10.06.07, 20:26
"Dziennik zwraca uwagę na oryginalny prezent, jaki prezydent USA podarował
Benedyktowi XVI: długi kij z wyrytymi na nim przez artystę z Teksasu, byłego
bezdomnego, przykazaniami. - Wszystkie dziesięć? - zapytał papież. - Yes,
sir - odparł George W.Bush." (La Repubblica)

Pewno papież treści tych przykazań nie pamieta.
Obserwuj wątek
    • xxara Re: Prezent 10.06.07, 20:56
      Papież musi być rozczarowany, spodziewał się pewnie jakiejś złotej szkatuły
      wysadzanej brylantami a dostał... kijek. Wymowny dar smile
      • kociak40 Re: Prezent 10.06.07, 21:33
        xxara napisała:

        > Papież musi być rozczarowany, spodziewał się pewnie jakiejś złotej szkatuły
        > wysadzanej brylantami a dostał... kijek. Wymowny dar smile


        Więcej jak wymowny, nawet karcący - jedno z przykazań (2)- "Nie będziesz brał
        imienia Pana Boga twego nadaremno"
        a papież i jego kapłani święcą przedmioty martwe w imię Boże - cała parą.
        • xxara Re: Prezent 10.06.07, 21:50
          I nic dziwnego, ze po takim darze rozmowa sie nie kleila. Bush ponoc sie
          wiercil, zakladal noge na noge.


          Niezależne forum na temat rzucania palenia
          • dunajec1 Re: Prezent 11.06.07, 02:17
            Moze sie bal ze Benek mu przylozy po grzbiecie tym prezentem,albo ze bedzie
            go "nawracal"na katolicyzm?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka