kociak40
15.05.15, 23:54
13 maja obchodzi się w kościołach cud w Fatimie, gdzie 3 małym pastuszkom objawiła się NMP i przekazała trzy tajemnice. W związku z tym w TVN jakiś dostojnik kościelny (może nawet biskup?) tłumaczył istotę tego cudu i przekazał swój komentarz.
Pierwszą i drugą tajemnicę kościół już dawno ujawnił, a trzecią dopiero nie dawno.
Pierwsza tajemnica dotyczyła piekła i jego wizji jaką przekazali pastuszkowie.
Co ciekawe, ksiądz stwierdził, że ta wizja piekła pastuszków pokrywała się dokładnie z wizją piekła z katechizmu, który dużo wcześniej został (i to bez cudownej wizji) napisany i wydany przez kościół. Wynika z pierwszej tajemnicy, że to co przekazuje kościół jest wiarygodne i świadczy o prawdziwości przekazu kościelnego. Druga tajemnica dotyczyła modlitw do NMP i ich wielkiej mocy na spełnianie łask. Trzecia dotyczyła zabójstwa papieża. Według księdza też wiarygodna tajemnica, bo był zamach na JPII i tylko dzięki tym modlitwom do NMP nie umarł od razu ale na skutek choroby dużo później. Według komentarza tego księdza, obecnie NMP nie objawia się, bo nie ma już pastuszków. Taki rasowy pastuszek przydatny do objawień, to małe dziecko, które nigdy nie uczyło się niczego więcej tylko pasaniem gąsek od rana do wieczora, nigdzie, poza najbliższą okolicą, nie bywało. Tu ksiądz ma rację, w dobie internetu już takich pastuszków nie ma. Dlatego objawienia się skończyły, a szkoda.