Dodaj do ulubionych

Byłem i zawsze będę katolikiem

24.08.06, 10:53
Nie,nie to nie moje słowa.To słowa Prezydenta L.Kaczyńskiego,słowa te
wypowiedział jeszcze jako kandydant,żeby zdobyć poparcie.
Wierzymy Ci Panie Prezydencie,tak mo0że tylko katolik postępować.
wiadomosci.onet.pl/1375386,11,item.html
Obserwuj wątek
    • lliberte Re: Byłem i zawsze będę katolikiem 24.08.06, 10:58
      wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1342&wid=8474439&rfbawp=1156409692.264&ticaid=12332
      fakty.interia.pl/fakty_dnia/news/Pu%B6ci%B3_wi%B1zank%EA_i_znikn%B1%B3,784242,2943

      Zachęcam do czytania również komentarzy internautów
    • miriam_73 Re: Byłem i zawsze będę katolikiem 24.08.06, 12:03
      lliberte, zachowanie tego indywiduum (tak, tak, rzecz o Kaczce)uwłacza
      katolikom i nie ma nic wspólnego z katolicyzmem (poza tym, że to indywiduum tak
      twierdzi)!!! To jest gówniarstwo polityczne a nie katolicyzm (czy cokoliwek
      innego). Proszę, nie obrażaj katolików in pleno.
      • lliberte Re: Byłem i zawsze będę katolikiem 24.08.06, 13:00
        miriam_73 napisała:

        > lliberte, zachowanie tego indywiduum (tak, tak, rzecz o Kaczce)uwłacza
        > katolikom i nie ma nic wspólnego z katolicyzmem (poza tym, że to indywiduum tak
        >
        > twierdzi)!!! To jest gówniarstwo polityczne a nie katolicyzm (czy cokoliwek
        > innego). Proszę, nie obrażaj katolików in pleno.
        >




        Ależ droga miriam73 czy ja mogę wyciągać jakiekolwiek inne wnioski ?
      • adam81w Re: Byłem i zawsze będę katolikiem 24.08.06, 16:11
        serce roście gdy się słucha takich słów miriam . serio
    • lliberte Re: Byłem i zawsze będę katolikiem 24.08.06, 13:19
      Miriam, czy Ty wiesz ile takich indywiduum mógłbym Ci jeszcze przedstawić?
      • miriam_73 Re: Byłem i zawsze będę katolikiem 24.08.06, 13:28
        Rzecz tylkow tym, że z faktu iż ktoś mieni się katolikiem, nie wynika wcale że
        nim jest. Z uwagi na przebywanie w garażu nie stajesz sie samochodem, prawda?
        I żeby było jasne - pogląd o tym, że ludzie nazywają się katolikami a wcale
        nimi faktycznie nie są nie jest ani wyłącznie mój, ani nowy, więcej, są
        wyraźnie wyrażane przez ludzi Kościoła.
        • grgkh Prawdziwych katolików już nie ma... :) 24.08.06, 16:26
          Wydaje mi się, że mniej więcej to chciałaś powiedzieć. Przecież każdemu można
          coś zarzucić, wystarczy dobrze poszukać. To dla kogo i po co ta cała szopka z
          kościołem i jego przewodnią rolą w Polsce? Po co ten wariacki taniec?
          • miriam_73 Re: Prawdziwych katolików już nie ma... :) 24.08.06, 17:43
            Jak szopka, jaka przewodnia siła? Kiedys była, i owszem, ale konstytucji PRL-u.
            I PZPR a nie Kościół. A ze dziś niektórzy pożal się Boże "polytycy" usiłują być
            świętsi od Papieża, no to sorry.
            • grgkh Re: Prawdziwych katolików już nie ma... :) 24.08.06, 18:01
              miriam_73 napisała:

              > Jak szopka, jaka przewodnia siła?
              > Kiedys była, i owszem, ale konstytucji PRL-u.
              > I PZPR a nie Kościół.
              > A ze dziś niektórzy pożal się Boże "polytycy" usiłują być
              > świętsi od Papieża, no to sorry.

              Toż ja właśnie o tym mówię. A heca z propozycją naszej konstytucji wg PiS, to
              co to niby jest? Przecież to ma wielkie szanse przejść, jeśli nie w dokładnie
              takiej formie, to tylko nieco okrojonej. Czy łudzisz się, że oni - jeśli
              zechcą - to czegoś nie przeprowadzą? Już to dziesiątki razy demonstrowali, mają
              prawie 100% władzy. Przecież to będzie idealna podstawa do tego, by
              ostatecznie "kazać zamknąć nam wszystkim mordy". Ci "pożal się Boże polytycy"
              nie działają bez zaplecza. I są święcie przekonani, że tacy jak oni, to są
              własnie katolicy najprawdziwsi. No, więc kto ma rację? Czy ci, co rządzą w
              kościele (nawiedzeni w różnym stopniu), czy część rozsądnej, katolickiej
              gawiedzi, która nie zabiera głosu, by świętości nie kalać, a urzędasom
              Namiestnika-Boga się nie sprzeciwić?

              Stań wreszcie kiedyś na neutralnej pozycji i powiedz czy odpowiada Ci ten
              kościół? I nie mów, że owszem ma wady, ale Ci odpowiada. Dopisujesz się do
              grona tych, co swoim zaniechanhiem, powstrzymaniem się od krytyki, faktycznie
              popierają to, co w kościele złe.

              Choć jeśli nie jest tak - bo nie śledzę Twoich wypowiedzi - nie bierz tego do
              siebie.

              Amen wink
    • markus.kembi Re: Byłem i zawsze będę katolikiem 24.08.06, 17:26
      Ciekawe co będzie dalej z tym bezdomnym. Na "Polsacie" mówili, że policja
      szukała go ponoć po warszawskich dworcach, a tam go nei było, ponoć był widziany
      w Katowicach. Co teraz? Wydadzą za nim list gończy?
    • miriam_73 PS. Katolicy są... 24.08.06, 17:44
      tylko, że świadczą o tym swoim życiem a nie pustymi słowami, trąbiąc o tym na
      lewo i prawo jak biblijni faryzeusze
      • grgkh Re: PS. Katolicy są... 24.08.06, 18:03
        Ależ dziwna to jest organizacja. Na czele samo (niemal) zepsucie,
        a "prawdziwie" dobrzy są tylko (wszyscy?) szarzy członkowie.
        • markus.kembi Re: PS. Katolicy są... 24.08.06, 18:59
          Ryba (BTW - symbol chrześcijaństwa) psuje się od głowy, a więc jeśli "góra"
          Kościóła Katolickiego jest w takim stopniu zepsuta, to znaczy że i "dół" za
          jakiś czas osiągnie to stadium rozkładu.
          • miriam_73 Re: PS. Katolicy są... 24.08.06, 19:15
            Ryba (BTW - symbol chrześcijaństwa) - jeden z wielu i wcale nie najciekawszy

            jeśli "góra" > Kościóła Katolickiego jest w takim stopniu zepsuta - Kto?
            Od kiedy PiS, LPR-y i Rydzyku to "góra Kościoła"????
            • markus.kembi Re: PS. Katolicy są... 24.08.06, 19:26
              Stan duchovny do "góra", "pasterze" a wyznawcy to "doły", "owieczki". Kler,
              osobliwie polski, przeżywa ostatnio delikatnie mówiąc kryzys. I nie mówię już o
              kryzysie lustracyjnym, bo dla mnie teczki to temat zastępczy
              polityków-nieudaczników, ale przede wszystkim o tym, że afery gospodarcze,
              obyczajowe i inne skandale z udziałem duchownych osiągnęły już taką skalę, że
              trudno jest wszystko ukrywać, upychać pod sutanną prymasa.
            • lliberte Re: PS. Katolicy są... 24.08.06, 21:04
              Oj, miriam nie wierzę,że nie wiesz / co najwyżej nie chcesz w to uwierzyć/ jak
              bardzo zepsuta jest "góra" kościoła od biskupów w górę.
              Napewno w to nie wierzysz,że Benedykt XVI jeszcze jako kardynał napisał
              instrukcję / podpisał ją JPII / jak ukrywać księży i biskupów odpowiedzialnych
              za pedofilię,gwałty przed wymiarem sprawiedliwości.

              Wiem,że mi zarzucisz nieprawdę i nawet Cię rozumiem,normalnemu człowiekowi
              pod sufitem się nie mieści,że można być tak zakłamany i hipokrytyczny.
              Kiedyś na necie tę instrukcję można było przeczytać na stronach legaby,była
              w dwóch językach angielskim i niemieckim - przynajmniej ja ją w tym czasie
              widziałem w tych językach....a,że trochę"kumam" to przeczytałem.
              • miriam_73 Re: PS. Katolicy są... 25.08.06, 12:14
                to podaj link do tej instrukcji, bardzo proszę. Z wiarygodnym źródłem.
                • lliberte Re: PS. Katolicy są... 25.08.06, 12:46
                  Mówiłem Ci już,że nie ma już tego linku na stronie legaby.
                  • miriam_73 Re: PS. Katolicy są... 25.08.06, 12:54
                    to poszukaj. Bo akurat legaba to bardzo "rzetelne" źródło jest.
    • lliberte Re: Byłem i zawsze będę katolikiem 25.08.06, 12:55
      Ukrywanie przestępstw

      Aby uniknąć skandalu, urzędnicy instytucji kościelnych ukrywali przestępstwa
      seksualne przed wymiarem sprawiedliwości. W ten sposób odium odpowiedzialności
      za czyny nielicznych mogło spaść na całą instytucję kościoła. Najbardziej
      jaskrawy przypadek takiej sytuacji dotyczył zakonu Norbertynów. Przełożeni ojca
      Smytha wiedzieli o jego skłonnościach już w roku 1945. Jednak pierwsze
      informacje trafiły do policji dopiero pod koniec lat 80. - to pozwoliło postawić
      go w stan oskarżenia. W maju 2001 roku kardynał Ratzinger, prefekt Kongregacji
      Nauki Wiary, wysłał list do wszystkich biskupów katolickich ([1]). Stwierdził w
      nim, że wszystkie wewnętrzne dochodzenia kościelne dotyczące molestowania dzieci
      podlegają tajemnicy pontyfikalnej i nie powinny być przekazywane wymiarowi
      sprawiedliwości. Naruszenie tej zasady miało prowadzić do ekskomuniki. Obowiązek
      dochowania tajemnicy nie obejmował ofiar, tylko kościelnych śledczych.

      Zanotowano przypadki opłacania przez duchownych swoich ofiar, aby nie zgłaszały
      przypadków molestowania na policję. W połowie lat 90. arcybiskup Connel pożyczył
      pieniądze księdzu, który molestował ministranta, Andrew Maddena. Duchowny
      przekazał te pieniądze rodzinie chłopca w zamian za milczenie. Potem kardynał
      Connel zaprzeczał, jakoby wiedział, na jaki cel miała zostać spożytkowana jego
      pożyczka





      Wystarczy Ci to ?

      pl.wikipedia.org/wiki/Skandale_seksualne_w_Ko%C5%9Bciele_katolickim#Polityka_instytucji_ko.C5.9Bcielnyc
      • lliberte Re: Byłem i zawsze będę katolikiem 25.08.06, 13:00
        Wiadomo,że wg. Ciebie jedynym wiarogodnym źródłem będzie...opoka itp.
        Po co my dyskutujemy, przy okazji świetnie Ci wychodzi polemika z polubu
        aż mi sie wierzyć nie chce,że aż 8 wypowiedzi w poście tego "idioty"
        pochodzi od Ciebie. Nakręcaj mu dalej licznik postów...... czy on z Tobą
        prowadzi jakakolwiek polemikę ?
        • miriam_73 Re: Byłem i zawsze będę katolikiem 25.08.06, 14:00
          Nie rybeńko, akurat nie lubie opoki, zaglądam czasem tylko na forum. Natomiast
          zdarzało mi się np. czytac rózne teksty źródłowe, sledze na bieżąco co się
          dzieje w Kościele i zarazem bardzo ostrożnie podchodze to róznych "rewelacji"
          internetowych.
          tekst w wiki - wiesz skąd oryginalnie pochodzi? Powtarzam, pokaż mi prosze
          konkretny dokument. Skoro "wszyscy sprawiedliwi" o nim wiedzą, to gdzie on jest?
          co do polubu - over. rzuć sobie okiem na mój ostatni wpis.
      • monikaannaj Re: Byłem i zawsze będę katolikiem 25.08.06, 15:18
        Nie wiem jak miriam - ale ni w zab nie rozumiem łaciny. Można by mi podsunąc
        instrukcję obsługi pralki i wmawiac ze to instrukcja ukrywania przesttepców.

        Co dziwne nikt w internecie - nawet najbardziej zajadli antykatolicy - nie
        pofatygowali sie aby przetłumaczyc list na polski... Znalazłam go po włosku -
        ale tez ni znam tego jezyka.
        W końcu trafiłam, na coś takiego:

        www.canonlaw.info/2005/04/much-ado-about-not-much.html
        Polecam.

        I jescze - oczywiscie nie moge wymagac byś przetłumaczył cały list, ale czy
        mogłbys mi chociaz powiedzieć ktore łacińskie słowa oznaczają "molestowanie
        dzieci"? I jak jest po łacinie ekskomunika, skoro excommunicatio w tekście nie
        występuje?
        • miriam_73 Re: Byłem i zawsze będę katolikiem 25.08.06, 18:00
          Moniko, odpisałam Ci na KR i mailika wysłałam.
          • lliberte Re: Byłem i zawsze będę katolikiem 25.08.06, 21:44
            miriam_73 napisała:

            > Moniko, odpisałam Ci na KR i mailika wysłałam.




            Podyskutujcie sobie dalej na swoim forum. Wszyscy oprócz katolików to kłamcy ?
            jakie to urocze.
    • fnoll a kancelaria prezydenta... 25.08.06, 14:20
      katolicka jest czy nie? bo jak wskazuje na Gogola, to chyba taka bardziej
      prawosławna jest, hę? wink

      ""Urzędnicy państwowi powinni poczytać Gogola"
      Sprawy dotyczące znieważenia prezydenta RP są wszczynane przez organy ścigania z
      urzędu i kancelaria prezydenta nie ma wpływu na tryb takiego postępowania -
      powiedział szef Kancelarii Prezydenta Aleksander Szczygło.
      W taki sposób Szczygło odniósł się do sprawy bezdomnego Huberta H., oskarżonego
      o znieważenie prezydenta RP. 31-letni Hubert H. w obecności policjantów
      wulgaryzmami obrażał Lecha Kaczyńskiego. Zostały wszczęte ogólnokrajowe
      poszukiwania bezdomnego przez policję w celu doręczenia mu wezwania i
      doprowadzenia go na rozprawę.

      Jak powiedział Szczygło, policja i prokuratura powinny stosować środki
      adekwatnie do sytuacji. "Radzę urzędnikom państwowym - bo policjanci i
      prokuratorzy są urzędnikami państwowymi - by wielokrotnie czytali Mikołaja
      Gogola - "Rewizora", "Martwe dusze", "Ożenek" - wtedy znajdą proporcję rzeczy"."
      wiadomosci.onet.pl/1375596,11,,,,,6251,itemspec.html
    • lliberte Re: Byłem i zawsze będę katolikiem 25.08.06, 21:13
      A to wystarczy miriam ?
      www.vatican.va/roman_curia/congregations/cfaith/documents/rc_con_cfaith_doc_20010518_epistula_gravio
      • lliberte Re: Byłem i zawsze będę katolikiem 25.08.06, 21:18
        Widzę,że się nie otwiera,ale dałem Ci linka
        pl.wikipedia.org/wiki/Skandale_seksualne_w_Ko%C5%9Bciele_katolickim#Polityka_instytucji_ko.C5.9Bcielnyc

        klikniej tylko na odnośnik 1.. W maju 2001 roku kardynał Ratzinger, prefekt
        Kongregacji Nauki Wiary, wysłał list do wszystkich biskupów katolickich ([1])
        na stronie Wilkipedii i otworzy Ci się ten list / jest po łacinie /


        "Nawet jeżeli 50 milionów ludzi mówi głupstwa, to nie przestają one być
        głupstwami" - Bertrand Russell
      • miriam_73 Re: Byłem i zawsze będę katolikiem 26.08.06, 23:53
        Więc prosze pokaż mi w teksćie to, co imputuje ten artykuł, bardzo prosze. Może
        ja nie znam łaciny, nie twierdze że tak....
    • lliberte Re: Byłem i zawsze będę katolikiem 26.08.06, 21:13
      Tekst z usenetu:

      Papież oskarżony
      Autor: tos helmut55@friko6.onet.pl
      Data: 26-08-2006, 17:21:35
      + pokaż cały nagłówek

      Daniel Shea, teksański adwokat irlandzkiego pochodzenia, który jako
      pełnomocnik trojga ofiar księżowskiej pedofilii wystąpił z oskarżeniem pod
      adresem papieża, wezwał teraz irlandzkie ofiary przestępstw kleru, żeby
      również obejmowały zarzutami zwierzchnika katolicyzmu.

      Shea powołuje się na list z roku 2001 skierowany przez kard. Ratzingera
      do wszystkich biskupów. Ówczesny prefekt Kongregacji Doktryny Wiary
      zobowiązywał ich do zachowania tajemnicy w sprawie przestępstw seksualnych
      księży. Pod groźbą ekskomuniki nakazywał milczenie przez 10 lat od chwili
      ukończenia przez ofiarę 18 roku życia.
      Efekt? Duchowni przestępcy seksualni mieli zagwarantowaną bezkarność, bo
      w USA przedawnienie następuje znacznie wcześniej. Shea argumentuje, że
      instruktaż Ratzingera celowo utrudniał wymierzenie sprawiedliwości i dlatego
      obecny papież musi być pociągnięty do odpowiedzialności.
      "Myślę, że każdy Irlandczyk, który za doznane krzywdy zamierza pociągnąć
      do odpowiedzialności Kościół, powinien uwzględnić na liście oskarżonych
      Ratzingera. Sposób, w jaki Kościół traktował sprawy przestępstw seksualnych
      swych członków, to nic innego jak międzynarodowa konspiracja, która powinna
      zostać potraktowana międzynarodowo" - twierdzi adwokat.
      Watykan zwrócił się do Departamentu Stanu z wnioskiem o objęcie
      papieża - jako głowy państwa - immunitetem. Decyzja oczekiwana jest w
      najbliższym czasie. Zapewne będzie pozytywna i dlatego Shea agituje
      Irlandczyków. Jednocześnie zapowiada, że złoży odwołanie "na gruncie
      konstytucyjnym".

      TW (Fakty i MIty)
      • miriam_73 Re: Byłem i zawsze będę katolikiem 27.08.06, 22:35
        Powtarzam, pokaż mi w dokumentach (szczególnie owym liście Ratzingera), na
        które tak chętnie wszyscy się powołujecie, gdzie jest napisane to wszystko.
        Życzę tylko powodzenia, bo obawiam się że może być z tym problem.
        • lliberte Re: Byłem i zawsze będę katolikiem 28.08.06, 08:16
          Przetłumacz mi proszę,/nie znam łaciny / ten tekst?

          Tribunalia omnia Ecclesiae Latinae et Ecclesiarum Orientalium Catholicarum
          tenentur canones de delictis et poenis necnon de processu poenali utriusque
          Codicis respective observare una cum normis specialibus a Congregatione pro
          Doctrina Fidei pro singulo casu tradendis et omnino ad exsecutionem mandandis.

          Huiusmodi causae secreto pontificio subiectae sunt.

          Per hanc Epistulam, de mandato Summi Pontificis omnibus Ecclesiae Catholicae
          Episcopis, Superioribus Generalibus institutorum religiosorum clericalium iuris
          pontificii et societatum vitae apostolicae clericalium iuris pontificii aliisque
          Ordinariis et Hierarchis interesse habentibus missam, in votis est ut non solum
          graviora delicta omnino vitentur, sed praesertim ad clericorum et fidelium
          sanctitatem etiam per necessarias sanctiones procurandam sollicita pastoralis
          cura ab Ordinariis et Hierarchis habeatur.



          Romae, e sede Congregationis pro Doctrina Fidei, die 18 maii 2001.



          + JOSEPHUS Card. RATZINGER

          Praefectus

          • miriam_73 Re: Byłem i zawsze będę katolikiem 28.08.06, 09:35
            Proszę bardzo, tylko, warto przeczytać cały, gdyż dokument jest poświęcony
            przestepstwom przeciwko Eucharystii oraz Sakramentowi Pojedania.
            W Trybunałach ustanowionych u Ordynariuszy lub Hierarchów, urzędy w tych
            sprawach: Sędziego, Rzecznika Sprawiedliwości, Notariusza i Patrona mogą ważnie
            pełnie wyłącznie kapłani. Po zakończeniu w jakikolwiek sposób postępowania w
            Trybunale, całe akta sprawy należy jak najszybciej przesłać z urzędu do
            Kongregacji Doktryny Wiary.
            Wszystkie Trybunały Kościoła Łacińskiego i Katolickich Kościołów Wschodnich
            obowiązane są odpowiednio przestrzegać kanonów o przestępstwach i karach oraz o
            procesie karnym jednego i drugiego Kodeksu, wraz z normami specjalnymi, które
            Kongregacja Doktryny Wiary przekazuje i poleca całkowicie wykonać w
            poszczególnym przypadku.
            Tego rodzaju sprawy podlegają sekretowi papieskiemu.
            Poprzez ten List, przesłany z polecenia Ojca Świętego wszystkim Biskupom,
            Wyższym Przełożonym instytutów zakonnych kapłańskich prawa papieskiego i
            stowarzyszeń życia apostolskiego kapłańskich prawa papieskiego oraz innym
            zainteresowanym Ordynariuszom i Hierarchom Kościoła Katolickiego, wyraża się
            pragnienie, aby nie tylko nie miały miejsca poważniejsze przestępstwa, lecz
            przede wszystkim, aby Ordynariusze i Hierarchowie niewzruszenie i po pa-stersku
            troszczyli się o świętość duchownych i wiernych (świeckich), także poprzez
            wymierzanie koniecznych sankcji.
            Rzym, z siedziby Kongregacji Doktryny Wiary, 18 maja 2001 r.
            Josephus Card. Ratzinger Praefectus
            • lliberte Re: Byłem i zawsze będę katolikiem 28.08.06, 10:17
              Przytoczyłem tylko fragment listu,do którego był odnośnik w Wilkipedii
              Nie znam łaciny,dziwne jednak,że tworzący ten tekst zakładał,że nikt z
              internautów nie zna łaciny.
              Mógłbym Ci przytoczyć setki linków do wypowiedzi,które ten temat poruszają
              na róznych forach /nie od dzisiaj/ czy chcesz powiedzieć,że wszyscy mówią nie-
              prawdę na temat tej instrukcji,która właściwie powstała za czasu pontyfikatu
              JanaXXII w 1962r a kardynał Ratzinger przytoczył ją jako memorandum po kolejnych
              skandalach wysokich funkcjonariuszy kościelnych.
              To fakt...dlaczego ta instrukcja zniknęła z internetu ??? nawet na stronie
              legaby,która jest na niemieckim,amerykańskim serwerze..... spróbuj może Tobie
              się otworzy / może komukolwiek/ mnie się nie otwiera.

              "Instructio De Modo Procedendi In Causis Sollicitationis" - watykańska tajna
              instrukcja nakazująca ukrywanie klechów-pedofili; wydana przez Jana XXIII a
              przypomniana przez Wojtyłę i Ratzingera:

              legaba.6te.net/artykuly.htm
              • miriam_73 Re: Byłem i zawsze będę katolikiem 28.08.06, 13:12
                Widać nie znali. Ten list nie jest żadna tajemnicą, nic w gatunku tajne/poufne,
                wisi na stronie warykańskiej (i jakoś nie chce znikąć) od dawna i jest z nim
                tylko jeden drobny problem. A mianowicie, nie ma w tym dokumencie nic z treści,
                które imputują mu różni dziwni ludzie. Stanowi zresztą jeden z wielu dokuemntów
                dotyczacych dyscypliny sakramentalnej (podkreślam to ostatnie) , zawarych na
                stronie Kurii
                (www.vatican.va/roman_curia/congregations/cfaith/doc_dis_index.htm ).
                Podobnie jest z dokumentem "De modo".
                To co piszą ci "autorzy" jest nieprawda i świadczy wyłącznie o faktycznej
                nieznajomości tych dokumentów. Zasadniczo, instrukcja z 1962 r. jest tu
                powołana w takim kontekście:
                "Kongregacja Doktryny Wiary powołała specjalną Komisję celu dokładnego
                przestudiowania kanonów w przedmiocie przestępstw zawartych zarówno w Kodeksie
                Prawa Kanonicznego (1983 r.), jak i w Kodeksie Kanonów Kościołów Wschodnich
                (1990 r.), tak by - stosownie do postanowienia przytoczonego wyżej art. 52
                Konstytucji Apostolskiej Pastor bonus - można było określić poważniejsze
                przestępstwa zarówno przeciwko obyczajom, jak i popełnione w sprawowaniu
                sakramentów oraz sporządzić normy procesowe specjalne w przedmiocie
                deklarowania albo nakładania sankcji kanonicznych. Instrukcja bowiem ówczesnej
                Kongregacji Świętego Oficjum Crimen sollicitationis z 1 marca 1962 r., dotąd
                obowiązująca, pozostawała do rozpoznania przez nowe Kodeksy kanoniczne,
                promulgowane przez papieża Jana Pawła II.
                W ten sposób, po zakończeniu prac wspomnianej Komisji, Kongregacja Doktryny
                Wiary wydała 18 maja 2001 r. list, w którym określiła najpierw poważniejsze
                przestępstwa popełniane w sprawowaniu sakramentów oraz przeciwko obyczajom, a
                następnie przepisała procedurę dotyczącą stwierdzania lub nakładania sankcji
                karnych za tego rodzaju przestępstwa".
                Instrukcja (jak najbardziej opublikowana w: Typis Polyglottis Vaticanis
                MCMLXII) dotyczy przestępstwa solicytacji, czyli nakłaniania do grzechu
                przeciwko VI przykazaniu Dekalogu podczas spowiedzi (to ostatnie podkreslam, bo
                tak jak juz wczęśniej wskazywałam - wszystko to są dokumenty dotyczące
                dyscypliny sakramentalnej, w tym zachowania tajemnicy spowiedzi) oraz Kodeksu
                Prawa Kanonicznego , który (w obecnym brzmieniu) przewiduje, że kapłan, który w
                akcie spowiedzi albo z okazji lub pod jej pretekstem nakłania penitenta do
                grzechu przeciw szóstemu przykazaniu Dekalogu, powinien być stosownie do
                ciężkości przestępstwa ukarany suspensą, zakazami lub
                pozbawieniami, a w przypadkach poważniejszych wydalony ze stanu duchownego.
                I tyle tej "tajemnicy", kamuflażu i fałszerstw.
    • lliberte Re: Byłem i zawsze będę katolikiem 28.08.06, 10:23
      Może ktoś z forumowiczów czytał tę instrukcję ?

      www.geocities.com/legaba2003/- to na dowód,że strona jest na zagranicznych
      serwerach.
      • 0golone_jajka Re: Byłem i zawsze będę katolikiem 28.08.06, 13:46
        Super link - zaraz umieszczam na głównej

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka