Dodaj do ulubionych

czy ell.a to klara.brzoza?

19.05.05, 09:54
Była tu juz kiedyś autorka takich smakowitych, "erudycyjnych" postów, ale
niestety się zmyła. Ell.a! jeśli jesteś zakonnicą, a na to mi wygląda, to
każdorazowo po opuszczeniu tego forum kasuj historię w przeglądarce i usuwaj
pliki cookies, bo Ci matka przełożona du.ę spierze.
Obserwuj wątek
    • dupekzoledny Re: czy ell.a to klara.brzoza? 19.05.05, 10:05
      Una jakoś tak bardzo mondra-poleca mi cobym uczył się filozofii,logiki i innych
      głupot.a mię się nie chce uczyć.
      • nick_penis Re: czy ell.a to klara.brzoza? 19.05.05, 10:09
        Taa, mądra i dobra. Pewnie szanuje zieleń oraz kocha bliźnich. Zapewne także
        jest abstynentką i dziewicą.
        • dupekzoledny Re: czy ell.a to klara.brzoza? 19.05.05, 10:19
          miłe to KOCHA BLIZNICH.
          • marecki997 Re: czy ell.a to klara.brzoza? 19.05.05, 10:48
            A ja podejrzewam że to ktoś od Urbana posługuje się forum gazety wyborczej by
            skompromitować katolików. Tak samo oszolom.z.radia.maryja i zwłaszcza
            katolik_polski to wyglądają na dowcipnisiów którzy w perfidny sposób sposób
            szydzą sobie z przywar polskiego ortodoksu.
            • ell.a ty to masz leb! 19.05.05, 11:10
              Ale nie martw się, mania prześladowcza jest wyleczalna.
              pzdr
        • ell.a dzięki za uznanie 19.05.05, 11:09
          > Taa, mądra i dobra. Pewnie szanuje zieleń oraz kocha bliźnich. Zapewne także
          > jest abstynentką i dziewicą.
          To zawsze miło jak ktoś widzi w kimś samo dobro.
          pzdr



      • ell.a szkoda,że 19.05.05, 11:07
        ci sie nie chce uczyć dupkuzoledny.
        Bo gdybyś się pouczył nie potrzebowałbys w dyskusji wsparcia innych dupków.
        pzdr
        • nick_penis Re: szkoda,że 19.05.05, 11:21
          Mówiąc "innych dupków" masz zapewne na myśli moją osobę, bo pozwoliłem sobie
          mieć zdanie podobne do niektórych wypowiedzi kolegi d.żoł. Ha! Tylko nie bardzo
          rozumiem, dlaczego uważasz, że piszę o Tobie same dobre rzeczy. Szanować
          zieleń - owszem to dobra rzecz, sam nawet kiedyś uprawiałem trawę. Kochać
          bliźnich - też kocham, zwłaszcza po użyciu rzeczonej trawy. Ale bycie dziewicą?
          Dziewicą się albo jest albo nie jest, nie ma w tym ani nic dobrego ani złego,
          nie sądzisz? To jest fakt obiektywny, rzekłbym biologiczny, a nie jakaś
          wartość. Wreszcie abstynencja: bycie abstynentem świadczy moim zdaniem o pewnym
          problemie emocjonalnym. Większość ludzi potrafi zachować bowiem umiarkowanie w
          konsumpcji używek, bez potrzeby proklamacji jakichś skrajnych abstynencji. Po
          utracie kontroli nad używkami - zalecana jest istotnie abstynencja. Jeśli masz
          tego rodzaju problem, przepraszam, nie chciałem być złośliwy, życzę
          wytrwałości. Pozdrawiam.
          • ell.a Re: szkoda,że 19.05.05, 11:33
            > Mówiąc "innych dupków" masz zapewne na myśli moją osobę, bo pozwoliłem sobie
            > mieć zdanie podobne do niektórych wypowiedzi kolegi d.żoł.
            Nie miałam dotąd przyjemności czytać postów kolegi d.żoł, skoro dupekzoledny
            nazywa siebie dupkiem to pewnie szuka kolegów wśród innych dupków. A czy ty sie
            do nich zaliczasz to juz nie wiem. Skoro pośpieszyłeś mu na pomoc to jest taka
            możliwość.

