Dodaj do ulubionych

SAHARA- początek lipca z Przedszkolakiem? - help !

IP: 83.238.13.* 27.05.08, 10:20
"i chciałabym i boję się"
Będziemy w Tunezji od 26.06 i marzy mi się wycieczka na Saharę.
Czy ktoś z Was był w tym okresie z dzieckiem/dziećmi w wieku
przedszkolnym? (moja Mała ma niecałe 6 lat).
Jest to Jej 1 zagraniczny wyjazd, do tej pory było polskie morze.
Córka jest "normalnym dzieckiem", ani szczególnie wrażliwym ani
bardzo zahartowanym.
Proszę osoby, które były z dziećmi o rady: jak się do tego wyjazdu
przygotować itd. - proszę o wszelkie przydatne info :)
Z góry bardzo dziekuję.
Obserwuj wątek
    • jarciob Re: SAHARA- początek lipca z Przedszkolakiem? - h 27.05.08, 11:10
      Odradzam Saharę z małym dzieckiem. Podróż jest męcząca, głownie
      przebywa się w autobusach i jeepach. Miejsca które się odwiedza dla
      dzieci są mało atrakcyjne. Podróż ( ok 1200 km) męcząca. Atrakcje
      dla dzieci typu podróż na wielblądzie, spotkanie z udomowionym
      sokołem czy skorpionem ;-)można kupić w każdym mieście turystycznym.
      Dla osób dorosłych Sahara jest super wycieczką.
      • jovanka5 Re: SAHARA- początek lipca z Przedszkolakiem? - h 27.05.08, 14:01
        byłam z 4-latkiem i był zachwycony. oczywiście, do autokaru miał
        książeczke i bajki na walkmenie (to było pare lat temu, nie było
        wtedy mp3, w przerwach było karmienie małych wielbładów z butelki,
        ogladanie miejsca z "gwiezdnych wojen", kapiel pod wodospadem,
        branie na rekę sokoła czy jakies innego dzikiego ptaka, kapiel w
        basenie - tam gdzie nocelg, przejażdzka na wielbładzie i jazdach
        terenowymi samochodami. Mój syn był zachwycony i wspomina to do
        dzis, oglądając zdjęcia. zresztą, w tym roku jedziemy jeszcze raz!
        • Gość: mama Re: do jovanka5 IP: 83.238.13.* 27.05.08, 14:35
          Ale czy Byłaś w terminie, w którym ja będę?
          Bo moi znajomi też byli z dzieckiem, ale w maju gdy jest o wiele
          niższa temperatura.
          • Gość: kasia Re: do jovanka5 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.08, 15:54
            Jedziemy bardzo dużą grupą a w niej są dzieci od 6 roku właśnie moja
            siostrzenica ma 6 latek(skończy w lipcu)wyjazd na Saharę zaplanowaliśmy na 30
            czerwca.Pozdrawiam.
            • Gość: mama Re: do kasia- sahara i dzieci IP: 83.238.13.* 27.05.08, 16:00
              Moja Córeczka też w lipcu kończy 6 latek :)
              A jedziecie z Sahelem ?
              Gdzieś czytałam, że mają oni najlepszy ale i najbardziej męczący
              program.
              A oprócz 6-letniej siostrzenicy w jakim jeszcze wieku będą dzieci ?
              • Gość: kasia Re: do kasia- sahara i dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.08, 20:37
                Tak jedziemy z Sahelem dzieci są w wieku(dwoje 6 latków,8,10,kilka 12
                latków,najstarszy 14 latek)dziś dołączyły do naszej grupy trzy rodziny z dziećmi
                ale napisali że dzieci są w wieku do 12 lat więc konkretnie nie wiem w jakim są
                wieku.Lecimy 26 06 z Warszawy biuro Scan Holiday hotel Sol club selima.Pozdrawiam.
                • Gość: mama Re: do kasia- sahara i dzieci IP: *.chello.pl 27.05.08, 21:20
                  My też 26.06 do hotelu Royal Jinene w Sousse.
                  Więc termin 30.06 by mi odpowiadał.
                  Ale widzę ,że mocna ekipa będzie :)))
                  A czy możesz mi Kasiu podać swojego mail-a jakbym się zdecydowała do
                  Was dołaczyć? Do kiedy mam czas?
                  • Gość: kasia Re: do kasia- sahara i dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.08, 15:52
                    Cześć.Grupa liczy już jakieś 39 osób razem z dziećmi.Jesteśmy prawie wszyscy z
                    różnych hoteli,kilka osób jest z Susse.Autokar ma 50 miejsc więc dużo wolnych
                    nie zostało a szybka decyzja to dobra decyzja czym dłużej człowiek się
                    zastanawia tym ma więcej wątpliwości(przynajmniej ja tak mam)pisz na tego maila
                    : jarek.68@neostrada.pl.Pozdrawiam.
                • Gość: Ewa Re: do kasia- sahara i dzieci IP: *.amplico.pl 30.05.08, 08:55
                  Kasiu
                  Ja równiez jadę do tego Hotelu ale w połowie lipca. Proszę napisz mi
                  swój adres mail - chciałabym się dowiedzieć parę szczegółów jak
                  wrócisz.
                  pozdr. Ewa
                  mój e-mail ewsos@yahoo.com
          • jovanka5 Re: do jovanka5 28.05.08, 08:57
            w drugiej połowie lipca
    • misieczek Re: SAHARA- początek lipca z Przedszkolakiem? - h 27.05.08, 20:06
      W zeszłym roku byłam z pięciolatkiem w sierpniu (więc pogoda podobna
      albo jeszcze goręcej). Powiem tyle- mały do tej pory wspomina tą
      wycieczkę. ja byłam z biurem TTS i ich program rzeczywiście jest
      nieco lżejszy od Sahel Voyages. W podróży mały spał (samochód usypia
      go natychmiast) albo patrzył przez okno, nie marudził wcale. Na upał
      też nie narzekał (faktem jest że ogólnie dobrze znosi upały). Wodę
      do picia kupić można na kazdym postoju. Nie przygotowywalismy się
      specjalnie, wzięłam tylko podstawowe leki, które zabieram w każdą
      podróż. Jako dowód wytrzymałości małych dzieci powiem tylko, że
      przyjechaliśmy do hotelu w Touzer koło 10-tej wieczorem (wyjazd był
      koło 6-tej rano, i Misiek dziarsko poamszerowal na basen, z którego
      wyszedł z wrzaskiem, że za mało . wstał o czwartej też bez problemu.
      Generalnie mam wrażenie, że dzieci w tym wieku często lepiej znosza
      takie wyprawy niż dorośli. A jazda na wielbładach przez pustynię,
      czy bryczką w oazie to super atrakcja.
      Ale żeby nie było tak słodko- zdecydowanie odmówił zwiedzania muzeum
      Bardo w Tunisie ( to była nasza druga wycieczka) i trzeba było z nim
      wyjść.
      Życze udanego wyjazdu.
      • Gość: mama Re:do misiaczek IP: *.chello.pl 27.05.08, 21:23
        pogratulować Synka!!!!
        A pamiętasz jakie były temperatury podczas waszego pobytu- ile
        stopni nad morzem a ile na Saharze (mniej więcej oczywiście) ?
        • misieczek Re:do misiaczek 28.05.08, 09:44
          Nie pamiętam dokładnie, ale na pewno powyżej 30-tki.Z tego co
          pamiętam, to najgoręcej było w Matmacie, pewnie ok. 35 albo i
          więcej. Nad morzem upał nieodczuwalny ze względu na wiaterek od
          morza.
          Autokar jest oczywiście klimatyzowany, więc można też od upału
          odpocząć.
        • adrianch1 Re:do misiaczek 29.05.08, 13:13
          Ja byłem w zeszłym roku z córeczkami (4 i 7 lat) na Saharze i w
          Tunisie to było 50 w cieniu i 55 w słońcu pod koniec czerwca.
          Dziewczynki zniosły całą wyprawę znakomicie, zdecydowanie polecam
          wszystkim.
    • Gość: Lucia Re: SAHARA- początek lipca z Przedszkolakiem? - h IP: *.net 28.05.08, 16:43
      Witam, my 23.06 jedziemy na Sahare z Sahel, z bliźniaczkami które
      kończa w sierpniu 6 lat. Tez miałam obawy. Rozmawiałam z Panią z
      biura Sahel która mówiła to samo co na forum pisza osoby które już
      były z dziećmi na pustyni, że dzieci sa zachwycone i bardzo
      szczęśliwe. Pozdrawiam
      • monique76 Re: SAHARA- początek lipca z Przedszkolakiem? - h 30.05.08, 12:30
        Witam,

        my tydzien temu bylismy na Saharze z pięciolatką - pod względem
        zmęczenia córka radziła sobie chyba lepiej niż ja:-) Dzieciakom
        wystarczy półgodzinna drzemka w autokarze i od razu regenerują siły.
        My mieliśmy tylko problem najpierw w jeepach, bo okazało się że
        jednak tak średnio podoba się córce latanie po dziurach, a potem na
        wielbłądach bo jedna z uczestniczek wycieczki swoim krzykiem przy
        podnoszeniu sie wielbłąda wystraszyła nam dziecko. No i płacz był
        przy wsiadaniu okropny, na szczęście potem okazało się, że nie tatki
        ten wielbłąd straszny.. ;)

        Powinnam chyba jeszcze napisać o samej wycieczce z Sahelem.
        Wybraliśmy to biuro na podstawie wielu bardzo pozytywnych opinii z
        tego forum i niestety rozczarowaliśmy się.. Przewodnikiem nie był
        Pan Paweł - tak pozytywnie tu opisywany, tylko Pani Helena, która
        wiedze oczywiście ma (jest przewodnikiem), ale nie takiego
        przewodnika się spodziewałam po Sahelu.. Jakichś dodatkowych zdjęć
        na Saharze nikt z Sahela nie robił - dostaliśmy oczywiście obiecana
        płytę ze zdjęciami (bardzo ładnymi - trzeba to przyznać), ale nie
        były to zdjęcia z naszej wycieczki.. Była to taka po prostu
        wycieczka jak każda inna - nic nadzwyczajnego - ani w sposobie
        prowadzenia, ani w żadnym innym względzie.. I nie piszę tu tego,
        żeby oczerniać Sahela, ale żeby uprzedzić tych, którzy tak jak ja,
        oczekują po wycieczce z Sahelem jakiś dodatkowych atrakcji.
        • Gość: yennefer do monique76 IP: *.icpnet.pl 30.05.08, 14:22
          Mam jeszcze pytanie dotyczące posiłków. Szczerze mówiąc najbardziej
          w całym wyjeździe z Maluchem (ma 4 lata) obawiam się
          właśnie "sensacji żołądkowych". Tym bardziej mój niepokój wzbudza
          Sahara. Proszę napisz, jakie posiłki serwowano i czy nic
          nieprzyjamnego w tym temacie Was nie spotkało. Pzdr.
          • monique76 Re: do monique76 30.05.08, 14:41
            Problemów żołądkowych nie mieliśmy w ogóle przez cały wyjazd - ani w
            hotelu, ani na Saharze. Jedliśmy owoce podawane do posiłków w hotelu
            bez jakiegoś dodatkowego mycia w wodzie mineralnej, zeby myliśmy w
            wodzie z kranu. Też się bałam problemów zołądkowych - jak widać
            niepotrzebnie.

            Na Saharze był tylko problem z lunchem drugiego dnia (w podziemnym
            hotelu) - nie było wyboru i moje dziecko było po prostu na suchej
            bułce. Na obiad podano kuskus z sosem i warzywami - niestety dość
            ostre to było i moje dziecko po spróbowaniu odmówiło zjedzenia. Ale
            akurat jedzenie to nie jest problem - było bardzo ciepło więc w
            zasadzie to nawet człowiek nie był za bardzo głodny.
            • Gość: yennefer Re: do monique76 IP: *.icpnet.pl 30.05.08, 14:48
              Serdeczne dzięki. Mam nadzieję, że nam też się uda uchować przed
              zatruciami. Pzdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka