Dodaj do ulubionych

Reklamacja

26.06.06, 01:32
Dziś zrozumiałem , kto mego smutku winowajca
Kto memu cierpieniu winien

To On , sklepikarz z ulicy niebieskiej
Co w ubrania losu ludzi przyodziewa

Byłem tam razem z kolega
On znalazł w swej szafie adwokacką togę
Pięknie na nim leży musze przyznać
I pewnie niebawem po małych poprawkach
Zabierze ten ubiór do domu życia swego

I tak po kolei wszyscy młodzi klienci zadowoleni wychodzili
Aż przyszedł czas na mnie
Stanąwszy przed szafa swoją byłem pewien
Że będzie tam Twoja sukienka , dobrej pracy zapach i zdrowych dzieci
głosy

Lecz ja , tak młody i głupi nie wiedziałem żeś On tak okrutny
Otwarłem swa szafę i oczom uwierzyć nie mogłem
Bowiem znalazłem tam tylko ciemną i zimną
...
sutannę
Obserwuj wątek
    • 0golone_jajka Re: Reklamacja 26.06.06, 15:18
      Wróciłeś, synu marnotrawny???
      • kociak40 Re: Reklamacja 26.06.06, 23:11
        0golone_jajka napisał:

        > Wróciłeś, synu marnotrawny???
        >

        Syn marnotrawny ma głowę z ograniczoną odpowiedzialnością.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka