Dodaj do ulubionych

Tandem - dylematy

03.01.15, 12:24
Witam. Starszy kp 21 miesięcy, młodszy ma 2 tygodnie. Starszy od 15 miesiąca pił tylko w dzień, połowę mojej ciąży tylko rano i na noc, więcej nie chciał, w ostatnich miesiącach znowu zasmakowało. W okolicach porodu przez tydzień był u babci. Gy wrócił, parę razy spróbował mleka i uznał, że jest innewink nie pił. Na drugi dzień zasmakowało i chociaż chciałam karmić w tandemie- zrobiło się trudno. Starszy domaga się mlea za każdym razem, gdy karmię młodszego plus kilka innych razów (pije częściej niż noworodek), budzi się też w nocy kilka razy, nad ranem jest maraton z obydwoma.
Przyznam, że jestem już nieco wykończona... I obawiam się o prawidłowe karmienie młodszego, który urodził się 3 tyg wcześniej, malutki, waga wyjściowa 2440g. Na razie jednak przybiera raczej dobrze- po 2 tyg waga 3100g.
Strategię mam taką, że staram się najpierw nakarmić młodszego z jednej piersi, potem z tej piersi pije starszy, a drugą daję młodszemu. Jeśli się nie da, to lewa jest starszego, prawa młodszego i piją jednocześnie (szczególnie w nocy, co utrudnia odpoczynek przy kp, niewygodnie jest dosyć, mimo, że śpimy wszyscy razem).

I tu moje pytanie- czy ten powrót do uzależnienia od mleka minie? Czy częstotliwość picia starszego się zmniejszy? Jakieś patenty na komfortowe karmienie jednoczesne lub bezbolesne ograniczenie mleka starszemu do np. 2 x na dzień? Próbowałam nie wracać do nocnego karmienia starszego, ale kończyło się histerycznym płaczem, więc odpuściłam. Do tego starszy rozszerzany BLW od początku jadł sporo innych, zdrowych posiłków, całkiem sam. Teraz ledwie dziubie i to najczęściej jak mu się poda. Nie namawiam, zakładam, że widocznie tyle potrzebuje, nadrabia mlekiem, tylko czy mu nie zabraknie czegoś? To już prawie dwulatek...

Jak to sensownie zorganizować, żeby obydwaj byli zadowoleni i najedzeni, a ja nie padła ze zmęczenia? Dodam, że młodszy jest niemal nieodkładalny.
Obserwuj wątek
    • panizalewska Re: Tandem - dylematy 03.01.15, 19:33
      Aaaano początki tandemu to hardkor, nie da się ukryć. U mnie nie obeszło się bez histerii starszej.
      Po porodzie rozdzieliliśmy spanie, małżon ze starszą w drugim pokoju. Pierwszy miesiąc - karmienie symultaniczne. Kolejne dwa - karmienie na zmianę cały boży dzień na okrągło. Dwa noworodki na stanie wink starsza przychodziła tylko raz nad ranem na szczęście. I stopniowo namleczenie mijało, skończyłyśmy się karmić jak młodszy miał 5 miesięcy. Ciężko było, tyle Cipowiem wink
    • aannagr Re: Tandem - dylematy 03.01.15, 23:09
      Kurcze, dziewczyny!
      Ja muszę napisać, że Was podziwiam.
      Bo choć sama karmię drugi już tandem, to jednak za każdym razem mam większą różnicę wieku - a w związku z tym karmienie dwójki przebiega bezproblemowo.

      mamawojtka - z doświadczeń, które się przewijają przez forum wychodzi, że trudny jest początek. Potem starszemu przechodzi noworodkowanie a i karmienie młodszego się cywilizuje.
      Cierpliwości życzę!
      U góry forum jest przyszpilony wątek o karmieniu rodzeństwa - może tam coś znajdziesz na swoje dylematy.

      Młodszemu nic nie zabraknie - Twój organizm wyprodukuje tyle ile trzeba.
      A i starszy pijąc tylko mleko nic nie straci - tym bardziej, że to raczej przejściowe.
      Gdzieś ostatnio czytałam (pewnie na forum ktoś pisał), że kobiecy organizm jest w stanie rozróżnić, które dziecko jest karmione - i oboje (i młodsze i starsze) dostają to, czego otrzebują - ponoć jakieś enzymy w ślinie dziecka dają znać organizmowi matki, które dziecko jest przy piersi.
      Jakoś nie pamiętam szczegółów.
    • awidyna Re: Tandem - dylematy 04.01.15, 10:05
      Jezu podziwiam Cię wink Ja starszej to odciągam pokarm i z bidonu pije wink tyle, że jako kakao bo samo mleko jest bee.
      Widzę, że urodziłaś w grudniu więc zapraszamy do naszego grudniowego forum forum.gazeta.pl/forum/f,249834,Grudniowe_Mamy_2014.html
      • panizalewska Re: Tandem - dylematy 05.01.15, 09:42
        Łoooo Letycja czdowe imię! smile a jak zdrabniacie?
        Czy to pani Addams nie była Letycja? wink
        • awidyna Re: Tandem - dylematy 05.01.15, 16:56
          smile Letunia, Tusia (tak sama siebie nazwała jak zaczęła mówić) Ale najczęściej po prostu Letycja. Nie wiem czy Addams była Letycja czy nie, nasza ma po koleżance ze studiów wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka