Maluch ma niecałe dwa lata. Karmić chcę bardzo nadal, zwłaszcza że
od września idzie do żłoboprzedszkola. Ale...
Cykl mam w rozsypce (na dzień dzisiejszy 40 dzień cyklu), wszelkie
możliwe okoliczności towarzyszące - wymioty, bóle brzucha itp. -
hormonalne hula-kula. Przydałyby się już tabletki anty. A gin
(chwalony i polecany) stwierdził, że na czas karmienia nadają się
dwa środki, ale powinno się je zacząć stosować nie później niż 6
tygodni po porodzie. Sugerował jednak odstawienie. Nie odstawię,
oczywiście, ale nie ukrywam, że mnie się to nie podoba.
Choleła