communicativemethodsucks 22.04.15, 14:47 Korzystacie? Ciekaw jestem z jakich. The Big Bang Theory angielski-przed-telewizorem.blogspot.com/2013/05/The-Big-Bang-Theory-The-Lunar-Excitation-s03e23-Sheldon-meets-Amy.html Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pinezka.777 Re: SITCOMY W NAUCE ANGIELSKIEGO 22.04.15, 20:10 z sit-comów to oczywiście Friends. A poza tym z filmowych to zwykłe seriale-The Walking Dead, Ally McBEal i wszystko to, co wskaża mi uczniowe jako interesujące ich. Odpowiedz Link
communicativemethodsucks Re: SITCOMY W NAUCE ANGIELSKIEGO 23.04.15, 11:33 OK dzięki za podopowiedź tytułów. W sumie BBT to taki klon 'Friends' dla nerdów i geeków, chociaz czasem jest zabawny. Odpowiedz Link
angielskiprzedtelewizorem.pl Re: SITCOMY W NAUCE ANGIELSKIEGO 24.04.15, 08:59 Zaraz tam klon :D Inna grupa docelowa i inne czasy niż we Friends. BBT jest łatwiejsze do nauki niż Friends czy Scrubs, wymowa jest wolniejsza i bardziej wyraźna, ale to tylko moja opinia. A skoro mowa o Friends, o których nawet zapomniałem, to dorzucam moją ulubioną scenkę z serialu, z Hugh Laurie: angielskiprzedtelewizorem.pl/index.php/8-nauka-angielskiego/31-przyjaciele-friends-hugh-laurie-w-samolotowej-scenie-z-rachel I dzięki za wzmiankę. Fajnie, że do nas zaglądacie :) Pozdrawiam :) Odpowiedz Link
communicativemethodsucks Re: SITCOMY W NAUCE ANGIELSKIEGO 24.04.15, 09:27 Klon bo plot jest taki sam: - grupa młodych osób mieszkająca razem, a wszystko kręci się wokół: - randek - związków - seksu Czy łatwiejsze do nauki? Nie wiem czy kolokacje i słownictwo używane przez Sheldona czy Amy nie sprawią że uznają wypowiadającego je ucznia za nerda/geeka/weirdo. Sheldon mówi z manierą komputerowego syntezatora mowy i nie zawsze słuchać stress-timed syllables. Odpowiedz Link
angielskiprzedtelewizorem.pl Re: SITCOMY W NAUCE ANGIELSKIEGO 26.04.15, 21:33 Idą takim tropem całkiem sporo seriali można uznać za klon Przyjaciół. Co do słownictwa - zdecydowanie nie polecam nauki słów czy zwrotów, które do niczego się nie przydadzą, bo to znacząco obniża efektywność przyswajania języka. Pomijam już to, że i tak taka wiedza, nieodtwarzana "w boju", ulegnie zapomnieniu. Syntezator mowy? Może to właśnie dobrze? Być może w niedalekiej przyszłości każdy będzie codziennie rozmawiał z Siri :D Odpowiedz Link
indifferentattitude Re: SITCOMY W NAUCE ANGIELSKIEGO 24.04.15, 10:53 Dla mnie najlepszym sitcomem jest ''Keeping up Appearances''. British pronounciation - mega!!! :) Odpowiedz Link
communicativemethodsucks Re: SITCOMY W NAUCE ANGIELSKIEGO 24.04.15, 12:52 A.... no to popieram w całej rozciągłości. Tam jest zresztą cały wachlarz akcentów: Hiacyntha Bucket (Bouguey) - aspirująca do RP, Jej mąż Richard - prawdziwe RP, i inne warianty jak wolniak i uboga siostra Hiacynty. Odpowiedz Link
sunnysmile Re: SITCOMY W NAUCE ANGIELSKIEGO 28.04.15, 22:29 W jakiej formie wykorzystujecie te sitcomy? Odpowiedz Link
communicativemethodsucks Re: SITCOMY W NAUCE ANGIELSKIEGO 29.04.15, 09:43 Uczniowie 'przegadują' wybrane dialogi - zależnie od poziomu łatwiejsze / trudniejsze, z elementami aktorstwa / bez. Z akcentem i manieryzmem danej postaci lub tak ogólnie. Odpowiedz Link
angielskiprzedtelewizorem.pl Re: SITCOMY W NAUCE ANGIELSKIEGO 04.05.15, 19:09 Ja w sumie zacząłem od nauki aktorstwa dla celów zupełnie innych niż języki, ale uczenie się z sitcomów i odtwarzanie różnych ról, różnych sposobów mówienia, znacząco poprawia umiejętności nie tylko językowe, ale i komunikacyjne. Zresztą tekst nie musi pochodzić z sitcomów. Można przeczytać dowolny artykuł z Guardiana w stylu np Rowana Atkinsona jako Czarna Żmija (łatwe) i Hugh Lauriego jako George z tegoż Blackaddera (trudnej). Fajne ćwiczenie :) Odpowiedz Link
communicativemethodsucks Re: SITCOMY W NAUCE ANGIELSKIEGO 06.05.15, 15:32 No, to jest jeszcze lepsze jak się oryginał poszatkuje (oczyści zdania z gramatyki) i zadaniem uczniów jest ją odtworzyć po przesłuchaniu z poszatkowanego skryptu . Ow, yeah ;-) Odpowiedz Link
dziewczyna.briana Re: SITCOMY W NAUCE ANGIELSKIEGO 08.05.15, 18:13 Uwielbiam sitcomy ale wlasnie dlatego iz wszystko kreci sie wokol randek, zwiazkow i seksu, z moimi studentami to nie przejdzie :( Moje ulubione to "Reba", "Everybody Loves Raymond" i oczywiscie "Two and a Half Men":) (oczywiscie zanim pojawil sie Ashton Kutcher). "House" tez jest dobry, ale tematyka nie ta... Szkoda, bo jezykowo i kulturowo sa swietne. House Hunters International to co prawda nie sitcom , ale tez swietny material z fantastycznym potencjalem. Odpowiedz Link