Dodaj do ulubionych

kogo lubi pan bog

01.05.06, 02:31
www.eurowizja.org/czytelnia.php?co=weekendowe&iden=05_09
Obserwuj wątek
    • b-beagle Re: kogo lubi pan bog 01.05.06, 08:05
      Pan Bóg nikogo nie kocha i nikogo nie lubi a śwadczy o tym jego dzieło czyli
      świat, który stworzył. Ten świat jest okrutny pełen cierpienia i
      niesprawiedliwości i podłości. Takiego swiata nie mógł stworzyć ktoś
      przepełniony miłością.
      • markiz.de.sade Re: kogo lubi pan bog 01.05.06, 11:25
        Nie jest tak źle, wszystko jakoś się kręci. Świat nie został jednak stworzony w
        jakimś konkretnym celu, a szczególnie nie po to, żeby człowiekowi było na nim
        bezpiecznie i dobrze. Z tego powodu zastrachani i niezadowoleni ulegają
        doktrynom religijnym tworzonym przez leniwych cwaniaków (szaman to po prostu
        obibok lubiący wygodne życiewink. Najbardziej zaawansowani w dziele mataczenia są
        beneficjenci katolicyzmu, którzy stworzyli teorię praktycznie niewywrotną -
        czarne jest białe, a białe jest czarne, a wszystko to dzięki niepojętej
        wszechmocy Boga, którzego człowiek nawet nie powinien próbować zrozumieć, a
        już szczególnie krytykować, bo grozi to piekłem wink
        • b-beagle Re: kogo lubi pan bog 01.05.06, 12:01
          Jeżeli mówię o cierpieniu to nie chodzi mi tylko o ludzi, bo nie tylko ludzie
          cierpią. Wokół nas jest cały swiat zwierząt które cierpią niewyobrażalnie
          bardziej. Piekło jest tu na ziemi a wraz z życiem wszystko się kończy
          przynajmniej dla nich ( o ile wierzyć np katolikom ). Więc jeżli nawet jest
          jakis Bóg to jest On bardzo bezwzględny i ma w nosie całe swoje stworzenie .
              • markiz.de.sade Re: kogo lubi pan bog 01.05.06, 14:03
                Gdyby stary Jahwe istniał, to pewnie bym się mu podlizywał tak jak katolicy
                czy inni protestanci. W końcu nikt nie chce się smażyć przez całą wieczność, a
                i na pobyt w kurorcie zwanym Niebo warto zapracować (ja bym się dla takich
                luksusów dał nawet ukrzyżować - parę godzin się człowiek pomęczy a później już
                same przyjemnościwink.
                Wierzę jednak, że Boga nie ma, więc walę prawdę o tej niedorzecznej doktrynie
                prosto z mostu - poza spaleniem na stosie nigdy to niczym tak naprawdę nie
                groziło (trochę człowiek poskwierczał na wolnym ogniu i już miał spokój od
                ciągłego wysłuchiwania bredni różnych oszołomionych wyznawcówwink
                smile

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka