Ludziom tego potrzeba

14.05.07, 19:41
Lubicie się bać? Jakiś horrorek, mroczny kryminał? Z tej samej gliny ulepiona
jest ludzka potrzeba strachu przed końcem świata. Matka Boska, nie mylić z
Matką Kurką, podobno, za sprawą wiedzy konfabulacyjnej jakiegoś "badacza",
zaplanowała juz termin tego wydarzenia. Na razie ukryła go przed niektórymi,
choć, jak to gadatliwą i nieprzewidywalną jest kobieta, innym go zdradziła.
No i powstaje problem, bo sprawa się wymknęła spod kontroli i już żyje
własnym życiem. A dlaczego? Bo ludziom tego potrzeba. :

Watykan ukrywa proroctwo końca świata?
    • bloodysunday99 Przepowiednia o koszmarnych blizniakach 14.05.07, 19:47
      wiadomosci.onet.pl/1,15,11,30420010,83160279,3805801,0,forum.html
      O Boze! Kaczory!
      • grgkh Coś w tym jest... 14.05.07, 20:16
        Przepowiednie MB Fatimskiej są nędznymi popłuczynami przepowiedniowymi wobec
        porażającej zgodności historycznej Jeremiego Przybory. Ten to miał na pewno
        skądś cynk, musi co od pana bozi, boć to NIEMOŻLIWE, by tak idealnie, bez
        żadnych przybliżeń i ogólników trafić w przyszłą historię tysiącletniego narodu
        polskiego. Warto powtórzyć ten link, bo uśmiechu nigdy za dużo (w
        google'u "kaczyński jestem"): www.streemo.pl/Portal/VideoWatch.aspx?
        MediaId=3645
        • grgkh Dobranoc 14.05.07, 20:30
          Tego samego wieszcza piękny tekst. Pora ku temu odpowiednia, bo niebo za oknem
          szarzeć mi zaczyna. Dobranoc... Już_czas_na_sen

          -=-=-=-=-

          Dobranoc, dobranoc mężczyzno
          Zbiegany za groszem jak mrówka
          Dobranoc, niech sny Ci się przyśnią porosłe drzewami w złotówkach
          Złotówki jak liście na wietrze czeredą unoszą się całą
          Garściami pakujesz je w kieszeń a resztę taczkami w P.K.O.
          Aż prosisz by rząd ulżył Tobie i w portfel zapuścił Ci dren
          Dobranoc, dobranoc mój chłopie już czas na sen

          Dobranoc, dobranoc niewiasto
          Skłoń główkę na miękką poduszkę
          Dobranoc, nad wieś i nad miasto jak rączym rumakiem wzleć łóżkiem
          Niech rycerz Cię na nim porywa co piękny i dobry jest wielce
          Co zrobił zakupy, pozmywał i dzieciom dopomógł zmóc lekcje
          A teraz tak objął Cię ciasno jak amant ekranów i scen
          Dobranoc, dobranoc niewiasto
          Już czas na sen

          Dobranoc, dobranoc ojczyzno
          Już księżyc na czarnej lśni tacy
          Dobranoc i niech Ci się przyśnią pogodni, zamożni Polacy
          że luźnym zdążają tramwajem, wytworną konfekcją okryci
          i darzą uśmiechem się wzajem, i wszyscy do czysta wymyci
          i wszyscy uczciwi od rana, od morza po góry, aż hen
          Dobranoc, ojczyzno kochana już czas na sen
Pełna wersja