beautiful1
20.03.12, 23:50
Czy prowadzicie własne szkoły językowe i jak na tym wychodzicie? Czy trzeba się zmierzyć z wieloma trudnościami, jak one funkcjonowały na samym początku, od czego zaczynaliście, w jakiej formie działaliście? Myślę, że będzie to bardzo cenny temat dla wielu lektorów, którzy cały czas poszukują nowych wyzwań i własnej drogi. Teraz powstaje bardzo wiele nowych szkół językowych, wiele też otwiera się nowych placówek na zasadzie franczyzy, która też stanowi bardzo atrakcyjną ofertę wejścia na rynek już pod pewną marką, z pewnym bagażem doświadczeń i know how, które przekazuje franczyzodawca, pomijając dodatkowe koszty, jakie trzeba ponieść z tego tytułu:(
I następne pytanie, czy zmienilibyście swój zawód jako lektor na inny, gdybyście mieli taką okazję, np na pracę na etacie w firmie, w której niekoniecznie zajmowalibyście się pracą z językiem. Bardzo czekam na Wasze inspirujące posty w tych tematach.