Dziewczyny poradźcie coś

Wy zawsze macie takie fajne rady i pomysły! Długo mnie nie było na forum, bo ten ostatni kwartał tego roku to był jakiś hardcore i rollercoster

No więc się steskniłam a mam problema, więc piszę, do rzeczy:
Mój malatek niedługo kończy 1,5. roku. Jest mega słodziak

Często podczas karmienia manipuluje łapką przy drugim cycusiu. Wiem, że to normalne, robi tak od dobrych kilku miesięcy. Przerzucił się z drapania pieprzykow, gmerania w mojej buzi, czy nosie i skubania obojczyka

tamte fazy minęły, przyszła kolejna. Tylko że mnie to tak irytuje, że mam ochotę uuurwaaać muuu łeeeeb

widziałam wiele zdjęć dzieci z dżungli i z 17- stowiecznych obrazów i tam dzieciaki ssą jednego, a drugiego trzymają sutka w palcach, więc na prawdę rozumiem że to naturalne. Jednakowoż irytuje mnie to przeogromnie. Dawalam do ręki zabawkę, pomaga 1 na 10. Nad ranem karmie leżąc na jednej piersi blokując dostęp do drugiej fizycznie- taką radę tu gdzieś kiedyś wyczytalam, czasem pomaga. Zakrywam skutek ręką- to z kolei budzi bunt. Nie umie zasnąć bez gmeramia, tak się przyzwyczaił, tylko w amoku szczypie, obcinam te małe zyletki regularnie ale odrastaja hahahaha drapie, skubie grrrrrr. Tlumaczylam sobie że może przed okresem, ale po i w trakcie wnerwia też, w ciąży nie jestem. Próbuje tłumaczyć że mamę boli, że mama nie chce, żeby szczypal. Średnio to działa- ej 17 miesiąc ju noł...
pomóżcie