IP: *.local2.pl / *.loonar.pl 23.05.06, 17:41
Mam haluksy. Wygladaja okropnie a mam dopiero 18 lat :( Zawsze sie wtydze
latem pokazywac na plazy lub chodzic w sandalach :( Co mam robic?
Obserwuj wątek
    • Gość: kreatywni Re: Haluksy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.06, 18:04
      Ja też mam. Ale kompleksów nie mam. Wręcz przeciwnie, w niektórych sandałkach
      moje stopy wyglądaja znacznie ładniej niż stopy kobiet które maja proste
      paluszki.

      Haluksy można operować. Poszukaj informacji w internecie.
      • Gość: garraretka haLLuksy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.06, 18:38
        > w niektórych sandałkach moje stopy wyglądaja znacznie ładniej niż stopy kobiet
        > które maja proste paluszki.

        tak, tak - na pewno :>

        tu jest ciekawie o halluksach:
        www.resmedica.pl/zdart3994.html
        • Gość: zołza2 Re: haLLuksy IP: *.aster.pl 23.05.06, 19:02
          paluszki to do chrupania i u dzieci. Kobiety mają palce.
        • Gość: AAAAAAAAAAAA Re: haLLuksy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.06, 20:14
          halluksy wyg;adaja lepiej niz wielkie paznocie - lopaty
          bleeeee
    • Gość: AAAAAAAAAAAAAA Re: Haluksy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.06, 20:12
      naomi campbel ma i nalezy do grona najpiekniejszych
      victoria beckham tyz ma i chodzi w sadalkach na spilce

      co sie martwisz :)
      sa kobiety ktore maja zeza i tylek w sliwke to dopiero tragedia
      • garraretka Re: Haluksy 23.05.06, 20:49
        Gość portalu: AAAAAAAAAAAAAA napisał(a):

        > naomi campbel ma i nalezy do grona najpiekniejszych
        > victoria beckham tyz ma i chodzi w sadalkach na spilce
        >
        > co sie martwisz :)
        > sa kobiety ktore maja zeza i tylek w sliwke to dopiero tragedia


        pewnie - lansujmy patologię! czemu nie! Halluksy to stan chorobowy i trzeba
        sobie z tego zdawać sprawę!
        • oko_jeza Re: Haluksy 23.05.06, 21:30
          też mam halluksy, olać to, że jest to brzydkie i kiepsko wygląda w sandałach-
          najgorsze jest to, że bardzo boli. tez mam 18 lat i czeka mnie operacja za 2-3
          lata. Jeżeli też macie halluksy jedyne wyjście to wuzya u lekarza.
        • Gość: Brytfanka Re: Haluksy IP: *.hsd1.ct.comcast.net 24.05.06, 00:42
          Najdrozsza Garraretko. Skad u Ciebie tak daleko idacy wniosek o lansowaniu
          patologii? Nie wiem... Ja sama jestem nieszczesliwa posiadaczka halluksowi
          poniewaz interesowalam sie tym tematem zywo, wiem ze na ta PATOLOGIE czasami
          rady nie ma i nawet po operacji maja tendencje do nawracania, a zabieg bolesny i
          przykry. Az mnie sciska czasami jak widze sliczne sandalki odkrywajace stope,
          wiem ze nie dla mnie i zazdroszcze tym ktore moga w nich biegac. Cierpie
          srodze... Podkreslam raz jeszcze- patologiii tutaj nikt nie lansuje, u niktorych
          wylansowala sie sama i gwarantuje ci ze nie czuja sie tym faktem wyroznione.
          Dziekuje za uwage
          • garraretka Re: Haluksy 24.05.06, 12:00
            przeczytaj wypowiedź kogoś, kto się nazwał AAAAAAAAAAAAAAA czy jakoś tak - wg
            Ciebie to, co ona napisała to nie jest lansowanie patologii? stwierdzenie "czym
            się martwisz... naomi też ma..." - akurat ja uważam, że jest się czym martwić a
            branie przykładu z jakiejś chorowitej modelki to pomysł przynajmniej niemądry.
    • Gość: akkinka Re: Haluksy IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 24.05.06, 02:01
      Kleo, Jeżeli do tej pory nic nie robiłaś, radzę udać się do ortopedy. On
      stwierdzi, czy konieczna jest operacja, czy może jest lepiej niż wygląda.

      Gdy ja miałam 17-18 lat, halluksy zaczęły mi się robić, i to nie z powodu obuwia
      nawet, bo szpilki i inne czubatki nosiłam sporadycznie. Na szczęście za radą
      mojej lekarki w dzień zakładałam specjalne kliny, a na noc aparat "Marcin". I
      jest dobrze (mama 25 lat), choć lekki ślad pozostał. I do dziś po włożenieu
      szpilek następnych kilka nocy spędzam profilaktycznie w aparacie :)

      • Gość: ŁODZIANKA Re: Haluksy IP: *.astral.lodz.pl 24.05.06, 06:42
        ja mam halluksy od dzieciństwa, mimo, iż buty na obcasie zakładam średnio raz
        na pół roku.
        Ale generalnie nie przeszkadza mi to nosic np japonek. Mam gdzieś, że to razi
        czyjeś oczy ;)
        • Gość: kate Re: Haluksy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.06, 06:46
          a gdzie można kupić taki aparat i jaki jest jego koszt?bo ja do tej pory
          zakładałam na noc kliny
          • Gość: ania Re: Haluksy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.06, 09:51
            www.dlapacjenta.pl/sklep/product_info.php?products_id=358
    • Gość: gość Re: Haluksy IP: *.marton.net.pl / *.marton.net.pl 24.05.06, 06:57
      na haluksy najlepiej jest zmieszać jodyne z amoniakiem i tym roztworem nacierać
      haluksy 3-4 razy dziennie ja już nie mam
      • Gość: Łodzianka Re: Haluksy IP: *.astral.lodz.pl 24.05.06, 09:54
        a jak długo je miałaś i jak duże miałaś (w cm, mneij więcej)?
    • Gość: joa Re: Haluksy IP: 83.238.108.* 24.05.06, 11:48
      Ja tez mam haluksy i nie uwazam tego za patologie. Olewam to, u mnie haluksy to
      prawdopobnie sprawa genów, bo butów na obcasie nie nosze i nie nosiłam.
      Czasmi rzeczywiscie bolą, ale jakoś można sobie z tym dać radę. Gdybym miala
      takie problemy jak panie wyżej, które uważają haluksy za patologie to bym
      zwariowała..sorry ale sa inne poważniejsze problemy..
      Pozdrawiam wszystkie posiadaczki haluksów, które są śmiałe na tyle by wyjść
      latem w japonkach z "koślawymi paluchami".
      • Gość: Kasia Re: Haluksy IP: *.aster.pl 24.05.06, 12:09
        Rowniez mam haluksa i nie przeszkadza mi on w noszeniu japonek, a mojemu
        facetowi w zachwycaniu sie moimi stopami.
      • garraretka Patologia. 24.05.06, 12:10
        Widzę, że sporo osób chyba nie rozumie słowa "patologia". Pisząc o halluksach
        jako patologii miałam na myśli, iż jest to stan chorobowy, a nie to, że należy
        je ukrywać i nie pokazywać światu.
        Po prostu uważam, że nie można traktować tego na zasadzie "nie ma się czym
        przejmować bo dużo osób to ma" itp. Akurat należy się pzejmować i póki jeszcze
        można to skorygować to należy zrobić wszystko, aby stan się nie pogłębiał. I to
        wcale nie ze względu na estetykę tylko ze względu na ZDROWIE!
        • garraretka errata 24.05.06, 12:12
          errata: "przejmować" oczywiście.. a nie "pzejmować" ;)
        • Gość: Zuzia Re: Patologia. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.06, 14:14
          Koślawy paluch to rzeczywiście nic ciekawego - sama mam tendencje, halluksy ma
          moja mama, babcia miała zrobiła okropnie bolesną operację - ale : po 1. nie ma
          skutecznej metody na zwalczanie tego domowymi sposobami, praktycznie nie ma
          możliwosci kinezyterapii po 2. halluksy - niewielka koślwośc wcale nie razi - i
          wcale nie jest patologią po 3. to tak jakby ktos kto ma koslawe kolana chciał
          założyc spódnice a drugi ktos by mu odradzał bo to promowanie patologii - ech..
          w momencie kiedy jedynym wyjsciem jest potwornie bolesna operacja ( nie wiem
          czy zainteresowane wiedzą na czym ona polega - jest naprawde nieciekawa) a
          jedynym sposobem walki z tym są tak zwane "nmarcinki: na noc, ale tak naprawde
          nic nie dają - tylko nie przespane noce, to chyba nie mozna nikomu zabronic
          chodzenia w sandałach czy japonkach bo to promowanie patologii, szczególnie ze
          dla koślawego palucha odkryty but będzie wygodniejszy i mniej patogenny niz
          zakryty. Pozdrawiam - Zuzia
    • Gość: monika Czy jodyna i amoniak cofnęła komus halluksy? IP: *.tomaszow.mm.pl 29.05.06, 23:09
      Czy jodyna i amoniak cofnęła komus halluksy? Czy znikneły całkiem, czy też
      przestały sie powiększać?Przez jaki okres trzeba smarować? Ważne
      • martyna_23 Re: Czy jodyna i amoniak cofnęła komus halluksy? 20.06.06, 11:31
        Trzeba ją stosować około miesiąca zwykle, oczywiście nie wyprostuje palców, ale zmniejszy obrzęk i ból, który często towarzyszy tym zmianom. Działać to ma w ten sposób, że po pierwsze hamuje rozwój zapalenia, a po drugie zwiększa ukrwienie, co powoduje zmniejszenie obrzęku i częściowe usunięcie złogów wapnia ze stawu – dzięki temu halluks się zmniejsza i nie boli, ale czy Tobie pomoże – nie wiadomo, nie ma na to reguły.
    • gowa2 Re: Haluksy 20.06.06, 12:18
      Zabieg nie jest bolesny ani jakiś bardzo straszny. Wiem bo miałam. Nie
      skorzystałam z ani jednej tabletki przeciwbólowej po zabiegu.
    • leeloo2002 Re: Haluksy 21.06.06, 19:41
      ostatnio bylam na pedicure leczniczym u faceta (tak, tak) i uswiadomil mi pare
      rzeczy. jeszcze nie mam haluxow, ale grubieje mi skora na sodstopiu (podeszwa)
      i powiedzial, ze za pare lat dorobie sie haluxow. Powiedzial, ze mam
      plaskostopie poprzeczne i poradzil, zeby jak najszybciej zrobic sobie
      odpowiednie wkladki do butow (na miare).
      Moja mama miala ten sam prolemco ja i jakis rok temu wywalilo jej haluxa na
      jednej stopie.
      Oczywiscie, mozna to operowac, ale po operacji rowniez trzeba nosic wkladki aby
      zapobiegac nawrotom. taka przypadlosc na cale zycie. jesli jestes z W-wy napisz
      do mnie na priva a dam Ci adres, gdzie robiatakie wkladki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka