Dodaj do ulubionych

KWALIFIKACJE DO KL.1-3

12.12.06, 22:20
Uczę w szkole państwowej j. angielskiego w klasach od 1 do 6. Jestem mgr
filologii polskiej i mam licencjat filologii angielskiej. Zastanawiam się nad
studiami podyplomowymi z nauczania zintegrowanego. Dotarły do mnie słuchy, że
do uczenia angielskiego w 1-3 nie wystarczą kwalifikacje z angielskiego, ale
też do nauczania zintegrowanego. Zaczęłam się obawiać, że jeśli pojawi się
nauczyciel od klas młodszych z kwalifiakcjami do angielskiego to mogę stracić
godziny w klasach 1-3. Czy taka jest prawda? Nie cieszy mnie fakt wyrzucenia
paru tysięcy na studia podyplomowe, tym bardziej, że mam już 2 kierunki, a w
związku z sytuacją w polskich szkołach nie uczę polskiego, tylko jedynie
angielskiego. Prosze o poradę.
PS Słyszałam też o studiach podyplomowych wyłącznie z metodyki nauczania
angielskiego w kl.1-3, ale po przemyśleniu doszłam do wniosku, że jak już
wyłożę dużą sumę pieniędzy, to może lepiej zrobić już to nauczanie
zintegrowane osobno. Zawsze to ewentulanie dodatkowe kwalifikacje.
Proszę o porady od anglistów uczących w szkołach państwowych- jak jest u Was?
Jakie są głosy- trzeba mieć zrobione nauczanie zintegrowane? Jak bedzie za
parę lat?
Obserwuj wątek
    • pandora_ Re: KWALIFIKACJE DO KL.1-3 12.12.06, 22:23
      Za parę lat to kto wie?
      A serio, to chyba najlepiej zadzwoń do WOM-u i popytaj, tam na pewno najlepiej
      doradzą, będą też mieli ośrodki, które uczą i może podpowiedzą jakieś
      dofinansowanie - ja tak za półdarmo miałam moje magisterskie, do niczego nie
      potrzebne studia :D To znaczy, papierek mi był potrzebny, a to, co działo się na
      tych studiach, to lepiej nie mówić...
    • ed.kow Re: KWALIFIKACJE DO KL.1-3 17.12.06, 09:10
      Spokx. Nic nie musisz robić, kwalifikacje masz. Możesz spokojnie uczyć w kl. 1-
      6.
      Ze względu na wprowadzenie obowiązkowego angielskiego w klasach 1-3 za połtora
      roku, wprowadzono taki przepis dający możliwość nauki ang. nauczycielom
      nauczania zintegrowanego, którzy mają min. FCE i zrobią podyplomowo metodyke
      ang. w klasach młodszych. Takich nauczycieli jest niewielu, więc konkurencja z
      tej strony Ci nie grozi;).
      Pozdrawiam
      • pandora_ Re: KWALIFIKACJE DO KL.1-3 17.12.06, 09:57
        Ale renimal nie ma, z tego co się zorientowałam, kwalifikacji nauczyciela
        zintegrowanego - a podejrzewam, że wielu z nich będzie teraz przygotowywać się
        do FC. Swoją drogą, też mi kryterium.
        • merolik Re: KWALIFIKACJE DO KL.1-3 17.12.06, 10:10
          Hej, Renimal!! Jak zaczęłam czytać Twój post, musiałam sprawdzić, czy Ty to nie
          ja ;) Jestem mgr fil.polskiej i angielskiej. O nauczanie w 1-3 jakoś na razie
          się nie boję, ani mi w głowie robić kwalifikacje do zintegrowanego. Wolę
          zainwestować w coś, co rzeczywiście mi się przyda... A póki co, ukończyłam
          bezpłatne szkolenie z grantów KO "Budowa warsztatu pracy n-la jęz. ang. w
          nauczaniu zintegrowanym". Inna sprawa, że mało przydatne - jeden dzień z
          czterech wniósł jakieś pożyteczne informacje, reszta to teoria :( Ale papier
          jakiś jest.
            • merolik Re: do Renimal 18.12.06, 20:13
              Jestem z podlaskiego, a szkolenie było bardzo niedawno: przełom listopada i
              grudnia.
              Zakwalifikowałam się tak, że podczas kontroli z kuratorium w rozmowie p.
              wizytator wspomniała o tym szkoleniu i powiedziałam, że byłabym chętna. Później
              juz tylko przyszło zawiadomienie.
    • ed.kow Re: KWALIFIKACJE DO KL.1-3 17.12.06, 11:05
      Renimal nie musi mieć nauczania zintegrowanego - bo ukończyła filologię ang.
      Więc ma pełne kwalifikacje do nauczania ang. w Sz. P.
      Ten przepis o ktorym pisalam, to proba znalezienia brakującej kadry - stąd taka
      możliwość, nie żeby wygryźć nauczycieli po filologii.
      Tak...tłumy nauczycieli robią FCE i biegaja na podyplomówki;). W woj. śląskim w
      tym roku - 11 z czego 2 z FCE;). Konkurencja że hej;)
      • renimal Re: KWALIFIKACJE DO KL.1-3 17.12.06, 14:11
        Pytałam dyrektora, powiedział, że dobrze by było zrobić nauczanie zintegrowane.
        Wtedy byłyby to pełne kwalifikacje do j.angielskiego w kl.1-3. W informacjach
        odnośnie podań o pieniądze od "Giertycha" na nauczanie j. angielskiego w kl.1-3
        było napisane, że najlepiej by byli to nauczyciele języka angielskiego z
        przygotowaniem do nauczania zintegrowanego. Dlatego zaczęłam rozważać studia
        podyplomowe.
        Ale zastanawiam się, czy sytuacja w naszym państwie nie robi się chora (jak to
        zresztą często bywa)- jak przyjdzie starać się o pracę z j. angielskiego w
        klasach 1-3 ktoś taki jak ja: licencjat filologii angielskiej (dodatkowo: z
        tytułem magistra filologii polskiej) i nauczyciel edukacji zintegrowanej z
        podyplomówką z angielskiego- to pracę dostanie ta druga osoba??? Szkoda
        komentować.
      • pandora_ Re: KWALIFIKACJE DO KL.1-3 17.12.06, 16:15
        Ale chyba ie wiecie, na czym polega nauczanie zintegrowane - na tym, że jeden
        nauczyciel prowadzi wszystkie zajęcia. Więc renimal MUSI mieć kwalifikacje do
        zintegrowanego, z czego zdaje sobie sprawę. Paradoks polega na tym, że jakaś
        nauczycielka po byle FC może dostać tę pracę. A potem dziwimy się, że POlacy nie
        mówią po angielsku tak dobrze, jak powinni po czasem 13 latach nauki. Moje
        dziecko na pewno nie będzie uczyło się od dyletantów, w każdej sferze nauczania.
        Mam za sobą kilka lat w państwowym liceum i wiem, jak wygląda szkoła od
        podszewki. Pamiętacie przykład niedouczonej pani z jakiejś podstawówki? Takich
        pań będzie coraz więcej.
    • ed.kow Re: KWALIFIKACJE DO KL.1-3 17.12.06, 21:14
      FCE - jeśli już:)nie FC

      Nie ma się co złościć i złorzeczyć. Prawda jest taka że osoby po filologii ang.
      nie chcą uczyć a zwłaszcza już w podstwówkach w najmłodszych klasach. No bo
      można uwstecznienia dostać powtarzając po raz któryś tam I like blue;). Nie
      każdemu chce się też pół weekendu robić propsy - starszym można coś skserować i
      też będzie, ale dzieciaczkom tak łatwo w łaskę się nie wkupisz. Nie każdy
      filolog lubi śpiewać, tańcować, malować - po prostu się bawić z dziećmi. Na
      poważnych studiach - uczą jak poważnie uczyć - ale tutaj się to nie sprawdza. I
      dobrze:)

      Idealnie by było żeby ang. był częścią nauczania zintegrowanego. Niestety póki
      co w większości wypadków, ang. to wydzielona lekcja z innym nauczycielem; czyli
      zaprzeczenie nauczania zintegrowanego. Ot, to dopiero paradoks. Raczej się to
      nie zmieni za szybko.

      Co do przepisów, to jakie by nie były bzdurne - są przepisami, które dopóki
      obowiązują, są wytycznymi dla dyrektorów. I tyle

      Pozdrawiam
      • pandora_ Re: KWALIFIKACJE DO KL.1-3 17.12.06, 21:48
        To szkolnictwo wymusza beznadziejne rozwiązania, ale autorka LUBI dzieci, pracę
        z nimi i ma kwalifikacje - więc powinien istnieć przepis, pozwalający na
        warunkową pracę i uzupełnianie kwalifikacji, aby nauczyciel mógł się wykazać
        umiejętnościami. To działa jak prostokąt i kwadrat - o ile umiecie sobie
        przedstawić mój skrót myślowy. Taka powinna być idealna nauczycielka nauczania
        zintegrowanego - a jeśli takowej nie ma, powinna być możliwość czasowego
        zatrudniania wykwalifikowanych anglistów do czasu, aż panie z nauczania 1-3
        nauczą się porządnie angielskiego. FC(E) zdają dzieciaki w gimnazjum... I Twoja
        teoria runie w gruzy, bo poważne nauczanie to znajomość metodyki, i na studiach
        (dobrych! - szczególnie w dobrym kolegium) uczą, jak poważnie uczyć nie bez powodu.
        Widzisz, ja czasem napotykam osoby ze zdanym egzaminem FC - i to nie oznacza, że
        te osoby ładnie mówią po angielsku, a już na pewno, że potrafią uczyć języka
        obcego, nawet jeśli umieją "tańcować i malować". Prawo powinno iść bardziej w
        kierunku umożliwiania podnoszenia kwalifikacji tym, którzy rzeczywiście będą
        umieli uczyć i będą mieć do tego zacięcie. Na razie mnożymy bezsensownie tabuny
        niewykwalifikowanych nauczycieli i lektorów, którzy uczą byle czego i byle jak.
        Jestem za tym, żeby, zamiast przyjmować setki nowych nauczycieli "z egzaminem",
        dofinansowywać studia tym, którzy są gotowi na "poważną" naukę. Syna znajomej w
        podstawówce angielskiego uczyła pani, która mówiła: "tudej vi ar going tuu rrrid
        a stary abut tfu litel raBBites". Dopiero interwencja rodziców, którym dzieci
        przynosiły podobne kwiatki z lekcji, sprawiła, że dyrektor przeanalizował
        problem. Bo czymże jest posiadanie certyfikatu, który jest ważny bezterminowo?
        Tym, czym posiadanie mgr :)
        Pozwól, że udam, iż nie zauważyłam Twojej uwagi o FC.
      • asia23bb Re: KWALIFIKACJE DO KL.1-3 17.12.06, 21:49
        Nie dziwie sie wcale, ze niektore osoby po filologii angielskiej nie chca uczyc
        w podstawowce. Jest wiele innych ciekawych zajec, a do uczenia dzieci trzeba
        miec specjalne powolanie i trzeba naprawde lubic dzieci.
        Wyrazasz sie bardzo krzywdzaco o nauczycielach - myslisz, ze nauka innych polega
        na skerowaniu czegos?? Myslisz sie, uwazajac, ze tylko nauczyciele dzieci
        przygotowuja sie przez pol weekendu. Mnie zdarza sie i caly weekend poswiecic,
        aby miec super lekcje. I nie nazwalabym tego 'latwym wkupieniem sie w laski'.
        Inna rzecz to taka, ze trudno zeby na filologii angielskiej uczono jak pracowac
        w tzw nauczaniu zintegrowanym! Dlatego tez autorka watku musi miec studia
        podyplomowe.

        PS:Potocznie mowi sie FC, gdyz kazdy (??) wie od czego to 'E'
    • ed.kow Re: KWALIFIKACJE DO KL.1-3 18.12.06, 14:13
      To aż się boje zapytać, jak potocznie mówi się na CAE;)
      A tak serio, to nie ma się o co spierać. Jako grupa osób (środowisko) można
      przecież lobbować na rzecz zmiany przepisów i podwyższenia kwalifikacji
      nauczycieli do nauki ang.
      Wiem, że środowisko nauczycielskie pt. 'nauczanie zintegrowane' walczy by
      przepis o FCE nie obowiązywał jeśli nauczyciel będzie uczyć ANGIELSKIEGO w
      swojej klasie - nie uważam żeby to było ok. ale wiem, że prą ostro;).
      Myślę, że nauczyciele są różni - jedni świetni inni mniej.
      Myślę też, że szkoda trochę, że te dwa środowiska (filologów ang. i nauczycieli
      nauczania zintegrowanego)zamiast pracować razem, wspólnie i nawzajem sobie
      pomagać to często się oczernia, wyrzucając sobie nawzajem brak kwalifikacji
      (jedni do ang. drudzy do pracy z małymi dziećmi).
      A przecież wiadomo, że specjalistą się zostaje dzięki doświadczeniu a nie
      wykształceniu.

      Oczywiście, że FCE nie oznacza, że ktoś pięknie mówi po angielsku - zwłaszcza,
      że system punktowy jest taki, że to może być jego najsłabsza umiejętność a zdał
      ten egzamin tylko i wyłącznie dzięki obkutej gramatyce i np. pisaniu.
      Ale czy ukończona filologia ang. to gwarantuje??
      Wszystko jest w rękach nas samych, jedni chcą się dalej uczyć, poznawać inni
      nie. Ale prawda jest taka że nauczyciele to grupa ktora baaaaaardzo dużo się
      dokształca. I ja bym dała takim osobom szansę.

      Wg obecnych przepisów dziewczyna nie musi robić nauczania zintegrowanego. Bo
      już posiada pełne kwalifikacje. Wiem bo pytałam w Kuratorium.

      Pozdrawiam

      I przepraszam nauczycieli ktorzy poł niedzieli spędzają na wyklejaniu,
      malowaniu, wycinaniu itd. itp. Jak wiadomo wiedze czerpiemy z doświadczenia - a
      ja niestety w szkole średniej i wyżej doświadczyłam jedynie kserówek...Również,
      co ciekawe w UK...
      • pasadenkaa Re: KWALIFIKACJE DO KL.1-3 21.12.06, 16:17
        Mam lic. z anglistyki (+ przygotowanie pedag.), obecnie ucze w klasach 0-3 i
        szczerze mówiac nie wyobrazam sobie żeby ktos z tylko FCE mogl uczyc dzieciaki
        od podstaw. Przeciez FCE mają teraz gimnazjaliści...a błędy popelnione "za
        młodu" niestety trudno jest potem "wyprostować". Poza tym gdyby angliści robili
        papiery z kszt. zintegrowanego to potem praktycznie byliby takimi osłami do
        wszystkiego (no moze z wyjątkiem religii i WFu) - przynajmniej ja bym się tak
        czuła.
        • renimal Re: KWALIFIKACJE DO KL.1-3 21.12.06, 17:45
          Ale taka jest rzeczywistość- są 1,5-roczne podyplomowe, które dają kwalifikacje
          w zakresie nauczania w klasach 1-3... I co możemy poradzić? A anglistom zarzuca
          się brak przygotowania do klas 1-3...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka