Dodaj do ulubionych

wrocilam w srode z tunezji bylam w tour khalef

10.08.07, 18:09
bylam 2 tyg w tunezji hotel tour halef jak cos to pytac
Obserwuj wątek
    • tommy_dom Re: wrocilam w srode z tunezji bylam w tour khale 10.08.07, 19:35
      wybieram się 23 sierpnia do tour khalefa, więc chętnie poznam twoją
      opinię o tym hotelu. jaki naprawdę jest standard tego hotelu? jesteś
      zadowolona czy raczej nie? rozważam jeszcze marhabę club, więc
      opinia osoby co dopiero wróciła bardzo mi ułatwi wybór!!!
      • best.monia123 Re: wrocilam w srode z tunezji bylam w tour khale 11.08.07, 09:23
        ja jestem bardzo zadowolona z pobytu w tym hotelu. pokoje w porzadku
        obsluga mila basen ladny blisko do plazy tylko jedzenie mi nie
        odpowiadalo ale ogolnie to bylo swietnie. polecam tour khalef
    • Gość: wojtek Re: wrocilam w srode z tunezji bylam w tour khale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.07, 21:59
      wybieram się również w przyszłym miesiącu na 2 tygodnie,mam
      pytanie,jakie numery pokoi są godne polecenia(chodzi o widok +
      ewentualnie wyposażenie)
      -czy za załatwienie lepszego pokoju trzeba włożyć $ w paszport ?
      -czy w pokoju są lodówki ?
      -jak wyzywienie? czy urozmaicone czy stale to samo ?
      -jak ogólne wrażenia z pobytu w hotelu?
      z góry dziękuję za informacje
      • best.monia123 Re: wrocilam w srode z tunezji bylam w tour khale 11.08.07, 09:27
        ja mialam pokoj bez widoku na morze na 1 pietrze ale moi kuzyni
        mieli pokoj na 3 pietrze w innej czesci budynki nr pokoju dokladni
        3303 i mieli ladny widok na morze a wyposazenie w pokojach jest
        takie samo, nie ma lodowki. wlasnie jedynie co mi nie odpowiadalo to
        jedzenie codziennie to samo ale ogolnie jestem bardzo zadowolona z
        pobytu w tym hotelu i chetnie wyiore sie tam za rok;) pozdrawiam
        • Gość: wojtek Re: wrocilam w srode z tunezji bylam w tour khale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.07, 12:47
          dzięki za informacje,a jak wygląda problem leżaków i parasoli na
          plaży i na basenie,czy ilość jest wystarczająca i czy są bezpłatne?
          pozdrawiam
          • best.monia123 Re: wrocilam w srode z tunezji bylam w tour khale 12.08.07, 20:45
            wlasnie z tymi lezakami jest problem my musielismy rano wstawac i
            zajmowac na plazy lezaki a na basenie pozniej mowilismy gosciowi to
            przynosil lezaki i tam dostawal kase od nas
    • Gość: wojtek Re: wrocilam w srode z tunezji bylam w tour khale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.07, 12:50
      dzięki za informacje,a jak wygląda problem leżaków i parasoli na
      plaży i basenie? czy ilość jest vwystarczająca? czy leżaki i
      parasole są bezpłatne jeżli nie to ile dziennie to kosztuje
      pozdrawiam
    • Gość: Anna Re: wrocilam w srode z tunezji bylam w tour khale IP: *.lublin.mm.pl 11.08.07, 20:12
      czy rzeczywiście w restauracji w tym hotelu sa ogromne stoliki 8 osobowe i brak
      prywatności? Kiedys przeczytałam gdzies na forum taką opinię i jestem ciekawa(
      cytuję "restauracja to szkolna stołówkam za stolikami wieloosobowymi niczym w
      bursie szkolnej.") A i mam jeszcze pytanie czy sa tam takie krzesełka w
      restauracji dla małych dzieci do jedzenia? chcemy wybrać sie tam z dwójką małych
      dzieci?
      • taxibychu Re: byłem w lipcu w Tour Khalef - nie polecam 12.08.07, 00:42
        Dla osób mało wymagających i odchudzających się to może być ok. Ale tak na dobrą
        sprawę za 4 gwiazdki powinien być lepszy standard. Hotel jest stary i wiele jest
        śladów jego złego stanu: widać to w łazienkach, pokojach , windach i na
        korytarzach, podniszczone drzwi słabo się zamykające, słabo działająca
        klimatyzacja. Posiłki są okropne i nudne tak pod względem smaku jak urozmaicenia
        i jakości...nie ruszajcie ryb bo są stare co się czuje w smaku i zapachu.
        Oczywiście bywają ludzie , którzy zjedzą wszystko. Ale hotel czterogwiazdkowy
        jest zobowiązany do innego poziomu. Obsługa jest nie miła, opryskliwa
        wyłudzająca napiwki . Hotel jest olbrzymi , rozbudowany. Byliśmy w nim kilka lat
        temu gdy miał tylko 3 gwiazdki i wówczas było tam jedzenie na 4,5 gwiazdek.
        Teraz jest to moloch z gigantyczna ciasną i duszną nieklimatyzowaną stołówką na
        1000 osób.
        Stoły przy stołach jak w szkole. Wszędzie pełno Rosjan. Nawet mają rosyjskie
        kuchary i bardzo nie ciekawe rosyjskie zupy !!! Rosjan jest tak wiele , że ma
        się wrażenie , że się jest w ZSRR na placu Czerwonym w Moskwie. Na plaży zawsze
        brakuje parasoli i leżaków jeśli się nie przyjdzie już o 5 rano żeby
        zarezerwować !!!! A i tak można się spodziewać, ze pod naszym leżakiem położą
        się Rosjanie...... A więc będzie stres...Wszędzie wielki hałas i wrzask, nudny
        program animacyjny ciągle taki sam codziennie ale straszliwie głośny. Plaża
        pełna niedopałków od papierosów , których nikt nie sprząta ani nie grabi !!!
        Opróżniają tylko kosze do śmieci i nic więcej.
        Nigdy nie pojadę do Tour Khalef. ten hotel polecam tylko niewymagającym klientom
        co mają dobre nogi aby biegać po schodach 50 stopni do stołówki i na plażę bo
        nie ma windy na poziom stołówki i plaży - trzeba iść pieszo!!!!! Podczas naszego
        pobytu codziennie na 3 windy jedna była nieczynna albo i dwie - czekało się na
        windę czasem godzinę. Windy są stare, malutkie i nieczyste oraz bardzo brzydko
        pachną i są duszne. W pokojach nie ma lodówek chyba ze dodatkowo zapłacicie.
        Internet przy recepcji zwykle jest nieczynny a kosztuje gigantycznie. All
        Inclusive oznacza bardzo długie wystawanie w kolejkach po szklankę napoju -
        często ciepłego bo zabrakło lodu dla All Inclusive ale jest dla płacących !!!
        Morze jest piękne ale uwaga na pojawiające się w wodzie meduzy które mogą
        boleśnie poparzyć - to strasznie bolesne i wygląda okropnie. Basen nie wielki
        ale ładny tak jak i ogród palmowy. Sklepik z pamiątkami ma ceny z kosmosu
        adresowane chyba tylko do Rosjan , którzy kupują wszystko jak leci bez
        targowania, takze zjedzą wszystko co dają. Widać , ze hotel nastawia się na
        Rosjan bo ma nawet rosyjskie kucharki.
        Nasze pozytywne wrażenia ograniczają się tylko i wyłącznie do widoków przyrody a
        o hotelu i posiłkach staramy się zapomnieć.
      • taxibychu Re: Aniu - widziałęm tam w kącie taki stolik ... 12.08.07, 00:54
        ale co Ty dziecku dasz do jedzenia ?
        Na śniadanie paskudny twardy ser.
        Pieczywa kilka rodzajów ale wypieki nocne. Są marmolady ( nie smaczne)
        duże michy jogurtu naturalnego i słodkiego waniliowego, mortadela z indyka
        (wstrętna) , mleko jest i zwykłe płatki kukurydziane i te kakaowe, herbaty i
        kawa jest, arbuzy (dobre), były brzoskwinie i daktyle ( dobre), ciastka i torty
        ( nie ciekawe, nudne), budynie 3 rodzaje w wielkich misach - to wyglada niezbyt
        atrakcyjnie, pomidory, smieszne surówki z cukini, cebuli, surowych buraków!!!
        (Ruskie jedzą wszystko), na śniadanie była micha kwaszonej kapusty z beczki !!!!
        Na obiadokolacje - beznadziejne powtarzające się, fasola w sosie pomidorowym ta
        sama co na śniadanie!!!, mięso twarde, jajecznica ta sama co na sniadanie,
        warzywa z wody w jakimś nieokreślonym sosie bez smaku, ziemniaki z wody i frytki
        (znośnie), ryby stare co czuć w smaku i zapachu, jakieś zapiekanki typu musaka
        ale kompletnie nie udane, kawałki kurczaka czasem twarde i niedopieczone, jajka
        sadzone,... Jedzenie jest beznadziejne ale dobre jak się chcesz odchudzić. ja
        schudłem 3 kg przez 2 tygodnie. Dzieci dobrze znoszą program animacyjny głównie
        po rosyjsku... dla nas nuda
        • taxibychu Re: mają też pizze i spagetti ale smak eeee 12.08.07, 00:59
          i ten scisk i tłok setek ludzi w stołówce stłoczonych siedzących przy sobie w
          duchocie i przy latających muchach o których zapomniałem w opisach tego
          "uroczego" pobytu w Tour Khalef
      • best.monia123 Re: wrocilam w srode z tunezji bylam w tour khale 12.08.07, 20:47
        z tymi stolikami to prawda a dla dzieci sa specjalne male krzeselka
    • Gość: wojtek Re: wrocilam w srode z tunezji bylam w tour khale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.07, 09:26
      czy Twoje odczucia odnośnie pobytu w hotelu Tour Khalef są
      identyczne jak fatalne wrażenia uczestnika lipcowego
      pobytu "taxibycha",zastanawiam się,czy przypadkiem nie zmienić
      hotelu na Marabout.Bardzo zalezy mi na Twojej obiektywnej ocenie.
      pozdrawiam
      • yankopol1 Re: koniecznie zmień hotel na inny 12.08.07, 20:25
        nie byliśmy zadowoleni z pobytu w tour Khalef - stary, podniszczony, robaki,
        słabe jedzenie, a rusków jak przed mauzoleum Lenina w moskwie na placu czerwonym
        - mozesz jechać jak się chcesz poduczyć rosyjskiego ;)

        Gość portalu: wojtek napisał(a):

        > czy Twoje odczucia odnośnie pobytu w hotelu Tour Khalef są
        > identyczne jak fatalne wrażenia uczestnika lipcowego
        > pobytu "taxibycha",zastanawiam się,czy przypadkiem nie zmienić
        > hotelu na Marabout.Bardzo zalezy mi na Twojej obiektywnej ocenie.
        > pozdrawiam
        • Gość: mika polecam marhabe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.07, 20:45
          ja rok temu byłam w marhabie i byłam zadowolona (choć ma o jedna
          gwiazdkę mniej)pokoje czyściutkie i dość ładnie )lodówki nie
          było)...jedzonko mi smakowało- choc na sniadania faktycznie dzien w
          dzien było to samo ale było tego jedzenia tak dużo ,że i tak bylo
          urozmaiocne...tyle rodzaii pieczywa, ciasta, słodkości, że napewno
          jest w czym wybierać. Moje wrażenia z pobytu w tym hotelu były
          bardzo pozytywne. Za leżaki płaciłam 1 dt. I wcale nie musiałam
          wstawac o 5 rano zeby znależć dobre miejsce. Plaża ładna i blisko
          hotelu. Ogólnie polecam ten hotel. Ale co do rosjan to faktycznie-
          bardzo duzo ich tam było.
        • monilka24 Re: koniecznie zmień hotel na inny 13.08.07, 13:20
          a mogłabym prosić o kilka zdjęć z tego hotelu na maila gazetowego. chodzi mi o
          pokoje, restauracje i basen. mamy już kupioną wycieczkę, bardzo się boję, bo
          ostatnio pojawiły sie negatywne opinie. nie wiem czym to jest spowodowane, bo
          patrzyłam wcześniej opinie na gazeta.pl i wakacje.pl i były same pozytywne.
          bede wdzięczna za zdjęcia
          • Gość: wojtek Re: koniecznie zmień hotel na inny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.07, 15:36
            dla moniki24 przesyłam link do strony o hotelu Tour Khalef (film)
            http:/www.holidays-captured.co.uk/
            po otworzeniu strony nacisnąć na Tunisia (u dołu z prawej strony ) a
            następnie otworzy się strona z hotelami i na dole jest Tour
            Khalef .Po naciśnięciu ukaże się film o hotelu z podkładem muzycznym.
            Mam pytanie,kiedy lecisz do Tunezji ,czy po powrocie mogę prosić o
            wrażenia.
            pozdrawiam
            Wojtek
          • marekponiatowski Re: opinie pozytywne pisza agenci biur podrozy 15.08.07, 09:49
            nie jedz do tour khalef
    • tunhotel opinie n/t tour khalef 13.08.07, 15:43
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22878&w=15045057&t=1187012296682
      • marekponiatowski Re: nadmiernie pozytywne opinie n/t tour khalef 13.08.07, 19:35
        Witam - jestem po wizycie w Hotelu Tour Khalef.
        Kierowałem się opiniami na forach. Okazało się, że są one mylące.
        Wprowadzono mnie i moją rodzinę w bład. Spodziewałem się hotelu
        czterogwiazdkowego a trafiłem na hotel zasługujący zwłaszcza na kapitalny
        remont. Podobno hotel ma 20 lat. Trafiliśmy na pokój z którego niczego poza
        krzakami nie widzieliśmy - nawet słońce nie dochodziło. Ale za to mieliśmy pod
        oknami nieprzyjemny hałas z wentylatorów kuchni hotelowej i zapachy kuchenne.
        Był takze megahałas "programu rozrywkowego" codziennie takiego samego głównie w
        języku rosyjskim jako , że w tym hotelu przebywali w większości Rosjanie.
        Wyżywienie było poniżej poziomu. Niesmaczne, nieatrakcyjne, codziennie to samo
        mimo że było tego bardzo dużo ale nic ciekawego.
        Rosjanie się opychali i rozpychali jako że restauracja jest upchana stołami
        razem zestawionymi, ciasna, mało klimatyzowana z muchami i kelnerami
        wyczekującymi na bakszysz. W pokoju klima działała bardzo słabo. W łazience
        obraz nędzy i rozpaczy, glazura zniszczona, doklejana, umywalka cieknąca
        podparta taboretem !!! Pokojowe przyyjemne, grzeczne, wymieniające ręczniki. Na
        plaży gigantyczny tłok. Pełno oczywiście Rosjan. Aby dostać parasol i leżak
        trzeba było wstawać godzinę przed śniadaniem bo potem już wszystko zajęte
        oczywiście przez Rosjan !!! Na plaży głośny program rozrywkowy , że uszy bolały
        !!! - oczywiście prowadzony też w języku rosyjskim.
        Mieliśmy wrażenie, że jesteśmy w Rosji.
        A te informacje pozytywne na forach to chyba piszą pracownicy biur turystycznych
        i trzeba mieć do nich wielki dystans.


        tunhotel napisał:

        > <a
        href="forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22878&w=15045057&t=1187012296682"
        target="_blank">forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22878&w=15045057&t=1187012296682</a>
        • Gość: wojtek Re: nadmiernie pozytywne opinie n/t tour khalef IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.07, 21:30
          mam pytanie,czy nie można było interweniować i starać się zamienić
          pokój,ponieważ sam się tam wybieram to jaki numer był
          tego "trefnego" pokoju i z jakiego biura był wyjazd,czy na miejscu
          nie było rezydenta tego biura,który mógłby zainterweniować.
          Mam nadzieję,że w październiku będzie mniej ludzi a co za tym idzie
          mniej problemów.
          pozdrawiam i proszę o odpowiedź
          • marekponiatowski Re: nadmiernie pozytywne opinie n/t tour khalef 15.08.07, 09:48
            juz nie pamietam numeru ale to bylo na samym parterze, pokoi wolnych nie bylo,
            biuro Sun Fun przez wakacjepl , recepcja nie mila, nastawieni na ruskow, reszty
            nie widza, a ta stolowka i jedzenie to przechodzi wyobrazenie - okropne!!! Nic
            zmienic nie szlo. Rezydentka beznadziejna.
            Wogole staram sie zapomniec ten pobyt.
            Juz nikt mnie nie namowi na wyjazd do tego hotelu nawet za 25% ceny.
            Mielismy wrazenie ze jestesmy w Rosji i za chwile pojawi sie sam pan Putin.
            Radzic tylko moge zmienic hotel. Jak slyszalem nastawili sie na ruskow bo
            najlepiej placa i na nic nie narzekaja. A te lazienki !!! I od czasu do czasu
            robak to tu to tam.
            • Gość: RAKIJA Re: nadmiernie pozytywne opinie n/t tour khalef IP: *.tkk.pl 17.08.07, 14:41
              byłam w Tour Khalef w maju 2 tyg. i dziwią mnie bardzo te wszystkie
              bardzo negatywne opinie o hotelu. Otóż moim zdaniem:
              1. Hotel jest swietnie położony. Tj. bardzo blisko centrum Sousse i
              niedaleko do Port el Kantoui (spokojnie można tam dotrzeć
              piechotką), ale nie w samym ulicznym zgiełku. A więc, można
              spokojnie odpoczać, ale jak ktoś zatęskni za zakupami, barami,
              dyskotekami to zawsze blisko.
              2. Super plaża. Przynajmniej w maju, była ona czysta i pilnowana
              przez ochronę hotelu, a więc można było się spokojnie poopalać,
              zamiast odganiać się od naciągaczy i "biednych" dzieci. A tak
              właśnie jest we wszystkich hotelach położonych przy plaży
              publicznej.
              3. Ładne pokoje. Faktycznie łazienki na 4 gwiazdki nie zasługują,
              ale przyznam szczerze, że mojej łazience bardziej przydałby się
              remont.Żadnego robactwa przez 2 tyg w pokoju nie zobaczyłam, co w
              innych hotelach, a i owszem. Bardzo duży balkon w pokoju z ładnym
              oświetleniem. Polecam szczególnie pokoje z widokiem na ogród
              palmowy. Widać od razu i basen i morze. A w nocy ogród jest pięknie
              podświetlony. A jak ktoś woli to są też pokoje z widokiem na miasto.
              Nie polecam pokoi na parterze, ale jak kto woli.
              4. Jedzenie. Jak ktos jedzie na wczasy, żeby siedzieć w hotelu, za
              daleko się od niego nie oddalać, nie zwiedzać i nie poznawać
              tamtejszego życia, a za to jeść, pić i leżeć przy basenie, to
              faktycznie nie polecam. Posiłki są tam tzw. kontynentalne, co
              znaczy, że dostosawane do gustu przeciętnego europejczyka.
              Ale blisko hotelu znajduje się sporo tamtejszych knajpek, tzw.
              robotniczych, gdzie można zjeść pyszne, prawdziwie tunezyjskie
              posiłki (obiad ok. 3 dinarów). Polecam!
              5. Obsługa. Nie wszyscy sympatyczni, ale wszystko da się z nimi
              załatwić. Recepcja ze znajomością kilku języków.
              No, to może wymienię też kilka minusów:
              1. Rosjanie. Faktycznie pełno ich tam, jak zresztą w każdym innym
              hotelu. Ale polecam pozwiedzać trochę i już rosjan mniej (oni rzadko
              na jakieś wycieczki jeżdżą), bo nastawiają się na jedzenie i picie.
              2. Sprzątanie. Można by było częściej i dokładniej, ale my czasem
              spaliśmy dłużej, a panie jak od rana biora się do roboty to koło
              południa im sie już nie chce. jednak na łabędzie z pościeli się
              załapaliśmy. A stolik jak sama przetrę czasem to korona z głowy mi
              nie spadnie.
              Jakby co to podaję maila: dorbar@op.pl
              • marekponiatowski Re: rakija - przesadziłaś! Mam jadać poza hotelem! 18.08.07, 19:10
                Przyznam , ze w swoim poście wykazałaś "fantazję" ;) doradzając jadanie poza
                hotelem w jakiś knajpkach tunezyjskich !!!!!!!! Skoro zapłaciliśmy ALL
                INCLUSIVE to jak "psu zupa" należy się dobre jedzenie i picie oraz odpowiedni
                dla 4 gwiazdek standard pokoi.
                Ogród palmowy i ładna plaża(ale brudna od tysięcy rosyjskich niedopałków
                papierosowych i nie sprzątana) - to są fakty może jedyne pozytywne.
                Miałaś też szczęście , że nie zobaczyłaś lub nie chciałaś zobaczyć robactwa,
                zniszczonych drzwi i wykładzin, słabej klimy i skandalicznego zachowywania się
                tłumu Rosjan.
                Ja nie po to wykupiłem wczasy 2 tygodnie , żebym musiał jadać w jakiś
                garkuchniach tunezyjskich przy hotelu, lub samemu wycierać stolik...
                sorry ale chyba to ta rakija
                • Gość: RAKIJA Re: rakija - przesadziłaś! Mam jadać poza hotelem IP: *.tkk.pl 19.08.07, 23:04
                  Jeżeli wykupujesz all i liczysz na super ekskluzywny hotel za 2 tys.
                  za 2 tyg. to chyba jednak nie jeździłeś wiele po świecie. Zapraszam
                  nad Bałtyk, to zobaczymy ile zapłacisz i jakie będziesz miał luksusy
                  w tej cenie. Tym bardziej, jeżeli dla ciebie najważniejsze są
                  wykładziny i drzwi. Ha ha!
                  W hotelu nigdy nie poznasz regionalnej kuchni. A wyśmiewac się z
                  tunezyjskich prawdziwych barów (nie tych dla turystów) i nazywac je
                  garkuchniami to możesz, ale może najpierw spróbuj.
                  Poza tym, jeśli mieszkałeś na parterze i szkoda ci było 10 dinarów
                  na zmianę pokoju na lepszy (ja tak zrobiłam)to nic dziwnego, że
                  jakaś mrowka z trawnika mogła wejśc.
                  Mimo wszystko pozdrawiam
                  Ps. Fantazję to faktycznie mam, tylko rakiji brakuje, bo dawno w
                  bułgarii nie byłam
                  • marekponiatowski Re: rakija - chyba to Ty nie byłaś w tym hotelu 20.08.07, 12:56
                    Jeśli piszesz o 2 tysiącach za 2 tygodnie to chyba się Tobie mocno pomieszało z
                    rakiją. Zapłaciłem już w styczniu 3400,- od osoby za 2 tygodnie ALL. A na 10
                    drachm dziennie było mnie stać ale nie było wolnych pokoi. Full Rosjan ! W
                    łazience faktycznie oprócz karaluchów bywały mrówki.
                    Być może jedzenie w przydrożnych barach w Tunezji jest nawet dobre. I nie o to
                    chodzi. A o zasadę i uczciwość , że w hotelu 4 gwiazdkowym
                    powinien byc inny serwis i stosowny standard w tym także wykładzina czysta,
                    drzwi nie odrapane i łazienka estetyczna i bez robali.
                    Jedzenie powinno być choćby na średnim poziomie pod względem urozmaicenia i
                    smaku - a w tour Khalef jest poniżej poziomu 2 gwiazdek.
                    Nie odpowiem na Twój prowokacyjny ton i treść.
                    Swoją opinię adresuję do tych wszystkich , którzy planują wczasy aby się nie
                    zawiedli - a nie do tendencyjnie nastawionych pracowników biur turystycznych i
                    niezbyt uczciwych agentów wychwalających jakiś hotel z oczywistych powodów
                    zarobkowych.

                    Gość portalu: RAKIJA napisał(a):

                    > Jeżeli wykupujesz all i liczysz na super ekskluzywny hotel za 2 tys.
                    > za 2 tyg. to chyba jednak nie jeździłeś wiele po świecie. Zapraszam
                    > nad Bałtyk, to zobaczymy ile zapłacisz i jakie będziesz miał luksusy
                    > w tej cenie. Tym bardziej, jeżeli dla ciebie najważniejsze są
                    > wykładziny i drzwi. Ha ha!
                    > W hotelu nigdy nie poznasz regionalnej kuchni. A wyśmiewac się z
                    > tunezyjskich prawdziwych barów (nie tych dla turystów) i nazywac je
                    > garkuchniami to możesz, ale może najpierw spróbuj.
                    > Poza tym, jeśli mieszkałeś na parterze i szkoda ci było 10 dinarów
                    > na zmianę pokoju na lepszy (ja tak zrobiłam)to nic dziwnego, że
                    > jakaś mrowka z trawnika mogła wejśc.
                    > Mimo wszystko pozdrawiam
                    > Ps. Fantazję to faktycznie mam, tylko rakiji brakuje, bo dawno w
                    > bułgarii nie byłam
                    • Gość: RAKIJA Re: rakija - chyba to Ty nie byłaś w tym hotelu IP: *.tkk.pl 20.08.07, 14:37
                      Jakoś nic mi się nie pomieszało. Też wykupiłam wyjazd w styczniu. W
                      Tour Khalef byłam 2 tyg. od 15 maja, tego roku oczywiście. Wersja
                      HB, a to w sumie nie ze względów oszczędnościowych, ale po to
                      właśnie żeby nie byc uwiązanym do spędzania czasu tylko w hotelu.
                      Biuro Kopernik i płaciłam dokładnie 1980 zł od osoby. No i w sumie,
                      to gdybym zapłaciła tyle co ty, to faktycznie oczekiwałabym
                      większych luksusów. ALE ROBALA, TO JA TAM NIE WIDZIAŁAM ŻADNEGO,
                      CHYBA ŻE MASZ NA MYŚLI NASZYCH WSCHODNICH SĄSIADÓW.
                      Aha, jeszcze jedno - nie pracuję w biurze podróży, ani nie jestem
                      żadnym agentem i napewno nie mam zamiaru do niczego prowokowac.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka