mjakminia Re: moje odkrycie z górnej półki... 22.03.06, 16:02 Ja polecam zabieg w Instytucie Clarinsa. Byłam tam pierwszy raz tydzień temu na "niekonwencjonalnym" zabiegu oczyszczającym, polegającym nie na maltretowaniu twarzy, tylko na relaksujących i przyjemnych masażach i nakładaniu aromatycznych preparatów(specjalny peeling enzematyczny, olejki, maski etc). Było bardzo przyjemnie, a skóra po zabiegu wyglądała czysto i ładnie. Nigdy juz nie pójdę na wyciskanie. Twarz wyglada po tym jak po masakrze, a zaskórniki i tak się odnawiają po jakimś czasie. Pani, która robiła mi zabieg cudownie dotykała mojej skory, widać, że nie jest amatorką :) Polecam, choc nie ukrywam, ze nie jest tanio - 210 zł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dede Re: moje odkrycie z górnej półki... IP: 195.207.126.* 22.03.06, 17:54 Bylam tam jakis czas temu na pillingu ciala + zabieg odzywczy + masaz polecam bardzo- odprezenie plus miekka, gladka skora po :) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
zoe28 Re: moje odkrycie z górnej półki... 22.03.06, 23:58 Witam :) Uprzejmie donoszę, że zakupy zostały dokonane, a oto ich efekt w postaci: - mleczko do demakijażu Biotherm Biosource - tonik Biosource - żel do mycia twarzy Biosource - krem Day Wear Plus Wszystkie produkty z przeznaczeniem do skóry normalnej/mieszanej. A ponadto sprawiłam sobie moją ulubioną szminkę Estee Lauder Electric..., której już samo nakładanie sprawia niesamowitą przyjemność :) A efekt ? no cóż, pełne, ponętne i doskonale pokryte usta, poza tym jest nadzwyczaj trwała szczególnie, gdy porównuje ją do Rouge Pure Shine YSL. Bardzo lubie pomadki EL, przede wszystkim za niepowtarzalne kolory, których nie sposób znaleźć u innych producentów. Mam nadzieję, że zakupy zaliczę do udanych, i nie zawiodę się na tej serii Biothermu, bo to mój pierwszy z nią kontakt...w każdym razie pani w Sephorze zachwalała :) no a kremik EL testowałam wcześniej kupując zestaw mini produktów, więc w jego przypadku wiem, że dokonałam słusznego wyboru :) Pozdrawiam cieplutko Odpowiedz Link Zgłoś
llilly Re: moje odkrycie z górnej półki... 23.03.06, 00:04 No to ładnie, ja juz tu odpadam od monitora ze zmęczenia, myślałam, że Ty też zległaś zmęczona zakupami a tu taka niespodzianka :-)))))))))))))))). Fajnie, że poszalałaś, zazdroszczę wręcz...;-))).Moje zakupowe szaleństwa za tydzień, chyba bedę kreski na ścianie wydrapywać bo już się nie mogę doczekać.Ściskam Cię mocno i kładę się spać, dobranoc Zoe :-* Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ama Re: moje odkrycie z górnej półki... IP: *.upc.chello.be 05.04.06, 22:33 Ja juz od dawna sledze watek i wreszcie wybieram sie do Polski zakupic Matisy, tylko nie wiem czy nie lepiej kupic samej w sklepie - jak jest taniej? Wolalabym osobiscie, bo jescze nie dojdzie na czas i bedzie kleska z dosylaniem potem ... Poradzcie. Ile czasu zajmuje zazwyczaj transport? Na stronie pisza ze od 2 do 14 dni, a to byloby troche za dlugo (14 znaczy sie ;) Pozdrawiam. A. Odpowiedz Link Zgłoś
llilly Re: moje odkrycie z górnej półki... 17.05.06, 12:10 Odpowiadam majowo-cóż, pewnikiem już musztarda po obiedzie, ale ja też raczej bym kupiła osobiście.W matisowym sklepie czeka się niestety bardzo długo, no i przy moim pierwszym zamówieniu (a były to tylko dwie rzeczy)pomylili się z towarem :-((( jedyny plus to sporo fajnych próbek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: orange Re: moje odkrycie z górnej półki... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.06, 21:38 Witam ponownie Jakis czas temu dopytywalam w tym wątku o meteoryty Guerlaina.Kupilam wreszcie kolor 03 beige chic,jestem b.zadowolona,uwielbiam ten kolor i zapach. Chcialam się takze pochwalić swoim nowym nabytkiem,a mianowicie błyszczykiem Chanel Levres Scintillantes.Wybrałam kolor 65 sesame i jestem wniebowzięta.Na szczęście nie kierowałam się kolorem pojemniczka,wypróbowalam go na ustach.Jest to piękny,mlecznobiały róż.Blszczyk jest dosyc trwały,bezzapachowy,z brokatowymi drobinkami.Jesli lubicie takie kolory to wypróbujcie,mnie ten efekt b.odpowiada. No to się pochwalilam. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
spa76 Re: moje odkrycie z górnej półki... 24.03.06, 13:26 ja też wróciłam zza morza, z następującymi nabytkami: - meteoryty 01 - sliiiicznie pachną, lubie sie tak nimi wypędzlowac, że przez jakis czas jeszcze wokół siebie czuje ta pachnącą chmurkę. efekt na tyle ładny, że mysle o kupieniu dobrego podkładu, bo tu plamka po pryszczu, tu jakies zimowe łuszczysko no i cudów nie ma, meteoryty sobie z tym nie radzą. - błyszczyk EL Pure Pops - z pędzelkiem daje efekt mokrych ust z takimi malusieńkimi złotymi drobinkami, choć tubka ma rudy kolor. Porównywalny chyba z Juicy Tubes ale fajniejszy niz Star Bronzer Lancome. - clinique anti gravity eyes - podoba mi sie gęsta, tłusta konstynetcja. nie lubię podoczników w formie żelu, ale cudów na razie nie widac - pocieszam się, że nie ma co byc widac, bo nie jest ze zmarchami jeszcze xle;)) to tyle, bo nim dotarłam do perfumerii zrobiłam sobie jesień średniowiecza zakupem 2 biustonoszy (miał byc jeden, ale drugi był w promocji) no i majteczki tez musiałam do nich kupić, same rozumienie - stringom się oparłam, ale konkoronkowe bokserki to co innego, wiec z reszta zakupów czekam do 1-go ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
neti13 Re: moje odkrycie z górnej półki... 24.03.06, 17:25 Hej. Poradzcie mi proszę coś odnośnie korektora ( dobrego) na cienie pod oczami.Strasznie długi ten wątek ,czytam po kawałeczku , ale do korektora się nie dokopałam;) Wybieram się na zakupy z baaardzo długą ściągawką ( dzięki Wam). Ja w tej chwili mogę potwierdzić słowa lilli , krem Matis jest naprawdę super, kupiłam już drugi słoiczek i myślę , że jest naj ze wszystkich jakie miałam . Bardzo fajny wątek , gratuluję założycielce i pozdrawiam wszystkie dziewczyny :) Odpowiedz Link Zgłoś
pinki.78 Re: moje odkrycie z górnej półki... 25.03.06, 01:41 troche mi to czasu dzis zabralo, ale dobrnelam do konca watku, latwo nie bylo, ale pouczajaco bardzo i chyba za jakis czas powinni to wydac w formie poradnika, albo drukowac w odcinkach:) jutro, a najdalej w niedziele smigam na zakupy i jedno wiem na pewno polecane przez Lilly matisy beda moje! Mam pytanie, szczegolnie dedykowane wlasnie do Lilly, poniewaz dopiero co dowiedzialam sie, ze rowniez bede mamusia chcialabym sie dowiedziec jakie masz doswiadczenia z kosmetykami do pielegnaji ciala. Po mnie to tez ciazy to jeszcze kompletnie nie widac (za wyjatniem porannych mdlosci-masakra), ale chcialabym za wszelka cene unikanc jakichs rozstepow czy tego typu atrakcji. Odpowiedz Link Zgłoś
llilly Re: moje odkrycie z górnej półki... 25.03.06, 22:03 Witaj!!! No i rzecz jasna na wstępie gratulacje :-)))!!!!mdłości przejdą, u mnie tego typu sensacje ustąpiły całkowicie do 10 t.c..Teraz za to sa inne "problemy" ;-))) bo że przyrastam z przodu to małe piwo, ale niestety z tyłu też...Wszystkie spodnie za małe :-((( chyba niedługo przerzucę się na workowate spódnice :-((( .Co do kosmetyków-obecnie z pokorą używam Musteli p/rozstępom i do biustu-próba zastosowania balsamu do ciała shiseido zakończyła się uczuleniem (na szczęście próbka) i to mi wybiło z głowy podobne pomysły.Kusi mnie olejek Clarinsa, widziałam fajne zestawy dla ciężarnych i znając mój pęd do próbowania nowości (czasami trochę wbrew logice i zdrowemu rozsądkowi ;-)))) to pewnie przyjrzę mu się dokładnie podczas najbliższych odwiedzin Sephory, tzn. za tydzień i oczywiście dam znać :-))).Ściskam Cię mocno, dbaj o brzuszek odpoczywaj i dużo się uśmiechaj, to naprawdę działa :-))) P.S.Tekst o drukowaniu w odcinkach genialny-uśmiałam się do łez :-))))))))) P.S.2-co do żelu-maseczki matisa na "worki pod oczami"-nie przeraź się że ma taki "herbaciany" kolor-wchłania się błyskawicznie i bez problemów, no i wystarczy naprawdę mikroskopijna ilość, nawet nie trzeba wklepywać bo worki znikają same.Pozdrawiam raz jeszcze-L. Odpowiedz Link Zgłoś
pinki.78 Re: moje odkrycie z górnej półki... 26.03.06, 22:55 nalatalam sie za tym matisem i nic i dopiero jak wrocilam do domu to znalazlam strone z adresami sklepow z matisami i jeden mam pod domem, wiec rano lece:)ale nagrzeszylam dzisiaj finansowo i tak, zreszta wszystko przez mothercare, poszlam zobaczyc jakie tam sa ciuszki dla kobiet w moim stanie i sie zalamalam, wszystko w klimacie "sympatyczny hipopotam", a juz bluzeczka z kokarda na brzuchu przyprawila mnie o mdlosci wieksze niz moj potomek, tak wiec poszlam i kupilam sobie caviar colection kuracje ujedrniajaca i olejek la prairie i jeszcze vital bust valmont. Olejek Clarinsa tez widzialam, ale po doswiadczeniach z kremem pod oczy (spuchlam jak diabli iwygladalam jak eskimos) wolalam nie ryzykowac. Zeznam jak to wszystko dziala. Pozdrawiam malenstwo Lilly, to musi byc kochany dzieciak, skoro mdlosci Ci przeszly, moj to ewidentnie bedzie maly terrorysta:))) Odpowiedz Link Zgłoś
llilly :-))))))))))))))))))))))))) 25.03.06, 22:18 Witaj!!!Ogromnie sie cieszę, że polubiłaś krem matisa, czuję się...hmmm...bardzo odpowiedzialna za wszystko, co tu piszę więc tym bardziej "kamień spadł mi z serca" poza tym najfajniejsze w kosmetykowych odkryciach jest właśnie to, że można się nimi dzielić i wymieniać :-)))). Co do korektora to tytuł mistrzowski w zakresie podocznego korektorowania został przyznany YSL. Ściskam i pozdrawiam serdecznie-L. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mk Dziwna marka w Seforze IP: *.acn.waw.pl 25.03.06, 20:35 Witajcie dziewczyny :) Sledze ten watek od poczatku, a nawet czasem cos dopisze ;), ale ostatnio rzadziej zagladalam na forum i widze wlasnie, ze sie rozrosl imponujaco! Bardzo cenna wymiana mysli :o))) Mam pytanie: czy ktoras z Was zainteresowala sie amerykanskimi kosmetykami w kremowo-rozowawych opakowaniach sprzedawanych chyba wylacznie w Seforze? Jest to marka bardzo mocno eksponowana. Ich polki sa rozrzucone po calym sklepie Sefory i maja charakterystyczne reklamy... jakby artykuly z gazet. Przyznam sie od razu, ze w polskiej S. bylam ostatnio z rok temu, jednak na Zachodzie nie da sie tych kosmetykow ominac. Co to jest? Dobra firma, czy dobry PR? Jak na nieznana firme ceny maja calkiem, calkiem... PS. Jestem teraz w Wawie, wiec moze mi sie uda sprawdzic, co to za marka i czy dotarla nad Wisle... Odpowiedz Link Zgłoś
llilly StriVectin???? 25.03.06, 22:11 Witaj!!!Jedyne co mi przychodzi do głowy, ale zaznaczam że dawno nie byłam w sephorze, to StriVectin-SD???Reklamowany faktycznie dość nachalnie, nigdy go nie próbowałam ani w wersji do twarzy, ani pod oczy, ale może któraś z Dziewczyn używała???Pozdrawiam serdecznie-L. Odpowiedz Link Zgłoś
zoe28 Re: StriVectin???? 25.03.06, 22:53 Witam po przerwie :) Ja też myślę, że chodzi o kosmetyki StriVectin, ale podobnie jak llilly nie mogę się wypowiedzieć na ich temat. Nigdy też, szczerze mówiąc, nie kusiło mnie do ich zakupu. Jeśli chodzi o korektor na cienie pod oczami, zdecydowanie polecam YSL, dla mnie i mojej mamy jest najlepszy, bez dwóch zdań :) Pozdrawiam cieplutko wszystkie dziewczyny, szczególnie te "ubrzuszkowione" :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosik Re: StriVectin???? IP: *.oaza-dd.com 26.03.06, 00:09 ja uzywalam, mam mieszana cere, a strivectin wysuszyl ja tak, ze luszczyla sie cala...... pare tygodni doprowadzalam ja do normalnosci :-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jolek Re: StriVectin???? IP: *.autocom.pl 28.03.06, 12:21 Witaj llilly! Mam oba te kremy i jestem nimi bardzo rozczarowana! Krem pod oczy- 299 zl a nie robi nic. Zadowolona jestem z kremiku Loreala Visible Results- w moim przypadku dobrze tuszuje cienie niczym korektor, a kosztuje 5x mniej. Oprócz tego stosuje inne, m.in. wymieniane matisy, które są super, co odkryłam daawno temu, kiedy jeszcze było mnie stac na próbki. Co do korektorów: polecono mi ostatnio w Douglasie korektor Clinique i się wściekłam, bo jest ciężki(też mam przesuszoną skórę pod oczami)i ,,super,, podkreśla zmarszczki. Ostatnio używałam Maybelline i był o niebo lepszy- ale to moja ocena. Tak w ogóle to stosuję wiele kosmetyków zamiennie- tańszych i droższych i muszę przyznać, iż nie zawsze te drugie są takie dobre (ale to juz było..). Wracając do wątku Strivectrin: duży krem niby na rozstępy, zmarszczki- też bez rewelacji- brzydko pachnie, efekty żadne.Na szczęście ten zakupiłam na allegro za 400 zł a nie za 700, jak w Sephorze i to mnie trochę pociesza. Zaznaczyć tu pragnę , że kremik na bank oryginalny. Ja to chyba mam szczęscie do tych zakupów, bo nigdy jeszcze nie trafił mi się bubel. Np. ostatnio też tam kupiłam 2x cienie ,,czwórki,, Chanel również ideał a po 110zł. Poza tym Idealist i Perfectionist EL są rewelacyjne, podobnie jak Advanced night repair pod oczy. Cieszę się, że się dołaczyłam. Pozdrawiam gorąco. Odpowiedz Link Zgłoś
karmelek4 Sprawdzone... 28.03.06, 13:27 dziewczyny..jezeli chodzi o Strivectrin to mialam....i wierzcie mi..ZERO efektow!!!! Ostatnio próbowano mi polecic Dr. Brandt..podobno mikrodermabrazja jest rewelacyjna, ale mam wątpliwości. Czy któraś z Was juz próbowała kremy i mikrodermabrazje Dr. Brandt??? Jakie macie rezultaty???? Co do sposobów dot. nakładania korektorów , to ja zawsze nakładam na podkład /używam korektora YSL / ponieważ po uzyciu podkładu dopiero widzę, gdzie muszę zakamuflować niedoskonałości. Nie wolno używać dużej ilości korektoru pod oczy poniewać "roluje się" i "wyciaga" zmarszczki. Dobrym sposobem rozjaśnienia cieni pod oczami jest użycie białego cienia /białego nie mlecznego/ np. z chanel /polecila mi to konsultantka z Sephory/. Pozdrawiam z Katowic. Odpowiedz Link Zgłoś
karmelek4 Świecąca cera... 28.03.06, 13:39 Jak tylko zaczyna sie wiosna od razu zaczynam sie świecić...brrrrrrrr /mam tłustą cerę/. Dzisiaj wzięłam do wypróbowania nowe produkty Clinique z serii pore minimizer /serum, które ściąga pory/ oraz Instant Perfector nr 01 /działa na zasadzie korektora/- jak wypróbuje dam znać. Próbuję równiez po-raz kolejny Pore Geniuis HR, który był hitem ubiegłego lata, ale jakoś nie mogę się przekonać...hmmmm. ZA to uwielbiam samoopalacz Clarins Eau Lactee Auto-Bronzante- przeznaczony jest tylko do twarzy i dekoltu, ale smaruje nim całe ciało. Jest fantastyczny!!!! Przepękny kolor i zapach /używam go od roku/. Polecam!!!! To by bylo na tyle. papapapa Odpowiedz Link Zgłoś
zoe28 witaj karmelku :) 28.03.06, 13:50 Ja używam korektora Pore Minimizer instant perfector od 2 lat, i bardzo go polecam ponieważ oprócz optycznego zamykania porów, bardzo dobrze matuje skórę. Pozdrawiam również z Katowic :) Odpowiedz Link Zgłoś
karmelek4 Pore Minimizer Clinique do tłustej skóry!!!!! 29.03.06, 18:48 Dziewczyny ze świecącą cerą...wypróbowałam i z pełną odpowiedzialnością polecam Clinique serię Pore Minimizer /serum i korektor Instant Perfector/ !!! Nie świeciłam sie od godziny 07.00 /czyli wykonanie makijażu/ do godziny 15.00 /wówczas miałam pierwszą poprawkę z bibułkami/. Jestem zachwycona!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jadwiha Re: Pore Minimizer Clinique do tłustej skóry!!!!! 29.03.06, 19:00 Stosowałam Pore minimizer T-zone Shine Control i nie pomaga buuuu:( Miałam ochotę na Pore Minimizer (koloryzujący) bo próbka wydawała się dawać radę ale ostatecznie przez omyłkę kupiono mi właśnie T-zone i jakoś mi nie przypasował, niestety. Może serum jest bardziej skuteczne... Popróbuję :) Odpowiedz Link Zgłoś
trosia Re: Pore Minimizer Clinique do tłustej skóry!!!!! 29.03.06, 19:26 Witam Was dziewcyny (a szczególnie Ciebie Jadwiho - moja Clinique'owa przyjaciółko :)! Ja też polecam serię Pore Minimizer - używałam T-Zone Shine Control, a aktualnie (i to już od dłuższego czasu) używam Refining Serum i korektorka Instant Perfector. Buzia nie swieci się, pory są mniejsze. Natomiast odradzam z tej serii peeling dziłający jak mikrodermabrazja Thermal- Active Skin Refiner - moim zdaniem pomyłka :/ Odpowiedz Link Zgłoś
jadwiha Re: Pore Minimizer Clinique do tłustej skóry!!!!! 29.03.06, 19:39 :)))))))))) Witam Trosiu :))))) Zrobię drugie podejście do Pore Minimizer skoro tak polecacie, zaatakuję może całą gamą na razie próbkową. Trosiu, ja mam faktycznie do clinique słabość wielką i sama nie wiem czemu. Chyba te swieże, zielonkawe opakowania na mnie dzialają:) Choć obraziłam sie na nich troszkę za przekłamany kolor różu i brzydko zważone w testerach błyszczyki Colour Surge Impossibly Glossy - mają ładne intensywne pigmenty, są tanie (14 ml za 69 zł) ale paskudnie sie rozwarstwiają i dlatego nie kupię wrrr No Dziewczyny, mój portfel piszczy cichutko litościiii, nie mogę się przez Was opanować ostatnio hi hi:)) Odpowiedz Link Zgłoś
karmelek4 Re: Pore Minimizer Clinique do tłustej skóry!!!!! 29.03.06, 19:29 Wypróbuj Pore Minimizer serum plus korektor Instant Perfector /jest w dwoch odcieniach/..i nie ma mocnych..powinno pomóc /ja nie probowałam T-zone..więc nie wiem, czy jest skuteczny/. A! Jutro testuje Pore Genius HR...podobno hit z ub. lata...zobaczymy /jakoś nie mogę sie przekonać/. Odpowiedz Link Zgłoś
mila1009 Re: Pore Minimizer Clinique do tłustej skóry!!!!! 31.03.06, 15:50 Hej, hej, Kompletnie zakręciłyście mi w głowie i już nie wiem, na co się zdecydować:) A poszukuję: kremu matującego, kremu koloryzującego na wiosnę/lato (z filtrami). Czy Pore minimizer Clinique jest w wersji koloryzującej? Myślalam też o City Block. Dzięki i pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
trosia Re: Pore Minimizer Clinique do tłustej skóry!!!!! 31.03.06, 16:23 Witam! Jeden z produktów z serii Pore Minimizer (Instant Perfector) jest koloryzujący, ale jak już wcześniej pisałyśmy jest to bardziej korektor niż krem (do używania na cała twarz będzie mało wydajny, bo tubka ma zaledwie 15 ml). Z kremów koloryzujących polecam Ci City Block (używałam go co roku latem)lub nowy krem Clinique Moisture Sheer Tint SPF 15. Moim zdaniem do cery mieszanej/tłustej jest lepszy niż City Block. Produkowany jest w 3 odcieniach (ja mam Beige i już nie mogę się doczekać jak zrobi się cieplej i będę mogła zrezygnować z podkładu...). Do zmatowienia skóry i zmniejszenia porów polecam serum z serii Pore Minimizer - można go śmiało używać pod krem koloryzujący. Pozdrawiam kolejną fankę Clinique ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
mila1009 Re: Pore Minimizer Clinique do tłustej skóry!!!!! 31.03.06, 17:00 Dzięki Trosiu! Jutro lecę do sklepu po jakieś próbki:) Odpowiedz Link Zgłoś
karmelek4 Pore Minimizer w zestawie i.... 31.03.06, 20:45 Dla fanek Pore Minimizer polecam oferowany w Sephorze zestaw, w którym jest miniatura serum Pore Minimizer plus miniatura Instant Perfecot nr 01 /czyli ten jaśniejszy/ oraz pełnowymiarowy peeling oczyszczający i zmiejszajacy pory Pore Minimizer /dla mnie rewelacja, bo nie zawiera glinki, która wysusza nawet cerę tłustą/. Całość zestawu w kwocie 150zł. A ja z niecierpliwością wyczekuję najnowszego zapachu Chanel...Allure Sensuelle... Kocham Allure...mam nadzieje, że Sensuelle będzie równie piekny! Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
karmelek4 Co do cienie Chanel... 31.03.06, 20:47 to ja osobiście wolę podwójne..zwłaszcza ulubiony Irreelle Duo / chyba dobrą nazwe podaję/ z ub. kolekcji /cudowny fiolet, który na powiekach jest b. intensywny/. Cudo!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
llilly Witaj!!! 31.03.06, 10:32 Witamy serdecznie!!!Faktycznie, że sephorowy StriVectin strasznie drogi, a jeśli do tego bez efektów to teraz rozumiem dlaczego tak nachalnie reklamowany.Ja nigdy tak dokładnie mu się nie przyjrzałam bo jestem bardzo zadowolona z matisów i na razie kusi mnie tylko skok w bok z Idealist :-))).Ściskam i pozdrawiam-L. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mk Re: Dziwna marka w Seforze IP: *.acn.waw.pl 26.03.06, 13:37 Tak to ta marka - jestescie genialne :) - nie moglam przypomniec sobie nazwy. Uderzylo mnie to eksponowanie produktow - musza bardzo duzo placic Seforze. Ciesze sie, ze jest juz jedna opinia na temat tych kosmetykow. :) Odpowiedz Link Zgłoś
goossia Re: moje odkrycie z górnej półki... 26.03.06, 00:20 przypadkiem trafilam na ten post i przeczytalam go jednym <<cięgiem>> :-) oto moi faworyci: tusz flextencils, mam go od lat i jestem w stanie go wymienic tylko na YSL, i to tylko dlatego, ze tak go zachwalacie.... podklad clinique, perfectly real, mam juz 3 opakowanie, na pewno nie ostatnie... lancome resurface serum booster, daje efekt niesamowicie rozjasnionej, gladkiej skory..... poniewaz moja skora powoli traci jedrnosc, zaszalalam i kupilam 3 rzeczy z la prairie : cellular anti-wrinkle serum cellular night cream i extrait of skin caviar firming complex..... moj bank sie juz cieszy na mysl o odsetkach od debetu, ale co mi tam :-) dzis zaczynam uzywac i dam znac, jakie sa efekty....... jak sie sprawdza te kosmetyki, przymierzam sie do ampulek kawiorowych i podkladu, ktory ponoc dziala jak krem, bo ma te same skladniki...... i przy okazji mam pytanie: czy ktoras z Was uzywala moze blyszczyka YSL w formie flamastra? wizazystka z la prairie pomalowala mi nim usta, i pomimo tego, ze caly czas cos podjadalam, utrzymal mi sie na wargach przez prawie 7 godzin..... nigdy w zyciu nie mialam blyszczyka, wiec nie wiem, czy warto, czy nie..... poradzcie, prosze :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lu Re: moje odkrycie z górnej półki... IP: *.acn.waw.pl 26.03.06, 14:19 Mam blyszczyk YSL - mnie udaje go zjesc szybciej, ale jest OK i wygodnie sie go uzywa. Wyprobowalam tez na wlasnej skorze duza czesc kosmetykow La Prairie. Jestem niemal uzalezniona od dwoch rzeczy z serii z kawiorem: wlasnie od Complexe rafferlissant aux extraits de caviar (granatowy flakon z pompka) do twarzy i i od Essence aux extraits de caviar pour le contur des yeux (granatowa buteleczka z kroplomierzem). Bardzo je lubie i widac efekty. Ciekawe jak bedzie u Ciebie, Goossiu. Za to Dermo Caviar La Praire (takie kuleczki a la kawior, ktore wklepuje sie przez gaziki) - polecam wylacznie kobietom luksusowym, ktore nie chodza do pracy i maja duzo czasu dla siebie: pol godziny zabawy z gazikami, lyzeczka i ziarenkami i "juz" mamy cudo na twarzy, potem w ramach premii swiecaca sie cere, a cudo o ile pamietam stosuje sie rano... Gdybys sprawila sobie ampulki - napisz. Ogladalam je pare razy, tyle ze cena jest naprawde astronomiczna... Odpowiedz Link Zgłoś
karmelek4 Pilne!!!! 26.03.06, 15:37 Mam problem z workami pod oczami....Korektorem /nawet najlepszym z YSL/ tego problemu nie da sie "zalatwic". Opasaka zelowa pomaga, ale na chwilkę. Czy ktoras z Was zna dobry kosmetyk na te wlasnie dolegliwosc???? I jeszcze jedno; zawsze uzywalam tuszow do rzez Lancome Flextencils- myslalaqm, ze jest najlepszy. Prosze napiszcie co takiego jest w tuszu YSL efect faux cils- jakie ma wlasciwosci i czy dostepny jest w kolorze np. fioletowym? Odpowiedz Link Zgłoś
llilly Witaj Karmelku!!! 27.03.06, 11:31 Najważniejsze-ile masz lat?Bo jeśli koło trzydziestki to polecam (do znudzenia ;-))) )matisową Masque lifting yeux do codziennego stosowania (w mikroskopijnej ilości)-na mnie działa wręcz cudownie.Pozdrawiam-L. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aska Re: moje odkrycie z górnej półki... IP: *.dip.t-dialin.net 26.03.06, 13:48 kochane forumki,czy używałyście kremu Marbet Aqua Booster?ten: www.cosmoty.de/news/538/ i jak???dobry???mam 24lata. i jeszcze pytanko.Ostatnio miałam fluid Clinique Repairwear.Nawet ok,tylko do mojej przetłuszczającej się cery chyba nie rewelacyjny,ponieważ jednak po 2-3godz twarz zaczynała się świecić.Dodam,że na fluid używam glinki egipskiej(nie dużo).Czy możecie polecić jakiś naprawdę super fluid??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malgosia Do Aski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.06, 14:09 Ja tez mam cere tlusta i baaaardzo dlugo szukalam dobrego podkladu i wreszcie znalazlam. Polecam "Spectacular" H. Rubinstein!!!! Jest fantastyczny!!! Nie jest on polecany tylko i wylacznie do cery tlustej /ja osobiscie nie lubie tych do cery typowo tlustej, bo tworza na twarzy maske/. "Spectacular" jest najlepszy../przynajmnuie dla mnie, a prosze mi wierzyc...dluuuugo szukalam na ten najlepszy/. Odpowiedz Link Zgłoś
neti13 Re: moje odkrycie z górnej półki... 26.03.06, 14:14 Dzięki za YSL ;) wcześniej myślałam o L'oreal , ale jeśli mówicie , że ten jest najlepszy , decyzja zapadła ;) Pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
neti13 Re: moje odkrycie z górnej półki... 27.03.06, 17:26 Cześć dziewczyny ;) Byłam dziś w Sephorze , zaszalałam :D Kupiłam korektor Guerlain issima ;) Poszłam z zamiarem zakupu tego YSL , ale konsultantki przekabaciły mnie ,i dałam się namówić na issimę.Właśnie wypróbowałam , cudo ! Rozjaśnia , cienie są ledwo zauważalne.Mam nadzieję , że producent pisze prawdę co do właściwości nawilżających tego cacka , bo mam problemy z przesuszaniem się skóry wokół oczu.Porządliwym wzrokiem spoglądałam na meteoryty ( beżowe kuleczki), ale to musi chyba poczekać do następnego przypływu gotówki ;). Aha , po świętach umówiłam się na makijaż w Sephorze, na pewno zdam obszerną relację. Powiedzcie mi jeszcze jedną rzecz, bo nie wiem jak dokładnie powinno się stosować korektor. Czy pod puder w kremie , czy na ? Głupie pytanie, ale ja na prawdę nie wiem :( Dopóki nie ślęczałam nad książkami nocami , nie miałam obwódek wokół oczu , a teraz proszę , pojawiły się z dnia na dzień i puder już tego nie tuszuje. Uffff , ale się namarudziłam :D Pozdrowienia :) Marta Odpowiedz Link Zgłoś
zoe28 neti :) 27.03.06, 18:56 Gratuluję zakupu :) Fakt, sephorowe panie potrafią przekabacić, ale najczęsciej wychodzi nam to na korzyść. Szczerze mówiąc nie znam tego korektora Guerlain, ale wierzę, że radzi sobie z cieniami :) Jeśli chodzi o stosowanie korektora, to tutaj nie obowiązuje żadna sztywna reguła, chociaż ja zdecydowanie wolę nakładać go na krem a następnie nakładam podkład. Oczywiście możesz go użyć na podkład, ale wtedy rozjaśnione miejsca mogą się rzucać w oczy, i taki efekt nie będzie wyglądał dobrze. Najlepiej przeprowadzić kilka prób generalnych przed wielkim wyjściem z korektorem na twarzy :) Pozdrawiam cieplutko, wiosennie :) Odpowiedz Link Zgłoś
natalia_1975 Re: moje odkrycie z górnej półki... 28.03.06, 11:16 Cześć dziewczyny, Boski wątek, wczoraj przeczytałam go prawie w całości. I muszę Wam niestety powiedzieć, ze: po pierwsze - nie mogę pracować, bo cały czas robie listę kosmetyków, które muszę kupić po drugie - wczoraj pobiegłam do Sephory i troszkę odchudziłam moja kartę kredytową kupując rzeczy, których wydawać by się mogło nie potrzebuję. Poszłam z zamiarem nabycia korektora YSL, ale wyobraźcie sobie,że w ogóle nie trzymał się mojej skóry, no więc Panie z Sephory namówiły mnie na nowość i kupiłam korektor EL. Bardzo, bardzo fajny, ale chyba kupiłam troszkę za ciemny. Skusiłam sie też na meteoryty i muszę przyznać, że jestem nieco rozczarowana. Nie ma efektu matowienia (a mam skórę mieszaną) i wcale nie mam wrażenia, że jest jakoś wyjątkowo rozświetlona. Może źle je nakładam (na podkład) i może stosujecie jakąś specjalną technikę ich nakładania. Będę wdzięczna za rady w tej sprawie. Poza tym nabyłam też błyszczyk juicy tubes, ale niestety nie ten wychwalany przez Was kolor, bo oczywiście go nie było. Ten zakup to strzał w 10. Usta są jakby silikonowe. Szczególnie pozdrawiam Lilly i Zoe z podziekowaniami za fenomenalny wątek (zrujnuję się przez Was) Odpowiedz Link Zgłoś
jadwiha Re: moje odkrycie z górnej półki... 28.03.06, 22:56 Ja się przyłączam do prośby w sprawie Meteorytków :) Noszę się zamiarem zakupu tychże i bardzo proszę o spostrzeżenia i rady. Na razie w roli rozświetlacza do twarzy występuje u mnie wcale nie wysokopółkowy... cień do powiek bourjois - pastel lumiere beige rose08. Efekt zaskakująco dobry, zbieram za niego mnóstwo pochwał:) Odpowiedz Link Zgłoś
natalia_1975 Re: moje odkrycie z górnej półki... 29.03.06, 09:31 już sobie zapisałam Twój cień i chyba go wypróbuję, bo u mnie meteoryty szału nie robią. Owszem rozświetlają (mam wrażenie, że dzisiaj jest lepiej niż było wczoraj - dziś użyłam ich dopiero po raz drugi), ale świecę sie niemiłosiernie. Gdbyby nie bibułki matujące (a muszę ich użyć już po pół goidzienie od zrobienia makijażu), to mogłabym straszyć Odpowiedz Link Zgłoś
jadwiha Re: moje odkrycie z górnej półki... 29.03.06, 18:18 Hmm, świecenia i mnie nie jest łatwo się pozbyć, szczególnie teraz, wiosenną porą :( Również stosuję bibułki + poprawki w ciągu dnia bo niestety mój obecny podkład stay true makeup clinique zupełnie nie daje rady (coś mi się wydaje że wszelakie kosmetyki na alkoholu do niby-tłustszych-cer mocno wzmagają niestety wydzielanie sebum)zatem wracam do perfectly real clinique. Co do Meteorytów: dziś znów modliłam się nad testerem, miotam się pomiędzy opcją 01 a 03 obie są takie piękne... I albo mnie wzrok myli albo wersja beige chic jest bardziej połyskująca niż klasyczne kuleczki. A borjuois nabierane grubym miękkim pędzlem naprawdę polecam, skóra wygląda naprawdę magicznie i miękko:) Pozdrawiam wiosennie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rossvel_23 Re: moje odkrycie z górnej półki... IP: *.net / 82.160.17.* 27.03.06, 11:47 czesc Wam :) moje odkrycie ... ależ zła bylam i załamana... zachcialo mi sie Loxonu 2% na odrost włosków,kupiłam uzywałam a po tygodniu głowa swedziała i odstawiłam i dopiero zaczął sie mój problem z włosami i walka oto co mi na tej mojej glowie pozostało.Dermatolg stwierdził ze uczulona byłam na ten silny środek i akurat mnie by nie pomógł.I wiele kobieta na tym nic dobrego nie zyskuje//// pozdrawiam/// Odpowiedz Link Zgłoś
kinga38 Re: moje odkrycie z górnej półki... 28.03.06, 12:31 dziewczyny a czy możecie polecic jakąś fajną maseczke do cery przetłuszczającej się????dodam ,że mam 25lat. Odpowiedz Link Zgłoś
virtuosska Re: moje odkrycie z górnej półki... 28.03.06, 12:38 drogi forumowiczki! mam pytanie..zastanawiam się nad zakupem pudr Ziemia Egipska firmy Bi-Kor, czy jest on dobrydo cery jasnej? bo na fotkach wygląda na strasznie ciemny puder, anie chciałabym mieć "maskę"na twarzy? czytałam baaardzo wiele opinii na jego temat, jest wiele zadowolonych babek...i może się skuszę... a wy co myślicie na ten temat?:) pozdraiwam! ps. bardzo fajny wątek!!!!:) Odpowiedz Link Zgłoś
tatiana21 Re: moje odkrycie z górnej półki... 29.03.06, 15:00 Ziemi egipskiej używam od 1993 roku. Jestem od niej uzależniona, nie wyobrażam sobie funkcjonowania bez niej. Dla mnie najlepszy kosmetyk. Kolor cery nie ma tu znaczenia, kolor gliny jest w zasadzie jeden. Trzeba umieć nakładać gline, bo to jest podstawa. Zupełnie inaczej nakłada się jak puder. Miękkim pędzlem jedynie dotyka się ziemi (nie okrągłe ruchy po niej) i rozprowadza się lekko okrężnymi ruchami po całej twarzy i szyji. Jeśli cera blada to mniej ziemi. Ja ruchy mam opracowane i nawet bez lustra daje sobie rade, no ale lata praktyki.:- )). Uważać należy na podróby, bo niestety takie się też pojawiają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fffg Re: moje odkrycie z górnej półki... IP: *.wroclaw.mm.pl 29.03.06, 10:10 sss Odpowiedz Link Zgłoś
pinki.78 Re: moje odkrycie z górnej półki... 30.03.06, 21:59 moj zbyt prostacki ciezarny organizm na la preirie zareagowal intensywna wysypka od samych kostek, ze szwacjarskiego ujedrniania nici, no coz mama sie ucieszy. natomist puder terracota light dal brunetek naprawde bardzo fajowy, no i pachnie tez uroczo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monia31 Re: moje odkrycie z górnej półki... IP: *.crowley.pl 31.03.06, 00:37 Witam, oto odkrycia kosmetyczne zabieganej mamusi małego kawalera: podkład SUBLIMINE-Givenchy,cudowny, daje efekt wypoczętej skóry, przetestowałam juz wiele podkładow: Chanel, Dior, Clarins, Sisley itd. ale ten jest najlepszy do mojej mieszanej cery pozbawionej blasku. Cienie LES 4 OMBRES- Chanel, piekne fiolety. Puder do twarzy PRISME AGAIN- Givenchy, daje efekt aksamitnej i matowej skóry na bardzoooo długo. Kobietki a znacie jakis fajny kosmetyk na rozszerzone pory? Odpowiedz Link Zgłoś
llilly Re: moje odkrycie z górnej półki... 31.03.06, 10:15 Witaj!!!Fajnie że mamy nową fankę cieni chanel :-))) a fiolety- Vanites 08 czy Stage Lights 51?Ja w końcu jutro (ojej jutro jutro!!! :-)))))))) )jadę z mężem do Poznania czyli do Sephory i mam nadzieję, że w końcu dopadnę "51".Zastanawiam sie tylko, czy mi złośliwcy sklepów nie zamkną bo przecież rocznica śmierci Papieża :-((( którego zresztą bardzo szanuję, ale czekam na te zakupy już 2 miesiące- mam nadzieję że mnie nie nakrzyczycie za to mieszanie sacrum z profanum ;-))).Na rozszerzone pory dla mnie najlepszy jest Pore Genius HR-używam go głównie na czoło, nos i brodę, nawiasem mówiąc już rok, a mam cały czas tą samą tubkę więc jest nie tylko skuteczny ale też fantastycznie wydajny.Pozdrawiam serdecznie-L. P.S.Wybaczcie małą prywatę, ale radość mnie rozpiera bo córcia pokazała w końcu płeć!!!Rzecz jasna tak naprawdę wszystko jedno czy chłopczyk czy dziewczynka i może się oczywiście po porodzie okazać że jednak chłopczyk ale i tak strasznie się cieszę :-))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
zoe28 llilly :) 31.03.06, 13:54 Witaj słonko ! Cieszę się, że czeka Cię zakupowe szaleństwo, i tym razem to ja zmieniam się w zazdrośnicę, która będzie z niecierpliwościa oczekiwać na pełną relację z miejsca zdarzenia :) Twoja prywata a propos dzidzi bardzo mnie ucieszyła :) Wyobrażam sobie Twoją radość :))) A powiedz kwiatku, wybraliście już imiona ? Pozdrawiam cieplutko Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Do llilly Re: moje odkrycie z górnej półki... IP: *.netlandia.pl 02.04.06, 22:00 Przepraszam że dopiero teraz odpisuję ale cały wekend nie miałam dostepu do komputera. Co do cieni to ja mam Stage Lights 51, bardzo jestem z nich zadowolona, kolory super i długo się trzymają naprawdę sa ok. Gratuluję brzuszkowej córeczki, a ja właśnie jutro mam plan zostawic małego z opiekunką i udac sie po krem który polecasz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monika31 Re: moje odkrycie z górnej półki... IP: *.netlandia.pl 02.04.06, 22:34 Przepraszam miało byc -weekend- Odpowiedz Link Zgłoś
llilly Re: moje odkrycie z górnej półki... 31.03.06, 10:43 Nie martw się Pinki, ja walczyłam z pokrzywka przez 10 dni i to aż Zyrtec-iem bo inaczej raczej na pewno by się to skończyło szpitalem :-((( .A tyle sie naczytałam o słynnej ciążowej "tolerancji immunologicznej" :-(((.Przed ciażą co prawda sporadycznie zdarzało mi się zareagować uczuleniem np. na grzybki w occie, ale to był jeden mikroskopijny swędzący placek znikający w ciągu minuty a teraz-makabra.Całe szczęście na razie przeszło.Ściskam Cię i pozdrawiam serdecznie-L. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monias1 Re: moje odkrycie z górnej półki... IP: 217.97.133.* 31.03.06, 13:39 tez myslalam ze cienie Chanel to odkrycie do momentu jak je kupilam. Wlasnie palete Vanites. Cienie sa porownywalne do cieni Bourjois. Najgorsze jest to ze na powiekach sa prawie w ogole niewidoczne!!!!!Nakladalam tez na mokro i efekt mizerny. Nie tego sie spodziewalam po tych cieniach za 200 zl. A nawiasem mowiac najnowsza paleta to 4 kolory b. do siebie zblizone i jestem przekonana ze na powiekach wygladaja prawie identycznie choc w kasetce wydaja sie byc rozne. Odpowiedz Link Zgłoś
zoe28 Re: moje odkrycie z górnej półki... 31.03.06, 13:45 A ja będę bronić honoru "czwórek" bo dla mnie sprawdziły się w każdym calu. Jeśli chodzi o paletkę Stage Lights, to nie zgodze się z tym, że wyglądają identycznie. Używam tej paletki i twierdzę, że kolory w niej zawarte różnią się od siebie tak intensywnością jak i odcieniami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mini Re: moje odkrycie z górnej półki... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.06, 15:58 Witajcie dziewczyny! Znalazlam ten wątek i nie mogę sie oderwać. Muszę przyznać, że do tej pory uzywalam jedynie z kolorówki z górnej półki, nigdy części pielęgnacyjnej, no i teraz nabrałam apetytu... :) Co do kolorowych zachwytów, to nieustająco są to: pokład Chanel Double Perfection oslawione już Faux Cils - zwłaszcza fioletowe (ktoś tu o to pytał) ulubiony cień HR Color Statement 08 no i ochra z jesiennej limitowanej serii Chanel Corommandels, czy jakos w ten desen. Wracając zaś do w/w apetytu, dajcie znać czy Idealista EL używacie na krem, czy zamiat niego? A jesli tak, to czy stosujecie na niego cos z filtrami? Mam na ich punkcie lekkiego fiola... Serdeczności dla wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
keepersmaid Puder brazujacy 31.03.06, 19:19 Polecacie jakis? Ja w zeszlym roku na probe kupilam puder Sephory i efekt bardzo mi sie podobal, ale sam puder w ciagu 2-3 tygodni rozbil sie w drobny mak w puderniczce, no koszmar. Dlatego chcialabym w tym roku kupic inny. Jestem blada blondynka i nie opalam twarzy, cera normalna z tendencja do mieszanej (slawne T). Odpowiedz Link Zgłoś
golden24 Re: Puder brazujacy 01.04.06, 12:36 Kupilam tydzien temu Guerlain Terracotta Light- Sheer Bronzing Powder - kolor Blondes 01 i jestem bardzo zadowolona z zakupu.Idealny do mojej jasnej karnacji. Odpowiedz Link Zgłoś
aire1 Re: Puder brazujacy 04.04.06, 22:42 hHej Golden! napisz czy ten kolor 01 nie wpada czasem w róż? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: golden24 Re: Puder brazujacy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.06, 19:52 Nie wpada w roz zupelnie. Odpowiedz Link Zgłoś
kinga38 Re: moje odkrycie z górnej półki... 02.04.06, 16:25 właśnie stwierdziłam(patrząc na moje zdjęcia )że zawsze świeci mi się twarz!!!wygląda to okropnie.Poleccie mi proszę super matujący podkład.pliss:) Odpowiedz Link Zgłoś
llilly Re: moje odkrycie z górnej półki... 04.04.06, 12:42 Z podkładów matujących do moich ulubionych należą: Lancomowy Maquimat i Ultra- Mat Diora, ten pierwszy nieco bardziej kryje.Oba ładnie matują i nie wysuszają skóry.Pozdrawiam serdecznie-L. Odpowiedz Link Zgłoś
natalia_1975 Re: moje odkrycie z górnej półki... 10.04.06, 11:30 cześć, zdecydowałam się w końcu na tę maseczkę Matisa pod oczy. Nie wiesz, gdzie w Poznaniu moge ją kupić? Oczywiście nie chce kupić jej przez internet, bo musiałabym zbyt długho czekać, chcę ją mieć natychmiast Odpowiedz Link Zgłoś
trosia Hej, llilly! Co z Tobą??!! 04.04.06, 10:35 Czekam i czekam na sprawozdanie z Twoich weekendowych zakupów,a relacji jak nie było tak nie ma! Wątek spada coraz niżej :-( Ja w weekend zakupiłam: DDML (dla męża), Total Turnaround fluid, Exfoliating Scrub - wszystko z Clinique. Natomiast w ten weekend zamierzam kupić kilka rzeczy z kolorówki: róz Chanel, błyszczyk Shiseido, kilka kredek do oczu i cienie (rozmyślam nad Clinique "Frosted Lily", Chanel "Stage Lights" i Estee Lauder Graphic Color "Charming Pink"). Czekam tylko aż mi przyślą bon na 10% zniżki do Sephory i ... hulaj dusza! Pozdrawiam Was wszystkie w ten kolejny wiosenny dzionek :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monias1 Re: Hej, llilly! Co z Tobą??!! IP: 217.97.133.* 04.04.06, 11:12 Wedlug mnie nie ma rownych: - roz Diora - podklady Diora - pomadka Hydrabase Chanel i Dior addict Diora Odpowiedz Link Zgłoś
llilly Jestem, jestem :-)))) 04.04.06, 12:29 Już się rozsiadam i przystępuję do relacji z weekendowego szaleństwa :-)))), a szaleństwo to było prawdziwe, bo po zakupach w sephorze wydaliśmy jeszcze majatek w księgarni, no a później nagle zachorowałam na boską torebkę, całe szczęście mój wyrozumiały małżonek doskonale zna zasady pierwszej pomocy w takich przypadkach :-))) i teraz zerkam sobie na moją cudną, wiosenną torebusię :-)))))))))).A zatem- rzecz jasna dokonałam moich długo planowanych zakupów, kupiłam chanelki decydując się w końcu na (co było oczywiście do przewidzenia ;-))) )nr 51 czyli wiosenne stage lights-faktycznie wspaniałe, chociaż odrobinę inna faktura niż w stellaires czy golden eyes-mam wrażenie że stage lights są drobniejsze, przez co efekt jest odrobinę delikatniejszy ale i tak doskonały, na dodatek w dziennym oświetleniu oko mieni się iskrząco (bo podczas malowania w łazience nie było tego widać)wszystkie odcienie z tej paletki są śliczne i niepowtarzalne, mnie najbardziej zafascynował ten najciemniejszy fiolet bo w słońcu mieni się fuksją i naprawdę robi wrażenie.Kolejny zakup to tonik chanel z linii Precision do skóry tłustej, bardzo fajny choć mocno pachnie, faktycznie zmniejsza wydzielanie sebum, nie było testera więc kupiłam trochę w ciemno (po doświadczeniach z żelem z tej serii), mimo iż pani konsultantka bardzo mnie chciała namówić na nowy tonik do skóry tłustej z diora, co oczywiście rozśmieszyło do łez mojego męża który dobrze wie, że przychodzę do sephory w konkretnym celu z planem zakupów w głowie i uwielbia podsłuchiwać jak grzecznie opieram się argumentom konsultantek ;-))))))).Skusiłam się jeszcze na fluid Hydramax+, w którym zakochałam się po używaniu próbki-nawilża świetnie i pachnie (jak dla mnie)rewelacyjnie bo jak...mleko z miodem :-)))). Z próbek dostałam-Perfectionist(CP+) zamiast Idealista, którego nie było-nie mam więc porównania, ale faktycznie świetny pod podkład, skóra w ciągu kilku sekund jak jedwab :-)))), Idealist pod oczy-niestety albo próbka do kitu (robiona w sephorze)albo jestem uczulona (a może tak ma być???)bo piekło i paliło żywym ogniem więc zmyłam natychmiast po nałożeniu, dziś testuje moja mama więc dam znać :-)))) (sama chciała ;-))) nie żebym była aż tak złośliwa ;-))) ) i jeszcze Aquasource Biothermu-błyskawicznie się wchłania, pachnie pięknie, choć nawilża słabiej niż Hydra Genius czy Hydramax+. Nie było jeszcze niestety nowych Juicy Tubes ani tego nowego intrygującego podkładu w słoiczku Lancome-a może któraś z Was go już próbowała???Bardzo mnie ciekawi :-)))) podobają mi się też cienie HR poczwórne z korektorem pod oczy- szczególnie paletka różowo-bordowa, pięknie się mienią, ciekawe jak z trwałością.Mam nadzieję, że Was nie zanudziłam ;-))) ściskam mocno i pozdrawiam wiosennie-L. Odpowiedz Link Zgłoś
zoe28 Re: Jestem, jestem :-)))) 04.04.06, 22:05 Witam :) Llilly, zaszalałaś jednym słowem no i zasiałaś w mojej głowie ziarno pokusy :) Cieszę się, że Stage Lights spełniły oczekiwania, a efekt rozświetlenia i migotania w świetle dziennym jest faktycznie cudowny. Btw, ja też najbardziej lubię ten najciemniejszy fiolet z paletki :) O cieniach HR nie wiem nic, jakoś nigdy nie zwracałam na nie uwagi (kolory nie te które lubię) ale wiem, że w okolicy świąt były w promocji i kosztowały około 110zł - jeśli to faktycznie te. Szkoda, że nie zasmakowałaś Idealist, ale Perfecionist ma bardzo podobne działania, tyle że jest o niebo silniejszy (dla mnie za silny). Z przykrością stwierdzam, że nowości docierają do nas z dużym opuźnieniem, kiedy byłam ostatnio w Sephorze chciałam koniecznie kupić nową szminkę Clinique (butter coś tam:) zapomniałam jaka była pełna nazwa) którą już dawno widziałam na stronach Clinique.com i w Lumiere, a tu pani w Sephorze patrzy na mnie ze zdziwieniem, zupełnie nie wiedząc o co mi chodzi...szkoda :( myślałam, że takie duże sieci typu Sephora mają łatwiejszy dostęp do nowości. A co do torebki, to ja też bardzo lubię takie dodatki do kosmetycznego szaleństwa. Co prawda po ostatnim wypadzie do Sephory nie przybyła mi torebka, ale para świetnych spodni...za to torebkę sprawiła sobie mama :))) Kwiatuszku, nie znudziłaś nas, bo Ty nudzić nie potrafisz :) i koniec A tyczasem ściskam Cię mocno i życzę dobrej nocki :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mk Refleksja IP: *.adsl.proxad.net 04.04.06, 22:04 Naszla mnie taka refleksja: pojawia sie coraz wiecej postow typu: "kupilam produkt X, mam i bardzo jestem z tego dumna". Zdecydowanie ciekawsze dla dziewczyn, ktore przegladaja ten watek, bylyby opisy: co produkt X wam dal, po jakims czasie uzywania, czy bylo warto, itd :) W koncu po to ludzie przebiaja sie przez te 400 postow ;) i taka byla idea zalozycielki watku :) Odpowiedz Link Zgłoś
mila1009 Re: moje odkrycie z górnej półki... 06.04.06, 16:23 Ja dzięki wam odkryłam właśnie Pore Minimizer Clinique! Jest cudowny! Pierwszy kosmetyk, który naprawdę radzi sobie z moją tłustą buzią! Teraz szykuję się na błyszczyk, waham się między Color Quench Lip Balm Clarinsa a tym nowym błyszczykiem Clinique (impossibly glossy). Doradzicie? Dziękuję i pozdrwawiam was serdecznie:) Odpowiedz Link Zgłoś
neti13 Re: moje odkrycie z górnej półki... 06.04.06, 16:39 Prosze podpowiedzcie mi cos w temacie - podklad- . Musze cos kupic i nie mam pojecia jaki. Niebardzo sie na tym znam, rzadko uzywam. To ma byc cos takiego: sredniokryjacy , nie musi bardzo matowic ,ma wygladac na buzi jak najbardziej naturalnie. I zeby wytrzymal probe hulania na weselisku ;) Mam zawsze problem z doborem koloru , wiec w tym wzgledzie zaufam konsultantce.Chodzi mi o marke ;) Pozdrawiam llilly , zoe i pozostale fanki ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tasza.n Re: moje odkrycie z górnej półki... 06.04.06, 20:57 Witam! Można oficjalnie dołączyć do grona wysokopółkowych maniaków? Tutaj Tasza bardzo praktykująca i wielbiąca takie zabawy. Wychodzę z założenia, że nie ma większoej przyjemności nad porządny kosmetyk, chociaż jakoś nie mam nawyku chomikowania. A na cokolwiek Geurlain potrafię wydać każdy pieniadz, mam wybitną słabość do tej firmy. No i coś jeszcze łączy mnie z niektórymi z Was, mianowicie jestem w 7 t.c. :) Odpowiedz Link Zgłoś
tasza.n Re: moje odkrycie z górnej półki... 10.04.06, 22:10 Nikt mnie tu nie chce, buu... :'''( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kitka Re: moje odkrycie z górnej półki... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.06, 22:42 chce,chce! W poście powyżej napisałas ,że lubisz Guerlaina.Czy uzywasz moze meteorytów?Jesli tak to czy mozesz opisac czym różni sie kolor 01 od 03?Trochę juz o tym tutaj pisano,ale ja wciąż nie wiem który kolor wybrac.Czy one sie w ogóle różnią? Gratulacje dla ciężarówki :) Odpowiedz Link Zgłoś
neti13 Re: moje odkrycie z górnej półki... 11.04.06, 07:59 Gość portalu: kitka napisał(a): > chce,chce! > > W poście powyżej napisałas ,że lubisz Guerlaina.Czy uzywasz moze > meteorytów?Jesli tak to czy mozesz opisac czym różni sie kolor 01 od 03?Trochę > juz o tym tutaj pisano,ale ja wciąż nie wiem który kolor wybrac.Czy one sie w > ogóle różnią? > > Gratulacje dla ciężarówki :) Ja uzywam ( od wczoraj ) meteorytow ;) Mam odcien 03. czym sie roznia ? Moje sa w tonacji bezu , podobno lepsze do cery z naczynkami. 01 maja rozowe i fioletowe kuleczki . Nie wiem , jakos moje mi sie najbardziej spodobaly .Makijaz jest naturalny , ladnie rozswietlony . Ale to chyba rzecz gustu , no i , co komu pasuje do jego urody ;) To tyle o gwiezdnym pylku :D pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
neti13 Re: moje odkrycie z górnej półki... 11.04.06, 08:14 Mam pytanie do dziewczyn , ktore uzywaja podkladow EL . Duble wear czy Individualist ? Czy ktos mial ten drugi? Zawsze mam problem z zakupem podkladu .Kupie , a pozniej okazuje sie , ze to nie to .Mialam probke duble i byl spoko, ale wczoraj konsultantka przekonywala mnie do tego drugiego. Nie wiem ... niby wypackala mnie tym podkladem , ale pozniej rzucila na to zbyt ciemny roz ( o tone za duzo, przed tym , puder :D ) i niebardzo moglam zobaczyc jaki daje efekt sam podklad. Eh , makijaz raczej zrobila mi kiepski. Myslalam , ze bedzie lepiej, a bylo niedokladnie , za ciemno , za duzo... no i wygladalam jak po sesji w solarium , pomaranczowa ... bleeee :D Odpowiedz Link Zgłoś
llilly Re: moje odkrycie z górnej półki... 10.04.06, 22:49 Tasza, no coś Ty, jasne że chcemy!!!!I to jeszcze jak chcemy :-))))).Jakoś tak ostatnio nam tu w ogóle ucichło...chyba wszystkie kosmetyczne fanatyczki buszują na zakupach :-))))))))))) albo grzecznie i z wyrzutami sumienia po zakupach opracowują menu na Święta w ramach zadośćuczynienia swym zaniedbanym przez zakupową manię i ogołoconym z zaskórniaków mężom ;-))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
llilly Re: moje odkrycie z górnej półki... 10.04.06, 22:54 I rzecz jasna gratulacje!!!!Jak się czujesz tak w ogóle?Bo dla mnie tak około 6/7 t.c. był okresem przejściowym pomiędzy stanam rozenergetyzowanej euforii a niepohamowanej senności :-))))). Czekam też niecierpliwie na recenzje Guerlaina bo na razie używam meteorytów, miałam też szminkę (taką z lustereczkiem na nakrętce)-bardzo fajna, ale ostrzę zęby na coś z linii pielęgnacyjnej.Ściskam i pozdrawiam-L. Odpowiedz Link Zgłoś
spa76 Re: moje odkrycie z górnej półki... 11.04.06, 09:34 tasza, przez wzgląd na podobieństwo pewnych wątków (7tc) zapytam ;)), jakich kosmetyków ciążowych używasz, smarujesz juz brzuszek? lilly z tego co pamietam jest wierna musteli. ja na razie wcieram cos w cycki - jakąś kolastyne, którą miałam od miesięcy choc jej nie uzywałam. obiecywałam sobie zimne i ciepłe prysznice, ale to katorga jakaś, jeszcze sie dziecko zdenerwuje ;)) planuje wizyte u kosmetyczki w sprawie porad i jakies pożądne kosmetyki. Odpowiedz Link Zgłoś
tasza.n Re: moje odkrycie z górnej półki... 11.04.06, 21:49 O jak fajnie, rówieśniczka! :-))) Ja też narazie Mustela, ale ja mam bardzo suchą skórę i coś mam wrażenie, że nie nawilża tak, jak bym oczekiwała. Myślę o Galenicu. W piątek będę na zakupach ( o ile serwic będzie uprzejmy oddać moje auto, bo już je ponad dwa tygodnie trzymają, a zastępczak ma łyse opony i boje się nim jeździć) - może wtedy kupię coś nowego. Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna_mlynarczyk Re: moje odkrycie z górnej półki... 10.04.06, 23:48 Juicy Tubes nie polecam. Kupiłam w tamtym roku i do tej pory mam prawie cały. Nie dość, że się cały klei to na dodatek jest niewygodny w użyciu. Tylko zapach ma przyjemny. Odpowiedz Link Zgłoś
tasza.n Re: moje odkrycie z górnej półki... 11.04.06, 07:50 O jak miło! :-) Meteoryty mam i 01 i 03. Oba kolory uwielbiam. Jedynki są bardziej neutralne, pasują do własciwie kazego koloru cery. Sa odrobine jasniejsze. Trójeczki sa nieco ciemniejsze i niedobrze wygladaja na cerze o chłodnym odcieniu. Ja mam odcień jasny i wyraznie cieply, wiec znakomite sa dla mnie od wiosny do jesieni, ale w zimie nie powinnam sie do nich zblizac. Oba kolory rozswietlaja tak samo, chociaz myslalam, ze beze beda bardziej. Z Guerlain polecam takze podkłady z serii Divinora (wspaniała, moim zdaniem), puder sypki i błyszczyki z gąbeczką. Wszystko znakomite. A Juicy Tubes bardzo lubie, mam za soba kilkanascie opakowań i drugie tyle napoczetych. Nic nie trzyma sie dłuzej i nie regeneruje lepiej moich suchych, kiedys wiecznie spekanych ust. Llilly, mnie wczoraj wyliczono dokładnie 8t1dc. Jestem jeszcze wciaz zmeczona, ale procz tego nie mam zadnych wiekszych atrakcji. Jestem na zwolnieniu jeszcze dwa tygodnie, nie pamietam, kiedy ostatnio tyle spalam! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kitka Re: moje odkrycie z górnej półki... IP: *.canea.com.pl 11.04.06, 11:33 dzięki Tasza za konkretną odpowiedź ,o to mi chodziło! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
zoe28 Re: moje odkrycie z górnej półki... 11.04.06, 11:47 Witam Was drogie kosmetyczne maniaczki :) Niestety ja aktualnie poszczę kosmetycznie, myśląc głównie o nadchodzących świętach, mam jescze tyle do zrobienia ehhh. Na zakupy wybiorę się w następną środę, a mam zamiar kupić krem pod oczy, może jakąś nową paletkę cieni no i w końcu ten nieszczęsny peeling, o którym zawsze zapominam :) Pozdrawiam Was wszystkie, a szczególnie przyszłe mamusie. Odpowiedz Link Zgłoś
karmelek4 Do kobietek w ciąży... 11.04.06, 18:13 Uwaga, uwaga...dfziewczyny, które są w ciązy..... Najlepszym kremem, ktory zapobiega roztępom jest krem dla kobviet w ciązy z serii GALENIC !!!!!!!! Nie pamiętam w tej chwili ile dokładnie kosztował /5 lat temu płaciłam za niego chyba około 70 zł./, ale okazał sie rewelacyjny!!! Ja w ciąży przytyłam 24 kg /!!!!!!!!!!/, ale udało sie prędziutko wrócić do wagi sprzed ciąży / uffffffff / i nie mam ZADNYCH powtarzam ZADNYCH roztępów!!! To na pewno kwestia zarówno genów, jak i odpowiedniej pielęgnacji /smarowałam się po ukończeniu 3 m-ca ciąży/. Dla mnie tenm krem okazał sie zbawienny....! Pozdrawiam przyszłe mamy...i nie tylko! Odpowiedz Link Zgłoś
llilly Re: Do kobietek w ciąży... 11.04.06, 20:05 Oj kusisz Karmelku, kusisz :-))))) a czy ten Galenic to jest taki specjalnie ciążowy czy normalny taki dla kobiet :-)))) ? Odpowiedz Link Zgłoś
karmelek4 Re: Do kobietek w ciąży... 11.04.06, 21:41 Ten produkt z Galenica jest przeznaczony specjalnie dla kobiet w ciąży / i prawdopodobnie dla odchudzających się, które nagle straciły na wadze i skóra zwiotczała.../ i ma za zadanie zapobiec roztępom, który towarzyszą kobietą po urodzeniu dziecka. Ja byłam w ciąży 5 lat temu !!!!!!. Nie wiem, czy ten produkt nie przeszdł jakiejś "metamorfozy", być może został ulepszony.../ trzeba pytać w aptece, bo tylko tam był dostepny/. Pamietam, że Clarins miał w swojej ofercie jakieś produkty zapobiegające ewentualnym roztepom , ale z tego co pamietam nie odpowiadała mi konsystencja /był chyba w formie olejku...ale naprawde w tej chwili nie pamietam/. A! I pamietajcie kobietki...uda, uda, uda.......smarujcie tez uda, bo kobiety najczęściej smaruja brzuch i piersi, a zapominają o udach, a tam tez skóra sie rozciąga!!!!!!/....! Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mk Re: Do kobietek w ciąży... IP: *.adsl.proxad.net 24.04.06, 22:15 Czy to jest ten Galenic w plastykowych przezroczystych niby-ampulkach? Zielony zel? Odpowiedz Link Zgłoś
tasza.n Re: Do kobietek w ciąży... 25.04.06, 17:38 Galenic, który kupiłam, jest białym, lekkim kremem w zielonej tubie 150 ml. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mk Re: Do kobietek w ciąży... IP: *.adsl.proxad.net 26.04.06, 00:11 Dziekuje :) Odpowiedz Link Zgłoś
tasza.n Re: Do kobietek w ciąży... 11.04.06, 21:40 Karmelku, myślę nad tym kremem, myślę... narazie mam 2 kg na minusie, więc mąż sie na mnie dziwnie w kontekście rozstępów patrzy... :-P Mówisz, żeby od drugiego trymestru zacząć? No to jak dla mnie niedługo... możesz mi napisać coś więcej? Jak się wchłania, czy wydajny, co z zapachem? (Ja obecnie z tych, co im wszystko śmierdzi ;-) ) Odpowiedz Link Zgłoś
karmelek4 Re: Do kobietek w ciąży... 11.04.06, 21:47 Tak...zaczęłam smarować sie dopiero od drugiego trymestru, bo tak poleciła mi pani ginekolog / wówczas tez byłam jeszce na minusie/. Z tego co pamietam, to zapach Galenica był chyba /?????/ przyjemny, produkt dobrze sie wchłaniał /na pewno lepiej od podobnego produktu z Vichy, który wchłaniał się z trudem i dlatego "przeszłam na Galenica/.Ale co do zapachu....to wszystko jest subiektywne. Co do wydajności....to powiem szczerze, że ja nie ŻAŁOWAŁAM tego produktu, używałam go każdego dnia i starczał mi chyba średnio na miesiąc- półtora miesiąca /naprawde w tej chwili nie pamiętam/. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
tasza.n Re: Do kobietek w ciąży... 11.04.06, 21:55 Miesiąc czy półtora to i tak nieźle, mnie Mustela wystarcza na 2,5 tygodnia... Cieszę się w każdym razie, że Galenic tak fajnie działa, raczej go kupię. Odpowiedz Link Zgłoś
karmelek4 Re: Do kobietek w ciąży... 11.04.06, 22:15 Mam nadzieje, że sie sprawdziiii!!!! Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
spa76 Re: Do kobietek w ciąży... 12.04.06, 09:41 karmelku, dzięki. obwącham tego galenica przy najbliższej okazji ;))czy to jest jeden preparat, który mozna wcierać we wszystko, czy oddzielny do biustu, oddzielny do brzuszka? Odpowiedz Link Zgłoś
karmelek4 Do spa76 12.04.06, 16:21 Z tego co pamietam ten preparat był do wszystkich części ciała, które wymieniłas. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dareen Re: moje odkrycie z górnej półki... IP: *.homechoice.co.uk 11.04.06, 19:20 wybaczcie ale nie wiem o co ten wielki szum z serum idealist laudera?? moim zdaniem zadna rewelacja :) probowalam tez idealista pod oczy i efekt taki sobie - zdecydowanie lepszy moim zdaniem to advanced night repair. moje ulubione: - tusz YSL effect faux cils - korektor YSL NIEZASTAPIONY!!!! - blyszczyk i cienie Chanel - podklad / enhancer YSL tient parfait - rewelacyjnie wyrownuje koloryt skory i dodaje je blasku, ja uzywam najsniejszego koloru bo cere mam porcelanowa (dzieki tato za dobre geny :))) i wogole nie opalam twarzy - puder sypki gentle lights clinique - cleanser eve lom - perfumy ulubione coco mademoiselle (mam cala serie oprocz pudru do ciala :) - bio performance sisheido kompetny niewypal to cala seria precision chanel oraz hydra zen lancome Odpowiedz Link Zgłoś
beesok Re: napiszcie o kremach pod oczy mam 32 lata 11.04.06, 23:17 hej, polecam sisheido bio performance (drogi ale wart ceny i wydajny) Odpowiedz Link Zgłoś
spa76 Re: napiszcie o kremach pod oczy mam 32 lata 12.04.06, 09:39 ja mam teraz anti gravity eyes ale trudno mi go ocenić. jest gęsty i tłusty ( mi to odpowiada, nie lubie żeli itp.), nie uczula, wydajny, ale nie widzę spektakularnych efektów - z moimi oczami chyba jeszcze nie jest źle ;)) pórbka idealista pod oczy zmasakrowała mi ta część twarzy dosłownie - szczypanie, zaczerwienienie, opuchlizna. albo to kosmetyk nie dla mnie, albo próbka była hmmm pani zrobiła ją nakładając kremu z dużego słoiczka na półce do małego. szczerze mówiąc nie lubię takich próbek, bo przecież wczesniej dziesiątki kobiet wkładały paluszki do tego kremu... Odpowiedz Link Zgłoś
llilly Re: napiszcie o kremach pod oczy mam 32 lata 12.04.06, 10:38 Ja mialam to samo :-(((( już po sekundzie potworne szczypanie i pieczenie, zmyłam natychmiast (pisałam już że ledwie co się pozbyłam uczulenia na balsam do ciała) i całe szczeście przeszło.Podobnie jak Ty miałam próbkę robioną w sephorze (Poznań Auchan Swadzim)-nawet pomyślałam, że może pomylili się przy nakładaniu...:-((( Odpowiedz Link Zgłoś
natalia_1975 Re: napiszcie o kremach pod oczy mam 32 lata 12.04.06, 16:09 a mi wreszcie (bo naprawdę intensywnych poszukiwaniach) udało się kupić tak polecaną przez Ciebie maseczkę liftingującą pod oczy Matisa. Już się nie mogę doczekać wieczora, kiedy będę mogła ją wypróbować. Mam nadzieję, że pomoże. Mam 31 lat, ale okropne zmarszczki wokół oczu. pozdrawiam przyszłe mamusie. Sama jestem mamą półtorarocznego chłopca Odpowiedz Link Zgłoś
llilly Natalia :-))) 12.04.06, 18:14 Hej Natalia!!!Mam nadzieję, że będziesz zadowolona :-))).Pamiętaj tylko, żeby nałożyć naprawdę mikroskopijną ilość (ja nie naciskam pompki do końca), nieco więcej przy wewnętrznym kąciku górnej i dolnej powieki, znacznie mniej przy zewnętrznym.Pozdrawiam-L. Odpowiedz Link Zgłoś
natalia_1975 Re: Natalia :-))) 13.04.06, 08:41 wielkie dzięki za wskazówki.Czy rano, pod makijaż też ją nakładasz? Odpowiedz Link Zgłoś
llilly Re: Natalia :-))) 20.04.06, 11:24 Przepraszam, że tak późno odpisuję.Tak, rano też, powiem nawet, że czasami, jak mam mocno przesuszoną skórę pod oczami to wieczorem nakładam balsam pod oczy (też z matisa)a rano maseczkę właśnie, przez co skóra jest jednocześnie gładka, sprężysta i nawodniona ale bez worków :-))) pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
tasza.n Re: napiszcie o kremach pod oczy mam 32 lata 12.04.06, 10:18 Ja mam w tej chwili Power A HR - jest naprawde porządny, fajny efekt, szalenie wydajny... polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mk Re: napiszcie o kremach pod oczy mam 32 lata IP: *.adsl.proxad.net 24.04.06, 22:19 Power A HR - fajny :) Uzywalam go wiele lat temu. Ulepszyli moze formule? Odpowiedz Link Zgłoś
tasza.n Re: napiszcie o kremach pod oczy mam 32 lata 25.04.06, 17:45 Nie mam pojęcia, nie używałam dużo wcześniej, ale teraz sądzę, że jest znakomity. Odpowiedz Link Zgłoś
llilly Re: napiszcie o kremach pod oczy mam 32 lata 12.04.06, 10:39 Agreściku napisz na co narzekasz w "strefach podocznych" najbardziej-pierwsze delikatne zmarszczki, suchość skóry, obrzęki czy cienie?Pozdrawiam serdecznie-L. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mk Re: moje odkrycie z górnej półki... IP: *.adsl.proxad.net 24.04.06, 22:17 Tez niedawno kupilam (na lotnisku) Idealista. Spieszylam sie, byl pod reka wiec pomyslalam "zobacze". Nic szczegolnego :( Odpowiedz Link Zgłoś
llilly paletka cieni HR z korektorem... 12.04.06, 10:47 ...wlazła mi do głowy i nie mogę się jej pozbyć :-)))) .Używałam tylko sypkiego cienia HR i był świetny (wciąż jest bo to chyba mój najwydajniejszy kosmetyk :-))) ).Może któraś z Was ma takową paletkę?I jak?Bo jako wierna fanka chanel przed pokuszeniem się na skok w bok na HR muszę sprawę dokładnie przemyśleć ;-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiankowe Re: moje odkrycie z górnej półki... IP: *.um.lublin.pl / *.um.lublin.pl 12.04.06, 14:16 Witam! Na początek gratuluję autorce trafności w wyborze tematu, bo sama lubię dobre kosmetyki i jeśli nie mogę ich mieć w danej chwili ,to przynajmniej lubię się orientować "w temacie". Przeczytałam cały wątek i zrobiłam sobie notatki co warto kupić. Mam problematyczną tłustą cerę, co prawda bez wyprysków i krost (może z racji wieku - 36), ale strasznie się świecącą, szczególnie (o ironio) po nałożeniu podkładu matującego. Nie sprawdził się umnie ani matujący Lancome, ani Este Lauder. Za to zaskoczona jestem Teint Idole Ultra Lancome - naprawdę mało się świecę, cera jest aksamitna, idealnie się z nią stapia. Teraz chciałabym nabyć do mojej kosmetyczki puder pryzmatyczny Givenchy "Prisme Again", ale nie wiem gdzie go dostać. Mieszkam w Lublinie i w tutejszych (niewielu) drogeriach można dostać tylko zapachy Givenchy, nie ma kolorówki. Czy są jakieś sklepy internetowe gdzie można by zamówić takowy kosmetyk? Bardzo liczę na Waszą pomoc. Przyszłym mamom gratuluję i życzę dużo zdrówka (sama niedawno urodziłam drugiego dzidziusia). Odpowiedz Link Zgłoś
tasza.n Re: moje odkrycie z górnej półki... 13.04.06, 21:04 Odebrałam samochód i pędze jutro na zakupy - drżyj, portfelu! :-)) Trzymajcie kciuki!! Odpowiedz Link Zgłoś
llilly Re: moje odkrycie z górnej półki... 14.04.06, 12:27 Wczorajsze jutro, czyli że dziś :-))))) trzymam kciuki i niecierpliwie czekam na relację :-))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: moje odkrycie z górnej półki... IP: *.chello.pl 14.04.06, 22:12 poradzcie mi jaki krem przeciwzmaszckowy kupic mamie - 48 lat, chodzi o krem pod oczy, moze macie jakies doswiadczenie w tej grupie wiekowej, a tak wogole to 8 tydzien, i pozdrawiam wszystkie inne przyszle mamusie:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mk Re: moje odkrycie z górnej półki... IP: *.adsl.proxad.net 24.04.06, 22:21 A jaka dokladnie cere ma Twoja mama? Ile kasy przeznaczasz? Odpowiedz Link Zgłoś
tasza.n Re: moje odkrycie z górnej półki... 23.04.06, 19:25 Przepraszam za brak relacji po zakupach, miałam młyn świąteczny w domu (co mnie pokusiło, żeby zapraszać wszystkich do domu?!Jednak jeżdżenie do rodziny jest znacznie mniej męczące). Zakupy przedświąteczne udały się znakomicie. Kupiłam w aptece krem na rozstępy Galenica (jeszcze nie używałam, najpierw wykończę Mustelę) i Anthelios z filtrem 50 (szczypie cholernik w oczy!), w ciężarówkowym sklepie pierwsze ciążowe spodnie :-)) (mój brzuch był uprzejmy zacząć mnie uwierać w każdych innych), a w perfumerii: oliwkę do demakijażu Kanebo (rewelacja, niesłychanie delikatna, a świetnie usuwa makijaż), paletkę cieni EL z letniej kolekcji Charm Pink (mam już Khaki... cośtam, najlepsze, jakich do tej pory używałam i te nowe też są śliczne), nowy sypki puder Guerlain w odcieniu Perlee (już chwaliłam, bo to moje drugie opakowanie - chociaż mógłby ciut lepiej rozświetlać), JT z letniej serii, perłoworóżowy (nie pamiętam numeru, został w aucie, wybaczcie, że nie pójdę sprawdzić - daje niespodziwanie mleczny efekt, łatwo z nim przesadzić, ale użyty w mikroskopijnej ilości jest bardzo efektowny) i krem: Happylogy Guerlain (leciutki, puszysty, delikatny, ślicznie się wchłania, narazie zakochałam się w nim po uszy). Llilly, zaniepokoiłaś mnie tymi wieściami o wit. A. Uzywam obecnie Power A HR pod oczy, jak myślisz, odstawić? Nie mam pojęcia, jaka tam jest postać tej substancji. :-( Odpowiedz Link Zgłoś
llilly Re: moje odkrycie z górnej półki... 17.05.06, 12:35 Odpowiadam z opóźnieniem niestety, przeglądam wątek od początku i uzupełniam to, co mi umknęło.Tasza, nie jestem aż taką panikarą ani nie straszę broń Boże, ale powiem tak-ja bym na czas ciąży to Power A odstawiła.Na uspokojenie dodam, że ani zawartośc wit. A, ani jej przenikliwość do organizmu z kosmetyków ogólnie dostępnych w perfumeriach czy drogeriach nie jest duża, generalnie groźne są te na receptę, niemniej jednak kosmetolodzy i dermatolodzy są raczej zgodni żeby z nimi w ciaży nie szaleć.Pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
karmelek4 Wczoraj zaszałałam..... 15.04.06, 11:59 ..i kupiłam sobie zapach Allure Sensuelle Chanel!!!! Mmmmm...miodzio. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
llilly Re: Wczoraj zaszałałam..... 15.04.06, 12:03 Aaaaach, nie ma to jak dać się ponieść kosmetycznym fantazjom :-)))))).Ściskam, pozdrawiam i zazdroszczę ;-))))))./L. Odpowiedz Link Zgłoś
llilly Witam poświątecznie i pozającowo :-)))) 19.04.06, 12:30 A teraz chwalimy się co szanowny Zając raczył nam przynieść bądź czym w razie Jego zapominalstwa uraczymy się same ku wiosennemu pokrzepieniu :-)))). Mój Zając w postaci mamy przydźwigał Prodigy pod oczy i za Chiny Ludowe nie chciał się przyznać że ten krem kupił sobie, ale jako że ostatnio ma fazę na Chanel, postanowił się go po prostu elegancko pozbyć bez wyrzutów sumienia... :-)))))))))))) ku mojej radości zresztą bo chętnie przetestuję :-)))))).Pozdrawiam bardzo serdecznie-L. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Witam poświątecznie i pozającowo :-)))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.06, 13:11 dziewczyny, czy Wy nic nie słyszałyście o składach kosmetyków???? Sama lubię (i mogę sobie pozwolić, by uprzedzic komentarze) kosmetyki wysokopólkowe, ale tylko te, które są coś warte. Sorki, ale Prodigy jedno wielkie g... Polecam choćby cosmeticcopa Paulie Begoun, tudzież lekturę jej ksiażek (wyszła po polksu "Bibilia Urody"). O filtrach słyszałyscie? O aktywnych substancjach i ich działaniu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spa Re: Witam poświątecznie i pozającowo :-)))) IP: 195.245.213.* 19.04.06, 13:14 kasiu, wątek powstał właśnie po to, żeby dzielić się doświadczeniami i wiedzą. jesli błądzimy nie wiedząc nic o składach to oświeć nas prosze czym prędzej i podziel sie wiedzą na co zwracac uwage i które kosmetyki są coś warte. Odpowiedz Link Zgłoś
llilly Re: Witam poświątecznie i pozającowo :-)))) 19.04.06, 15:16 Tak jest, czekamy na instrukcje lub linki i pozdrawiamy, i wcale nie będziemy złośliwie komentować (bo mamy dziś wybitnie dobry humor i przyjazne nastawienie do świata ;-)))))))) ). Odpowiedz Link Zgłoś
natalia_1975 Re: Witam poświątecznie i pozającowo :-)))) 20.04.06, 11:18 a gdzie można te kosmetyki kupić? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spa Re: rada pilnie potrzebna - prezent dla 40-tki IP: 195.245.213.* 19.04.06, 14:38 najchętniej w granicach 200zł. raczej coś, co daje wrażenie luksusu i dopieszczenia niż intensywna kurację przeciwzmarszczkową - jubilatka może być czuła na tym punkcie i jeszcze źle to zinterpretuje ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
llilly Re: rada pilnie potrzebna - prezent dla 40-tki 19.04.06, 15:14 Pierwsze co mi przyszło do głowy-Meteoryty?No chyba, że już ma takowe...Perfumy są uniwersalne, ale zawsze jest ryzyko związane z trafnością wyboru, jeśli znasz ulubiony zapach tej osoby to może balsam do ciała lub puder perfumowany do kompletu?Z rzeczy bardziej uniwersalnych to zawsze dobry jest tusz do rzęs, aktualnie w sephorze powinny być dostępne fajne zestawy Hypnose lub L'Extreme z Primordiale pod oczy, to tak na gorąco mi się pomyślało, jeśli masz jakieś dodatkowe sugestie to napisz, pokombinuję jeszcze :-)))) z przyjemnością :-))))).Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
spa76 Re: rada pilnie potrzebna - prezent dla 40-tki 19.04.06, 15:28 a maski? były chyba jakieś wzmianki o masce kawiorowej la prairie (czy jakos podobnie)? perfum i kolorówki się boję - to nie jest osoba, która dobrze znam. Odpowiedz Link Zgłoś
llilly Re: rada pilnie potrzebna - prezent dla 40-tki 19.04.06, 15:47 Z maseczek to niestety moje doświadczenie w aspekcie czterdziestki jest nikłe :-((( ta kawiorowa to świetny pomysł tylko cena mordercza (nawet dla tak zblazowanej burżujki jak ja ;-)))) )bo zarówno podoczna jak i twarzowa to wydatek rzędu 400-500 zł :-(((((.Dużo dobrego słyszałam o płatkach pod oczy Shiseido z linii Benefiance.No i możesz jeszcze kupić maseczkę do twarzy z linii Capture R Diora, reklamowaną obecnie przez Sharon Stone-zawsze to "topowa" nowość. Odpowiedz Link Zgłoś
spa76 Re: rada pilnie potrzebna - prezent dla 40-tki 19.04.06, 16:07 dzięki ;)) może ta Sharon Stone to jakiś trop :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mk Re: rada pilnie potrzebna - prezent dla 40-tki IP: *.adsl.proxad.net 24.04.06, 22:32 Kupujac kosmetyki reklamowane przez Sharon Stone skladacie sie na jej... niewygorowane honorarium. Ja bym omijala z daleka. Odpowiedz Link Zgłoś
tasza.n Re: rada pilnie potrzebna - prezent dla 40-tki 25.04.06, 17:54 Mnie jest dokładnie obojętne, do czyjego honorarium się dokładam. Zresztą w cenie każdego kosmetyku jest część kosztów marketingowych, co w tym złego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mk Re: rada pilnie potrzebna - prezent dla 40-tki IP: *.adsl.proxad.net 26.04.06, 00:07 Zupelnie nic :) Pewno zbyt skrotowo sprawe ujelam: to, ze dany kosmetyk reklamuje Gwiazda X, jest dla mnie ZADNA referencja. Jest to tylko sprawa jej honorarium a nie kwestia jakosci. A jakosc i dzialanie sa dla mnie wazniejsze niz Gwiazda na plakacie. Odpowiedz Link Zgłoś
tasza.n Re: rada pilnie potrzebna - prezent dla 40-tki 26.04.06, 09:40 W tej kwestii zgadzam się z Tobą stuprocentowo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mk Re: rada pilnie potrzebna - prezent dla 40-tki IP: *.adsl.proxad.net 24.04.06, 22:31 Uzywalam "Masque raffermissant aux extraits de caviar" (dwuskladnikowa). Mialam wtedy cere normalna z tlusta strefa "T". Plyn w buteleczce byl dla mnie zbyt tlusty. Polecilabym go osobom z cera sucha. Tu jest linia kawiorowa po fr i ang: laprairie.com/fr/caviar.html laprairie.com/shoponline/caviar.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re:krem na zmarszczki pod oczami,już istniejace.. IP: *.gdynia.mm.pl 19.04.06, 16:17 doradzcie.Oczywiscie chciała bym się tych zmarszczek pozbyć.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: up Re:krem na zmarszczki pod oczami,już istniejace.. IP: *.gdynia.mm.pl 20.04.06, 10:44 Odpowiedz Link Zgłoś
llilly Re:krem na zmarszczki pod oczami,już istniejace.. 20.04.06, 11:19 Witaj Olu!!!Napisz ile masz lat, bo jeśli około 30 to polecam Line peel Biothermu.Pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
spa76 w wątku kosmetyczno-ciążowym 20.04.06, 17:13 lilly, odnosnie twojej wypowiedzi na cip-ie. czemu nie można używac kremów z wit. A i C? w przypadku C podejrzewam, że chodzi o wieksze ryzyko przebarwień a A? Odpowiedz Link Zgłoś
llilly Re: w wątku kosmetyczno-ciążowym 20.04.06, 18:22 Już prostuję-napisałam że spokojnie możemy używać kremów z witaminą -i tu pierwotnie poszła złośliwa literówka bo napisałam A-a miało być że spokojnie MOŻEMY z wit. C i E.Co do witaminy A to NIE wolno jej używać jako kwasu retinowego (tretinoiny)i retinoidów- bo w tych postaciach przenika do organizmu i ma działanie uszkadzające płód.Kontrowersje dotyczą wit. A w postaci retinolu gdyż do końca nie wiadomo czy przenika, większość badań i opinii wskazuje że raczej nie szkodzi, ale w ramach dmuchania na zimne w ciąży się jej nie poleca.Można natomiast używać kosmetyków z wit. A w postaci palmitynianu i octanu retinylu bo wiadomo że w ogóle nie docierają głębiej.Przepraszam za tą nieścisłość w wypowiedzi na CIPie, wczoraj w ogóle byłam jak śnięta ryba-taki dzień chyba ;-))))), zaraz przeczytam jeszcze raz to co napisałam teraz, żeby już było na pewno dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
llilly Re: w wątku kosmetyczno-ciążowym 20.04.06, 18:24 Aha-te preparaty dermatologiczno-kosmetologiczne które mogą być szkodliwe dla rozwoju dziecka są wyłącznie na receptę, więc nie ma co się nadmiernie przejmować.Pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
spa76 Re: w wątku kosmetyczno-ciążowym 21.04.06, 09:34 wczoraj dzień był rzeczywiscie nie tego, więc może ja cos źle przeczytałam ;)) dzieki za info - krem z wit. C więc jeszcze troche ze mną pozostanie ;)) syfki smaruje tormentiolem i maścią cynkową no i będę sie przepraszać z podkładami, których stosowanie jakis czas temu zarzuciłam... Odpowiedz Link Zgłoś
karmelek4 Skusiłam się na krem Matis' a, ale... 23.04.06, 14:21 ..gdzie mozna go kupić w Katowicach /ewentualnie w okolicy/?????? Sephor Ci u nas pod dostatkiem /ale tam Matisa nie ma/ więc gdzie dostanę chwalony przez Llilly Krem Młodości i maseczke-żel pod oczy?????? Pomocy!!!! Dzieki....o piszcie, piszcie dziewczyny.....coś danwo nikt tutaj nie klikał...))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maggie79 Re: moje odkrycie z górnej półki... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.06, 18:03 witam :) moge rowniez sie przylaczyc??? uwielbiam kosmetyki i sama jestem posiadaczka "malej" drogerii domowej juz :-))) a do rzeczy - moje typy z gornej polki: - tusz do rzes - Hypnose Lancoma - podklad - Chanel Double Perfection - puder sypki - Chanel Poudre Libre - puder prasowany - Guerlain Les Voilletess - korektor - tu szukam ciagle - blyszczyk - tu tez trwaja poszukiwania - krem matujacy - EL Clear Difference to tak na szybko mi sie skojarzylo; pozwole sobie pozniej dopisac reszte :) pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
karmelek4 Re: moje odkrycie z górnej półki... 25.04.06, 19:08 Ja właściwie nigdy nie przedstawiłam swoich faworytów, a więc: 1) podkład Spectacular HR nr 23- rewelacja /używam go od paru lat na jesień- zimę...nie ma lepszego/, 2) podklad Superfit makeup Clinique nr 07 /coś fantastycznego dla cery tłustej na wiosne -lato...po prostu REWELACJA.Pierwsze "świecenie" mam po około 7 godzinach pracy...no i ten kolor...po prostu piekny chociaż wydaje się "na początku ciemny, ale na twarzy jest doskonały. Ja mam "konika' na punkcie podkładów...przetestowałam chyba wszystko i zawsze wybiram w.w. POLECAM! 3)tusz Lancome L'extreme, ale wrócę do Flextencils ponieważ jest zdecydowanie lepszy /skuszę się jeszcze na YSL, ale to może póżniej/, 4) korektory mam 2...tradycyjnie YSL Touche Eclat/używam go pod oczy/ oraz Lancome Maquicomplet /w pędzelku/, ktory jest idealny do poprawek w ciągu dnia do cery tłustej...świetnie matuje, 5)róż Geurlain /ten z cudownym fiołkowym zapachem...miodzio/, 6)kredka do oczu Lancome, 7) cienie od Chamel po IsaDorę, 8) żel do brwi IsaDory, 9) przeżroczysta baza pod makijaż Sephory, I sezonowa używam najlepszy na świecie samoopalacz Clarins /ten do twarzy i dekolu/...ma cudowny zapach i przede wszystkim piekny kolor...jak z okładki magazynu. Nie-przesadzam...naprawde jest piękny kolor po aplikacji tego samoopalacza. Jeżeli zaś chodzi o kosmetyki pielegnacyjne to "mieszam" te z wyższej półki z tymi aptecznymi Lierac, La Roche-Posey... A! I obowiązkowo perfumy...na jesień -zimę...Kenzo Jungle...już od ładnych paru lat...nie ma równego sobie. To jest MOJ zapach!!!!! Natomiast na wiosne lato równie...aktulanie mam Allure Sensuelle CVhanel, ale lubie też Truth C. Klaina /nie wiem czy dobrze pisze/. Ufff...To chyba na tyle...poki co. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
karmelek4 Zapomniałam.. 25.04.06, 19:11 Dla kobiet, które lubia sie opalać /i nie tylko dla nich/ polecam cudowna maseczke Lancome Hydra Intense...cudownie chlodzi po kąpielach słonecznych, piekny zapach i kolor /ja mam tę do cery tłustej/. Cudo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: silgna Pomocy!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.06, 13:01 Witam śledzę ten wątek, ale isę tak rozbudował,że niestety nie dam rady całego przeczyta c i stąd moja prośba. Wychodzę za mąż w sierpniu i chce sobie skompletować kosmetyki do makijażu. Mam już róż Chanelek:) ten z wiosennej kolekcji, tusz Diorshow, bazę pod podkład i zastanawiam sie nad cieniami. Podobają mi się nowe Chanel 51 tylko nie wiem czy są na tyle trwałe, zeby wytrzymały przez całą noc no i najważniejsze potrzebny mi dobry podkład:) Sprawdziłam Lancome Color ID i jeszcze jakiś ale nie pamiętam nazwy:) polećcie mi coś:) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Katka Re: Pomocy!!! IP: *.pse.pl / *.pse.pl 26.04.06, 13:21 Odpisze troche nie na temat ale przemysl jeszcze to czy chcesz sama robic sobie slubny makijaz. wychodzilam za maz we wrzesniu zeszlego roku i tez zamierzalam malowac sie sama. ale jak zaczelam kompletowac kosmetyki to okazalo sie ze o wiele prosciej bedzie zdac sie na pomoc wizazystki. wyjdzie taniej i lepiej. ona ma doswiadczenie w wykonywaniu takich makijazy wiec zrobi ci tak zeby wytrzymal cala noc, pomaluje cie tez markowymi kosmetykami i doradzi jaka kolorystyke dobrac. no i przede wszystkim bardzo cieszylam sie ze nie bede sie malowac sama bo w dniu slubu ze zdenerwowania i emocji tak trzesly mi sie rece ze nic by z tego nie wyszlo. malowala mnie wizazystka i efekt byl powalajacy. sama nie umalowalabym sie tak nigdy nawet najlepszymi kosmetykami. naprawde przemysl to sobie jeszcze wiem co pisze :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: silgna Re: Pomocy!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.06, 14:39 I właśnie w tym problem. ychodzę za mąż w małym mieście i tam niestety pani kosmetyczka nie dysponuje dobrymi i trwałymi kosmetykami. Sprawdziłam na własnej skórze na studniówce działanie tych jej Bell i constance Caroll i pozwól, ze pozostawię to bez komentarza...:) Mój pomysł jest taki, zeby kupić swoje i iść do kosmetyczki, bo wiem, ze sama sobie nie poradzę, chociażby z równomiernym rozprowadzeniem podkładu drżącymi rękami:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agni13 Re: Pomocy!!! IP: *.itpp.pl 27.04.06, 10:14 witaj silgna gratulacje!! a kiedy slub? masz siwetny pomysl z kupnem kosmetykow czy mieszkasz daleko od warszawy? chetnie Ci pomoge w dobraniu odpowiednich i dobrych kosmetykow :) Odpowiedz Link Zgłoś
silgna Dzi ęki 27.04.06, 10:54 Może być mały problem z tymi wspólnymi zakupami, bo mieszkam w Olsztynie, a ślub 12 sierpnia nad morzem. Wiec chyba mogę liczyć tylko na Waszą pomoc korespondencyjną:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Katka Re: Pomocy!!! IP: *.pse.pl / *.pse.pl 26.04.06, 15:34 no tak to troche zmienia postac rzeczy :) rzeczywiscie bell i cc moze nie sa zbyt trwale. jesli chodzi o cienie kup sobie baze pod cienie do powiek lumene (kupilam dzieki temu forum) jest rewelacyjna sprawdzilam. nawet cienie inglota trzymaja sie na niej od rana do wieczora tak jak bys pomalowala sie przed chwila. bo moim zdaniem zadne cienie (nawet dior w moim przypadku) nie wytrzymaja same nie zwijajac sie w waleczek np. na zgieciu powieki. a te baze naprawde polecam. podklad kolor ID jest ok. wlasnie w moim slubnym makijazu uzywala go wizazystka i trzymal sie dobrze. potem tez go sobie kupilam i bylam zadowolona. ale jest tez fajny podklad Heleny R. nazywa sie sensual clone. jest taki matujacy, aksamitny o pudrowej konsystencji. dla mnie super. i kup sonie koniecznie jakis puder rozswietlajacy, taki z lekkimi polyskujacymi droninkami na twarz i dekold. pamietam ze tez tym mnie paciala ;) i wygladalo bardzo ladnie. a tak poza tym to zycze ci duzo szczescia. a dzien slubu to naprawde fajny dzien, mimo tego ze czlowiek sie denerwuje :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: silgna Re: Pomocy!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.06, 07:19 Dziękuję Ci Katka! Mam nadzieję, ze będzie dobrze i z makijażem i z całą resztą:) A poki co zaczynam sie denerwować:)Wczoraj sprawiłam sobie piękne cienie Chanel, ale nr nie pamiętam, takie brązowo-beżowe. Dziewczyna w perfumerii zrobiła mi nimi oko na próbę i było rewelacyjnie! Teraz rozpoczne poszukiwania pudru. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LOL Re: moje odkrycie z górnej półki... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.06, 13:13 iSADORA I SEPHORA, faktycznie "wysoka" półka buhahaha Odpowiedz Link Zgłoś
laura27 krem pod oczy dla 28-latki...proszę o radę 27.04.06, 10:57 Musze kupić niebawem jakiś dobry krem, ale zupełnie nie wiem który... Opiszę więc czego szukam: raczej bogatej konsystencji, pozostawiającej uczucie lekkiego natłuszczenia, bo kremu pod oczy używam na noc; ważne zeby nie uczulał, bo mam do tego skłonności; są już pierwsze zmarszczki i zależy mi na poprawie kondycji skóry pod oczami; są też cienie, ale to nie jest problem nr 1; próbowałam clinique anti gravity i mnie nie zachwycił, więc ten chyba odpada. Bardzo proszę ekspertki o opinie, dziś będę w Galerii M. i chcę wziąć próbki przed zakupem, żeby je sprawdzić. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
beesok DO LLILLY!!!! 27.04.06, 13:40 hej, nie wiem, czy jeszcze sprawdzasz ten watek ale jestem pod wrazeniem Twojej wiedzy o kosmetykach / produktach i Twoich zakupow (prosze napisz do mojego faceta bo on mysli ze ja pobilam wszystkie rekordy jezeli chodzi o zakupy kosmetykow:)))) Mam pytanie - jaki krem polecilabys do cery suchej? Moze konkretnie, czy opisane przez Ciebie Idealist i krem mlodosci matisa nadaja sie do suchej cery? Czy maseczka liftingujaca pod oczy matisa wysusza skore? Dzieki, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś