Dodaj do ulubionych

coś zabawnego

18.02.08, 12:42
wczoraj moja 19-mczna rozrabiaka próbiowała namówić swoją babcię
(jest do niej bardzo przywiązana) na karmienie (ja akurat
przebywałam w łazience). Dobierała się do bluzki, moja mama więc
pokazała jej pierś - córeczka oglądała, oglądała, dotykała, po czym
tonem autorytarnym stwierdziła "nie ma" - obie z mamą miałyśmy z
tego śmiechu, co niemiara smile
Od dawna tez bawi się z mężem, że niby on ją karmi.
Wasze maluchy tez tak robią?
Obserwuj wątek
    • dagmama Re: coś zabawnego 18.02.08, 13:03
      Mój mały szukał piersi tylko u mnie.
      Ja już od dawna nie karmię, ale mój niedługo czterolatek uwielbia
      się przytulać i oczywiście mnie rozbiera. Poza tym oświadczył, że do
      taty nie lubi się przytulać, bo tata nie ma piersi. Hmmm, bardzo
      hetero.
    • nuit4 Re: coś zabawnego 28.02.08, 15:15
      moj prawie poltoraroczniak zagladnal kiedys babci w dekolt,rozlozyl rece i
      powiedział: "nie ma!" big_grin
      • jagandra Re: coś zabawnego 28.02.08, 15:57
        Mój mąż kiedyś namawiał małą w żartach, by sobie possała od niego, ale gdy ta się dała namówić, niestety spanikował wink
        • mammmcia Re: coś zabawnego 28.02.08, 22:14
          Mnie najzabawniejsza sytuacja z karmieniem wydarzyła się w pierwszym tygodniu mojej "piersiowej" 56-miesięcznej przygody. Urodził się nasz pierworodny i szóstego dnia przyjechała moja babcia zobaczyć pierwszego swojego prawnusia. Jeszcze nie miałam zdjętych szwów, które mnie okropnie kłuły, więc prawie leżałam na kanapie i rozmawiałam z babcią, gdy nagle zobaczyłam przerażenie w jej oczach! Podążyłam za jej wzrokiem, który wbiła w mój biust i ... zamarłam. Przez sukienkę, biustonosz i gumowo-plastikowe wkładki zabezpieczające przed nadmiarem mleka tryskał na pół metra strumyk mleka. W pierwszym momencie nie wiedziałam co to jest, ale już po chwili śmiałyśmy się z tej fontanny!!!
    • kasiaczekg Re: coś zabawnego 28.02.08, 22:37
      mój synek 22 miesiące jak tylko zobaczy gdzieś piersi na obrazku to woła "AM AM"
      Do dekoltu innego niż mój na razie się nie dobierał - wszystko przed namismile Mąż
      kiedyś mu proponował swoje piersi, ale Kuba spojrzał tylko i powiedział
      zdecydowanie NIE!
      • fizula Re: coś zabawnego 28.02.08, 23:04
        Kupiłam sobie jakiś czas temu bluzkę z deloldem. Daniel (4,5 roku)
        podszedł do mnie któregoś razu i zaczął mnie klepać po dekoldzie
        mówiąc: "Mamusiu, poklepię Cię po brzuszku!"
    • fizula Re: coś zabawnego 28.02.08, 23:09
      Nieźle nas też bawiło oglądanie zabawy waniennej naszych dzieci. Gdy
      Danielek miał 1,5 roku, Lidzia 5 lat, bawili się w karmienie
      piersią. Najpierw Lidzia karmiła swoją piersią Danielka, a potem
      była zamiana :o) Radość mieliśmy wielką z mężem.
      • przelotnie Re: coś zabawnego 29.02.08, 15:56
        Mojemu synkowi, kiedy był młodszy, tak do ok. 1,5 roku to zdarzało
        się nie raz włożyć niepostrzeżenie rączkę do dekoldu jakiejś cioci,
        ktora go akurat trzymała na kolanach. Teraz ma 2,4 l i od niedawna
        już nie ssie, ale pozostał wielkim miłośnikiem i znawcą kobiecych
        piersi. Ostatnio na spotkaniu rodzinnym zauważył przy stole, znad
        talerza "ciocia duże cycusie ma" - ciocia akurat jest w ciąży no i
        piersi jej znacznie urosły smile
    • zaisa Re: coś zabawnego 01.03.08, 05:55
      Mojemu (16,5m) wczoraj to po prostu poezja wyszłasmile)
      Patrząc na biust (refleksyjnie nieco), wygłosił:

      Am! Am!

      Mama
      ma
      ama.

      A potem wziął się do jedzeniasmile))

      Synek brata (a raczej bratowej w tej kwestiiwink, karmiony piersią do 3,5 roku a
      gadający sensownie i pełnymi zdaniami przed 2-imi urodzinami, na pytanie "Kto
      daje mleko?" opowiedział: "koza, krowa i mama". opowiedziano to ok. 70-letniej
      cioci. Bardzo sie jej to spodobało i przy spotkaniu zadała to samo pytanie.
      dziecko na to: "koza, krowa, mama..." i najwyraźniej chciało być uprzejme "...i
      ciocia".
    • jowitaiczterykoty Re: coś zabawnego 04.03.08, 19:20
      moja Lilka dorwała sie do piersi mojej mamy... pomacała pomacała i stwierdziła,
      że to nie to...
      ale chyba bardziej rozczarowana była moja mama, że już nie karmi... smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka