Dodaj do ulubionych

Krótkie biografie pepieży

25.08.04, 18:28
Będę tu zamieszczał krótkei, ale całkiem interesujące biografie niektórych papieży. (za Ericem Lacanau i Paolo Luca)
Obserwuj wątek
    • kubus_2004 Aleksander VI (1492-1503) 25.08.04, 18:34
      Rodrigo de Borja zdobył władzę w Watykanie przy pomocy kunsztownego planu rozdziału urzędów. Krytyczni historycy określają go jako "przestępcę doskonałego" i "bezkształtnego syna chaosu". Nikt inny nie prowadził tak świeckiego życia na Tronie Piotrowym jak właśnie Aleksander. Z różnymi metresami miał dziewięcioro dzieci, z których dwoje zyskało szczególną sławę: syn Cesare jako morderca i intrygant oraz córka Lukrecja jako "dynastyczny towar handlowy". Kilkakrotnie była wydawana przez papieża za mąż. DLa jej ojca religia byłą tylko frazesem, a Kościół kwestią kostiumu. Zmarł przypuszczalnie od trucizny, przeznaczonej dla jednego z kardynałów, którą on i syn zażyli omyłkowo.
      • lunana Re: Aleksander VI (1492-1503) 25.08.04, 18:43
        Rodrigo jest w sumie sympatyczną postacią, doskonałym strategiem i wybornym
        politykiem. Zaplanował zdobycie papieskiego tronu i swój cel osiąnął.

        Było dużo gorszych papieży.
        • kubus_2004 Re: Aleksander VI (1492-1503) 25.08.04, 20:36
          > Było dużo gorszych papieży.

          Pojawią się w kolejnych odsłonach smile
          • tek777 Re: Aleksander VI (1492-1503) 26.08.04, 09:27
            kubus_2004 napisał:
            > > Było dużo gorszych papieży.
            > Pojawią się w kolejnych odsłonach smile
            a lepsi tez będą ? czy zakładasz tylko 'pranie brudów' ?
            • ogolone_jajka Re: Aleksander VI (1492-1503) 26.08.04, 10:14
              Będą tylko otwierające oczy sprawy. Każdy "wie", że papieży to niemal święci. Ja postaram się pokazać, że tacy święci nie są. Od razu mówię: o żyjącym papieżu słowa nie powiem.
              • ogolone_jajka orgia 26.08.04, 14:17
                Zapis papieskiego mistrza ceremonii z 31.10.1501:
                "Wieczorem urządził książę Valentino (Cezary Borgia - syn papieża Aleksanra) w swoich komnatach w Watykanie biesiadę z pięćdziesięcioma czcigodnymi dziewkami nazywanymi kurtyznami. Po jedzeniu najpierw ubrane, a potem nagie tańczyły ze służbą i innymi gośćmi. Wtedy to ustawiono na podłodze świeczniki z palącymi się ścwiecami, koliście rozrzucano na niej kasztany, które nagie dziewki zbierały pełcając. Papież, Cezary i jego goście przeznaczali jako nagrody - dla tych, którzy mieli z tymi dziewkami najwięcej stosunków - jedwabną bieliznę, obuwie i birety. Przedstawienie było publiczne, a nagrody rozdzielono zwycięzcom na podstawie werdyktu współuczestników."

                Zapis ten potwierdza florencki poseł w Rzymie, Francesco Pepi. Pisze on w nocie z 4.11.1501:
                "W dniu Wszystkich Świętych i w Zaduszki papież nie pokazał się ani w katedrze Św. Piotra, ani w swej prywatnej kaplicy z powodu ropnia. Mimo że vhoroba uniwmożliwiła mu wypełnienie pastereskich obowiązków, nie przeszkodziła mu ona jednak w niedzielnej zabawie do późnych godzin nocnych wraz z księciem i sprowadzonymi przez niego pięćdziesięcioma kurtyzanami. Śmiejąc się i tańcząc, pozostały tam one przez całą noc.
                • lunana Re: orgia 26.08.04, 19:58
                  Rodrigo doskonale wiedział ze tylko raz się zyje

                  Zawdzięczamy mu tez sympatyczne powiedzonko:

                  "Wszystkie religie są dobre ale te nagłupsze są najlepsze" Jak na papieża to
                  bardzo racjonalny wniosek, skoro jedna z nich go wynisła na samego pierwszego
                  po Bogu smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka