natalia2804 16.12.10, 18:37 Zna ktos z Was barmana z hotelu Samara o imieniu Hassen? pracowal tam w 2008. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
recznik.frotte Chassan 16.12.10, 20:38 Ja znam. Wprowadzil Ciebie w blad. Nazywa sie Chassan. Pracowal w hotelu Samara do stycznia 2009. W lutym umarl jego wuj Kalif i zostawil Chassanowi liczne stado wielbladow. Chassan porzucil prace w hotelu i zajal sie inseminacja wielbladzic. Na inne inseminacje nie ma juz czasu. Mozesz do niego pisac na poste restante: Oaza Never Never, skr. pocztowa 8839 Odpowiedz Link Zgłoś
recznik.frotte Miernik polsko-egipskiego IQ 17.12.10, 10:57 natalia2804 napisała: > hahaha..." Dla przelamania monotonii swojego nerwowo-egipskiego smiechu sprobuj sie czasem rozesmiac inteligentnie: cha, cha, cha. Nie zaboli. Odpowiedz Link Zgłoś
divvy Re: Chassan 16.12.10, 23:50 Ręczniku Frotte! Proszę CIEBIE uprzejmie o używanie języka polskiego w sposób poprawny. Twoje wypowiedzi po prostu mnie rażą- wszędzie popełniasz te same błędy! Czym prędzej zaopatrz SIEBIE w gramatykę języka polskiego (oczywiście słowa pisane dużymi literami mają na celu zobrazowanie popełnionych błędów). Popraw się koniecznie zamiast obrażać inne osoby i wpisywać się do wątków, w których nie masz nic do powiedzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
blueoxy.gen Re: Chassan 19.12.10, 09:35 A gdzież to posługują się takim dziwacznym językiem ??? Proszę Ciebie uprzejmie ???? Zaopatrz siebie ???? A nie przypadkiem ...proszę Cię uprzejmie ,zaopatrz się ???? Chyba walnęłaś kulą w płot. Odpowiedz Link Zgłoś
fre-zya2 Re: Chassan 19.12.10, 10:51 nie napinaj się tak blueoxy.gen Divvy celowo napisała w ten sposób pokazując jak to wymądrzający się wszędzie ręcznik popełnia właśnie takie błędy językowe. Poczytaj sobie jego wypowiedzi i zrozumiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
madlik30 Re: Chassan 20.12.10, 17:27 Kochane jak można nie popełniać błędów jak się korzysta z translate ;P bo przecież nasz Pan ręcznik to jakiś zagubiony bezrobotny obecnie ciemnoskóry arab, sezon ciężki, pracy nie ma , może by była ale jak się wódkę piło zamiast zabawiać gości hotelu to się pracę straciło. A teraz chłopcy się nudzą... Ale kochany ręczniku.frotte jak pewnie zajrzysz pod swoje odbrapane biurko to zobaczysz na swoich nogach dwa inne buty, a jak uśmiechniesz się do lustra to zobaczysz postępującą próchnicę ;P ale niczym się nie przejmuj do wiosny niedaleko turystki wrócą - będziesz miał znowu pełne ręce roboty. Liczę na owocne konwersacje z Tobą bo rozbawiasz mnie do łez ;) Odpowiedz Link Zgłoś
recznik.frotte Przygotowania do sezonu 21.12.10, 06:24 madlik30 napisała: > zobaczysz na swoich nogach dwa inne buty, a jak uśmiechniesz się do lustra to zobaczysz postępującą próchnicę...do wiosny niedaleko turystki wrócą - będziesz miał znowu pełne ręce roboty.< Lejesz miód w moje skołatane serce. Byle do wiosny. I turystki z Polski wrócą. Bo gdzie indziej mogłyby tak tanio polecieć i cieszyć sie takim powodzeniem? Do Hiszpanii? Grecji? Paryża? Włoch? Eee, nie... Za drogo i lokalni mężczyżni będąc już w Europie są bardziej wymagający. Dziewczyny zauroczone w Arabach nie weszły jeszcze do Europy. I nie wiadomo czy wejdą... Twoje podglądające spojrzenie jest precyzyjne i niepokojąco dokładne. Z wyjatkiem butów. Buty to już wyższa klasa. Od szefa recepcji w górę. Ja noszę sandały. Sądziłem, że nie zauważysz - dwa różne. Reszta się zgadza. Odpowiedz Link Zgłoś
madlik30 Re: Przygotowania do sezonu 21.12.10, 11:33 heheheh , oczywiście Twoje poczucie humoru jest na miejscu ! Rozbawiłeś mnie ponownie a uwierz nie wszyscy to potrafią. To fakt kraje arabskie są bardzo tanie i nie trudno tam o " nową" miłość. Uzupełniamy się zatem pod tym względem. My potrzebujemy Was i wy Nas.Jeśli mozna to tak nazwać , nie traktując tego zbyt personalnie. Tylko szkoda ,że polskie kobiety tak bardzo wierzą w coś co jest nierealne i zamiast cieszyć się wakacyjna przygodą i potem miło ją wspominać - szybka się zakochują i potem wylewają litry łez... A co do 2 butów nie do pary to jest to historia autentyczna!!!! Z racji mojego zawodu odwiedzam kraje arabskie minimum 4 razy w roku i na własne oczy widziałam tak chodzących facetów. Czy to powód do śmiechu? Pewnie nie bo świadczy to tylko o ubóstwie ale jakos nie mogłam powstrzymać się od napisania tego. Odpowiedz Link Zgłoś
recznik.frotte Re: Przygotowania do sezonu 21.12.10, 20:25 madlik30 napisała: > A co do 2 butów nie do pary to jest to historia autentyczna!!!!< Coś z tymi butami jest inaczej. Wchodząc do metra na przystanku Sadat przy Midan Tahrir zauważylem muzułmańskiego gentlemana w jednym bucie. Uprzejmie zapytalem czy dawno zgubił but drugi. Nie - odpowiedział - właśnie znalazlem ten, nawet rozmiar pasuje. Moje wieczorowe sandały też są nie do pary. Po zapadnięciu zmroku nie różnia się bardzo. Rozmiarem różnią się tylko o jeden numer. Odpowiedz Link Zgłoś
madlik30 Re: Przygotowania do sezonu 22.12.10, 12:04 zatem dziękuj swemu Panu za to masz jednak dwa sandały ;D Od dziś jak tylko ujrzę araba w jednym bucie bądż też w dwóch innych pozdrowię go serdecznie i bedę już wiedzieć,że to jednak oznaka wysokiego standardu !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
superdupa1 Re: Przygotowania do sezonu 17.01.11, 21:23 Nie bedzie nowego sezonu! sezon zakonczony habisie walcza o swoje prawa a turysci musza zmienic kraj na spedzenie nastepnego urlopu polecam Hawaje. Odpowiedz Link Zgłoś
stedo Re: Przygotowania do sezonu 18.01.11, 21:26 Eee ręczniku, weż pod uwagę, że to forum czytają nie tylko osoby nastoletnie czy też w kwiecie wieku, ale też te starsze, ot tak dla rozrywki, pamiętające czasy głębokiego PRLu. Wówczas dowcip o facecie w jednym bucie był opowiadany w wersji radzieckiej: ponury moskiewski świt, zapijaczony moskiewski menel zatacza się po chodniku w jednym bucie. Przedstawiciel klasy robotniczej udający się do pracy, zauważywszy osobnika w jednym bucie wspólczująco, z zatroskaniem pyta: but potierał? Osobnik, lypiąc spode łba, odpowiada zachryple: niet, naszoł. Odpowiedz Link Zgłoś
recznik.frotte Good bye my Tunisian lover, good bye... 19.01.11, 09:05 Zupełnie mozliwe, ze dowcip o jednym bucie urodził się w warunkach moskiewskich. Mógł być jednak reanimowany na potrzeby Bliskiego Wschodu. Jest pewna analogia między ówczesna Moskwą a obecnym Kairem. Ta sama przedsiębiorczość ludzi próbujacych się utrzymać na powierzchni społeczeństwa pomniejszona oczywisciwie o wszechobecny moskiewski alkohol. Odgrzeję jeszcze jeden dowcip buciany. Mały Jurek zapytany w szkole w którym kraju jest najcieplej odpowiedział, że w Rosji. I uzasadnił, że jego babcia przyjechała w zimie z Rosji w sandałach. Pozdro Odpowiedz Link Zgłoś