Dodaj do ulubionych

Adam i Ewa

07.08.04, 08:57
Pozwoliłem sobie skopiować wątek założony przez ijaw na Dyskryminacja rasowa

Tak widzą Adama i Ewę naukowcy i inni światli ludzie.

(cyt) "(?) Dzięki najnowszym odkryciom antropologów w rodowodzie
współczesnego człowieka, w rubryce "ojciec" możemy skreślić N.N. i wpisać Homo
sapiens idaltu (?)
(?) Ma około 160 tysięcy lat i jest już do nas całkiem podobny (?)
(?) Pod względem budowy głowy i twarzy najbardziej podobny byłby do
dzisiejszych Aborygenów i ludów Oceanii (?)"
Znaleziono go w 1997 r. w etiopskiej wiosce Herto.
"(?) znaleźli szczątki ludzkie: dwie czaszki dorosłych - prawdopodobnie
mężczyzn - i jedną należącą do sześcioletniego dziecka (?)
(?) Opracowanie znaleziska zajęło badaczom prawie sześć lat. Dopiero tego lata
(2003 r. przyp. ijaw) uznali, że mogą poinformować o nim naukowy świat. (?)
(?) - A zatem nie powstaliśmy z Homo erectus już w Europie czy Azji, ale
wyszliśmy z Afryki już jako ukształtowani Homo sapiens - podsumowuje White.
Człowiek z Herto dostał od swoich odkrywców przydomek idaltu. To w narzeczu
ludu Afarów zamieszkujących ten region Etiopii oznacza "starszy" (?)"
Autor Olga Woźniak, konsultacja dr Bogusław Pawłowski z Katedry Antropologii
Uniwersytetu Wrocławskiego
Cały artykuł jest jeszcze dostępny w archiwum "Przekroju" nr 31/3032 z 3
sierpnia 2003 r. Można również zobaczyć portret Homo idaltu sporządzony w
oparciu o znalezione czaszki. Ciekawe co na to rasowi aryjczycy?
I wojujący katolicy? - to już mój dopisek, czyli Jajka.

Jest ojciec, znalzła się i matka. Dla tych, którzy mają kablówkę i mogą DZIŚ
obejrzeć Discovery Civilisation polecam film o hipotetycznej prababce także
pochodzącej z Afryki. Przypadki na zawołanie, wczoraj pomyślałam by odszukać
"Przekrój" i dzisiaj...
godz.9,55, 11,45, 15,55

I co wy na to?
Obserwuj wątek
    • sion2 Re:he, he 07.08.04, 11:40
      oj, jajku jajku....

      jeżeli myslisz, że nauka katolicka mówi, że Bóg stworzył człowieka od razu
      gotowego i że na pewno nie było ewolucji to jesteś baaaaardzo niedoinformowany

      jak bedę miała czas to zacytuje ci fragmencik pewnego dokumentu bodajze Pawła VI
      zdziwisz się bardzo...

      polecam lekturę "Między ewolucją a kreacją..."
      autora podam później

      i znowu uderzasz w to, co nie istnieje...
    • sion2 Re obiecany cytat 07.08.04, 17:19
      "Humani genesis" 1950 r.

      " Urząd nauczycielski Kościoła nie ma nic przeciw temu, aby uczeni, specjaliści
      w obu dziedzinach, zgodnie z dzisiejszym stanem nauk przyrodniczych i teologii
      zajmowali się w swych badaniach i dyskisjach teorią ewolucji, w tym zakresie, w
      jakim dotyczy ona pochodzenia ciała ludzkiego z istniejącego już i ożywionej
      materii; wiara katolicka każe nam natomiast trwać przy poglądzie, że dusze są
      stworzone bezpośrednio przez Boga"

      "Między ewolucją a kreacją" K. Kloskowski, Warszawa 1994:
      " Kościół nie odrzuca zadnego pewnika ustalonego przez nauki przyrodnicze,
      dopuszcza rzetelną dyskusję naukową, także w sprawach pochodzenia człowieka.
      Wielkość zaś i wywyższenie człowieka ponad inne stworzenia upatruje w jego
      godności jako istoty etycznej" s. 123

      "Podobnie jak między Biblią a kosmologią, tak pomiędzy Biblią i biologią nie ma
      i nie może być sprzeczności, ponieważ obydwie traktuja o ty samym przedmiocie,
      ale z calkowicie różńych punktów widzenia" s.123

      "Trudno jest bowiem zrozumieć, dlaczego traktowanie Boga jako Stwórcy miałoby
      być jedynym najważniejszym aspektem mysli chrześcijańskiej - jak chce Johnson.
      Równie prawomocne jest akcentowanie wszechmocy Boga, która pozwala kierować
      procesom ewolucji przez miliardy lat. (...) Nie jest jednak prawdą, że
      kreacjonizm jest sprzeczny z ewolucją." s. 114

      dodam jeszcze, że tę książkę miałam obowiązkową na egzamin w czasie studiów
      teologii katolickiej na katolickiej uczelni

      i gdzie tu sprzeczność ewolucji z Bogiem-Stwórcą?
      gdzie "zakaz myslenia u katolików" tak często przez was tu rzucany?

      jakoś chętnych do dyskusji brakuje
      bo znowu wywarzacie otwarte drzwi...
      • ogolone_jajka Re: Re obiecany cytat 07.08.04, 17:37
        > wiara katolicka każe nam natomiast trwać przy poglądzie, że dusze są
        > stworzone bezpośrednio przez Boga

        Ależ proszę bardzo. Nauka nie zajmuje się duszami, duchami, upiorami, zjawami, rusałkami i innymi baśniowymi stworami.

        > "Podobnie jak między Biblią a kosmologią, tak pomiędzy Biblią i biologią nie ma
        > i nie może być sprzeczności, ponieważ obydwie traktuja o ty samym przedmiocie,
        > ale z calkowicie różńych punktów widzenia" s.123

        Hmm, kiedyś były. Może teraz już nie ma.

        > Nie jest jednak prawdą, że
        > kreacjonizm jest sprzeczny z ewolucją."

        No nie wiem, mnie ŚJ wmawiali że jest.

        > dodam jeszcze, że tę książkę miałam obowiązkową na egzamin w czasie studiów
        > teologii katolickiej na katolickiej uczelni

        Uuuuu, to widzę, że mamy fachowca na forum!! Bóg zapłać.
    • dziewojka uwaga uwaga :) 07.08.04, 17:25
      a ja, uznając się za osobę światłą i wykształconą, śmiem powątpiewać w
      argumenty przemawiające za ewolucjonizmem, o, tak Wam powiem! i, co gorsze!,
      nie zaliczam się do kręgów chrześcijańskich smile
      przestanę powątpiewać, kiedy więcej będzie tu RZETELNYCH dowodów, mniej luk
      wypełnianych PRZYPUSZCZENIAMI.
      oczekuję gromów wink
      • ogolone_jajka Re: uwaga uwaga :) 08.08.04, 12:45
        Czyżby bliskie Ci były teorie Daenikena? Gdzieś je obalono podobno.

        A był też taki gostek, który stworzył teorię panspermii. Mówiła ona o tym, że w przestrzeni kosmicznej podróżują sobie plemniki czy inne cząsteczki przenoszące informację genetyczną, zdolne do zapłonienia istot żywych (chyba tylko ssaków i chyba tylko niezwykle zbliżoncych genetycznie, ale to detal). No więc ów "teoretyk", by udowodnić swą teorię, wynajął ileś tam pań, którym kazał całymi dniami leżeć do góry, że się tak wyrażę, cipkami, z nogami szeroko rozłożonymi (hmm, niezłe widoki hihi) i czekać na owo kosmiczne nasionko. Niestety żadna z nich nie zaszła w ciążę i teoria padła.
        • dziewojka Re: uwaga uwaga :) 08.08.04, 13:01
          Nie, nie mam nic wspólnego z panem Erichiem von smile
          Jestem ogólnie rzecz biorąc niedowiarkiem. Także do ewolucjonizmu odnoszę się
          sceptycznie. Być może nie dotarłam do przekonujących źródeł, być może zbyt
          wiele w nim luk, bym mogła uznać- o, mają rację. To, co czytałam, było do tego
          stopnia hipotetyczne, że niestety dla mnie niezbyt wiarygodne.
          To nie znaczy jednak, że zajmuję swoją głowy plemnikami fruwającymi między
          niebieskimi ciałami smile O, a nawet dowiedziono, że nie latają! wink)
          Pozdr.
    • antypo Re: Adam i Ewa 11.08.04, 18:09
      ale przecież antyklerykałowie i zwolennicy gejostwa (a to przeważnie jedna
      sitwa) nie pochodzą od Adama i Ewy, tylko od Bolka i Lolka...
      • ogolone_jajka Re: Adam i Ewa 11.08.04, 19:45
        Tak ci powiedzieli twoi rodzice: mama Bolek i tata Lolek??

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka