują jej, jak sie wkurza - a zapewne, jak każdy to robi, jak jest
      zmartwiona - tez jej nie pokazują - podejrzewam, ze ma podobne problemy, po
      prostu nieodzowne człowiekowi. Ale życzę Tobie spełnienia - w sobie przede
      wszystkim
      :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka