Dodaj do ulubionych

Czy jesteśmy łatwe??

10.09.09, 01:48
Denerwuje mnie to,że pisze się,że Polki są łatwe.Bo chcą przeżyc coś
ekscytującego w innym kraju?Bo chcą odmienności??Tak!!Chcą!!A Ci
mężczyzni,którzy też gdzieś jadą i zabawiaja sie z innymi
europejkami??!!Dlaczego o nich się nie pisze??!!Bo to faceci, i im
wolno,tak?!O nich się już tak nie napisze,bo to zawsze kobiety muszą
się szanowac i dbac o swoje dobre imie,to my już nie możemy robic
tego na co mamy ochotę?Bo zaraz powiedzą puszczalska?!Jeśli ktoś tak
myśli i mówi o tym, to gratuluję inteligencji i takiego poglądu na
życie.Każdy ma prawo do życia i nikt nie ma prawa go osądzac.I
kobieta i mężczyzna może robic to, na co ma ochotę a to nie
znaczy,że jest wtedy łatwa(jeśli chodzi o kobietę).Trochę tolerancji
i ludzkiego spojrzenia na te, tak zwane "łatwe" kobiety.Im tez się
coś od życia należy a nie tylko mężczyznom,którzy mogą zaliczac po 4
panienki w jedną noc i mówi się wtedy o nich,że są ogierami a o
kobiecie,że jest dziw....W tych czasach każdy ma takie same prawa!
Obserwuj wątek
    • bezzebnypirat Sadzac po poscie, to jestes. 10.09.09, 14:28
      Kumple raczej smialiby sie ze mnie, gdybym dal sie uwodzic jakiejs srednio
      urodziwej recepcjonistce w hotelu do ktorego polecialem na wakacje, ktora robi
      blad w kazdym zdaniu wypowiedzianym po angielsku i nie potrafi napisac
      sensownego SMS'a, do tego ciagle mi slodzi, nei ma wyksztalcenia i stara sie ode
      mnie wyludzic kase. Wiec to niezupelnie tak, ze tylko kobieta moze zostac uznana
      za 'latwa'.

      Generalnei poruszasz temat norm spolecznych, ktory odkrywany ciagle na nowo
      bulwersuje kolejne emocjonalne nastolatki. Tak, tak to dziala juz od setek lat.
      Jak kobieta sie sypie, to jest puszczalska. Jak facet sie sypie to jest macho.
      Wyjatkiem sa kobiety, ktore maja wladze, np caryce rosyjskie. Lubily ten sport,
      ale nikt ich od puszczalskich nie wyzywa;-)
      • caroline8 Re: Sadzac po poscie, to jestes. 10.09.09, 22:36
        Nie znasz mnie,więc nie obrażaj.Jestem szanująca sie kobietą,a jeśli
        chcę coś przeżyc na wakacjach to chyba całkiem normalne,czyż nie?
        Chyba że należysz właśnie do tych mężczyzn,którzy uważają,że kobieta
        nie ma prawa do tak zwanego szybkiego sekxu bo jej to nie uchodzi.To
        samo można by powiedziec o facetach,którzy zabawiają sie z kilkoma
        panienkami w jedną noc,hmmm...jak mozna ich nazwac???Męskimi
        dziwkami??Bo dla mnie macho to napewno nie są,sami tak siebie
        nazywają,żeby podbudowac swoje męskie ego!!Sądze,że jesli
        podobałaby Ci się jakaś recepcjonistka i nie byłaby wcale głupia,to
        ugiąłbyś sie.Nie wszyscy cudzoziemcy są bez rozumu,ale jesli tak
        uważasz, to właśnie Tobie gratuluję inteligencji.Żyjemy w takich
        czasach,że każdy ma prawo do tych samych rzeczy,zarówno mężczyzni
        jak i kobiety, i jesli my się czujemy z tym dobrze, to właśnie to
        jest najważniejsze.
        • bezzebnypirat :-) 11.09.09, 13:53
          Gdzie Cie obrazam? Jesli lubisz 'szybki seks' to raczej trudna nie jestes. Wiec
          jestes latwa. No dobrze, bywasz latwa - podczas wakacji. Najpierw to
          podkreslasz, pozniej jak ktos nazywa rzeczy po imieniu wypominasz to... Jak ktos
          pracuje zmywajac podlogi, to jest pomywaczem. Jak ktos daje ciala w wakacje to
          jest latwy.;-)

          Faceci, ktorzy zabawiaja sie z panienkami w jedna noc to zazwyczaj Macho w
          oczach kobiet, w moim raczej dziwkarze. No chyba, ze w trojkacie lub innych
          figurach geometrycznych;-)

          Nie wszyscy cudzoziemcy sa bez inteligencji, ale nie oszukujmy sie - pracownicy
          Hoteli do elity nie naleza.

          Zyjemy w takich czasach, ze kazdy ma prawo do tych samych rzeczy, ale te rzeczy
          pociagaja rozne konsekwencje w roznych grupach, dla roznych osob itp. Tak bylo,
          jest i bedzie.

          Podsumowujac: rob co uwazasz za sluszne i co sprawia Ci przyjemnosc. Ale pozniej
          nie boj sie (lub wstydz) przyznac do tego np swojemu przyszlemu partnerowi. Jak
          bedzie taki jak Ty, to zrozumie i nie bedzie problemu. Jak bedzie taki jak ja,
          to juz nie bedzie partnerem. Bo tak jak ja nie pukam kazdej, ktora jest
          dostepna, tak podobnego zachowania oczekuje od potencjalnej matki moich dzieci.
          • caroline8 Re: :-) 13.09.09, 11:04
            No tak,przespanie się z jednym facetem podczas jednego wypadu na
            wakacje,to rzeczywiście jest już tylko do ukamieniowania.Łatwa laska
            jest wtedy,gdy wskakuje do łóżka każdemu facetowi,który ma nią
            ochotę.Puszczanie sie na dyskotece z nowo poznanym kolesiem w
            toalecie,to jest poniżej godności,ja na szczęście taka głupia nie
            jestem,no ale cóż,już w sumie nie chce mi się pisac na ten temat,bo
            jak widac niektórzy mają ograniczony tok myślenia.A jeśli będe
            chciała związac sie kiedyś z jakimś facetem,to jeśli będzie chciał
            wiedziec o mnie różne rzeczy,to dla mnie nie będzie problemu
            powiedziec mu,co się działo w moim życiu.Nie będe miała sie czego
            wstydzic bo nie puszczałam się jak dziw...a i każdy facet w swoim
            życiu robił różne rzeczy,o których może nie będzie chciał mówic.Nie
            ma ludzi idealnych,chociaż nie......Ty chyba za takiego się
            uważasz....
            • bezzebnypirat :-))) 13.09.09, 15:48
              Moze wez zacytuj w ktorym miejscu chcialem Twojego ukamienowania?

              Z Twoim podejsciem i dosc elastyczna definicja 'latwej laski' daleko nie
              zajedziemy. Laska, ktora 'puszcza sie na dyskotece z nowo poznanym kolesiem'
              powiedzialaby, ze to jest OK, ona nie jest latwa, latwe to sa prostytutki i to
              jest ponizej jej godnosci. Polecialas na wakacje, dalas ciala jakiemus typowi -
              OK, Twoj cyrk, Twoje malpy. Ale trudna nie jestes, tylko tyle. Powiedz jeszcze
              jaka jest roznica pomiedzy starym dobrym barabara z kolesiem poznanym w klubie,
              a starym dobrym barabara z kolesiem - kelnerem hotelowym poznanym podczas
              tygodniowego urlopu? Jakos nie widze wiekszej roznicy...

              I jasne, ze nie ma ludzi idealnych, sam daleki jestem od idealu. Ale lubie
              nazywac rzeczy po imieniu, Ty zas odwrotnie. Co wiecej masz az tak wielka
              potrzebe usprawiedliwiania swoich zachowan, ze zakladasz na forum watek w
              zasadzie niezwiazany z tematyka, zeby udowodnic sobie i swiatu, ze nie jestes
              latwa. No coz Karolinko, trudna nie jestes;-)

              Jeszcze jedno: wstawiaj spacje po kropce czy przecinku, wygodniej sie to wtedy
              czyta. No i ukamienowanie, nie ukamieniowanie;-)
              • caroline8 Re:.... 13.09.09, 17:16
                Założyłam ten wątek,nie po to żeby się tłumaczyć(bo i z czego),ale w nawiązaniu
                do niektórych innych postów.
                Mogłabym napisać jeszcze wiele rzeczy na ten temat,ale nie chce mi się już
                rozpisywać,lecz to nie znaczy,że do końca przyznaję Ci racje.Piszesz mądrze i na
                pewno jakaś prawda w tym jest,ale tak jak napisałeś "mój cyrk,moje
                małpy".Poruszyłam ten temat,bo nie lubię bezmyślnego obrażania kobiet(nie każdy
                wie co tak naprawdę zdarzyło się w danym miejscu i z danym człowiekiem) i co
                kobietą kierowało,czy to było małe zauroczenie,czy chęć przeżycia czegoś
                ekscytującego.W końcu jesteśmy dorośli i wiemy czego chcemy od życia.A....i
                jeszcze jedno....dziękuje za poprawienie mnie,miło było popisać z kimś(jednak)
                inteligentnym,nawet mimo tego iż trochę mnie denerwowałeś swoimi niektórymi
                tekstami.Pozdrawiam.
                • bezzebnypirat Re:.... 13.09.09, 17:59
                  Z ta inteligencja to mi nie slodz, bo sie rumienic zaczne;-)

                  Rowniez milo mi bylo 'wymienic sie postami' i zycze powodzenia w zyciu.
                  Pamietaj: najwazniejsze to niczego nie zalowac i byc zadowolonym ze swoich
                  decyzji, glosami innych sie zbyt nie przejmuj. Zawsze sobie powtarzam, ze byl
                  taki jeden co chcial wszystkich zadowolic, to go ukrzyzowali:P

                  Rowniez pozdrawiam:-)
                  • caroline8 Re:....:)) 14.09.09, 00:34
                    Tak,masz rację.Zgadzam się z Twoimi ostatnimi
                    zdaniami.Najważniejsze, aby czuc się dobrze z samym sobą i nie
                    żałowac wszelkich podejmowanych decyzji i działań.Czasem przejmuje
                    się tym,co ludzie mówią ale zaraz sobie tłumacze,że to bez sensu,bo
                    to moje życie i moje (ewentualne)porażki.A w sumie życie mamy tylko
                    jedno i każdy powinien czerpac z niego tyle,ile chce i może.Bo nigdy
                    nie wiemy,czy wychodząc jutro do pracy,wrócimy z niej cało i
                    zdrowo.Carpe diem....życzę powodzenia i znalezienia żony bez skazy
                    (szykuj sie na długie poszukiwania;))Pozdrawiam:))
      • sandra_sunny :) 14.09.09, 11:48
        Karolinko Twój post to taka walka z wiatrakami, nie uzyskasz tutaj odpowiedzi,
        bo ile ludzi tyle poglądów. Jedno wiem,a sporo podróżuję, że niestety Polski
        same zapracowały sobie na taka opinię, ale nie jesteśmy tymi najłatwiejszymi
        przed nami są Angileki, Niemki i Francuzki, ogólnie Europejki maja taka opinię.
        Skąd to się bierze? Z tego że urodziłyśmy się w wyzwolonych i tolerancyjnych
        krajach.To daje nam większe pole do manewru;) Jedno jest pewne 25 letnia
        dziewica u nas w kraju robi wrażenie, a np w Tunezji jak i w krajach
        muzułmańskich to norma.Każdy ma prawo robić na co ma ochotę i zgodnie z własnym
        sumieniem. Każdy z nas kreuje swoją opinię bez względu na płeć i pochodzenie.
        Jaki plus widzę z tego postu to to, że kobiety potrafią otwarcie mówić o swoich
        potrzebach i to że istnieją mężczyźni bezzębny) dla których kobieta dobrze
        prowadząca się jest doceniana i pożądana:)Męskie ego i odwieczne prawo natury
        jest jedno: każdy mężczyzna chce dominować w stadzie i dla niego wiadomości o
        więcej niż jednym facecie będzie ciężka do przełknięcia.
        Pozdrawiam
        • caroline8 Re: :) 15.09.09, 01:29
          Witaj.Tak,niestety masz rację.Wystarczy,że jeden raz na wakacjach,
          któraś europejka prześpi się z miejscowym facetem,a już jest uważana
          za łatwą laske....No cóz, przykre to jest ale taki
          świat...Pozdrawiam:))
    • jalusia Re: Czy jesteśmy łatwe?? 14.09.09, 16:56
      Z jednej strony patrząc: nie jesteśmy joannami d'arc i mamy prawo do
      miłości/sexu. Z drugiej strony: mieć w życiorysie romans z arabskim kochankiem
      jest ekscentryczne ale nie wygląda najlepiej w opinii społecznej. Natomiast z
      trzeciej strony: obojętne jak długo będziemy tu dyskutować i czyje zdanie
      przeważy, dla arabów i tak jesteśmy dziwkami, niestety. (Ps. Podobno arabki są
      obłędnie wierne).
      • caroline8 Re: Czy jesteśmy łatwe?? 15.09.09, 01:43
        Wiesz,może i dla arabów jesteśmy dziwkami ale oni dla nas kim są??
        Niby fajnymi facetami pod względem urody i pewną odmiennością od
        polskich facetów,ale napewno też są łatwymi mężczyznami,którzy dla
        kasy prześpią się nawet ze starszą od siebie o 20 lat kobietą,jeżeli
        wiedzą,że będą mieli z tego zysk materialny...Dla mnie są w tym
        momencie tanimi dziwkami,które sprzedają się za fajny zegarek albo
        dobry ciuch,wiec są jeszcze gorsi niż europejki...Tyle że
        europejki,jadą tam po to aby przeżyc coś ekscytującego(piszę o tych
        młodych,które nie są takie głupie i nie wydają na nich pieniędzy),a
        pózniej są niestety negowane,bo chciały odmienności.A ile polskich
        facetów, ma ochote spróbowac sexu np: z murzynką,mulatką czy inną
        kobietą z obcego kraju,i nie są wtedy obrażani.Ale cóż, tak jak
        napisała inna uczestniczka tego postu,to jest walka z
        wiatrakami....I niestety ma rację.....Pozdrawiam.
        • jalusia Re: Czy jesteśmy łatwe?? 15.09.09, 15:13
          zgadzam się z Tobą caroline8, też uważam , że oni są męskimi dziwkami. Piszesz,
          że pójdą z dziewczyną za zegarek, a ja wiem, że pójdą nawet za.....paczkę fajek!
          :))) My sie dla nich staramy, malujemy, stroimy, a im i tak wszystko jedno jak
          wyglądamy i ile mamy lat. Dla nich najlepszą zdobyczą jest emerytka/rencistka,
          ponieważ da się taką zatrzymać w Tunezji (nie musi wracać do pracy w kraju), a
          za nią idzie jej emerytura. I chłopak z rodziną żyje sobie elegancko za jej
          kasę. Żałosne. I obydwie strony sa zadowolone. Chłopak ma kase a emerytka
          młodego kochanka/męża. A potem my spotykamy takiego chłopaka na plaży/dyskotece,
          i myślimy, że jesteśmy tą jedyną w jego życiu, natychmiast zakochujemy się i
          nawet nie podejrzewamy kogo on obraca w domu. No cóż, każdy ma prawo do
          szczęścia i niech se każdy robi co chce. Tyle.
          • bellablonda57 Re: Czy jesteśmy łatwe?? 15.09.09, 16:01
            To ze któras z Was zostala źle portaktowana przez tunezyjczyka,nie
            znaczy że ma prawo tak mówić o nich wszystkich! Zigolaków nie
            brakuje w każdym kraju i tylko od kobiety zależy,czy sie zgadza na
            taki układ! Jeśli kobieta sie nie szanuje i idzie do łożka z ledwo
            co poznanym młodym chłópakiem,to trudno oczekiwac , ze będzie ją
            potem szanował i traktował poważnie! A że korzystaja z naiwności
            kobiet to tylko z biedy i braku kasy! pozdrawiam.
            • caroline8 Re: Do bellablonda57 16.09.09, 01:17
              Witaj.Mi nie chodzi o to,że zostałam zle potraktowana przez któregoś
              z nich,wręcz przeciwnie,nic mi nie zrobili.Ale tak jak już wczesniej
              pisałam,wkurza mnie to,że jak któraś z Polek prześpi się nawet raz z
              Arabem,to jest negowana i uważana przez nich i polaków za dziw...I
              dlatego napisałam,że oni nie są wcale inni...postępują jeszcze
              gorzej ale tego już nie widzą.Tak jak oni mogą to robic za kasę,bo
              (niby są biedni) i to ma byc w porządku,to tak samo turystki mogą
              przespac sie z nimi i nie powinny ponosic wtedy żadnych kosekwnecji
              słownych....
              • bellablonda57 Re: Do bellablonda57 16.09.09, 09:41
                Do caroline8! Radze Ci nie przejmuj sie tym,ze niektórzy faceci tak
                mówia o kobietach,ale wg mnie to wynika tylko z ich kompleksów i z
                chorej zazdrości,to są hipokryci którzy krytykuja innych ,a sami
                często robia to samo!Mój mąż jest tunezyjczykiem ,bardzo mnie
                szanuje i nigdy nie powiedział,że uważa Polki za łatwe,tylko ze są
                piękne,inteligentne i seksowne, a to różnica! Radze Ci jednak
                uważaj na siebie i nie dawaj powodów żeby ktos Cię tak
                obrażał,tylko dlatego że jestes kobietą! Powodzenia!
                • caroline8 Re: Do bellablonda57 16.09.09, 23:51
                  Witaj.Tak,masz racje,to poprostu ludzka zazdrośc i zawiśc.To masz
                  szczęście,że taki Ci się trafił.Życze Wam powodzenia i dużo
                  szczęcia!!:))Pozdrawiam:))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka