Dodaj do ulubionych

do pomidorowa1

22.08.05, 21:38
przeczytałem wiele Twoich wypowiedzi i uważam, że powinnaś zająć sie
gotowaniem pomidorowej, w tym może sie spełnisz. tylko uważaj, żeby śmietana
sie nie zważyła
Obserwuj wątek
    • hawronia Re: do pomidorowa1 22.08.05, 21:40
      uzasadnij
      • vlad-srollovnik Re: do pomidorowa1 22.08.05, 21:42
        a co widzisz złego w gotowaniu pomidorowej:)
        • hawronia Re: do pomidorowa1 22.08.05, 21:44
          a skad wiesz, ze nie gotuje i ze smietana sie warzy?
          i skad wiesz, co powinna?
        • hawronia Re: do pomidorowa1 22.08.05, 21:45
          a skad wniosek, ze widze cos zlego?
          • pomidorowa5 Re: do pomidorowa1 23.08.05, 21:52
            Nie piec tylko jeden to taka mala sugestia:) A pomidorowa wlasnie mi sie
            skonczyla to moja ulubiona zupa:)
            I moja rada nastepnym razem nie czytaj moich wypowiedzi skoro nie potrafisz
            ich zrozumiec.pozdrawiam cie srolowniku
            • vlad-srollovnik Re: do pomidorowa1 23.08.05, 22:01
              "Ktos mnie potwornie zranil.Minelo juz prawie dwa lata .Wiem ze ten czlowiek
              jest nic nie wart,nie ma zadnych zasad moralnych jest podly w tym co
              robi....wiec ...dlaczego czasami tesknie? Dlaczego zrzera mnie bol od srodka
              jak pomysle ze on jest teraz z nia...dlaczego czasami wydaje mi sie ze go
              jeszcze kocham? Dlaczego?

              Skad sie to bierze? "

              już mówiłem Ci że z nudów albo z tego że Ty po prostu lubisz być nieszczęśliwa
              • pomidorowa5 Re: do pomidorowa1 23.08.05, 22:07
                Wiesz w tym watku pomoglo mi wiele osob pewne rzeczy zrozumiec i ty do nich nie
                nalezysz niestety.
                • vlad-srollovnik Re: do pomidorowa1 23.08.05, 22:18
                  bo one są oczywiste, a temat, który poruszyłaś był na tym forum setki razy
                  • pomidorowa5 Re: do pomidorowa1 23.08.05, 22:40
                    ok vlad jak trafilam na to forum nie myslalam o tym czy ten temat byl juz
                    poruszany kazdego sytuacja jest indywidualna.Wiesz to na takiej samej zasadzie
                    jak tos przyjdzie do Ciebie i mowi z czym masz problem a Ty odpowiadasz ja juz
                    ten temat przerabialem z kumplem on mial taki sam problem idz z nim
                    pogadaj.Zreszta zauwazylam ze po moim watku zostalo zalozonych pare nowych
                    bardzo podobnych i nikt nikomu nie mowi ze taki temat juz byl.
                    Ja chcialam porozmawiac na ten temat i tak tez sie stalo za co jestem
                    wdzieczna niektorym osobom.Zapamietaj jedna rzecz kazdego problem jest
                    idywidualny jak i jego sytuacja.kazdy ma swoje subiektywne odczucia i nie mozna
                    uogolniac w takich sprawach a tym bardziej zbywac i wysylac do innych watkow.

                    • vlad-srollovnik Re: do pomidorowa1 23.08.05, 22:41
                      dawno temu tu trafiłaś wiec przestań ciemnote wciskać


                      a tak w ogóle Betty, skasuj prosze ten wątek
                      • pomidorowa5 Re: do pomidorowa1 23.08.05, 22:43
                        5 dni temu to nie jest dawno jestes bardzo niemilym czlowiekiem a skoro chcesz
                        zeby betty go sjasowala to po jaka cholere go zalozyles?Nudzilo ci sie???
                        • vlad-srollovnik Re: do pomidorowa1 23.08.05, 22:45
                          nie, k u r w i c a mnie trafiła
                          • pomidorowa5 Re: do pomidorowa1 23.08.05, 22:47
                            Musisz sie wiec nauczyc panowac nad swoimi emocjami:) pozdrawiam
                      • hasanet Re: do pomidorowa1 23.08.05, 23:18
                        vlad-srollovnik napisał:

                        > a tak w ogóle Betty, skasuj prosze ten wątek
                        Akurat...! Jeden z najbardziej pouczających wątków, a ten chce kasować. Forum
                        jest własnością publiczną, a KU..CA to wyłącznie Twój problem.
                        asa
                        • vlad-srollovnik Re: do pomidorowa1 23.08.05, 23:20
                          ale ja chcę żeby mój Betty skasowała nie pomidorowa1
                          • hasanet Re: do pomidorowa1 23.08.05, 23:29
                            Tak właśnie Cię zrozumiałam. Pomidorowa jest 5 , nie 1. Ponadto jest wyczerpana
                            sytuacją życiową.
                            asa
                    • hasanet Re: do pomidorowa1 23.08.05, 23:15
                      pomidorowa5 napisała:

