wczoraj moja 19-mczna rozrabiaka próbiowała namówić swoją babcię
(jest do niej bardzo przywiązana) na karmienie (ja akurat
przebywałam w łazience). Dobierała się do bluzki, moja mama więc
pokazała jej pierś - córeczka oglądała, oglądała, dotykała, po czym
tonem autorytarnym stwierdziła "nie ma" - obie z mamą miałyśmy z
tego śmiechu, co niemiara

Od dawna tez bawi się z mężem, że niby on ją karmi.
Wasze maluchy tez tak robią?