Gość: Ewa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.05.03, 16:04 Czy macie jakieś sprawdzone, które nie mają dużo kalorii, ale można się nimi najeść by nie czuć głodu? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: triss Re: Smakołyki bez kalorii IP: *.markom.krakow.pl 11.05.03, 18:27 nie do końca pod kategorię smakołyków to podchodzi, ale ja się "zapycham" w chwilach kryzysu dietetycznego ;) np colą light, jabłkami, pieczywem ryżowym [takim "nadmuchanym" ], ewentualnie biszkoptami [najzwyklejszymi], jajkiem na twardo [oj, niechętnie :/ ], a jak już czuje ze MUSZE cos zjeść słodkiego, to wybieram lody - przeczytałam, że są stosunkowo niskokaloryczne, bo organizm spala część kalorii na ich "ogrzanie" :) chętnie poczytam o sposobach innych osob :) ale zauważyłam, ze chudnę tak naprawdę gdy uda mi się zrezygnować i z tych zapychaczy :/ Odpowiedz Link Zgłoś
imoe Re: Smakołyki bez kalorii 11.05.03, 18:43 szklanaka soku pomidorowego na jakis czas odpedza glod a w sumie mozna tego duzo wypic jak ktos lubi.puszka tunczyka w sosie wlasnym z cytrynka to tez swietna przegryzka i leciutka jak piorko :) ja jeszcze np lubie rozne marynowane warzywka i je sobie podjadam korniszonki cebulki itp. :) ale w sumie moja dieta jest fajna i prawie nigdy nie chodze glodna. pozdawiam slonecznie w ten deszczowy dzionek! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Light Re: Smakołyki bez kalorii IP: 217.11.143.* 12.05.03, 08:45 Jak mam ochote na cos slodkiego, a mam wyrzuty sumienia ze musi to byc cos niskokalorycznego to zjadam albo deser owocowy Gerber dla dzieci, nie zawiera cukru, a jest slodziutki i przyjemny w konsumpcji, albo smaruje pieczywo chrupkie dzemem niskokalorycznym, czasem tez pozwalam sobie na dwa kawalki gorzkiej czekolady :) Wychodze z zalozenia ze jezeli mam ogromna ochote na slodkie to zagluszajac glod nie slodkimi rzeczami i tak bedzie mnie ciagnelo i w rezultacie zjem o wiele wiecej, bo nie jest trudno walczyc z glodem, trudnirj z zachciankami :) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasssiuńka Re: Smakołyki bez kalorii IP: *.ae.poznan.pl 12.05.03, 11:26 Nie wiem czy można to nazwać smakołykiem, ale ja w lecie zwykle zapycham się sałatką złożoną w 1/2 z pomidorów, w 1/4 z ogórków świeżych i 1/4 ogórków kiszonych (lub małosolnych). Wszystkie składniki należy pokroić w mniej więcej równą kostkę i wymieszać. 100g ma ok 15 kalorii a więcej niż 500g nie jestem wstanie zjeść na raz (co w sumie daje przekąskę ok 75 kalorii). W lecie najlepiej przed podaniem schłodzić w lodówce :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karolka Re: Smakołyki bez kalorii IP: *.mail.edu.pl 12.05.03, 12:56 Ja gdy tylko mam ochote schrupac cos slodkiego, siegam po marchewke- porzadnie mozna sie nia zapchac. Bardzo lubie tez mleczne cukierki, niestety Werthersy maja troche kalorii, ale i na to jest rada- Solano bez cukru, prawie rownie dobre i o wiele mniej tuczace Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ani Re: Smakołyki bez kalorii IP: 62.233.242.* 13.05.03, 13:32 Sok owocowy - bez cukru, i można jeszcze rozmieszać pół na pół z mineralną. Lody - ale nie mleczne czy czekoladowe, tylko zrobione na bazie sorbetu, tzw. wodne. Czasem gdzieś można spotkać. Można poznać po intensywnym ale naturalnym owocowym kolorze. Sałatka owocowa - podstawa to jabłko, kiwi, truskawki (lub inne owoce tzw. kompotowe), opmarańcza. W wersji superlight bez banana;) Pokroić na kawałeczki. Zastępuje posiłek. Albo normalnie zjeść kawałek czekolady - ale kawałek. Najlepsza z lodówki:) Odpowiedz Link Zgłoś