Dodaj do ulubionych

Poradźcie

31.12.13, 11:12
Mój synek ma prawie 16 miesięcy. W teh chwili karmię go popołudniami, wieczorem i w nocy. Ostatnio wieczorem przed zaśnięciem albo w nocy, kiedy zaczyna ssać to potrafi ciągnąć przez 2 godziny (ja nie potrafię wtedy spać) i nie da sobie zabrać piersi. Po tak długim czasie ssania czuję, że nic już z piersi nie leci, w dodatku robi się to dla mnie nieprzyjemne. Kilka razy w takiej sytuacji podałam mu kubeczek z wodą - dorwał się i wypił 200ml od razu. Czyli chciało mu się pić - czyli mleka już nie było? Picie z kubeczka (z dzióbkiem z dziurkami, ale nie niekapka - takiego używamy) w łózku o 4 rano zakończyło się tym, że wszystko wokół było mokre, więc to nie jest rozwiązanie. Spróbować z niekapkiem? Butelką? Podawać mu w takiej sytuacji wodę, czy może mm? Dodam, że nie chciałam jeszcze kończyć karmienia, bo znam wszystkie jego pozytywne strony, ale takie noce są dla mnie naprawdę ciężkie. Poradzicie coś?
Obserwuj wątek
    • jehanette Re: Poradźcie 31.12.13, 13:05
      Nie podawaj mm, jeśli woda go zadowala - podaj wodę. Ssanie niestety może mieć związek ze skokiem rozwojowym, lękiem separacyjnym, niekoniecznie z pragnieniem.
      Mleko było na pewno, ale jak chce się pić (bo np. ogrzewanie działa) to wydaje mi się naturalne, że napijesz się wychylając kubek wody, a nie siorbiąc po kropelce wink
      • gkoz Re: Poradźcie 01.01.14, 18:32
        ja przy łóżku zawsze mam wodę w butelce po kubuś water jest z taką membraną że nie kapie
    • ciociacesia proponuj mu wode 02.01.14, 11:45
      mozesz od razu, potem jesli poprosi o piers to mozliwe ze szybciej sie odklei i usnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka