06.05.15, 20:28
Byc moze czesc z was pamieta moje posty na temat jedzenia/niejedzenia mojej coreczki. Fakt faktem jutro rano moje dziecko konczy rok, a my co a my karmimy sie dalej smile. Wlasciwie to pijectylko moje mleko - nigdy nie zjadla jeszcze stalego posilku tzn dostaje jedzonko, ale bawi sie nim i cos tam polize. Mloda wazy okolo 10300-10400 - przybiera pomalutku. Od kilku miesiecy zdrzemie z piersia w buzi i tak zajada. W nocy nie mam pojecia ile razy sie budzi badz nie bo spimy razem. Corcia zaczela wrescie upominac sie o piers z czego bardzo sie ciesze nawet udalo mi sie jej dac piers kilka razy na spacerze wink - rok czasu czekalam na to zeby zjadla na lawce w parkusmile Mimo wielu klopotow i problemow ciesze sie, ze ja karmie - chce karmic jeszcze bardzo dlugo. Prawdziwym testem jej milosci piersiowej jest nasz wyjazd na wakacje - mam badzieje, ze corka nie bedzie sie bardzo rozpraszac i nie spedze urlopu w hotelu smile Mam pytanie do was czy jest jakis sposob zeby karmic tak spore dziecko w chuscie itp - pytam bo usypianie na noc trwa bardzo dlugo, a na wakacjach chcialabym moze cos wieczorkiem pospacerowac i mysle, ze to moze bylby sposob? Ciesze sie, ze moge pelnoprawnie do was dolaczyc smile
Obserwuj wątek
    • mad_die Re: Roczek 07.05.15, 08:55
      ona1983.10 napisała:

      > Byc moze czesc z was pamieta moje posty na temat jedzenia/niejedzenia mojej cor
      > eczki. Fakt faktem jutro rano moje dziecko konczy rok, a my co a my karmimy sie
      > dalej smile. Wlasciwie to pijectylko moje mleko - nigdy nie zjadla jeszcze staleg
      > o posilku tzn dostaje jedzonko, ale bawi sie nim i cos tam polize.
      Ale je z Wami przy stole też?

      Mloda wazy o
      > kolo 10300-10400 - przybiera pomalutku.
      No to chyba z powietrza tyle nie przybrała wink

      Prawdziwym testem jej milosci
      > piersiowej jest nasz wyjazd na wakacje - mam badzieje, ze corka nie bedzie sie
      > bardzo rozpraszac i nie spedze urlopu w hotelu smile
      Ona ma ROK. Bierzesz wodę, przegryzki i idziecie zwiedzać. Jak zgłodnieje to zje, gdziekolwiek wink

      Mam pytanie do was czy jest
      > jakis sposob zeby karmic tak spore dziecko w chuscie itp - pytam bo usypianie n
      > a noc trwa bardzo dlugo, a na wakacjach chcialabym moze cos wieczorkiem pospace
      > rowac i mysle, ze to moze bylby sposob?
      A bierzesz chustę? Mała ją lubi? Jak tak, to moze wypróbować wiązanie na biodrze, tak bardziej z boku niż z przodu.
      A wózek też bierzecie? Ja bym wzięła i spacerowała z maluchem w wózku smile
      Aha i u nas wakacje to zwykle totalne wywrócenie rytmu dnia do góry nogami - dzieci śpią dłużej, chodzą później spać, jedzą nie tak regularnie wink oczywiście, można się spinać i utrzymać rytm dnia, ale.... on i tak w którymś momencie się rypnie wink

      • ona1983.10 Re: Roczek 07.05.15, 16:23
        Mloda jada w dzien ze mna, a po poludniu razem z cala rodzina. Dostaje kawalki jedzonka - to co my. Czasem dam jej lyzke i jedzonko w miseczce, ale sama jej nie karmie bo i tak nie otwiera dzioba. Jest i tak lepiej bo na chwile bo na chwile, ale jest wstanie przyssac sie na dworku - wczesniej nie bylo mowy. Umie pic z bidonu i kupka - ale pije tylko po to zeby pluc wink. Jak byla mama to ja matalam, ale dawno przestakam - musze popatrzec jak to na tym biodrze. wink
      • ona1983.10 Re: Roczek 07.05.15, 16:30
        Co do wakacji - corcia to moje 2 dziecko. Z synkiem latamismy po swiecie, ale jego nie karmilam piersia (tzn krotko, a oitem sciagalam mleko) jak mial niecale 10 m nie pil juz jako takiego mleka bo jadl lyzka. Byl bezproblemowym dzieckiem - na lotnisku jedzonko, a w podrozy dla wygody gotowiec. Wieczorem kolacja, a potem spacerowka i szedl spac kiedy chcial. Corka jest zuuyupelnie inna smile mam nadzieje, ze bedzie fajnie. Co do jedzenia to wierze, ze kiedys zacznie i czekam cierpliwie. To charakterna baba, ktora nie da sobie nic narzucic.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka