marceb67 08.03.05, 13:17 czy ktos wie cos na temat wycieczek na sahare ale jednodniowych Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
agatasun Re: sahara 11.03.05, 21:51 z tego co wiem to nie oferują takich wycieczek. Wyjazd na saharę to ok 500 km wgłąb Tunezji (licząc od Hammamet) więc jest to za daleko zwłaszcza że są przystanki na zwiedzanie El Jem i Matmaty. Wycieczka 2 dniowa to koszt ok 120 dolarów - ale naprawdę się opłaca. Cudowne widoki i miejsca niezapomniane. Powodzenia :) Odpowiedz Link Zgłoś
marceb67 Re: sahara 13.03.05, 11:38 Dzięki! problem to moja 6 letnia corka ale chyba i tak się zdecydujemy. Odpowiedz Link Zgłoś
fxcamera Re: sahara 15.03.05, 21:16 6-cio letnie dziecko to raczej nie problem. Podczas 2-dniowej wycieczki, na pustuni spędza się niewiele czasu. Krótka przejażdżka na wielbłądach. Holel jest na skraju pustyni, nic ciekawego, warunki raczej skromne. Najgorszy dla dziecka będzie długi czas spędzony w autokarze. W zamian widoki piękne, szczególnie wschód i zachód słońca na pustyni. Po drodze wiele pięknych zakątków i miast odbiegających wyglądem od Hammametu czy Sousse. Odpowiedz Link Zgłoś
ktolin Re: sahara 23.04.05, 14:54 WYCIECZKI NA sAHARĘ SĄ DWU LUB TRZYDNIOWE. INACZEJ SE NE DA. Odpowiedz Link Zgłoś
zlapalamoddech Re: sahara 23.04.05, 15:55 Czy ktoś z forumowiczów był na Saharze na początku maja? Jak trzeba się ubrać na tą wycieczkę? Jakie włożyć buty, czy wystarczą adidasy? Odpowiedz Link Zgłoś
aggutek na saharę z innym biurem podróży niż macierzyste 06.05.05, 19:05 Czy jest możliwe wykupienie 2-dniowej wycieczki na Saharę w innej firmie turystycznej niż ta z którą przylecę z Polski? Wybieram się z TUI, ich wycieczka jest 3-dniowa i kosztuje 165 euro, poprzednicy pisali że za 2-dniową ok 120 dol, to by nam pasowało bo i taniej i krócej (będziemy w Tunezji tylko 7 dni) Zastanawiam się tylko czy jest taka mozliwość. Bardzo proszę o odpowiedź osoby które coś o tym wiedzą. Dziękuję z góry i pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
elutek67 Re: na saharę z innym biurem podróży niż macierzy 06.05.05, 22:35 Jak ja bylam w tunezji to w moim hotelu wisialy rozne propozycje na tablicy i mozna bylo wybrac ta ktora odpowiadala,z nami pojechali nawet ludzie nie tylko z innego biura ale i z innego hotelu,jakos sie dowiedzieli pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
aggutek Re: na saharę z innym biurem podróży niż macierzy 07.05.05, 15:29 Dziękuję Ci bardzo za odpowiedź. W jakim mieście i hotelu mieszkałaś? (jeśli mozna spytać?) Czy polecasz jeszcze jakieś wycieczki, ew. miejsca do odwiedzenia? Odpowiedz Link Zgłoś
elutek67 Re: na saharę z innym biurem podróży niż macierzy 07.05.05, 15:58 Bylam w 2000r w Sousse w hotelu Soviva,wtedy bylo super,chcialam sie teraz dowiedziec czy ktos byl tam teraz i czy nic sie nie zmienilo ale nikt nie odpisuje,ale jak bylam to naprawde nic nie mozna bylo zarzucic,fajny basen,jedzenie super.Teraz tez tam jade 30 czerwca mam nadzieje ze wrazenia beda takie jak poprzednio.Aha poprzednio i teraz wyjezdzam z Best Reisen.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
justynainfo Re: sahara 07.05.05, 18:49 Czy dzieciom przysługują jakieś zniżki na Saharę? Odpowiedz Link Zgłoś
ania221 Re: sahara 15.05.05, 17:30 Jeśli na Saharę, to dość fajnie jest z Djerby - jest tylko ok. 350 km. Nie pędzi się tak, jest czas na częstrze postoje w oazach. Z Sousse to chyba z 700 km... W obie strony 1400, więc pomyślcie ile czasu spędza się przez te dwa dni w autokarze... Kilka dni temu wróciłam z Djerby. Byłam na dwudniowej wycieczce na Saharę. Było bardzo fajnie. Był czas na odwiedzenie paru fajnych miejsc i podróż nie była taka męcząca. pozdrawiam Ania Odpowiedz Link Zgłoś
gadzinka25 Re: sahara 02.06.05, 14:43 Aniu, skoro bylas na Djerbie, to twoje informacje moga byc dla mnie najbardziej przydatne. Ja jade za tydzien. Chcialabym skorzystac z wycieczki na Sahare, ale mam pewne obawy co do noclegu. Czy w tych miejscach noclegowych nie ma robactwa? Napisz, proszę, na co powinnam zwrocic szczegolna uwagę, czego sie wystrzegac. Z gory dziekuje. Jesli mozesz, odpisz na kajag@wp.pl Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
katenak Re: sahara 02.06.05, 18:33 Ja byłam na Saharze z miejscowego biura turystycznego.3dniowa wycieczka Jeepami. Były 2 opcje : tansza i droższa...róznica w cenach spora, a różniło sie to tylko noclegiem w pierwszy dzień w hotelu 3* lub 4*[ja byłam w 3*]. Zresztą po całym dniu podróży i zwiedzania i wieczornej jeździe wielblądem po pustyni każdy marzył zjeść, okąpać sie i położyc spać. Drugi nocleg był już w super hotelu 4*..byliśmy tam już od obiadu...basenik 2 kroki od pokoju..piwko...poprostu super.... Były tam też dzieci...najmłodszy Maltańczyk 10lat. Wspominam ten wyjazd na prawdę super...w przeciwieństwie do pobytu w Sousse i hotelu Karawan. Bedąc w Tunezji i nie jechac na Saharę to grzech...bo przeciez to jest główną i chyba jedyną atrakcją tego kraju. Wycieczki autokarowe są 2 dniowe...jedzie się wiadomo tylko drogą asfaltową... [Jeep Safari jest przez piaski Sahary:)...rewelacja...zwłaszcza jak popsuje napęd na 4 koła...to dodatkowa atrakcja...hihi] Odpowiedz Link Zgłoś
anuska25 Re: sahara 04.06.05, 08:37 Słyszałam, że są dwie możliwości wyjazdu na Sacharę-jeepem lub autobusem.Czy w ogłoszeniach to podają?Podobno trzeba bardzo uważać, bo można być "niemile zaskoczonym" i zamiast Jeep Safari mieć wycieczkę autokarową z godzinnym przejazdem po pustyni jeepem. Kilka pytań: - czy braliście ze soba kamerę? (w Egipcie na piasku coś mi się dziewnego dzialo z kamerą) - jakie ciuchy w czerwcu? - czy przydadzą się worki na ubrania? (czytałam gdzieś o nich) - czy z jedzeniem nie ma problemu? Odpowiedz Link Zgłoś
katenak Re: sahara 04.06.05, 13:42 Ja byłam na typowym Jeep Safari...8osób w jeepie+ kierowca przez 3 dni:)...w pierwszej chwili było to przerażające...ale wycieczka okazała sie niezapomniana :). Zanim się podejmie decyzję o zakupie wycieczki...bedziemy do tego ostro namawiani...zobaczymy prospekty..zdjęcia... Jedzenie..trochę monotonne lecz smaczne...brik [specjalny nalesnik-rozek chyba z ciasta francuskiego z jajkiem w srodku...przysmak Tunezji]..potem kurczak pieczony...acha była też jakaś zupa ala gulaszowa... Muszę przyznać, że po tym jedzeniu nic mi nie było :D Odpowiedz Link Zgłoś