elgry 21.06.08, 18:20 afrykamoja.bloog.pl/ Komentujcie, pytajcie - odpowiem, jeśli potrafię - albo tutaj, albo na blogu :) Pozdrawiam miłosników Tunezji :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: tomasz Re: Fotki i wrażenia z Hammamet'u. Pytajcie - odp IP: *.icpnet.pl 22.06.08, 11:51 jade do hammametu 10 lipca hotel Sułtan beach - jak wyglada stosunek tunezyjczykow do kobiet , czy gniazda pradowe sa europejskie i jak jest jak daleko faktycznie do miast a i gdzie jest aquapark i ile kosztuje - ttt6@wp.eu Odpowiedz Link Zgłoś
elgry Re: Fotki i wrażenia z Hammamet'u. Pytajcie - odp 22.06.08, 13:41 ... no zaczepiają, adorują nasze kobitki. Każda piękna :))) Ale strachu nie ma, nic na siłę, żadne tam gwałty, co to, to nie!!! Gniazda europejskie. Tylko te pękate - stare wtyczki ciężko wchodzą. Do Sousse i Tunisu godzinę jazdy. Do El Jem ponad 2 godz. Sam Hammamet to ze 20 km hoteli w 1-4 liniach wzdłuż wybrzeża. Kursuje kolejka ulicą - na machnięcie, rozwozi wszystkich pod sam hotel. Przyjemna przejażdżka, bo się duzo widzi. Aquapark w starym Hammamecie /cen nie znam/, a Cartageland przy nowej medinie w Yasmin, gdzie są łódki - coś "a-la mały rollercoaster", tylko na wodzie - chyba 30 dinarów /głowy nie dam/za cały dzień na wszystkie atrakcje. Nie byłam - zaglądałam tylko, to szczegółów nie znam. Widziałam zjeżdżalnie przy hotelu Safa. Odpowiedz Link Zgłoś
evelina.tunezja Re: Fotki i wrażenia z Hammamet'u. Pytajcie - odp 22.06.08, 15:13 A jakie są te zjezdzalnie w safie? Takie jak na zdjęciach ? Czy inne, bo niektórzy mówią, że inne. I jak głęboki jest ten basen co sie do nich "zjeżdza" ? Masz jakieś fotki animatorów? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ag-ha Hammamet-co warto zobaczyć? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.08, 15:19 Witam, dziekuję za mozliwość uczestniczenia w Twojej wyprawie. Zdjęcia cudne. Wybieram się do Hammametu z 11 letnią córka. Jakie miejsca można zaplanować do odwiedzenia? Interesowałoby mnie gdzie można dojść na nogach, jak daleko jest do atrakcji których nie mozna pominąć? Czego trzeba spróbować? I ile to wszystko kosztuje? Czy pamiętasz przykłądowe ceny? Muszę zaplanować budżet. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
elgry Re: Hammamet-co warto zobaczyć? 22.06.08, 21:14 "> Witam, > dziekuję za mozliwość uczestniczenia w Twojej wyprawie. Zdjęcia > cudne. Wybieram się do Hammametu z 11 letnią córka. Jakie miejsca > można zaplanować do odwiedzenia? Interesowałoby mnie gdzie można > dojść na nogach, jak daleko jest do atrakcji których nie mozna > pominąć? Czego trzeba spróbować? I ile to wszystko kosztuje? Czy > pamiętasz przykłądowe ceny? Muszę zaplanować budżet. Pozdrawiam" Do odwiedzenia: - stara medina w starym Hammamecie - nowa medina i Cartageland w Hammamet Yasmin - hotel Lella Baya wewnątrz - weźcie aparat - zdjęcia będą, jak z bajki - nowy port i okolice - ślicznie zagospodarowane, miłe dla oka i spacerów. Czy na nogach? To zależy w jakim będziesz hotelu, bo Hammamet ma ze 20 km. Kursuje kolejka co pół godziny, więc nie ma problemu z dojazdem gdziekolwiek - 2,5 dinara z Yasmin do starego Hammametu i odwrotnie. Niektórzy "kolejkowi" chcą za bilet od razu w obie strony, ale lepiej w obie nie płacić z góry, bo się jest przywiązanym do godzin kursowania tej konkretnej kolejki. Na inną bilet nieważny. Bardzo przyjemnie się jedzie, wszystko widać. Można też taksówką. Są też bryczki - z tych nie korzystałam. Czego spróbować? Powiem szczerze, że niczego