Dodaj do ulubionych

Bezsilnosc

16.12.15, 10:35
Witajcie!
Od kilku tygodni borykam sie z problemem poranionych piersi. W zasadzie moje brodawki to jedna wielka rózowa plama. Ze sutkow schodzi skora. Kazde nocne karmienie to mordega dla mnie.Dziecko ma rok. Karmi sie tylko raz o 6 po poludniu i z tysiac razy noca. Nie wiem jak ona to robi ale boli. Nawet nie chodzi o typowe podgryzanie, bo tego nie robi, ale ból jest caly czas podczas karmienia. Zabieranie piersi nic nie pomaga. Mam wrazenie, ze Ona poprostu inaczej nie potrafi jesc. Odkad sie pojawily zeby jest koszmar.
Zeszlej nocy po setnej pobudce poprostu zabralam piers. Probowalam ja uspic inaczej. Bujalam ja, bujal tata. Ryk na cale osiedle. poddalam sie. Zacisnelam zeby i podalam piers. Nie wypuscila juz jej do rana.
Jestem w punkcie, ze kompletnie nie wiem co robic. Moj plan byl, zeby karmic do 2 lat, a tu po roku taka niespodzianka.
Nie wiem tez jak sie zabrac za oduczanie takie cycoholika.
Kilka tyg temu mialam konsultacje z doradczynia laktacyjna. Dostalam masc hydrocortizone 1% i zalecenie zeby smarowac jak jestem w pracy i umyc przed podaniem piersi. Nic nie pomaga ta masc.
Wybaczcie ta chaotyczna wypowiedz i brak polskicha znakow.
Jezeli ktoras z was ma jakis pomysl, to z checia wszystkie rady przyjme.
Obserwuj wątek
    • jak-kania-dzdzu Re: Bezsilnosc 16.12.15, 11:22
      Ile dziecko ma zębów, nie wychodzą jakieś nowe? Bo u nas zawsze takie podgryzanie przy okazji nowych zębów się pojawia. Próbowałaś jakiś żel na dziąsła na noc?
      No i czy dziecko ma smoczek albo kubek niekapek z twardym dzióbkiem, czy inną rzecz, którą sobie może memlać w ciągu dnia i pogryzać bezkarnie? Bo jak ma, to jest duże prawdopodobieństwo, że nauczyła się takiego podgryzania na jakimś przedmiocie i to samo uskutecznia nieświadomie w nocy na Twoich piersiach.
      • panizalewska Re: Bezsilnosc 16.12.15, 11:39
        A nystatyna do smarowania piersi ORAZ buzi dziecka? Ktoś musi smarować, jak Ciebie nie ma w domu, leczy się i mamę i dziecko na grzybicę.
        • spinka84 Re: Bezsilnosc 16.12.15, 12:30
          Myslisz ze to moze byc grzybica? Corka buzie ma czysta. Zadnych plamek w srodku. Ok 2 mce temu zmagalysmy sie z grzybica i wtedy faktycznie obie uzywalysmy nystatyne i po tygodniu przeszlo.
          • jak-kania-dzdzu Re: Bezsilnosc 16.12.15, 12:51
            Może niedoleczona grzybica powróciła? Dziecko wcale nie musi mieć widocznych pleśniawek w buzi, a skoro Ty piszesz, że piersi masz poranione aż tak, że schodzi skóra, to warto przeleczyć grzybicę raz jeszcze. Mój syn mnie niejednokrotnie pogryzł przy karmieniu, ale nigdy aż tak, żeby skóra schodziła, a brodawki były różową plamą jak piszesz.
      • spinka84 Re: Bezsilnosc 16.12.15, 12:27
        Dzecko zebow 8 na stanie. Ostatnie 2 wyszly w zeszlym tyg, tylko, ze zanim one wyszly, to gryzla tak samo. Pije tylko z kubka lub przez slomke.
        Sprobuje jej bonjela dziasla posmarowac.
        • ikka135 Re: Bezsilnosc 16.12.15, 23:50
          Ja obstawiam, ze to grzybica. Też miałam tak latem. Karmienie koszmar, sutek czerwony, łuszczący, pierś boli. Karmienie koszmar. Młodzian buzie miał czystą. Polazłam do lekarza ogólnego. Starsza babcia patrzyła na mnie trochę dziwnie. Chciała, żeby zapisała mi doustny solidny lek typu ketokonazol, a ona mi nystatynę. kupiłam. Już na drugi dzień lepiej. Po 5 dniach luz. Ewnetualne podryzanie i grzyb to niezła mieszanka. Idź do lekarza i nich zapisze ni coś na grzyby. Najlepiej doustnego.
          • spinka84 Re: Bezsilnosc 17.12.15, 14:02
            Pomogłyście mi bardzo. Jutro mam wizytę u lekarza, a póki co smaruję pimafucortem i już odczuwam delikatną poprawę.
    • fizula Re: Bezsilnosc 17.12.15, 23:36
      Jedna wielka różowa plama?
      Takiego czegoś się nie leczy przez internet, obawiam się.
      Cały czas trzyma w buzi pierś przygryzając?
      Kiedy jest jednorazowe ugryzienie, to się zabiera od razu z buzi pierś mówiąc "nie". Ale jeśli cały czas trzyma pierś w zaciśniętych zębach, otwieramy swoją buzię pokazując "szeroko ząbki".
      To trudne do nauczenia- zwłaszcza, że tu widać nawarstwiający się problem.
      • spinka84 Re: Bezsilnosc 18.12.15, 09:55
        Dzieki Fizula. To jednak problem grzybiczny. Wczoraj caly dzien smarowałam pimafucortem i w nocy bólu przy karmieniu nie było. To jednak nie jest podgryzanie, czy gryzienie. Poprostu nie skojarzyłam, że może to być niedoleczona grzybica, szczególnie, że córka buzię ma czystą.
        Dzisiaj mam wizytę u lekarza, żeby mi przepisał coś co mogę bez obaw stosować. Boję się używać pimafucortu mimo, że używam go tylko, jak jestem w pracy.
        Oczywiście poproszę też o coś dla dziecka.
    • spinka84 Re: Bezsilnosc 18.12.15, 22:26
      Byłam u lekarza i wykluczył grzybicę. Powiedział mi, że to bakteria i przepisał maść fucidin. Przeczytałam ulotkę, a w niej napisane, że podczas karmienia piersią można stosować, ale nie można smarować na piersiach.
      Teraz nie wiem co robić. Czy to może zaszkodzić córce?
      Karmię od 18 dopiero i w nocy, to może w ciągu dnia nie zaszkodzłoby smarowanie. Jak myślicie?
      • panizalewska Re: Bezsilnosc 19.12.15, 13:17
        A jakiś antybiogram zrobił, czy z fusów wróżył, jak my? big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka