18.02.06, 01:19
Jadąc z Warszawy w stronę Łomianek, tuż za granicą Warszawy (chyba Buraków?)
po prawej stronie są piękne obszary leśne, niewielkie, z licznymi willami
ludzi majętnych. Wyróżniający jest tam jeden kompleks, najokazalszy, to
siedziba biskupa (nie wiem jakiego, nie ważne, one są wszystkie podobne,
wszystkie okazałe). Stanąłem aby popatrzeć i taka refleksja mnie naszła.
Reszta tych okazałych posiadłości należy do ludzi "interesu", coś robią, płcą
podatki, może nawet kradną, ale ryzykują, zawsze Urząd Skarbowy (niedaj boże!)
może zarządać jakiegoś rozliczenia, zapytać się - "a skąd to?". Ta
najokazalsza biskupia siedziba nie ma takich rozterek, właściciel ma prawo
mieć i nie można się go pytać o nic, nie wypada, byłoby to wbrew prawu,
mogłby do sądu zgłosić jakby ktoś chciał się o to spytać. Właściwie to nikt
nie wie skąd na to był funkusz, co tam robi mieszkaniec tego pałacu.
Ja myślę, że te wygórowane ceny za chrzciny, śluby, pogrzeby, te wypominki,
święcone wody, pielgrzymki, sanktuaria itd. pracują na to aby były takie
pałace. Ta stara wdowa, żyjąca z umerytury lub renty i niosąca "datek"
proboszczowi aby za duszę męża jej się pomodlił, ma też w tym udział tylko
nie wie o tym. Ksiądz jej tego nie powie, biskup nie podziękuje, jest
bezimienną finansistką tego zbytku. Co tam robi ten "szczęśliwiec" co tam
mieszka?, podatków nie płaci więc pewno tylko myśli i tym zarabia. Zapewne to
on wymyśla te mądre nazwy jak - peregrynacja obrazu-kopii, która będzie po
Polsce podróżować, ustala marszrutę i terminy pielgrzymek, uroczyste msze w
sanktuariach, co jeszcze można święcić i podobne sprawy, ktore taki
niesamowity dochód przynoszą, że może sobie jak ziemski anioł, pławić się w
zbutku. Zbyt długo stałem przy tym pałacu i ochrona (trzech takich 2
metrowych chłopów) mnie przegoniła. Nawet na ochronę ma. Dobrze myśli,
tworczo, stać go na wszystko.
Obserwuj wątek
    • kamajkore Re: Refleksja 18.02.06, 09:14
      księża to spryciarze i na dodatek często ateiści... powinniśmy ich więc polubić ;P
      • adam81w Re: Refleksja 18.02.06, 14:02
        ateisci ? smile
        • kociak40 Re: Refleksja 18.02.06, 15:20
          "kamajkore napisała:

          > księża to spryciarze i na dodatek często ateiści... powinniśmy ich więc
          polubić"

          Zgadzam się z tym, że spryciarze i to dużego kalibru, uczą się w seminariach
          psychologii, jak podejść wiernych, jak bez słów wprost, spowodować, aby sam
          wierny podświadomie rozumiał, że czym więcej da, tym lepiej dla niego, tym
          bliższe zbawienie. To wielka sztuka spowodować takie odczucie u wiernych, jak
          dla przykładu jest jakaś wizyta duszpasterska i przyjeżdza opasły biskup w
          pięknym nowym BMW, a dewotki widzą w nim anioła. Do tego służą te złożone
          rączki, jak u niewinnego ministranta, jeszcze z tego BMW się nie wytoczy, a już
          te złożone rączki wystawia. Tłum widząc go z tymi złożonymi rączkami na piersi,
          nie widzi już tego BMW, widzi anioła, niewinnego anioła, który odwiedził ich w
          parafii. Niesamowite, te złożone rączki są najważniejsze, tak trzeba się
          później poruszć, trzeba to ćwiczyć aby nie przewrócić się mając stale złożone
          rączki na piersi. Zgadzam się też z tym, że w większości to ateiści w stosunku
          do wiary w Boga, ale bardzo wierzący w mamonę, ktora zapewnia im taką
          egzystencję. Co do trzeciego stwierdzenia, że należałoby ich polubić, odnoszę
          się ze sprzeciwem, ewentualnie mógłbym polubić biskupa ale w rodzinie, wuja
          biskupa to tak, nawet wuja proboszcza, tak jak i starą, chorą i bogatą teściową.
          • dunajec1 Re: Refleksja 18.02.06, 18:53
            Kto ma ksiedza w rodzie,tego bieda nie pobodzie
            Zapomnieli purpuraci co powiedzial Jezus"ostatni beda pierwszymi" to gdzie te
            pasibrzuchy beda?na koncu?ale teraz jednak sa pierwsi,moze kiedys to sie
            odwroci,moze.
            • kociak40 Re: Refleksja 19.02.06, 02:08
              Jak już tematem jest "Refleksja" to właśnie zastanawiające jest
              to, że jak podali w TV, bardzo pilną sprawą jest budowanie więzień.
              Do połowy 2007 roku ma przybyć "na gwałt" 17 tys. nowych miejsc w więzieniach.
              Mamy wobec tego dwa pilne budowania, budowanie światyń i więzień.
              Czyżby jedno z drugim miało na siebie jakiś wpływ, wzrost jednego powodował
              potrzebę wzrostu drugiego?
              • wanda43 Re: Refleksja 19.02.06, 07:37
                Skoro powstaje nowa oberubecja,ktora bedzie zbierac informacje rowniez na temat
                wyznan i preferencji seksualnych,to chyba w jakims konkretnym celu.Opracują
                sobie jakis wzorzec Polaka,kazdy kto bedzie odstawal,zostanie stosownie
                przyciety w takim wiezieniu.Reszta ze strachu sama sie dopasuje do wzorca.
                • aktsieta Re: Refleksja 19.02.06, 10:55
                  wanda43 napisała:

                  > Skoro powstaje nowa oberubecja,ktora bedzie zbierac informacje rowniez na temat
                  > wyznan i preferencji seksualnych,to chyba w jakims konkretnym celu.Opracują
                  > sobie jakis wzorzec Polaka,kazdy kto bedzie odstawal,zostanie stosownie
                  > przyciety w takim wiezieniu.Reszta ze strachu sama sie dopasuje do wzorca.

                  metody komuny wciąż aktualnesmile
                  • noemip Re: Refleksja 20.02.06, 00:08
                    No właśnie, jak to jest możliwe, że tylu bogatych chrześcijan i... biskupów
                    może spać spokojnie, a przecież "Łatwiej przejść wielbłądowi..." no i sam Jezus
                    urodził się i żył w ubóstwie... I potrafią spać spokojnie, mimo że większa
                    częśc świata głoduje, a przecież trzeba miłować bliźniego... Chyba wciąż jestem
                    za naiwna...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka