Dodaj do ulubionych

Jak sie zabrac za odstawinie ?

04.12.06, 19:51
Poradzicie mamy, ktore dlugo karmily piersia - jak sie zabrac za odstawinie
malucha? CZy lepiej drastycznie uciac karmienie czy tez stopniowo zmniejszac
liczbe karmien? W tej chwili "jemy" piers srednio 3 razy na dzien plus
nocki. Moj syn ma prawie 17 miesiecy. Poradzcie cos smile
Obserwuj wątek
    • madzialena121 Re: Jak sie zabrac za odstawinie ? 04.12.06, 21:07
      pytanie brzmi:czy napewno tego chcesz??smile
      • gosiaa_p Re: Jak sie zabrac za odstawinie ? 04.12.06, 21:31
        no właśnie smile ja w tym wieku Młodego "chciałam" ale jak sieokazało to
        niechciałam i dopiero teraz zaczełam ( ma 2 lata 9 mcy)
        ~~~~~~~~~~
        jestem mamą Łobuziaka wink
    • mongolia4 Re: Jak sie zabrac za odstawinie ? 05.12.06, 04:48
      Ja wlasnie odstawiam powoli mojego 14-miesiecznego synka.Nie wiem czy mi sie to
      uda ale ja juz mam dosyc i naprawde chce z tym zerwac.Wsumie to ja juz zaczelam
      i zakonczylam z karmieniem przed snem i jak sie obudzi w nocy w zamian daje mu
      wode do picia.Teraz ma tylko jedno karmienie zostawione w dzien przd drzemka
      popoludniowa.Teraz pracuje (zaczelam dzisiaj)nad zasypianiem bez cyca i
      przesypianiem calej nocki.Trzymajcie za mnie kciuki dziewczyny.
      • 7venezia Re: Jak sie zabrac za odstawinie ? 06.12.06, 11:29
        Mongolia4 - trzymam wiec za Ciebie kciuki.

        A co do mnie - no chyba wlasnie nie bardzo ja chce, moze tylko ogranicze
        karmienie w dzien, zeby maly zaczal lepiej jadac a pomysle o odstawieniu za
        jakis czas...
        • jola_ep Re: Jak sie zabrac za odstawinie ? 26.01.07, 19:36
          > A co do mnie - no chyba wlasnie nie bardzo ja chce, moze tylko ogranicze
          > karmienie w dzien, zeby maly zaczal lepiej jadac a pomysle o odstawieniu za
          > jakis czas...

          "Lepiej jadać" nie powinien być chyba głównym motywem, bo on jada tyle ile mu trzeba smile (Twoje mleko jest nadal bardzo wartościowym pokarmem smile ).
          Czasem, jeśli matka jest zmęczona długim karmieniem, warto je ograniczyć - nie karmić wbrew sobie. Wtedy może się okazać, że karmienie nadal Cię cieszy smile

          Nie ma innych powodów poza Twoim zmęczeniem/zniechęceniem do odstawiania w tym wieku. Nie musisz tego robić i jest to chyba najgorszy okres (dzieci podobno mają wtedy zwiększoną potrzebę ssania - tak przynajmniej wyszło w badaniu ssania kciuka - szczytowy okres to 1,5 roku). Może jest to związane z rozwojem psychicznym dziecka? W wieku 2 lat będzie już dużo bardziej zrównoważone (przejściowo wink ), potrafi chwilkę poczekać i wiele rozumie. Mój ssak w wieku 2 lat na propozycję czytania bajki zamiast wieczornego karmienia i zastąpienia mojego mleka takim w kartoniku zareagował bardzo entuzjastycznie smile)) Choć wcześniej nie było o tym mowy. Z drugiej strony uświadomiłam sobie wtedy, że wcale jej jeszcze nie chcę ostawiać. Na szczęście obudziła się na nocne karmienie wink I mogłam ją jeszcze karmić w nocy przez prawie 8 miesięcy. Aż i mi, i jej się znudziło - właśnie jak zastanwiałam się, jak ją odstawić, ona przestała się budzić wink)

          Pozdrawiam
          Jola
    • karolina33331 Re: Jak sie zabrac za odstawinie ? 11.01.07, 08:14
      Ja miałam identyczny problem z moją córką. Kiedy córka miała 20 miesięcy
      lekarka stwierdziła u mnie wyczerpanie fizyczne i psychiczne - niemal ni e
      spałam w nocy. I ...poradziła mi GENIALNE rozwiązanie: lek doustny na
      zatrzymanie laktacji, niestety nazwy już n ie pamiętam. Jest to świetne
      rozwiązanie, ponieważ kiedy zaczniesz go zażywać nie możesz karmić dziecka...Ja
      3 noce spędziłam z córką w fotelu bujanym i moja córka przeszła to świetnie,
      nawet nie płakała specjalnie...i zaczęła przesypiać całe noce..Nie odwlekaj
      sprawy bo się wykończysz...Pamiętaj każdy dzień działa na Twoją niekorzyść...

      • anaj75 Re: Jak sie zabrac za odstawinie ? 11.01.07, 09:16
        Każda z nas jest inna i nie każdą długie karmienie wykańcza. Jeżeli mama jest
        zdecydowana niech odstawia ale jeśli ma odczucia ambiwalentne warto im sie
        przyjrzeć i wtedy podjąć decyzję albo na tak albo na nie.
    • mongolia4 Re: Jak sie zabrac za odstawinie ? 12.01.07, 01:49
      Dziekuje za trzymanie kciukow 7venezia,udalo sie i juz nie karmie.Robilam to
      powoli nie drastycznie bo wiedzialam ze moj synus to ssak.Na poczatek chcialam
      wyeleminowac karmienie w nocy i jak maly sie budzi to poilam go
      woda,zadzialalo!!Po jakims czasie odstawilam karmienie przed spaniem troche
      marudzil ale widzialam ze nie przyjmuje tego tak drastycznie wiec
      nieustepowalam i sie udalo!!!Po tym wprowadzilam butle i bylo dobrze (bo
      wczesniej niakceptowal butelki,smoczka nigdy)Zostalo mi karmienie tylko w
      dzien przed drzemka.Z tym myslalam ze bedzie najwiekrzy problem ale okazalo
      sie,ze problemu nie ma,dostawal butelke ze soba i zasypial i juz nie mam
      cyocholika w domu.Postanowilam odstawic bo maly zaczynal sie bawic zamias ssac
      he..he..
      • 7venezia Magnolia4 26.01.07, 11:34
        Gratuluje!! Mam pytanie - co podawalas w butli? Mleko modyfikowane czy soczki?
        Jak dlugo trwal proces odstawienia??
        • mongolia4 Re:Do 7venezia 26.01.07, 15:17
          Proces trwal tak okolo 2 miesiecy.Tak jak pisalam wczesniej robilam to powoli i
          obserwowalam malego jak na to reaguje.Wiesz w nocy jak sie budzil to podawalam
          mu wode bez zadnych soczkow bo to na zeby szkodzi.Jak przestawalam karmic
          piersia to w to mejsce powoli wprowadzalam butle z kasza manna bo mleka
          modyfikowanego nie chcial.Teraz daje mu butle z kasza manna rano okolo
          5:00,6:00 to zalerzy kiedy sie obudzi,potem daje mu o 13:00 przed drzemka
          popoludniowa i ostatnia butelka jest podawana o21:00 jak klade go spac i
          oczywiscie sam trzyma butelke.Ja mu podaje butelke daje buziaka i wychodze a on
          wypija i zasypia.Czasami sie przytuli do butelki a czasami ja wyrzuci i zasypia
          a czasami troche pomarudzi i dopiero zasypia.
          Mam nadzierje,ze Ci troszke pomoglam ale jak masz wiecej pytan to wal prosto ja
          z mila checia Ci odpowiem i doradze jak bede mogla smile)
          • mongolia4 Re:Do 7venezia 26.01.07, 15:29
            Wczoraj juz bys miala odpowiedz bo bylam na tym forum i odpowiadama na Twoj
            post"jak szybko dziecko zaakcepruje odstawianie" Napisalam sie a tu mnie serwis
            wylogowal i juz nie chcialo mi sie pisac jeszcze raz he..he..
            Wiesz chcialam Ci powiedziec ze to nie bylo takie latwe.Maly plakal czasami sie
            buntowal ale widzialam ze nie robie mu AZ takiej kerzywdy wiec staralam sie nie
            rezygnowac smile)Zycze powodzenia i wytrwalosci bo Twoja niunia jest juz duza
            wystarczajaco aby byla odstawiaona od cycucha.
            • 7venezia Magnolia 26.01.07, 19:24
              Bardzo Ci dziekuje, postaram sie zastosowac do Twoich rad. CZuje, że u nas
              drastyczne odsatwienie byłoby katastrofą. Sprobuje podejśc do tego w podobny
              sposób jak Ty i licze, ze nam sie uda. Zaczelam juz dzis! Ciesze sie, ze
              odpisalas i na pewno pojawia sie jeszcze pytania wiec pozwole sobie Cie troche
              pomeczyc wink
              • 7venezia Re: Magnolia 26.01.07, 19:26
                I juz mam pytanie - czy bylo duzo placzu jak podawalas w nocy wode? Zamierzam
                dzis tak zrobic, zobacze jaka bedzie reakcja! POtem faktycznie sprobuje uspic
                bez wieczornego cycusia.
                • jola_ep Re: Magnolia 26.01.07, 19:38
                  > I juz mam pytanie - czy bylo duzo placzu jak podawalas w nocy wode?

                  Zastanów się, co zrobisz, jak przyzwyczai się do nocnej butelki z wodą? A jak potem odzwyczaisz od butelki? Chociaż w tym wieku, to można chyba nauczyć dziecko samoobsługi wink) (nie wiem, moje były bez-butelkowe).

                  Zaufaj sobie i dziecku. Jak nie musisz - nie rób nic na siłę.

                  Pozdrawiam
                  JOla
                  • mongolia4 Re: POwodzenia!! 26.01.07, 23:42
                    Tak,troche sie buntowal wiec i Ty musisz sie uzbroic w cierpliwosc.Czasami byl
                    tak spiacy ze nawet nie wiedzial co robi wiec napil sie wody i zasypial.Jak
                    wszystko jest dobrze tzn nie zabkuje nie jest chory.to spi jak susel i sie nie
                    budzi i nie jest przyzwyczajony do picia w nocy.
                    POdawanie wody zamias piersi w nocy polega na odzwyczajaniu budzenia sie.Jezeli
                    dziecko przestanie sie budzic nie bedzie zadalo picia wiec sie nie
                    przyzwyczai.Moj sie budzi tylko w tedy jak jest chory albo mu zabki wychodza.A
                    jak sie przez przypadek obudzi bo samochod albo samolot to mu mowie "rob aaa bo
                    nocka jest" maly sie kladzie i zasypia a jezeli nie chce zasnac to daje mu sie
                    napic ale to nie jest co noc.Pozdrawiam!!smile)
                    • mongolia4 Re: Podoba mi sie ta Magnolia.... 26.01.07, 23:44
                      Robilam tego nika na szybko i nie pomyslalam o leprzym ehhhh....smile)
      • betty69 Re:do mongolia4!!! 05.02.07, 18:10
        w jaki sposob poilas woda, skoro nie akceptowal jeszcze butelki?

        pozdr
    • mongolia4 Re: Jak sie zabrac za odstawinie ? 29.01.07, 15:45
      Venezia co sie dzieje,nic nie piszesz jak idze postepowanie z dzidzia.Napisz
      choc troszeczke.POzdrawiam!!!!
      • 7venezia Jestem, jestem! :) 30.01.07, 19:00
        Przepraszam, bylam w weekend u rodzicow, zeby zajac malego a wczorajszy dzien
        zlecial niewiadomo kiedy.

        Stan na dzisiaj jest nastepujacy - moj syn je raz na dobe! Przyjelam Twoj
        sposob Magnolia bo mysle, ze jest bardzo rozsadny. Reakcja na wode w nocy
        srednia - raz totalne olanie ale np dzis bylo troche placzu. Licze, ze za kilka
        dni Mateusz przestanie sie budzi a potem przejdziemy do dalszego planu czyli
        odstawienie cycusia przed snem. Powiem tylko tyle, ze osiagnelam co chcialam bo
        maly zaczal lepiej jesc w dzien a o to mi bardzo chodzilo. Trzymajcie
        kciuki! smile Dzieki za rady i slowa wsparcia!!!
        • mongolia4 Re: Jestem, jestem! :) 30.01.07, 20:07
          O to super,ze jestes ufff.. Moje gratulacje oby tak dalej,ale nie spiesz sie i
          obserwuj malego jak ON to przyjmuje ok?Musi sie przyzwyczaic dokladnie i
          dopiero nastepne odstawianie.W moim przypatku to trwalo okolo 2 miesiecy ale u
          Ciebie moze to byc krocej albo dluzej,takze nie wiadomo,prawda?Nic na sile!
          MOj teraz sie budzi bo mu dolne 3-ki ida ale i tak jest dobrze bo tylko ze dwa
          razy.Nie chce sobie dac posmarowac dziaselka nawet pic nie chce tylko go
          przytulam,ucaluje i odkladam do lozeczka i spi biedaczysko.POzdrawiam Cie Jola
          i Kamilek! smile
          • juch do Mongolii4 03.02.07, 23:10
            Hej
            Uważnie czytam Wasze posty bo sama odstawiam córeczkę od piersi. Ma rok i trzy
            miesiące, w dzień nie karmię jej wcale, za to w nocy dość często...
            Piszesz, że dajesz synkowi kaszkę manną, powiedz jak ją gotujesz - na wodzie,
            mleku (krowim?)? Jak dużo jej dodajesz? Dzięki za odpowiedź i pozdrawiam!
            • mongolia4 Re: do juch 04.02.07, 16:05
              Kasze manne gotuje na mleku krowim.Sorki ale nie znam proporcji bo robie
              tak "na oko".Robie gesta i pozniej rozrabiam z mlekiem jak mi jest potrzebna,bo
              gotuje ja np.wieczorem na kolacje dla synka on je gesta luzeczka a jak idzie
              spac dostaje w butelce i starcza mi na nastepny dzie do dzremki popoludniowej.
              Pozdrawiam!!!
              • juch Dzięki 04.02.07, 16:28
                Dzięki, dziś spróbuję.
                Pozdrawiam
                • jola_ep Re: Dzięki 04.02.07, 17:00
                  > Dzięki, dziś spróbuję.

                  Tylko pamiętaj - po kaszce w butelce myj dziecku ząbki (lub przetrzyj) smile.

                  Pozdrawiam
                  Jola
                  • mongolia4 Re: do juch 04.02.07, 23:38
                    Prosze napisz jak poszlo z ta manna? POzdrawiam!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka