Dodaj do ulubionych

BEC a nauczanie?

28.07.10, 18:00
Witam:)
Czy egzamin BEC higher daje uprawnienia do uczenia języka angielskiego w prywatnej szkole językowej?

Aby uczyć języka trzeba mieć minimum licencjat z filologii.
Czy jakis inny egzamin uprawnia do uczenia w prywatnej szkole językowej.

Chciałabym załozyć małą szkołę językowa(jakkolwiek się to zwie:)), jestem na 3 roku filologii, mam magistra na innym nauczycielskim kierunku, w kuratorium się dowiedziałam że mogę być właścicielem szkoły ale nie mogę w niej uczyć, bo nie mam jeszcze dyplomu. Czy muszę czekać jeszcze rok, czy jest jakaś inna możliwość na nauczanie?

Z góry dziekuję za informacje

pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • aga.p.p Re: BEC a nauczanie? 28.07.10, 18:21
      > Czy egzamin BEC higher daje uprawnienia do uczenia języka angielskiego w prywatnej szkole językowej?

      Sam egzamin żadnych uprawnień nie daje, ale szkoły zatrudniają według własnego widzimisię. I dotyczy to także magisterek, licencjatów, doświadczenia, przygotowania i w ogóle wszystkiego.

      A kuratorium to nie jest miejsce na szukanie informacji o tym jak zakładać prywatną szkołę językową - możesz coś takiego otworzyć kiedy chcesz i jak chcesz. Ba, możesz nawet w niej uczyć bez jakiegokolwiek papierka. Na dobrą sprawę, możesz uczyć nawet nie znając języka - z prawnego punktu widzenia, bo takie coś oczywiście kompletnie nie ma sensu.
      • mama.macieja Re: BEC a nauczanie? 28.07.10, 18:30
        Czyli nie ma żadnych regulacji prawnych do nauczania?
        i swobodnie moge założyć działalność i prowadzić "legalne korepetycje"?

        Obawiam się, że mogą byc potem problemy, że nie mam pełnych kwalifikacji.

        Gdzie moge zasięgnać fachowej porady i informacji?
        Jaka instytucja się tym zajmuje? Kuratorium? Urzad miasta?

        Wiem, ze wiele osób tutaj na forum prowadzi działalnosc gospodarczą i zna się a
        tym lepiej niż ja, to moja pierwsza działalnosć, staram się o dofinansowanie,
        ale obawiam się, że moge finansowo nie podołać zatrudniając lektorów a samej nie
        ucząc.
        • aga.p.p Re: BEC a nauczanie? 28.07.10, 19:33
          Póki co - nie ma żadnych. Zakładasz działalność gospodarczą i możesz uczyć i wystawiać rachunki. Zweryfikuje cię rynek.

          W sprawie DG uderzaj do urzędu miasta, tam ci powiedzą co i jak. Kuratorium, póki co, możesz sobie spokojnie darować; no, chyba, że potrzebujesz akredytację. Tylko nie wiem, jak kuratorium może akredytować kursy nieogólne i dla dorosłych, skoro ma raczej nikłe pojęcie na ten temat...

          Jeśli chcesz otworzyć szkołę z własną siedzibą, zatrudniać pracowników i w ogóle działać z rozmachem, to zadbaj o bardzo dobry biznes plan. I o bardzo dobrych lektorów:)
          • mama.macieja Re: BEC a nauczanie? 28.07.10, 19:42
            aga.p.p dzieki za rady. jutro dowiem się co i jak w urzędzie.
            Zaczynam od działalności, biznes plan już mam napisany bo staram się o
            dofinansowanie na rozpoczęcie działalności. Ale i na akredytację przyjdzie czas:)
            Pozdrawiam
            • angksiazki nie tędy 29.07.10, 11:45
              Wydaje mi się,że trochę nie z tej strony Pni się do tego zabiera. Po co szkoła,
              po co akredytacja, po co dotacja unijna?? Na początek po prostu założyć
              działalnośc i uczyć. Rozejrzeć się co i jak, potem, za parę lat, jak już będzie
              nadmiar uczniów, jak już pozna się ten biznes od środka, można pomyśleć o
              statusie szkoły i zatrudnieniu lektorów. Z tego co Pani pisze widać, że jeszcze
              nie ma Pani pojęcia o wielu rzeczach, a więc wszystko powinno być powoli. Trzeba
              pamiętać, że takich szkół, pośredników jest wiele, na dotację nie ma co liczyć i
              tracić czas, tym bardziej, że w naszym interesie wydatków nie jest dużo.
              • kociamama Re: nie tędy 29.07.10, 14:07
                Po to dotacja, że ją dają i można dostać pieniądze na rozruch interesu i zakup
                sprzętu. To dobry pomysł.

                Jednak, nie można chyba na początek takiej działalności nazwać szkołą,tylko np.
                centrum nauki języka. Wtedy ministerstwo się w to nie miesza. Z tego co wiem,
                nazwa szkoła związana jest z większą ilością dziwnych kryteriów.

                A szkoła czy centrum języka/ów - nie ma znaczenia dla klientów. Liczy się jakość.
              • mama.macieja Re: nie tędy 29.07.10, 14:55
                angksiazki,
                bardzo trafne uwagi. myślę nad własną działalnością już od roku, pracowałam w tym czasie w szkole językowej ale skonczyła mi się umowa. O wielu rzeczach faktycznie nie mam pojęcia, ale co najważniejsze juz wiem:)
                Sczególnie licze na dofinansowanie na rozpoczęcie działalnosci z UP, takie środki na start bardzo by mi się przydały. szcególnie że chciałabym dyponować nowoczesnymi materiałami dydaktycznymi a to wsyztsko kosztuje.

                Biznes plan zrobiony, wszystko przemyślane, w przyszłym tygodniu składam wniosek o dofinansowanie i czekam na decyzję.

                wiele czytałam na forum o blaskach i cieniach takiego biznesu, ale chyba nie ma na co czekać szczególnie że jestem bez pracy.
                Wszelkie uwagi mile widziane:)

                pozdrawiam
    • anna335 mamo.macieja odbierz poczte 30.07.10, 16:49
      gazetowa:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka