Czy Wasze dzieciaczki też zamiast prosić o możliwość possania piersi same się
do niej dobierają? Czasem budzę się w nocy z przyssaną córcią (śpi z nami
więc nie ma daleko). Oliwka jest specjalistką w odpinaniu klapek stanika,
czasem nawet nie wiem kiedy mi poodpina - nie ma dla niej znaczenia czy
jestem w samym biustonoszu czy w swetrze (może bardzo gruby golf by ją
zatrzymał?

. Tak właściwie to bardzo mi to nie przeszkadza, ale bywa
krępujące kiedy dzieje się na placu zabaw, w sklepie czy przychodni i trzeba
je później dyskretnie zapiąć

.