                      > jak tos przyjdzie do Ciebie i mowi z czym masz problem a Ty odpowiadasz ja juz
                      > ten temat przerabialem z kumplem on mial taki sam problem idz z nim
                      > pogadaj.
                      Znakomite! To ciężka atryleria. A jakby tak szefowej?
                      asa

                      • bba4 Re: do pomidorowa1 23.08.05, 23:18
                        vlad upierdliwy jestes

                        niech sobie pisza co , jak, i kiedy chca co cie to obchodzi?
                        a ze setny raz-a niech bedzie i 150
                        wydaje ci sie banalne =nie czytaj



                        • vlad-srollovnik Re: do pomidorowa1 23.08.05, 23:19
                          ale przez to zamazują mi sie fajne wątki:)
                          • bba4 Re: do pomidorowa1 23.08.05, 23:20
                            marudny jestes
                            za duzo masz czasu wolnego
                            • vlad-srollovnik Re: do pomidorowa1 23.08.05, 23:23
                              wiem:)
    • vlad-srollovnik Betty, wywal to prosze do kosza 23.08.05, 23:17
      po co jadka na forum:)))
      • pomidorowa5 Re: Betty, wywal to prosze do kosza 23.08.05, 23:22
        kto zasial ten zbiera:)
        • hasanet Re: Betty, wywal to prosze do kosza 23.08.05, 23:31
          A ptaszkowie niebiescy nie sieją, nie orzą...
          asa
        • hasanet Re: Betty, wywal to prosze do kosza 23.08.05, 23:32
          Cygan nie sieje, Cygan nie orze,
          gdzie się rozejrzy, tam jego zboże..
          asa
          • vlad-srollovnik Re: Betty, wywal to prosze do kosza 23.08.05, 23:39
            podobno ich uroda jest najpiękniejsza, tak słyszałem
        • hasanet Re: Betty, wywal to prosze do kosza 23.08.05, 23:33
          Zimą pasikonik przyszedł do mrówki po to, by ją zjeść.
          asa
          • vlad-srollovnik Re: Betty, wywal to prosze do kosza 23.08.05, 23:40
            i co było dalej?:)
            • hasanet Re: Betty, wywal to prosze do kosza 24.08.05, 00:03
              Co zamierzał, to uczynił.
              asa
      • betty Re: Betty, wywal to prosze do kosza 23.08.05, 23:34
        Nie kasuje na zyczenie.
        • vlad-srollovnik Re: Betty, wywal to prosze do kosza 23.08.05, 23:38
          to nie życzenie, tylko prośba
          • betty Re: Betty, wywal to prosze do kosza 23.08.05, 23:58
            Na prosbe tez nie :-)

            • vlad-srollovnik Re: Betty, wywal to prosze do kosza 23.08.05, 23:59
              wiesz, na prośbę typu zrób mi kanapki do pracy odpowiedziałbym -chyba cie
              p o j e b a ł o- :))))))
              • betty Re: Betty, wywal to prosze do kosza 24.08.05, 00:03
                Ja nie moge tak powiedziec, ale widze, ze czujesz klimat :)))
                • vlad-srollovnik Re: Betty, wywal to prosze do kosza 24.08.05, 00:04
                  po co oszukiwać, że specjalnie wstanę pół godziny wcześniej;)
                  • pomidorowa5 Re: Betty, wywal to prosze do kosza 24.08.05, 00:06
                    raz na tydzien:)
                    • vlad-srollovnik Re: Betty, wywal to prosze do kosza 24.08.05, 00:07
                      a po co?:)
                      • pomidorowa5 Re: Betty, wywal to prosze do kosza 24.08.05, 00:15
                        co po co?:)
                        • vlad-srollovnik Re: Betty, wywal to prosze do kosza 24.08.05, 00:16
                          raz na tydzień to można zrobić świetne żarcie, nie kanapki do pracy
                          • pomidorowa5 Re: Betty, wywal to prosze do kosza 24.08.05, 00:28
                            ojej znowu nie zrozumiales biedactwo mialam na mysli ze wstaniesz o te 30 min
                            wczesniej do pracy
                            • vlad-srollovnik Re: Betty, wywal to prosze do kosza 24.08.05, 09:32
                              cześć Pomidorowa1:)
                              • pomidorowa5 Re: Betty, wywal to prosze do kosza 24.08.05, 13:34
                                Witam vlada srollovnika:)
                              • pomidorowa5 Re: Betty, wywal to prosze do kosza 24.08.05, 13:34
                                I pozostalych oczywiscie:)
    • vlad-srollovnik cześć pomidorowa1:) 25.08.05, 14:32
      muszę Ci powiedzieć, że schodze na psy. właśnie zjadłem pomidorową instant,
      bleee:)
      • pomidorowa5 Re: cześć pomidorowa1:) 25.08.05, 14:51
        Jak sie nie ma co sie lubi to sie lubi co sie ma:)
        pozdrawiam:)
        • vlad-srollovnik Re: cześć pomidorowa1:) 25.08.05, 14:54
          ale za to piękny dzisiaj jestem, fryzjer, kosnmetyczka, zabiegi spa, likwidacja
          cieni pod oczkami i nie było czasu:)
          • nekki Re: cześć pomidorowa1:) 25.08.05, 20:41
            miales napisac:jaka piekna jestem...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka