kociak40
19.06.06, 21:02
Draculla3 w swoim poście jaki otworzył na tym forum, przedstawił pewne fakty,
pewne zarzuty ogromnych nieprawości jakich dopuścił się kk na przestrzeni
wieków. Wymieniona była Inkwizycja, zwalczanie i mordowanie tz. heretyków,
płonące stosy czarownic itd. W tym aspekcie przerażający jest fakt, iż za
utworzeniem tych prześladowań odpowiedzialny jest Kościół Chrystusa. Kościół
zbudowany na miłości, na przebaczaniu grzesznikom, na gloszeniu pokoju,
łagodności i miłosierdzia. Religia zbudowana na Bogu, który został umęczony i
umarł na krzyżu, sama skazywała na męki, torturowała i paliła na stosach
tych, którzy inaczej myśleli od doktryn KK. Największym zagrożeniem jakie
pojawiło się dla KK, byli Katarzy, ktorzy głosili potrzebę ubóstwa, nie tylko
wiernych, co nawet byłoby chwalebne, ale ubóstwa kleru. Dlatego ten odłam
wiary stał się szybko popularny, gdyż nawiązywał do przesłani Jezusa i był
zrozumiały dla wiernych. Ubóstwo kleru jest nie do przyjęcia, to nic, że
Biblia to głosi w swoim przekazie słowami samego Jezusa, daje przypowieści
o "uchu igielnym", o tym, że "nie można dwóm panom służyć - Bogu i mamonie"
itd. Kler uważa, że tu Jezus nie miał racji, mylił się, kler może to
pogodzić, i własny dobrobyt i przesłanie boże. Te przypowieści Jezusa tylko
wiernych mogą dotycznyć.
Druga sprawa, jeśli jakaś instrukcja, jakiś przepis, w jakimś punkcie nie
potwierdzi się, to możemy mieć podejrzenie, że w całości może być
nieprawdziwy lub nieprzydatny. KK w procesach (dla przykładu) Giordana Bruna,
Galileusza, postawił na szali cały autorytet papieża, autorytet całego
Kościoła oraz Pisma Świętego, że ci heretycy nie mogą mieć racji w swoich
twierdzeniach, że Ziemia nie jest centrum świata, że istnieją inne gwiazdy i
planety, że wielkość kosmosu sprawia, że nasza planeta jest tylko nieznaczącą
małą masą. Bruno nie odwołal swoich twierdzeń o wiekości kosmosu i zosytał
spalony, Galileusz musiał sam sobie zaprzeczyć aby uratować życie. Za 8
głownych tez, jakie wysunął Bruno i został spalony, obecnie każdy mógłby za
to samo odpowiadać i też być spalonym, chyba, że jest nieukiem i fizyki nie
zna. KK nic z tego nie zrozumiał, przypomina człowieka, ktoremu w "pysk"
dano, a on głupio się tylko uśmiecha. Za wróżby, czary, palono setki tysięcy
ludzi, obecnie w każdym piśmie jakaś wróżka się ogłasza, jakiś "uzdrowiciel"
daje ogłoszenia i nic się nie dzieje, KK nie może ich palić jak kiedyś (może
i chciałby, ale nie może). Wniosek może być tylko jeden, każdy wierny musi
sam sobie znależć swoje odniesienie do Boga, bo ich "instrukcja" jest do
niczego.