Gość: Ania
IP: *.com.pl / 192.168.6.*
10.06.03, 08:54
Czy ktoś z Was poddał się zabiegowi chirurgicznego wycięcia większych piegów
i znamion barwnikowych?
Lekarka zaleciła mi usunięcie kilku większych piegów na plecach. Podobno nic
się nie dzieje, nie ma zmian, ale z tzw. względów bezpieczeństwa. Piegi te
znajdują się na wysokości biustonosza. Chodzi o to, żeby ich nie podrażniać.
Jestem pełna obaw, ponieważ słyszałam już głosy "za" i "przeciw" takiej
profilaktyce.
Zaznaczam, że owe piegi nigdy nie były jakoś uszkodzone, nie swędziały mnie,
no i ich rozmiar pozostaje bez zmian od kilku lat.
Ostatnio bardzo popularne zrobiło się to wycinanie, ale... nie wiem czy tak
do końca jest bezpieczne.
Czekam na Wasze opinie :)