            Ha! Tylko nie bardzo
            >
            > rozumiem, dlaczego uważasz, że piszę o Tobie same dobre rzeczy.
            Może to moja naiwność i wiara w człowieka?

            Szanować
            > zieleń - owszem to dobra rzecz, sam nawet kiedyś uprawiałem trawę
            Zasługujesz więc na sprawność "zuch ogrodnik". Gratuluję.

            Kochać
            > bliźnich - też kocham, zwłaszcza po użyciu rzeczonej trawy.
            To już imponujące, zwłaszcza że zwłaszcza!

            Ale bycie dziewicą?
            >
            > Dziewicą się albo jest albo nie jest, nie ma w tym ani nic dobrego ani złego,
            > nie sądzisz? To jest fakt obiektywny, rzekłbym biologiczny, a nie jakaś
            > wartość.
            Z religijnego i medycznego punktu widzenia jest to wartość. Więc doceniam.

            Wreszcie abstynencja: bycie abstynentem świadczy moim zdaniem o pewnym
            >
            > problemie emocjonalnym. Większość ludzi potrafi zachować bowiem umiarkowanie
            w
            > konsumpcji używek, bez potrzeby proklamacji jakichś skrajnych abstynencji. Po
            > utracie kontroli nad używkami - zalecana jest istotnie abstynencja. Jeśli
            masz
            > tego rodzaju problem, przepraszam, nie chciałem być złośliwy, życzę
            > wytrwałości.
            Na szczęście nie, możesz sobie spokojnie tu żartować.
            pzdr
            • nick_penis Re: szkoda,że 19.05.05, 11:44
              Dalej nie łapię o co chodzi z tym gloryfikowaniem dziewictwa. Przecież
              dziewictwo oznacza (o ile się orientuję), że kobieta nie odbyła
              dotąd "klasycznego", tzn. polegającego na penetracji waginalnej, stosunku
              płciowego. I tylko i nic poza tym. (Pomijam osobliwości anatomiczne opisywane
              zapewne w podręcznikach ginekologii). Wywołałem temat, bo to Wy, katolicy,
              bardzo często go poruszacie, a niektórzy z Was (radiowcy) mają nawet takie
              zawołanie bojowe ".... zawsze dziewica", co moim zdaniem jest o tyle śmieszne,
              co niesmaczne.
              • ell.a Re: szkoda,że 19.05.05, 11:55
                > Dalej nie łapię o co chodzi z tym gloryfikowaniem dziewictwa. Przecież
                > dziewictwo oznacza (o ile się orientuję), że kobieta nie odbyła
                > dotąd "klasycznego", tzn. polegającego na penetracji waginalnej, stosunku
                > płciowego. I tylko i nic poza tym. (Pomijam osobliwości anatomiczne opisywane
                > zapewne w podręcznikach ginekologii). Wywołałem temat, bo to Wy, katolicy,
                > bardzo często go poruszacie, a niektórzy z Was (radiowcy) mają nawet takie
                > zawołanie bojowe ".... zawsze dziewica", co moim zdaniem jest o tyle
                śmieszne,
                > co niesmaczne.
                No widzę, że nie łapiesz.
                Z religijnego punktu widzenia ma znaczenie w kontekście oddania całego siebie
                wyłącznie Bogu, W NT znajdziesz na ten temat teksty.
                Z medycznego punktu widzenia ma wartość jako ochrona przed infekcjami itd.
                Z moralnego jako niepuszczalskość.
                Tak więc przypisywanie mi dziewictwa mogę uznać za komplement. Bo np.: albo tak
                bardzo kochałam od zawsze Boga, że ofiarowałam mu swoje dziewictwo; albo jestem
                skromna i niepuszczalska.
                pzdr
                • nick_penis Re: szkoda,że 19.05.05, 12:08
                  Bardzo Cię przepraszam, jeśli się mylę, ale wydaje mi się, że Twoje (?) posty
                  to prowokacja któregoś forumowicza i to w dodatku nie bardzo znającego
                  anatomię. Po pierwsze: znałem kiedyś pewną bardzo "skromną i niepuszczalską",
                  która zachowując dziewictwo, była prawdziwą arcymistrzynią w robieniu tzw.
                  loda. Po drugie: Błona dziewicza to nie jest korek i jej znaczenie dla "ochrony
                  przed infekcjami" jest podobne, jak używanie parasola na dnie morza. Stokrotnie
                  lepiej działa zwykłe mydło, byle używane regularnie. Po trzecie
                  wreszcie, "ofiarowanie" komuś czegokolwiek osiąga skutek zamierzony, jeśli
                  obdarowany życzy sobie taki prezent otrzymać. Nawet zakładając, że Bóg
                  istnieje, czy odważyłaś się go o to zapytać?
                  • ell.a Re: szkoda,że 19.05.05, 13:24
                    > Bardzo Cię przepraszam, jeśli się mylę, ale wydaje mi się, że Twoje (?) posty
                    > to prowokacja któregoś forumowicza i to w dodatku nie bardzo znającego
                    > anatomię.
                    A to ciekawe.

                    Błona dziewicza to nie jest korek i jej znaczenie dla "ochrony
                    >
                    > przed infekcjami" jest podobne, jak używanie parasola na dnie morza.
                    Mam na bieżąco kontakt z medycyną i prasą medyczną. Tylko ktoś kto nie ma
                    pojęcia o fizjologii może napisać taką bzdurę. Szkoda, że nie zapoznałeś się z
                    raportami na temat infekcji przenoszonych drogą płciową.
                    Co więcej, dziewictwo daje obecnie możliwość zaszczepienia się przeciwko rakowi
                    macicy. Nie dziewice nie maja takiej szansy właśnie ze względu na zniszczenie
                    tej bariery.

                    Po trzecie
                    > wreszcie, "ofiarowanie" komuś czegokolwiek osiąga skutek zamierzony, jeśli
                    > obdarowany życzy sobie taki prezent otrzymać. Nawet zakładając, że Bóg
                    > istnieje, czy odważyłaś się go o to zapytać?
                    Takie sprawy się rozeznaje. To się nazywa łaska i powołanie. I wiele kobiet na
                    to się zdecydowało. Nazywają się dziewicami konsekrowanymi. Myślę, że one
                    pytały o to Boga.
                    Zakładasz, że jestem jedną z nich?
                    pzdr
                    • fehu1 Re: szkoda,że 20.05.05, 16:55
                      Z jaka ty masz medycyna do czynienia, sredniowieczna? bo krolowa Zofia to sie
                      myla raz w miesiacu cala bez wyraznej potrzeby.Ciekawa teoria - a co z
                      dziewczynkami umierajacymi na raka, niemowletami ? to juz nie dziewice? Szkoda
                      ze nie mozna sie zaszczepic przeciwko zanikaniu kory mozgowej. ciebie nawet nie
                      mozna ustawowo zaliczyc do zadnej kategorii debilizmu - ot, porostu jestes
                      glupsza niz to ustawa przewiduje.
                      A jak sie ma do zapatrywan twoich kosciol katolicki? do tego, ze nie
                      przysparzasz nowych duszyczek? A stosunek z wlasnym paluszkiem czasem ci nie
                      padl na rozum?
                      • herbarium Re: szkoda,że 20.05.05, 23:17
                        W kwestii medycyny średniowiecznej się nie zgodzę: w średniowieczu ludzie się
                        myli znacznie częściej, niż w wieku szesnastym i późniejszych. A mydło nie jest
                        zbyt dobre, bo niszczy naturalną florę bakteryjną i sprzyja zakażeniom.
                        • abstrakt2003 Re: szkoda,że 21.05.05, 17:17
                          herbarium napisała:

                          > W kwestii medycyny średniowiecznej się nie zgodzę: w średniowieczu ludzie się
                          > myli znacznie częściej, niż w wieku szesnastym i późniejszych. A mydło nie
                          jest
                          >
                          > zbyt dobre, bo niszczy naturalną florę bakteryjną i sprzyja zakażeniom.
                          **********************
                          Czyli unikasz używania mydła.
                          • herbarium Re: szkoda,że 21.05.05, 18:39
                            Abstrakcie, i znowu nie mogę Ci odpowiedzieć, skoro zabroniłeś mi kierować
                            posty do siebie, zatem wyjaśnię wszystkim, oprócz Ciebie, którzy są tego
                            ciekawi, że mydła do higieny intymnej istotnie staram się nie używać, ponieważ
                            ma ono odczyn zasadowy.
                            • abstrakt2003 Re: szkoda,że 21.05.05, 18:41
                              No tak jest to jakiś argument.
                              Czyli nie słyszałaś o środkach do tego celu właśnie stworzonych o pecha
                              obojętnym?
                              • herbarium Re: szkoda,że 21.05.05, 18:45
                                A ty nie słyszałeś, że nie nazywa się ich mydłem?
                                • abstrakt2003 Re: szkoda,że 21.05.05, 18:48
                                  Patrzcie państwo jaka precyzyjna! Wiedz że to tylko kwestia semantyki i
                                  specjalistów od marketingu! Są płyny, żele ale też i mydła.
                                  • herbarium Re: szkoda,że 21.05.05, 18:52
                                    Wiedz, że to kwestia zdrowego rozsądku - żeby odróznić mydło robione tak, jak
                                    chemiczne mydło, od tego czegoś z Ph obojętnym, nazywa się to kostką myjącą.
                                    Albo lepiej nie wiedz i tego nie czytaj, bo to przecież nie post do Ciebie, Ty
                                    się OBRAZIŁEŚ.
                                    A Twoja ironia jest dosyć hmmm... nazwijmy to "marketingowa" w stylu, żeby nie
                                    nazwać tego stylem przekupy z Rynku: "Jedna pani drugiej pani..."
                                    • abstrakt2003 Re: szkoda,że 21.05.05, 18:57
                                      Jak już mówiłem to tylko kestia semantyki oraz marketingu. Mydła do hugieny
                                      intymnej też widziałem.
                                      ********************************
                                      To nie jest kwestia obrazy tylko chamstwa.
                    • fehu1 Re: szkoda,że 20.05.05, 16:57
                      Czy ty wiesz co to jest dziewica konsystorska ze takie pierdoly piszesz?
          • klara.brzoza Re: szkoda,że 21.05.05, 00:19
            nick_penis napisała:

            Wreszcie abstynencja: bycie abstynentem świadczy moim zdaniem o pewnym
            >
            > problemie emocjonalnym. Większość ludzi potrafi zachować bowiem umiarkowanie
            w
            > konsumpcji używek, bez potrzeby proklamacji jakichś skrajnych abstynencji.

            To juz rozumiem, dlaczego Jajko zalozyło to durnowate forum. Po 3 letniej
            abstynencji całkiem mu odbiło:

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14906&w=23748808&a=24111567
            hihihihi
      • abstrakt2003 Cóż za cudowna reklama!!!!! Gdzież to cudo jest! 19.05.05, 19:40
        czy taela istnieje naprawedę? Dlaczego do tej pory na jesj posty nie wpadłem!
        Jeśli prawdą jest to co napisałej to mamy tu ptawdziwą perłę pomiędzy wieprzami!
        • abstrakt2003 ell.a 19.05.05, 19:45
          no widzę że na forum oczka bywasz. Ja się stamtąd wyprowadziłem sad. A czy u
          arcykra bywasz?
          • ell.a Re: ell.a 20.05.05, 08:05
            > no widzę że na forum oczka bywasz. Ja się stamtąd wyprowadziłem sad. A czy u
            > arcykra bywasz?
            Bywam.
            pzdr


    • ell.a ani klara ani zakonnica 19.05.05, 10:54
      • dupekzoledny Re: ani klara ani zakonnica 19.05.05, 14:40
        pytały boga -to była modlitwa
        bóg im odpowiadał -to był pier...ec.
        • ell.a Re: ani klara ani zakonnica 19.05.05, 14:41
          Możesz jaśniej dupkuzoledny?
          • dupekzoledny Re: ani klara ani zakonnica 19.05.05, 14:55
            zajob.
            • ell.a Re: ani klara ani zakonnica 19.05.05, 14:58
              > zajob.
              Czyżby to był twój nowy nick?
              Tak czy owak do jutra.
              • dupekzoledny Re: ani klara ani zakonnica 19.05.05, 18:19
                a co takiego ten NICK.
                • ell.a Re: ani klara ani zakonnica 20.05.05, 08:05
                  > a co takiego ten NICK.
                  Nie wiem co to NICK, ja pisałam o nicku'u.
    • fehu1 Re: czy ell.a to klara.brzoza? 19.05.05, 19:11
      Jezus Maria, to na pewno Artur z EDUSEEK.PL, albo Gala. Chociaz jak na Gale, to
      nie wyglada. Takich argumentow idiotycznych uzywa tylko Artur.Podaje sie raz a
      ksiedza, raz za katechete, albo za teologa , to moze sie i przypiac do
      zakonnicy.Tam maja go dosyc, wywalaja go z kazdego forum, prosza zeby poszedl,
      ale on trwa w nawracaniu wszystkich przez idiotyzmy.O Gali to juz na
      racjonaliscie bylo dosyc szumnie. Artur pewnie jej pozazdroscil slawy...
      • nick_penis Re: czy ell.a to klara.brzoza? 19.05.05, 19:22
        Coś niesamowitego. Ta osoba twierdzi, że "dziewictwo można ofiarować Bogu" - to
        by oznaczało, że oni wierzą, że ich boga interesują ich pochwy. Zaiste wielka
        jest pycha tych ludzi.
        • marecki997 Re: czy ell.a to klara.brzoza? 19.05.05, 19:34
          Najbardziej podoba mi się to:

          > Co więcej, dziewictwo daje obecnie możliwość zaszczepienia się przeciwko
          > rakowi macicy. Nie dziewice nie maja takiej szansy
          > właśnie ze względu na zniszczenie tej bariery.

          To znaczy, że lekarze odmawiają zaszczepienia pacjentki jeśli nie jest ona
          dziewicą! Ciekawe czy szczepionki przeciwko żółtaczce i BCG także dostępne są
          dla kobiet wyłącznie za okazaniem zaświadczenia od ginekologa.
          • nick_penis Re: czy ell.a to klara.brzoza? 19.05.05, 19:47
            Ta osoba albo prowokuje albo jest zdrowo szurnięta. Nie ma szczepionek na raka.
            Nie ma i już. No chyba że w katolickiej ginekologii.
            • marecki997 Re: czy ell.a to klara.brzoza? 19.05.05, 21:49
              Widocznie taka szczepionka istnieje, tylko ty jeszcze o tym nie wiesz. A ta pani
              wie, bo "ma na bieżąco kontakt z medycyną i prasą medyczną".
              • kitcar2 Re: czy ell.a to klara.brzoza? 19.05.05, 21:54
                Ta pani to ma na bieżąco kontakt co najwyżej z UFO.
                • dupekzoledny Re: czy ell.a to klara.brzoza? 19.05.05, 22:05
                  ale za to wesoło z nią jest.
                  • marecki997 Re: czy ell.a to klara.brzoza? 19.05.05, 22:16
                    Fakt - dawno nie byłem w tak dobrym humorze. Nie wiem czy to za sprawą czytania
                    twórczości ell.i tak mi się samopoczucie poprawiło czy też spłynęła na mnie
                    łaska uświęcająca i "wylanie ducha świętego"

                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=24020792&v=2&s=0
                    • marecki997 Re: czy ell.a to klara.brzoza? 19.05.05, 22:17
                      Przepraszam, mój błąd - "wylanie Ducha Świętego" - z wielkich liter.
                      • nick_penis Re: czy ell.a to klara.brzoza? 19.05.05, 22:25
                        Dzisiaj zadałem mojej dobrej Żonie kilka pytań związanych z ginekologicznymi
                        rewelacjami tej pani. Moja Żona była ciekawa cyt."który to z twoich kolegów-
                        kretynów takie pierdoły wymyśla?" Koniec cytatu.
                    • nick_penis Re: czy ell.a to klara.brzoza? 19.05.05, 22:30
                      Dobry link. Wylanie ducha świętego z kąpielą. Swoją drogą co to jest dar
                      języków? Chodzi o znajomość języków obcych czy o umiejętności oralno-genitalne?
                      • marecki997 Re: czy ell.a to klara.brzoza? 19.05.05, 22:41
                        Ell.a przynajmniej potrafiła wytłumaczyć co znaczy "wylanie", a nie jak inni,
                        którzy odsyłają do lektury i wymyślają pytającego od niedouków.
                        Ja uczę się pojawiającego się w prasie i wyskakującego z ekranu TV kościelnego
                        słownictwa by nie zostać w tyle i nie być jednym z funkcjonalnych analfabetów,
                        nierozumiejących tego co czytają, ale nowych słów przybywa w mediach w takim
                        tempie, że nie nadążam z zapamiętywaniem.
                        • nick_penis Re: czy ell.a to klara.brzoza? 19.05.05, 22:46
                          Wiesz Marecki, czasami ni cholery nie wiem czy robisz sobie jaja, czy piszesz
                          poważnie. Przecież to, że przyswoisz sobie określone słownictwo, nie zmieni
                          faktu, że bełkot nawiedzonych pozostanie bełkotem. No chyba, że nie
                          posiadłem "daru języków",bo nic (włącznie z duchem świętym) się na mnie
                          ostatnio nie wylało.
                          • marecki997 Re: czy ell.a to klara.brzoza? 19.05.05, 22:48
                            A więc to jest ten "dar języków"! - kto posiądzie ten dar, ten zrozumie bełkot
                            jako prawdziwy język.
                  • ell.a Re: czy ell.a to klara.brzoza? 20.05.05, 08:12
                    > ale za to wesoło z nią jest.
                    Chłopcy, szczerze wam współczuję.


            • ell.a Re: czy ell.a to klara.brzoza? 20.05.05, 08:12
              Ta osoba albo prowokuje albo jest zdrowo szurnięta. Nie ma szczepionek na raka.
              >
              > Nie ma i już. No chyba że w katolickiej ginekologii.
              Ha ha.
              Powiedz tę rewelację tym, którzy tą szczepionkę opracowują. A to się zdziwią!
              Jakie fascynujące jest to, że niektórzy uparcie chcą pozostawać w niewiedzy.


          • ell.a Re: czy ell.a to klara.brzoza? 20.05.05, 08:09
            > To znaczy, że lekarze odmawiają zaszczepienia pacjentki jeśli nie jest ona
            > dziewicą! Ciekawe czy szczepionki przeciwko żółtaczce i BCG także dostępne są
            > dla kobiet wyłącznie za okazaniem zaświadczenia od ginekologa.
            To znaczy moje dziecko, że do organizmu dziewicy wniknęły już bakterie, na
            które ma uodparniać szczepionka. Niby prosta rzecz a jednak dla ciebie za
            trudna do zrozumienia.
            Pzdr
            • michal2708 Re: czy ell.a to klara.brzoza? 20.05.05, 10:22
              ell.a napisała:

              > > To znaczy, że lekarze odmawiają zaszczepienia pacjentki jeśli nie jest on
              > a
              > > dziewicą! Ciekawe czy szczepionki przeciwko żółtaczce i BCG także dostępn
              > e są
              > > dla kobiet wyłącznie za okazaniem zaświadczenia od ginekologa.
              > To znaczy moje dziecko, że do organizmu dziewicy wniknęły już bakterie, na
              > które ma uodparniać szczepionka. Niby prosta rzecz a jednak dla ciebie za
              > trudna do zrozumienia.
              > Pzdr

              A czy ma znaczenie na czym wnikają owe bakterie? No bo można być dziewicą mimo
              wielu zaspokajających "palcówek" ale jeżeli palce były brudne, to.... strach
              powiedzieć.
              No i przy okazji drugie pytanie onkologiczne. Czy na raka piersi mogą się
              zaszczepić wszystkie kobiety czy tylko te które nie doświadczyły laktacji?
              • ell.a Re: czy ell.a to klara.brzoza? 20.05.05, 10:44
                > A czy ma znaczenie na czym wnikają owe bakterie? No bo można być dziewicą mimo
                > wielu zaspokajających "palcówek" ale jeżeli palce były brudne, to.... strach
                > powiedzieć.
                > No i przy okazji drugie pytanie onkologiczne. Czy na raka piersi mogą się
                > zaszczepić wszystkie kobiety czy tylko te które nie doświadczyły laktacji?
                Nie musisz być taki sarkastyczny z powodu swojego niedoinformowania. Informacje
                o szczepionce na raka narządów rodnych były podawane w prasie ogólnopolskiej.
                Możesz je poznać i poprawić sobie humor.
                pzdr



            • fehu1 Re: czy ell.a to klara.brzoza? 20.05.05, 17:01
              A dopiero pisalas , o swieta dziewico, ze blona dziewicza chroni przed
              bakteriami. Czy ty powtornie czytasz to co napiszesz? Przeczytaj bo sie jedno
              twoje zdanie nijak ma do drugiego
      • ell.a nie Artur, nie Gala 20.05.05, 08:07
        Tylko i wyłącznie ell.a.
        Ale jak widac prosta prawda jest dla ciebie za trudna do przyswojenia.
        • dupekzoledny Re: nie Artur, nie Gala 20.05.05, 08:27
          no i coraz śmieszniejsza.
          • ell.a Re: nie Artur, nie Gala 20.05.05, 08:44
            > no i coraz śmieszniejsza.
            Bezradnym pozostaje tylko śmiech.


            • fehu1 Re: nie Artur, nie Gala 20.05.05, 17:06
              A ja juz myslalam ze takich okazow jak oni to juz nie ma. A tu patrzcie,
              jeszcze lepszy mutant!!!!
    • nick_penis Re: czy ell.a to klara.brzoza? 20.05.05, 22:53
      Zwróciliście uwagę, że ta wariatka bywa tutaj tylko do godziny 15.00? Moje
      wnioski: a). jest tu służbowo, jakieś kościelne SB czy inna cholera lub b).
      obija się w pracy niemożliwie i zamiast pracować pisze na forum.
      • klara.brzoza Re: czy ell.a to klara.brzoza? 21.05.05, 00:07
        Śmiech mnie ogarnia na wasze prostactwo, więc tu nawet nie zaglądam. Ale
        dzisiaj cos mnie tu przywiało i ...proszę: mimo, ze dawno tu nie byłam to mnie
        jeszcze pamietacie. Cos podobnego!
        I w dodatku jakbym sie rozmnozyła!
        Juz musi byc z wami bardzo kiepsko, skoro nawet omamy wzrokowe miewacie.
        Pozdrawiam
        Klarusia
        PS Co do dziewictwa- nie od dzisiaj wiadomo, że dopiero po stosunku pochwa
        zasiedla się nowymi bakteriami i innym świństwem, zyjącym na męskim
        przyrodzeniu. Jest nawet w ginekologii takie pojęcie "dziewictwo
        immunologiczne", ale nawet nie bedę próbowac Wam to wyjasniać.
        • klara.brzoza o dziewictwie immunologicznym: 21.05.05, 00:23
        • klara.brzoza o dziewictwie immunologicznym 21.05.05, 00:25


          www.azymut.goscniedzielny.pl/artykul.php?id=1052302159
          Z kim ten wywiad i w jakiej gazecie sie ukazał? Wywiad z ksiedzem i w
          katolickiej gazecie?
          • abstrakt2003 Re: o dziewictwie immunologicznym 21.05.05, 06:10
            klara, dobra jesteś smile)))
            Czegoś takiego jeszcze na forum nie widziałem.
            PS
            Na a jeśli w czasie stosunku używano przezerwatywy to dziewidztwo
            immunologiczne zostaje zachowane?
            • dupekzoledny Re: o dziewictwie immunologicznym 21.05.05, 08:05
              błona dziewicza chroni/choć bardzo nieskutecznie/ przed jednym rodzajem
              bakterii. taką jak mają chłopaki między nogami .nazywa się to FIUT czy jakos
              tak.
            • wanda43 Re: o dziewictwie immunologicznym 21.05.05, 15:59
              czytająć ubawiłam się setnie.
              Kto tym dziewczynom tak w glowach na mącił?
              One chyba naprawde wierzą w wiatropylnosc i odrastanie dziewictwa po urodzeniu
              kilkorga dzieci.
              Boszesz ty moj.XXI wiek.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka