lakszmi
15.06.03, 11:04
czy wy też tak macie, tzn. wieczorem maluję sobie paznokcie u nog,na drugi
dzień cały dzień chodze w zakrytych klapkach, i wieczorem, po powrocie do
domu klops, cały lakier jakby rozmazał sie pod wpływem ciepła, zrobił się jak
guma, w niektórych miejscach zszedł, zostawiając placki na środku palców. I
od nowa - bosh!codziennie, nieprzytomna ze zmeczenia, musze malowac te
cholerne paznokcie, a maluje idealnie, tzn. najpierw baza, potem jedna
warstwa kolorku, potem utwardzacz. na dloniach tez tak mam - lakier nawet 1
dnia nie wytrzymuje, juz kolo poludnia sa odpryski, tak ze zawsze musze miec
przy sobie bialy lakier od frencha, aby podmalowac sobie, bo jak bym
wygladala w pracy...ja juz naprawde nie moge - moze cos poradzicie?