Dodaj do ulubionych

kolczyk w pępku:)

IP: 2.4.STABLE* / *.teleton.pl 09.06.02, 15:59
okolo 4 dni temu przekulam sobie ponownie pepek(juz kiedys mialam, ale nie
nosilam kolczyka bo troszke mi sie zle goilo i dziurka zarosla) i we brwi:)
czy ktos moze mi poradzic jak pielegnowac te miejsca i jak dlugo? co mozna
robic a czego nie?
Obserwuj wątek
    • Gość: Ania Re: kolczyk w pępku:) IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 09.06.02, 17:46
      mnie w studio tatuażu,gdzie przebijałam pępek kazali smarować przez tydzień
      oxycortem i przemywać rivanolem,właśnie mija tydzień i nawet się to ładnie
      goi.Oby tak dalej.
      • Gość: ania Re: kolczyk w pępku:) IP: 2.4.STABLE* / *.teleton.pl 09.06.02, 18:21
        ja z kolei przemywam 3 razy dziennie woda utleniona i smaruje mascia
        TRIBIOTIC, nie wiem czy trzeba jej tez uzywac, bo na niektorych stronkach
        pisze ze wystarczy tylko przemywac woda utleniona. U gory, dookola kuleczki,
        mam lekko zaczerwieniona skore, mam nadzieje ze to zejdzie, bo gdy przebijalam
        pierwszy raz 2 lata temu to wlasnie dokladnie w tym miejscu mi sie troszke
        papralo.
        • Gość: Mary Re: kolczyk w pępku:) IP: *.acn.waw.pl 10.06.02, 17:24
          heja, wlasnie za kilka dni też sobie zrobię piersing, ile zapłaciłaś aniu za tą
          przyjemność???
        • Gość: Ela Re: kolczyk w pępku:) IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 10.06.02, 19:48
          ja w Krakowie zapłaciłam 100 zł,ja też jak Ania mam lekko czeroną górną
          dziurkę,mam nadzieje,że nie będzie z nią kłopotu
          • Gość: ania Re: kolczyk w pępku:) IP: 2.4.STABLE* / *.teleton.pl 10.06.02, 21:10
            ja w Szczecinie placilam 30 zl za samo przebicie plus wlasny kolczyk, ktory
            juz mialam. A kolczyki kosztuja od 50 do 120 zl.
            • Gość: Mary Re: kolczyk w pępku:) IP: *.acn.waw.pl 10.06.02, 22:53
              czy to boli? Czy robią to szpikulcem??? buuuu ja się boję, czy jest jakieś
              znieczulenie???
              • Gość: ania Re: kolczyk w pępku:) IP: 2.4.STABLE* / *.teleton.pl 11.06.02, 18:29
                boli troszke ale da sie wytrzymac:) robia chyba takim szpikulcem, chyba, bo
                mialam caly czas zamkniete oczy i wolalam nie patrzec:) ale nie boj sie! tez
                sie pytalam o znieczulenie, podobno jest, ale pozniej trudniej jest przebic,
                bo skora robi sie troszke twarda, tak wiec chyba lepiej i szybciej jest bez.
                Acha przy okazji zrobilam sobie taki malutenki kolczyk we brwi:) chcialam w
                nosie taki malutki krysztalek ale moj chlopak sie nie zgodzil, bo mu sie nie
                podoba.
                • Gość: dida Re: kolczyk w pępku:) IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 11.06.02, 19:10
                  ja placilam ponad rok temu 30 za przebicie i kolczyk ok. 60 zl. oczywiscie sa
                  i drozsze. tansze takze, ale gl. w rozmiarze mini ktory potem nie mozna
                  zamienic na wiekszy gdyby ci przyszla na to ochota.
                  uwaga-nie kazdy moze miec kolczyk w pepku-pepek musi miec wglebienie.

                  ja mialam skore wokol pepka zamrazana-preyami i okladami ze specjalnym lodem.
                  efekt byl taki ze praktycznie nic sie nie czulo. przebija sie skore jakby
                  wenflonem, potem wprowadza sie kolczyk. radze cala operacje przeprowadzic w
                  salonie tatuazu, piercingu. sa takze czesto one zakladami kosmetycznymi,
                  fryzjerskimi itp.
                  • Gość: ania do didy IP: 2.4.STABLE* / *.teleton.pl 11.06.02, 20:09
                    czy bys mogla mi powiedziec jak ci sie to goilo? czy teraz jest juz wszystko
                    ok? ja mialam przebijany pepek kilka dni temu i dookola gornego oczka mam
                    lekko czerwone, jak gdyby takie zgrubienie, taka mala narosl, czy nie wiesz co
                    to moze byc i od czego? W kazdym badz razie juz 2 lata temu mialam przebijana
                    po raz pierwszy pepek i wtedy tez wlasnie w tym miejscu troszke zle mi sie
                    goilo, i dlatego go pozniej zdjelam, przez co dziurka zarosla. Przemywam pepek
                    woda utleniona i smaruje mascia TRIBIOTIC. Z gory dziekuje za pomoc.
                    • Gość: dida Re: do didy IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 11.06.02, 21:06
                      goilo sie wlasciwie bez problemow. uzywalam tylko zelu poleconego w salonie.
                      patrze na sklad...gl. to ekstrakt z aloesu. mala tubka ale bardzo wydajna, mam
                      ja do tej pory. na pocztku z tego co pamietam wlasnie gorna dziurka byla
                      zaczerwieniona. zrobil sie strupek-wyschnieta skora, lekko rozowa. nie
                      ruszalam tego. tylko kladlam troche zelu na kolczyk i poruszalam w gore i w
                      dol (na tyle ile moglam) zeby wniknal do srodka. zauwazylam ze jesli nie bylam
                      uwazna, nie stosowalam dokladnie tej pielegnacji, w srodku moglo zbierac sie
                      troche ropy. ale pozniej szybko wszystko znikalo. nie powiem ci dokladnie jak
                      dlugo czekalam aby dokladnie rana sie zagoila bo tego nei pamietam. wiem tylko
                      ze wg. innych osob nastapilo to bardzo szybko. tylko ja wiedzialam ze ranka
                      jeszcze nie jest do konca zarosnieta.
                      twoja kuracja wydaje sie odpowiednia. sadze ze szybko ci sie wszystko zagoi.
                      unikaj tylko slonca, zadnego solarium, opalania sie przez 1 miesiac. i nie
                      bierz kapieli (podonbnie unikaj basenow, jezior itp)tylko prysznic.
                      • Gość: ania Re: do didy IP: 2.4.STABLE* / *.teleton.pl 12.06.02, 21:26
                        Dziekuje Ci bardzo za odpowiedz. Podnioslas mnie troszke na duchu:) i mam
                        nadzieje ze wszystko bedzie ok:) Pozdrawwiam.
                        • Gość: edit Re: do didy IP: *.acn.waw.pl 17.06.02, 21:42
                          To znaczy,że przed wakacjami nie warto robić sobie kolczyka? Bo skoro nie można
                          się kąpać, czy takie jest przeciwskazanie, że nie można się taplać się w
                          jeziorze...
                          • Gość: ania Re: do didy IP: 2.4.STABLE* / *.teleton.pl 18.06.02, 11:29
                            No wlasnie mysle ze juz jest za pozno na to aby zrobic sobie kolczyk na
                            wakacje. Ja robilam 2 tyg temu i mysle ze to byl ostateczny termin. Poniewaz
                            przez minimum 4 tyg trzeba o te miejsce szczegolnie dbac! Nie ma mowy o
                            opalaniu, kapaniu sie w jeziorze czy morzu. A poniewaz juz 1 lipca wyjezdzam
                            na wakacje ciesze sie bardzo ze zdazylam. Chcialam sobie zrobic tez tatuaz ale
                            niestety nie zdazylam, a tak chcialam miec na wakacje... Ale zrobie dopiero po
                            powrocie, nie mam zamiaru nie korzystac z letnich przyjemnosci z powodu
                            jakiegos tam tatuazu, i tak samo byloby z kolczykiem.
                            • Gość: dida Re: do didy IP: *.icpnet.pl 18.06.02, 13:19
                              tak, najlepiej odpuscic sobie przed wakacjami. pomijajac kapiele w
                              maloczystych jeziorach, basenach i morzach, lato to upal i wilgoc. wszystko
                              sie gorzej goi. ja przebijalam na jesien, moj "przekluwacz" od razu mnie
                              pochwalil ze dopiero teraz to robie zamiast jak wiekszosc osob na lato.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka