Dodaj do ulubionych

Podajcie mi choć jeden argument

16.04.06, 19:30
Panie Mądralińskie i Panowie Mądrale
Podajcie mi choć jeden argument za tym że Boga nie ma.
Obale każdy sensowny!
Obserwuj wątek
    • adam81w Re: Podajcie mi choć jeden argument 16.04.06, 19:33
      2. Dlaczego nie wierzysz w Boga?

      Często teiści pytają mnie, dlaczego nie wierzę w Boga, skoro nikt nie
      wykazał jego nieistnienia, a więc - w sensie ścisłym - nie mogę wiedzieć, że
      Bóg nie istnieje.
      Otóż nie wierzę dlatego, że brak pewności co do nieistnienia X nie jest
      wystarczającą przesłanką, aby zakładać istnienie X. Ów brak pewności wprawdzie
      nie wyklucza wiary w istnienie X, natomiast w żadnym wypadku do takiej wiary
      nie zmusza. Natura wiary jest bowiem taka, że może pojawiać się ona tylko tam,
      gdzie nie ma pewności, ale to nie znaczy, że musi się pojawiać - brak pewności
      równie dobrze może rodzić niewiarę.
      Natomiast warto pytać, czy lepiej uzasadniona jest wiara, czy niewiara,
      ale dla takiego uzasadnienia konieczne są dowody. Negatywne zdania
      egzystencjalne (czyli: X nie istnieje) są zdaniami niedowodliwymi, dlatego do
      tej pory nie wykazano nieistnienia nie tylko żadnych bogów, ale również
      krasnoludków, Baby Jagi czy głyna mglącego (wymyśliłem przed chwilą tę istotę,
      ale założę się o każde pieniądze, że nikt z czytających te słowa nie potrafi
      udowodnić jej nieistnienia).
      Ciężar dowodu leży więc po stronie teisty. To teista - jeśli zależy mu na
      racjonalnym uzasadnieniu swego stanowiska - powinien wykazać, że Bóg istnieje,
      natomiast ateista może poprzestać na wskazywaniu braków w dowodach teisty. A
      ponieważ obalono wszystkie znane rozumowania, które w intencji ich autorów
      miały dowodzić istnienia Boga, więc nie widzę powodów, aby zakładać jego
      istnienie.
      Jednak w przeciwieństwie do osób religijnych, nie jestem sztywno
      przywiązany do własnych poglądów w tej kwestii. Akceptuję wszelkie próby
      racjonalnego wykazania istnienia Boga (bogów) i z zainteresowaniem się im
      przyglądam. Jeśli któraś z takich prób się powiedzie, nie pozostanie mi nic
      innego, jak przyjąć do wiadomości fakt, że Bóg istnieje. Nie znaczy to jednak,
      że zacznę go wielbić, oddawać mu cześć lub żyć zgodnie z jego nakazami - bo mój
      ateizm jest również wyborem moralnym. Ale to temat na inną opowieść

      z faq ateisty
    • 0golone_jajka Re: Podajcie mi choć jeden argument 16.04.06, 19:39
      Ale o jakim bogu mówimy. Wszak są ich dziesiątki tysięcy...
      • adam81w Re: Podajcie mi choć jeden argument 16.04.06, 19:45
        hm o tym numer 3000000000568676457989064656980985787966377466 . wlasnie o nim
        • 0golone_jajka Re: Podajcie mi choć jeden argument 16.04.06, 19:46
          cholera, zgubiłem boski spis powszechny i nie wiem o kim mówisz smile
          • adam81w Re: Podajcie mi choć jeden argument 16.04.06, 19:50
            no wiesz . taki powszechnie znany bog . SIK , wierzono w niego w Egipcie dolnym
            od 200ne do 201ne . niestety ktos zamordowal wszystkich wyznawcow tej religii
            na poczatku 201ne i w tajemniczy sposob nikt juz nie chcial w tego boga
            wierzyc .
    • watanabe.miharu Re: Podajcie mi choć jeden argument 16.04.06, 20:07
      stszymon napisał:

      > Podajcie mi choć jeden argument za tym że Boga nie ma.

      - a to naprawdę trzeba udowadniać?
      - przecież widzę, że nie masmile
      - to, że ktoś sobie coś wymyślił, powtarzał odpowiednio długo i uparcie przez
      setki lat, nie znaczy jeszcze, że to prawda

      wybierz sobie coś z tego. Nie chce mi się dla ciebie bardziej wysilać, bo nie
      warto.

    • nelsonek Re: Podajcie mi choć jeden argument 16.04.06, 20:30
      Panie Madralinski
      Podaj mi choc jeden argument za tym ze Bog jest. Ale sensowny!
      • stszymon Re: Podajcie mi choć jeden argument 16.04.06, 21:07
        a taki że ja żyje
        • nelsonek Re: Podajcie mi choć jeden argument 16.04.06, 21:35
          To nie jest argument na istnienie tzw boga.
        • sojuz1 Re: Podajcie mi choć jeden argument 16.04.06, 21:48
          stszymon napisał:

          > a taki że ja żyje
          A jak umrzesz to co?
          • adam81w Re: Podajcie mi choć jeden argument 16.04.06, 22:14
            to boga nie ma smile
    • taus A może na odwrót?? 16.04.06, 21:51
      Podaj mi 1 sensowny na jego istnienie, tylko sensowny.

      Trzeba dowieść prawdziwości tezy, a nie jej fałszu.
    • jotkajot49 Re: Podajcie mi choć jeden argument 17.04.06, 12:44
      > Podajcie mi choć jeden argument za tym że Boga nie ma.

      Franc Fiszer w podobnej sytuacji powiedział: " Mam tylko jeden,
      ale nie do odparcia. Daję wam moje słowo honoru, że Bóg nie istnieje."
      -------------------
      "Jeżeli, co daj Boże, Boga nie ma - to chwała Bogu. Ale jeśli, co nie daj
      Boże, Bóg jest, to niech ręka boska broni." smile
    • markus.kembi Re: Podajcie mi choć jeden argument 17.04.06, 14:15
      Rydzyk powiedział, że bóg istnieje. A Rydzyk to obrzydliwy kłamca, więc jeśli on
      mówi, że istnieje, to znaczy że nie istnieje.
    • stek22 Re: Podajcie mi choć jeden argument 17.04.06, 15:27
      Taki z Ciebie chwalipięta. No to ja zadam Ci pytanie przeciwne: Daj mi choć
      jeden argument że Bóg istnieje, a ja Ci go obalę.
      Od dawna wiadomo, że nie ma żadnego argumentu za czy przeciw Bogu. Od dawna
      wszystkie argumenty łącznie z teologicznym zostały podważone, można i na odwót.
      Bóg to kwestia wiary, interpretacji.
      Wiara w Boga jest tylko wiarą. Wiarą, dla której nie trza argumentów. A Ty
      potrzebujesz argumentów/kontrargumentów jak niewierny Tomasz? Na podstawie tych
      samych faktów jeden będzie tak sądził a inny tak.
      Chcesz mój argument, proszę, tylko najpierw podaj mi swoją definicję Boga?
    • serhamesar Re: Podajcie mi choć jeden argument 17.04.06, 15:37
      Podaj choć jeden argument, że bóg jest
      Obale każdy sensowny.

      Argumenty anty:
      1. Idealna istota nie ma potrzeb, a więc nie stworzyłaby świata
      2. Brak dowodów na istnienie jakiegokolwiek boga (brzytwa Ockhama)
      3. Argument kiepskiego projektu - życie jeśli zostało zaprojektowane, to przez
      kiepskiego konstruktora, który popełnił wiele błędów, wprowadził sporo chaosu i
      powołał do życia stworzenia dalekie od ideału (odpowiedź na argument
      inteligentnego projektu)
      4. Człowiek rodzi się ateistą i jest przyuczany do religii i wiary
      5. Różnorodność religii na świecie (która jest prawdziwa ?)
      6. Argument niskich szans (ewentualny Bóg jest nie poznawalny, więc szanse na
      to, że wasza wiara odpowiada sytuacji rzeczywistej, są niewielkie - pomijalnie małe)
      7. Niezgodność epistemologiczna nauki i religii (szczególnie na przykładzie
      historii)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka