kociak40
04.06.07, 21:35
Zbliża się święto Bożego Ciała, już są budowane ołtarze i znowu będą niesione
te stare (te same) figury i chorągwie z podobiznami świetych. Rozpatrując to
na wzór starego futra w szafie, dobrze jest go przewietrzyć. Figury odkurzą,
wypolerują błysk-połysk i będą niesione w takt śpiewów kościelnych. Od
dziecka, od chwili gdy widziałem to po raz pierwszy, nie mogę zrozumieć po co
te figury niosą? Nawet już się nie pytam o to, bo wiem, że nikt logicznie
tego nie wytłumaczy, nawet w zakresie religii. Cały postęp jaki na tym polu
się dokonał, to tylko to, że zamiast gipsowych figur mogą być figury z
tworzyw sztucznych, nie potłuką się. Może w przyszłości będą gumowe, same
będą "skakać" ale po co je niosą, to sam diabeł wie. Ooo! to chyba jest
odpowiedz, diabeł ze śmiechu się skręca jak to widzi, tak zwiódł tych co idą
w tej procesji i dzwigają te figury, obrazy, chorągwie ze świetymi, śmiechu
jest to warte.