Dodaj do ulubionych

ani balsam brązujący ani solarum ani samoopalacz

12.06.06, 15:06
Dyskutujemy ostatnio namiętnie o balsamach brązujących ,opalających
kremach,solariach,czy jeszcze innych sposobach na piękną opaleniznę a ciekawi
mnie,czy są wśró nas takie dziewczyny,które po prostu się nie opalają,nie
chodzą na solarium,nie leżą na plaży,nie smarują sie kremami???
Muszę przyznać,że ja już mam dosyć tej całej opalenizny,nie za bardzo mogę
się opalać bo mam jasną cerę i sporo pieprzyków,solarium się boję,smarowałam
się balsamami i samoopalaczami,ale schodzą nie równo,brudzą białe ubrania i
czuję się po nich,jak nie we własnej skórze,poza tym, smarowanie co drugi
dzień z wielką starannością,już mnie męczy...I chyba zostanę sobie taka
blada - chociaż dziwnie to wygląda,bo gdyby nie karnacja,możnaby
powiedzieć,że mam cygańską urodę. No więc czy jest nas tu więcej,bladych na
lato? :)
Obserwuj wątek
    • oxy_gen_86 Re: ani balsam brązujący ani solarum ani samoopal 12.06.06, 15:14
      Ja np. nie opalam sie od dwoch lat (ze wzgledow zdrowotnych, po przebytej
      chorobie), przez dwa ostatnie sezony wystepowalam w wersji "white". Wszystkie
      kolezanki byly mega-brazowe, czerowne a ja taka bladziutka, corka mlynarza;).
      I wlasnie jedna z moich kolezanke stale sie dziwila, ze lato a jak taka
      nieopalona. Staralam sie jej wytlumaczyc, ze opalenizna (nawet latem) nie jest
      obowiazkowa a poza tym dostalabym po uszach od rodzicow no i swojego lekarza;P
      Zostaly mi wic samooplacze ale po nieudanej probie z Kolastyna i Pollena-EWa
      dalam sobie spokoj.

      Teraz, w dlugi, weekend zamierzam zlapac troche koloru na dzialce ale po tkiej
      przerwie boje sie...
      Wiec chyba wybiore sie po Ziaje-Sopot
      • madfashion Re: ani balsam brązujący ani solarum ani samoopal 12.06.06, 15:47
        ja też się nie opalam :) Od zeszłego roku ...
        I teraz dopiero doszło do mnie jak byłam głupia smażać się w słońcu i będą
        dumna z mojej "pięknie" opalonej skóry .. oczywiście im ciemnien tym lepiej

        Zostala mi pamiątkaw postacio przebarwien na twarzy z którym mi teraz walczę :(

        Postanowiłam w zewszłymn roku juz wiecej się nie opalac :) Mam dość ciemną
        karnację, więc w połączeniu z samoopalaczem wygląda naprawdę świetnie beż
        zadnego słonca :)
        • madfashion Re: ani balsam brązujący ani solarum ani samoopal 12.06.06, 15:54

          nie dziwię się, że osoby z jasną karnacją (która akurat wielu dziewczynom
          pasuje i naprawdę z takim odcieniem skóry można ładnie wyglądac) starają się
          czasami na siłe opalić.
          taka chyba jeszcze u nas jest mentalność i moda, że promuje się opaleniznę.
          Sama pamiętam jak zawsze wracając z wakacji (jeszcze jako dziecko) każdy
          mówił "ale masz ładną opaleniże" "ale się pięknie opaliłaś".

          A kiedy w zeszłym roku wrócłam z wakacji w Grecji leciutko opalona, słyszałam
          jakby z nutką zwątpienia/ zawodu (?) komentarze "Wogóle (!) się nie
          opaliłaś" "Cały dzień siedziałaś w hotelu?" itp.

          Być może kiedyś się to zmieni.
          • kamila.wil Re: ani balsam brązujący ani solarum ani samoopal 12.06.06, 16:05
            nigdy sie nie opalałam nie chodziłam do solarium ani nie używałam samoopalczy
            ani balsamów brązyjących i mi z tym naprawdę dobrze :)
    • satia2004 Re: ani balsam brązujący ani solarum ani samoopal 12.06.06, 16:10
      Ja z utęsknieniem czekam na chwilę, kiedy moda na opaleniznę minie.

      Osobiście jestem posiadaczką bardzo jasnej, wręcz białej karnacji (co
      podkreślają jeszcze ciemne oczy i włosy). Opalam się baaaardzo wolno i opornie,
      a ponieważ nie lubię i nie mam cierpliwości żeby leżeć plackiem na słońcu, to
      zwykle po wakacjach jestem blada. Czasami nałożę na nogi balsam brązujący ale
      daje to u mnie zwykle efekt lekko pomarańczowy i nie mam ochoty walczyć z
      zaciekami + nie znoszę tego "smrodku" więc chyba dam sobie spokój. Na twarzy
      zamiast różu używam pudru brązującego (bo bardziej odpowiada mi ten kolor niż
      róż lub czerwień).

      W dawnych, dawnych czasach ideałem była alabastrowa cera a opalenizna była
      wyznacznikiem niskiego statusu społecznego. Teraz zapanowałam moda na
      "czekoladki". Mimo ostrzeżeń lekarzy w jakiś dziwny sposób brązowa skóra jest
      utożsamiana ze "zdrowym" wyglądem a bladość z "chorobą".
      Ale może się to zmieni...
    • mantha Re: ani balsam brązujący ani solarum ani samoopal 12.06.06, 16:21
      Wlasnie - ja tez nie moge sie opalac i wygladam jakbymm ieszkala w piwnicy lub
      kopalni cale zycie, o ile na twarz mozna zapodac jakis fluid czy puder
      brazujący o tyle z reszta ciala jest gorzej.
      a moze jakies tabletki 'przyciemniajace'?
      • superunknown82 Re: ani balsam brązujący ani solarum ani samoopal 13.06.06, 00:26
        Ja tez:)
        Mam ciemne wlosy i oprawe oczu, bardzo jasna cere.
        Kiedy bylam mloda (i glupia;) lezalam plackiem na sloncu czekajac na upragniona
        opalenizne, a potem dziwilam sie, ze mam coraz wiecej piegow i pieprzykow. Po
        lecie wygladalam ja dobrze wypieczone prosie...
        Teraz polubilam swoja bladosc, tylko czasem denerwuja mnie komentarze
        typu :blada jestes, powinnas sie opalic, przeciez jest lato!"

        Ehhhh a mi sie po prostu podoba moja jasna cera i nie chcialabym jej w zaden
        sposob przyciemnic...:D
    • magdalenkaaa4 Re: ani balsam brązujący ani solarum ani samoopal 13.06.06, 08:18
      mi też wszyscy mówią że jestem okropnie blada:(a ja sie celowo nie opalam bo mam
      pełno pieprzyków i nie chce więcej. poza tym skóra wygląda durzo lepiej kiedy
      smaruje ją kremem z wysokim filtrem, nie jest wysuszona i nie robią sie kurze
      łapki wokół oczu. Już mam tego trochu dość bo każdy mi mówi ze jestem blada...
      tak jakbym była chora czy co:(albo już bardzo tragicznie wyglądała, to trochu
      dołujące:(
    • wredna.zdzira Re: ani balsam brązujący ani solarum ani samoopal 13.06.06, 08:55
      Znam ten ból ;)
      Ja też się nie mogę opalać, mam zakaz od lekarza gdyż jestem
      cała "popieprzona" ;)Do zeszłego roku opalałam się normalnie tym bardziej, że
      co roku wyjeżdżam na zagraniczne wczasy. Ale jak byłam na usuwaniu pieprzyków
      to doktor zauważyła moją opaleniznę i mi kategorycznie zabroniła się opalać =(
      Próbowałam balsamów brązujących, ale bałam się używac ich na twarz i narzeczony
      nazywał mnie blada twarz dlatego z tego też zrezygnowałam. Więc calutkie
      wakacje będę blada jak ściana. Pozdrawiam!
    • babsi.b Re: ani balsam brązujący ani solarum ani samoopal 13.06.06, 09:34
      Niegdy nie bylam w solarium, a smarowanie balsamem brazujacym znudzilo mi sie po tygodniu. Na sloncu tez sie nigdy nie wyleguje, a opalam sie tylko "przy okazji" np w czasie jazdy na rowerze. Pije sporo soku marchwiowego, ale nadaje on mojej skorze odcien zoltawy. Jestem wiec blada i zolta :-) Ale dobrze mi z tym :-)
    • satia2004 Re: ani balsam brązujący ani solarum ani samoopal 13.06.06, 13:13
      Zagadnienie w wersji obrazkowej:
      img164.imageshack.us/img164/4362/bedziuchy9te.jpg

      • la_veuve_noire Re: ani balsam brązujący ani solarum ani samoopal 13.06.06, 13:18
        W porównaniu ze mną nawet ta środkowa jest opalona :)
    • nighthrill Re: ani balsam brązujący ani solarum ani samoopal 13.06.06, 13:24
      Ja mam rude włosy i jasną, fotowrażliwą cerę. Opalam się tylko na czerwono i
      później ta opalenizna nie brązowieje. Po odkryciu uczulenia na słońce zaczęłam
      go w ogóle unikać - sunblocker na ciało, inny na twarz, kapelusz, jasne ciuchy
      w upalne dni. Bardzo źle się czuję na słońcu, najchętniej cały czas nosiłabym
      bluzki z długimi rękawami, ale za gorąco...
      Po jednym dniu upałów już obserwuję wysyp piegów na nosie i zaróżowi3enie
      skóry. Cholera.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka