Wbijanie jedynek

07.06.11, 07:39
Pisałam na eksperckim,ale tam zazwyczaj mamy bezzębnych, a ja potrzebuję porad mam zębatychsmile
Od paru dni przy wieczornym karmieniu synek wbija mi górne jedynki w sutek-boli jak nie wiem! Nie jest to gryzienie, ssie ładnie,ale wbija te górne jedynki niemiłosiernie! Zęby nie są nowością, ma je już tak ze 4 miesiące-idą inne-których coś nie widzę,ale mały i tak nie da sobie popatrzeć, czy co??
Jak tu zapobiec temu-bo jak mi tak powbija, to karmienie w nocy jest koszmaremuncertain
    • mrs.t Re: Wbijanie jedynek 07.06.11, 08:41
      a dolne jedynki juz ma, ?
      • jombusiowa Re: Wbijanie jedynek 07.06.11, 09:36
        Dolne ma-dolnych nie wbijasmile
        Teraz jest tak 4-5 miesięczna przerwa w pojawianiu się zębów (w 6 miesiącu wyszły dolne jedynki, potem górne...i cisza).
    • fizula Re: Wbijanie jedynek 07.06.11, 13:26
      Karmienie to nie masochizm. Gdy dziecko wbija Ci zęby w pierś, od razu wyjmujemy ją z buzi przy pomocy małego paluszka mówiąc: "Nie!" Po chwili możemy podać ją znowu, ale gdy znowu zęby się zacisną, wyciągamy ją z buzi. Nie można przyzwyczajać dziecka tak ssać z zaciśniętymi zębami, bo to niewłaściwe przyzwyczajenie i długo tak się nie pociągnie z karmieniem.
      • matka_karmiaca Re: Wbijanie jedynek 07.06.11, 14:43
        A to nie chodzi o zaciskanie, tylko o takie mocne przyciśnięcie buzi do piersi, że te jedynki się zagłębiają w ciało. Moja też tak robi, ale rzadko, więc piersi nie są tak podrażnione, żeby mi to przeszkadzało.
        Jombusiowa, a próbowałaś kombinować z pozycjami? Żeby miał inaczej ułożoną paszczę względem piersi?
        • jombusiowa Re: Wbijanie jedynek 07.06.11, 15:02
          To jest najczęściej przy karmieniu na dobranoc-trudno mi go wtedy "wybudzać", bo chodzi o to,żeby się wyciszył i zasnąłsmile Więc nie wiem czy "nie wolno" przejdziesmile
          Nie wiem czy chodzi o przyciśnięcie buzi do piersi-bo ślady zębów mam na otoczce brodawkiuncertain Z pozycjami to jest tak,że jak zasypiamy to karmię na leżąco, no a w nocy mam go na kolanach-taka półleżąca pozycja (bo nie śpię z nim),ale w nocy chyba tak nie robi-tylko wtedy boli po wieczorzesmile
          dziś spróbuję z wyjęciem piersi-może nqa półśpiocha pojmie, ewentualnie będę kombinować z pozycjami albo uda mi się zobaczyć,czy inne zębole nie idą...
          ech..
          • nini6 Re: Wbijanie jedynek 08.06.11, 08:56
            Mój synek też tak wbijał zęby, bolało dopiero jak puszczał, i slady sie długo utrzymywały. Parę razy powiedziałam mu, że to boli i żeby nie gryzł. Samo mu przeszło po jakims czasie, nie sadzę, zeby moje słowa coś tu zdziałały.
            • jombusiowa Re: Wbijanie jedynek 08.06.11, 09:35
              No właśnie....zabierałam pierś wczoraj w dzień i wieczorem,ale bolało może ciut tylko mniej. Mam nadzieję,że to przejdzie i to szybko, bo powoduje to moją irytację i małą złość szczególnie w nocy-kiedy jestem zaspana a mały się często budzi i jak jeszcze boli-to naprawdę czasem jestem niemiła-co tez powoduje negatywne uczucia-bo nie chcę być niemiła itdwink
              • lapwing123 Re: Wbijanie jedynek 12.06.11, 23:13
                Pisałam Ci, że u nas to samo.
                I ostatnio cisza i tak teraz sobie uzmysłowiłam, że córcia wbija te jedynki wtedy gdy ją dziąsła swędzą, tak kojarzę, że za niedługo jakiś ząb wychodził. Teraz cisza bo ostatnio wyszły dójki górne i jedna dolna.
                U nas problem pojawia się i znika.
                • gosia_i_lenka Re: Wbijanie jedynek 13.06.11, 14:40
                  lapwing123 napisała:

                  > Pisałam Ci, że u nas to samo.
                  > I ostatnio cisza i tak teraz sobie uzmysłowiłam, że córcia wbija te jedynki wte
                  > dy gdy ją dziąsła swędzą, tak kojarzę, że za niedługo jakiś ząb wychodził. Tera
                  > z cisza bo ostatnio wyszły dójki górne i jedna dolna.
                  > U nas problem pojawia się i znika.

                  Też tak myślałam, że te przejściowe wbijanie to od zębów
                  a potem zauważyłam związek z cyklem miesiączkowym
                  Tylko ja tak mam że w okolicach owulacji wydaje mi się że mi dziecko zęby wbija?
                  • jombusiowa Re: Wbijanie jedynek 14.06.11, 12:03
                    Ja tam o owulacji nic nie wiem jak na raziewink
                    Mały jakby ciut mniej wbija zęby,ale prawa pierś na tyle nadwyrężona,że dłuższe karmienie boli nadalsad Dodając do tego pobudki nocne cogodzinne to moze faktycznie jakieś kolejne zębiszcza...
                    • lapwing123 Re: Wbijanie jedynek 14.06.11, 22:35
                      A nie robią Ci się od tego takie pęcherzyki? bo mnie tak- jak nie znikają same to smaruję wodnym roztworem gencjany.
    • agnzimka Re: Wbijanie jedynek 22.06.11, 21:28
      Jak tak miałam, to przez jakiś czas karmiłam do góry nogami wink Na leżąco a la pozycja 69 tongue_out Jak się ranki zagoiły, to potem było ok.
    • asjula1 Re: Wbijanie jedynek 22.06.11, 22:25
      A nie dostalo dziecie jakiegos fajurskiego gryzaka/smoka/butelki/niekapka co superasnie sie daje zuc, obgryzac, poskrzypuje fajnie, jak mocniej sie dziabnie itd?
      Moze sobie ten super sport takze na piersiach trenuje?
      Jezeli tak, zabrac co predzej (gumiaka, nie piers of kors)
      • jombusiowa Re: Wbijanie jedynek 27.06.11, 11:52
        No właśnie dziecię korzysta z lovi360 albo z normalnego kubka,ale parę razy dałam mu bidon z końcówką z gumy-trzeba ścisnąć zębami żeby zaczęło lecieć -bo czasem miałam dość cieknięcia z loviego, no i po jakiś 2 dniach wpadłam na to,że moze to cholerne ustrojstwo...odstawiłam jak najszybciej i jest lepiej!
Pełna wersja