poza hotelem nie spróbowałam. Taki "wypas" (łącznie z napojami, słodkościami i owocami) miałam, że nawet w hotelu na wszystkie posiłki nie chodziłam. Więc w tym temacie nie pomogę :( Jeśli chodzi o napoje (cola, fanta, sprite, woda) to rzuciłam okiem na ceny. Porównywalne do cen u nas. Pozdrawiam serdecznie. PS. Ależ trudne pytania :))), niewiele pomogłam :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ag-ha dziękuję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.08, 20:19 Włąśnie zaklepałam wyjazd na 100% Próbuję dawkować entuzjazm. Tylko czy się da???? Bardzo dziękuję za wszystkie rady Będę jeszcze pytać TYlko zastanowię się o co :) Bardzo chętnie wysłucham ważnych rad. Na pewno jest coś, o czym nie wiem. Pozdrawiam aga Odpowiedz Link Zgłoś
elgry Re: Fotki i wrażenia z Hammamet'u. Pytajcie - odp 22.06.08, 20:39 "> A jakie są te zjezdzalnie w safie? Takie jak na zdjęciach ? Czy > inne, bo niektórzy mówią, że inne. I jak głęboki jest ten basen co > sie do nich "zjeżdza" ? Masz jakieś fotki animatorów?" Nie wiem, jakie zjeżdżalnie są na zdjęciach, nie wiem też, jaka głębokość basenu - nie korzystałam. Ogladałam Safę pod kątem przyszłego ewentualnego pobytu, to zerknęłam kątem oka także na zjeżdżalnie, stąd wiem, że są. Fotki animatorów? Łoooooooooooooooomaaaaaaaaaaaaaaatuuuuuuuuuuuuuniu, a na co mi ich było fotografować? :))) Nie mam, sorki :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: imielno Re: Fotki i wrażenia z Hammamet'u. Pytajcie - odp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.08, 23:56 Witam. Mam pytanie czy w tym hotelu jest tylko jeden bar nie licząc tego na plaży gdzie można w opcji all np. napić się kawy, wypić drinka czy może jest coś w lobby lub gzie indziej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: U Re: Fotki i wrażenia z Hammamet'u. Pytajcie - odp IP: 85.222.86.* 18.07.08, 23:33 Są 2 bary + ten na plaży bezalkoholowy. Odpowiedz Link Zgłoś
elgry Re: Fotki i wrażenia z Hammamet'u. Pytajcie - odp 23.06.08, 16:56 nowe fotki zamieszczam tutaj: picasaweb.google.com/galeriabloga Na blogu jest w linku: "Tunezja majowa" Odpowiedz Link Zgłoś
wlazlamse Re: Fotki i wrażenia z Hammamet'u. Pytajcie - odp 23.06.08, 17:50 po obejrzeniu fotek chetnie bym się wybrała do El Jem...ale zdaje się że z dziećmi to będzie większa wyprawa... Odpowiedz Link Zgłoś
elgry Re: Fotki i wrażenia z Hammamet'u. Pytajcie - odp 23.06.08, 18:09 ... absolutnie nie męcząca wycieczka półdniowa. Wystarczy zabrać wodę i "zakosić" rogaliki ze śniadania i zabrać ze sobą (na inne jedzenie i kupowanie napojów nie ma czasu). Były małe dzieci - 2 letnie. Także bliżniaki w piętrowym wózku. Naprawdę polecam. To wielka lekcja historii dla dzieci, szczególnie starszych trochę. Warto zobaczyć i poczuć smak dawnego imperium rzymskiego. Koloseum jest świetnie zachowane i daje obraz jego wielkosci. Po drodze przejedziecie przez Sousse - to popatrzycie przez okna autokaru, jak ludzie w Tunezji mieszkają i jak wygląda Sousse - perła Sahelu. Na podstawie pobytu w Hammamecie nic, a nic dzieci nie bedą wiedziały, jak wygląda prawdziwe miasto tunezyjskie, a nie enklawa turystyczna, jaką jest Hammamet Yasmin. Jeszcze dodaję zdjęcia do albumu, własnie obcinam te dzieciaczki, bo mi weszły w kadr, a nie mam adresów , aby poprosić rodziców o zgodę na publikację. Odpowiedz Link Zgłoś
wlazlamse Re: Fotki i wrażenia z Hammamet'u. Pytajcie - odp 23.06.08, 18:15 absolutnie nie mam zamiaru całe dnie spedzić w piachu i taplać sie w wodzie...jedzie sie w świat i trzeba cos zobaczyć... czy tam kursuje jakiś autobus czy ''cuś''? Odpowiedz Link Zgłoś
elgry Re: Fotki i wrażenia z Hammamet'u. Pytajcie - odp 23.06.08, 18:44 Ja zdecydowałam się jechać z wycieczką. Uznałam, że będzie wygodniej i szybciej, a i przewodnik poopowiada coś z historii i wyjaśni, co widzę za oknem autokaru. Odpowiedz Link Zgłoś
elgry Re: Fotki i wrażenia z Hammamet'u. Pytajcie - odp 26.06.08, 12:59 Dodałam kilka zdjęć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosia Re: Fotki i wrażenia z Hammamet'u. Pytajcie - odp IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.08, 14:17 Jaki to hotel ?? śliczny Odpowiedz Link Zgłoś
elgry Re: Fotki i wrażenia z Hammamet'u. Pytajcie - odp 26.06.08, 16:17 Gość portalu: gosia napisał(a): > Jaki to hotel ?? śliczny Nie wiem, o który Ci chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
wlazlamse Re: Fotki i wrażenia z Hammamet'u. Pytajcie - odp 26.06.08, 14:25 jak wrażenia z lotu tym spadochronem?...mam nadzieję że nie zabraknie mi odwagi żeby spróbować ;) Odpowiedz Link Zgłoś
elgry Re: Fotki i wrażenia z Hammamet'u. Pytajcie - odp 26.06.08, 16:21 wlazlamse napisała: > jak wrażenia z lotu tym spadochronem?...mam nadzieję że nie > zabraknie mi odwagi żeby spróbować ;) Bardzo przyjemnie się lata, choć liczyłam na więcej adrenaliny, a to okazała się "bułka z masłem". Odpowiedz Link Zgłoś
wlazlamse Re: Fotki i wrażenia z Hammamet'u. Pytajcie - odp 26.06.08, 21:27 hmmm...dla Ciebie może i bułka ale jak komuś przy wchodzeniu na drabinę przy czwartym stopniu już sie nogi trzęsą to nie wiem czy tej adrenaliny nie będzie w nadmiarze....:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ag-ha porcja pytań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.08, 22:46 Czy ktos korzystał z kupna karnetu tygodniowego na pociagi? Potrzebuje więcej informacji :) Dokąd z Hammametu na krótkie wycieczki? (oprócz Hammametu) Czy możecie polecić jakiś ciekawy przewodnik? (przejrzłam ich cała masę, ale trudno mi mówić o przydatności, bo nie moge sprawdzic przezd wyjazdem :))) Ktoś pisał na forum, że korzystniej zabrać dolary. Jakie macie doświadczenia? Gdzie najkorzystniej wymieniac? Czy trzeba zachwac dowód wymiany? Jak można dzwonić do Polski i gdzie kupić kartę telefoniczną? Jak oznaczona jest poczta? Dziękuję za cierpliwośc pozdarwiam Odpowiedz Link Zgłoś
elgry Re: porcja pytań 27.06.08, 10:47 Podróżwanie. - Kopiuję, bo może nie doczytałaś na blogu radę osoby, która dziesiątki razy była w Tunezji: "Po Tunezji najlepiej podróżuje się louages. To wieloosobowe taksówki. W każdym większym mieście jest ich postój. W ten sposób dotarliśmy z Nabeul do Tunisu oraz do Kairouanu. Jedzie się bardzo szybko. Polecam wszystkim ten sposób podróżowania. Rezydenci oczywiście ostrzegają przed louages i podróżami na własną rękę. W Tunisie, jak już się dojedzie, można od razu spotkać kogoś, kto obwiezie po Tunisie, Kartaginie i Sidi Bou Said. Jednak trzeba albo znać francuski albo czytać z przewodnika, to jest minus." Dużo na temat podróżowania po Tunezji rozmawiało sie na tym forum. Podawałam linki do relacji osób, które zwiedzały przemieszczając sie pociągami, autobusami i taksówkami. Świetne relacje opisujące krok po kroczku z cenami i dokładnymi opisami, jak trafić na stacje kolejowe itd. itp. Nie chce mi się tego wszystkiego szukać i kopiować tutaj, a zresztą post byłby, jak stąd do Tunezji :))) Niedaleko Hammametu. - Pozostałości miasta punickiego i rzymskiego w Kartaginie - Medyna w Tunisie ze starą zabudową mieszkalną, handlową oraz licznymi meczetami i pałacami - niebiesko-białe miasteczko Sidi Bou Said. Warto wejść do domu ichniego "kardynała" (kto pamięta, jak sie nazywa ich odpowiednik naszego kardynała?). Po śmierci "kardynała" jest udostępniony turystom. - Medyna w Sousse. Zespół zabytkowy (resztki budowli fenickich, rzymskich, bizantyjskich oraz budowle islamu) - amfiteatr w El Jem - Bulla regia koło El Jem - ruiny rzymskiego miasta Dougga - medyna i wielki targ w Nabeul(targ w piątki do południa) Telefony - telefony wrzutowe. Oznakowane TAXIPHONE - wszędzie ich pełno: budki, kabiny w sklepach i specjalnych pomieszczeniach. Niepotrzeba karta i szukanie poczty. Rozmowy tanie, chyba dinar za minutę. Dolary, euro - kurs dzienny zmienia się przeważnie na trzecim miejscu po przecinku, więc zysk/strata niewielka. Ja miałam dolary, wymieniałam w hotelu przy recepcji. Dowód wymiany trzeba zachować na wypadek ewentualnej wymiany odwrotnej. PS. To forum to kopalnia wiedzy, z której przed każdym wyjazdem korzystam. Pozaglądaj do archiwum, znajdziesz wiele przydatnych informacji. Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
elgry Re: porcja pytań 27.06.08, 11:07 PS 2. Nie stresuj się przed wyjazdem, jesli czegoś nie wiesz. Zawsze jest spotkanie z rezydentem na pierwszy lub drugi dzień, na którym wszystkiego sie dowiesz i dopytasz. O karnetach na pociągi pierwsze słyszę, ale ... czy na załatwianie takiego karnetu nie szkoda czasu? Sama jestem ciekawa, jak to się odbywa. To powszechnie znane arabskie "jutro" przy załatwianiu czegokolwiek... i... tydzień... czy aby nie upłynie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ag-ha porcja pytań- dziękuję :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.08, 14:21 Witam, to skarbnica wiedzy to nasze forum! Fakt. Ciągle szukam i znajduje coraz więcej. probelmem jest, że niektóre informacje przestaja być aktualne po kilku latach :( Serdecznie dziekuję za odpowiedzi i proszę o jeszcze: - Jadę do Tunezji z córka sama. Wiem, że to 1000000 raz zadane pytanie, ale czy możemy czuć się swobodnie (czyt. bezpiecznie) podróżując samotnie? Dodam , że latorośl ma 11 lat. Pozdarwiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ag-ha telefony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.08, 15:05 Jak dzwonimy do POlski? Prosze o kombinację początkowych cyfr :) aga Odpowiedz Link Zgłoś
elgry Re: telefony 28.06.08, 11:00 0048 - kierunkowy do miasta w Polsce - numer telefonu Odpowiedz Link Zgłoś
elgry Re: porcja pytań- dziękuję :) 28.06.08, 11:13 W Tunezji jest bezpicznie. Ale lepiej nie zapuszczać się w labirynty medyny i w tłoku pilnować torebki. Same kobitki lepiej też, gdy są skromnie ubrane, wybierając się tylko we dwie w dzielnice nieturystyczne. Topiki, pępuszki na wierzchu ... prowokują do zaczepek... Zastanawia mnie, czy Wam sie opłaca tak we dwie tylko samodzielnie zwiedzać. Podróże pociągami wiąża się z przemieszczaniem się także taksówkami. Warto dokoptować jeszcze 2 osoby. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ag-ha podróżowanie we 2 :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.08, 11:20 Mając na uwadze powyższe, już znalazłyśmy innych, którzy tez szukają towarzystwa. Również mama z córką. Mamy nadzieję na wspólne zwiedzanie :) Szanując miejscowe zwyczaje nie zamierzamy epatować tym, co u nas zakrywamy. Tak zwyczajnie. I wcale nie uważamy tego za bohaterstwo :) Dziękuję za wszystkie rady. Pozdarwiam aga Odpowiedz Link Zgłoś
elgry Re: podróżowanie we 2 :) 28.06.08, 11:25 No to się cieszę, we cztery będzie Wam także raźniej:) Odpowiedz Link Zgłoś
elgry Re: podróżowanie we 2 :) 28.06.08, 11:29 A w Tunisie, to juz pod żadnym pozorem nie skręcajcie w labirynty na medynie. Jest ogromna, bardzo łatwo się zgubić. Można tam kluczyć potem do końca wakacji :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ag-ha labirynty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.08, 12:47 :)))) Czy w razie wycieńczenia z powodu dwumiesiecznego szukania wyjścia z labiryntu można liczyc na cos do jedzenia od miejscowych? W końcu mijając ich tysięczny raz będą już oswojeni z naszym widokiem :))) he he eh eh Dzięki Odpowiedz Link Zgłoś
elgry Re: labirynty 01.07.08, 10:58 :))))))))) Kto jedzie na medynę w Tunisie? Trzeba będzie podrzucić jedzenie i wodę 4 zbłąkanym w labiryncie dziewuszkom :))) Tylko "tłumu zagubionych" tam nie zróbcie, bo nie zdoła się wykarmić tyle ludzi :) :))))))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ag-ha potrzebny zrzut :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.08, 14:50 ha ha ah ah No i wszystko da sie załatwić! Polak jak chce to potrafi. I jeszcze życzliwie :) Pa Odpowiedz Link Zgłoś
elgry Re: potrzebny zrzut :) 07.07.08, 08:46 :))))))) Zrzut? A to dobre!!! A propos zrzutu. Przypomniałam sobie w tej chwili, jak wiozłam chleb i kabanosy dla osoby długo przebywającej poza zasięgiem tych rarytasów. W tym chlebie "zatopiła" swoją głowę i choć nie była głodna, wynurzyła ją dopiero wtedy, gdy w bochenku powstała wieeeeeeeeeeelka dziura :)))) A chlebek miał być na przyjęcie, na które zaprosiła Polaków mieszkających w Tunezji i też spragnionych chleba polskiego powszedniego. Odpowiedz Link Zgłoś
elgry Re: Fotki i wrażenia z Hammamet'u. Pytajcie - odp 10.07.08, 15:21 Zamieściłam nowe posty i zdjęcia. Może coś komuś się przyda jako info. Pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
elgry Re: Fotki i wrażenia z Hammamet'u. Pytajcie - odp 18.07.08, 15:33 Dodałam nowe albumy z lokalizacją niektórych zdjęć. Nie wiem, czy wszystkie przeglądarki to widzą. Popatrzcie - ślicznie proszę i dajcie znać, czy widać położenie zdjęcia na mapie satelitarnej? afrykamoja.bloog.pl/ picasaweb.google.pl/home Serdecznie pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba Re: Fotki i wrażenia z Hammamet'u. Pytajcie - odp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.08, 23:41 do ELGRY: proszę napisać ile pieniędzy trzeba wziąć na tydzień dla 3 osób. Lecimy po raz pierwszy do Tunezji, więc jestem całkiem "zielona". Z góry dziękuję i pozdrawiam. Zdjęcia i w ogóle blog super! Towarzyszom Pani podróży tylko pozazdrościć :) Odpowiedz Link Zgłoś
elgry Re: Fotki i wrażenia z Hammamet'u. Pytajcie - odp 19.07.08, 06:45 Dziękuję:) Z pieniążkami... to zależy. Proszę powiedzieć, czy: - będziecie jeździć na wycieczki fakultatywne, jakie? - jaką opcję macie w hotelu - All czy HB ? - jak będziecie spędzać czas (hotelowo, czy aktywnie - sporty wodne, taksówki/autobusy do innych miejscowości, dyskoteki itp) - jak będziecie wydawać pieniądze - "na leniuszka" (zazdroszczę tym, co tak mogą) czyli np. napoje w swoim hotelu podane do leżaczka, dojadanie w restauracjach, czy oszczędnościowo - zaopatrzenie w "biedronce" a na obiad drobne co-nieco z butelką wody na ulicy? Ja jestem z tych „biedronkowych” i na tym poziomie najlepiej liczę :))) - no i zakupy pamiątek - jak dużo, co mniej więcej planujecie? He...he... zamiast odpowiadać, pytam ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Baba Re: Fotki i wrażenia z Hammamet'u. Pytajcie - odp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.08, 12:09 Elgry-chylę czoła! Bardzo dziękuję za wszystkie info. Dla takiego nowicjusza jak ja-wszystkie informacje są na wagę złota. Jeszcze raz dziękuję i gorąco pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Baba Re: Fotki i wrażenia z Hammamet'u. Pytajcie - odp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.08, 23:20 Jedziemy na tydzień z wyżywieniem HB, na plaży od rana do nocy nie planujemy leżeć-chcemy coś "liznąć" z Tunezji. Wycieczek takich za kilkadziesiąt dinarów od os. też raczej nie planujemy. Jesteśmy raczej łasuchami i będziemy się dożywiać na mieście-zakupy spożywcze w supermarketach. Z pamiątek jakieś drobiazgi. Mam nadzieję, ze większość naszego kieszonkowego nie skończy jako napiwki:)Do "Biedronki" też nam zdecydowanie bliżej niż do "Baltony":) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
elgry Re: Fotki i wrażenia z Hammamet'u. Pytajcie - odp 20.07.08, 07:20 Mój "biznes plan" wyjazdowy - liczę w dolarach przyjmując dla wygody dolar do dinara jak 1:1. Moje równanie matematyczne na tydzień na kieszonkowe dla 1 osoby wyglada tak: 20 $ x 7 = 140 $. W tym zawiara się łasuchowanie na mieście, napoje, leżaki/materace, przejazdy/dojazdy/podjazdy,jakieś drobne atrakcje typu wstępy z fotografowaniem, napiwki, telefon. Z napiwkami nie przesadzałabym. Kelnerowi za podanie coli wystarczy kilkaset milimow - co tam jest pod ręką - do zaokrąglenia rachunku. W restauracji na mieście - takiej, gdzie kelner się koło Was musi nachodzić - 10% rachunku. Za usługi, które nazywam niechcianymi i się przed nimi bronię - typu pokazanie drogi do meczetu, który sama widzę z daleka czy wciskanie gałązki jaśminu - nie biorę i nie daję bakszyszu, bo przejście przez miasto kosztowałoby za każdym razem całe kieszonkowe. Za loda, czy nalesnika na mieście przy ulicy też nie daję napiwku, bo i tak "oszmani" - jesli jest właścicielem naleśnika, a jeśli jest pracownikiem naleśnikowego - to też oszmani i sam sobie napiwek weźmie. Do tego dla głównego księgowego grupy 200 dolarów na pamiątki i ewentualną (odpukać) pomoc lekarską (tu nie wiem, czy zabezpieczacie każdego z osobna na wszelki wypadek, czy scenariusz raczej optymistyczny. Wizyta lekarza plus np.zastrzyk w jego wykonaniu 100-120 dolarów - do zwrotu z ubezpieczenia po powrocie. Niektóre ubezpieczenia mają umowy z lekarzem i wtedy nic sie nie płaci, tylko cos tam pokazuje, co w biurze w Polsce dali). Tak więc 140 x 3 osoby = 420 $ + 200 $ = 620 $. No tak dla zaokrąglenia 650 $. Oczywiście różni ludzie różnie wydają, np. codziennie sporty wodne, rejsy jachtami, trunki w barze hotelowym - drogie!!!, ale dla mnie taka kwota jest BEZPIECZNA - spokojnie głodna i spragniona nie chodzę, a i pozwiedzam. Przy HB z barów hotelowych nie korzystam. Jedynie do kolacji coś tam za dinara mokrego, żeby się nie udławić:))). Kawę robię sobie w pokoju, a colę i wodę "przemycam" z marketu. Dodam - jako łasuchom dobrą informację: do obiadokolacji zawsze jest ciasto - duży wybów pyszności, owocowe z galaretkami i polewami na bazie francuskiego ciasta, torty z pysznymi lekkimi kremami i lody z różnymi polewami do wyboru. Pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ag-ha Do elgry; po powrocie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.08, 15:07 Witam, serdecznie dziękuję za wszyskie porady które pomogły w organizacji cudownego wypoczynku w Hammamecie i okolicach. Plan został zrealizowany w 100% :) Znajomi poznani przed wyjazdem prze ten właśnie portal okazali sie cudownymi i interesującymi ludź , w których towarzystwie nie nudziłysmy sie z córka ani przez chwilę. Zobaczono, spróbowano: -2dniowa wyciecza na Sahare z firma Sahel Voyages (100% profesjonalizmu i zadowolenia) - medina w Hammamecie starym i Yasmin - wypicie tunezyjskiej kawy w miejscowej kajpce nad brzegiem morza przy zachodzącym słońcu -Cartaghe Land ; nie wiedziałam że mnie 37letnią babke moga do łez cieszyć takie numery :) -wąchanie jasminu -hotel Lella Baya za zgodą najważniejszej osoby pracującej w hotelu- ochroniarza :) -nowy port i okolice -piatkowy targ w Nabeul -zjedzenie owocu opuncji -kulinarne zetknięcie z ośmiornicami -jazda bez trzymanki w tunezyjskiej taksówce - itd.itp. Pozostało zwiedzic resztę, ale tę pozostawiam na kolejna wyprawę. Pozdrawiamy serdecznie Aga i Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
elgry Re: Do elgry; po powrocie 20.07.08, 18:06 Witam w klubie powróconych:) Ja tu zrzuty chleba i wody szykuję ;), a one w najlepsze sobie opuncje i ośmiornice w tym czasie wcinają :))) Gratuluję realizacji planu, cieszę się, że tak dużo wrażeń i wspomnień macie. Dobrze też, że coś do zwiedzania zostało na nastepny raz. Wyjazdy "do poprawki" też są cudne, a może nawet piękniejsze :) Pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
elgry Do ag-ha 25.07.08, 07:57 Dziewuszki, a może byłyście, albo ktoś z Waszego towarzystwa był w Willi Sebastiana? Ciekawa jestem wrażeń i chciałabym to na mapie mniej więcej zlokalizować, np. stoję koło ronda przy medinie w starym Hammamecie i co dalej? Da się na piechotę dojść? lexicorient.com/tunisia/hammamet08.htm przewodnik.onet.pl/1255,1823,1197307,1197309,artykul.html Pozdrowienia :) Pozdrowienia:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ag-ha do elgry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.08, 10:50 A coż to takiego ta willa? Czy to to samo co Międzynarodowe Centrum Kultury? Chyba nie. NO, nie byłysmy. Zdamy relacje za rok :) Możesz coś więce opowiedzieć o tym miejscu? Nie znalazłam o nim wzmianki w moim przewodniku. Pozdarwiam słonecznie Aga Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ag-ha do elgry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.08, 10:53 Dopiero teraz otwarłam linbki, które podałaś :) To to samo miejsce Niestety nie byłysmy Na mojej miejscowej mapce jest zaznaczone, jako miejsce przy plaży, pomiędzy innymi hotelami w stronę Hammametu Yasmin. My musiałysmy minąć tą wille kilka razy idąc z samira Club do starego Hammametu plażą. Niestety nie zdązyłyśmy. A było na liście "do obejrzenia" :) Pozdarwiam Odpowiedz Link Zgłoś
elgry Re: do elgry 26.07.08, 09:36 I mnie zabrakło czasu. Nie ma rady więc... trzeba jechać w przyszłym roku "do poprawki" :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ag-ha do elgry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.08, 14:42 No to do zobaczenia :) Odpowiedz Link Zgłoś
elgry do ag-hy 02.08.08, 13:52 Przypuszczam, że tak się stanie, bo coś... jakoś... tak podobnie nam w duszy gra... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ag-ha do elgry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.08, 17:36 mój meail i msn : agha0@autograf.pl Chetnie Cię poznam :) Jesli będziesz tylko mieć ochote zapraszam na wirtualna kawę aga Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dorota Pierwszy raz jade do Tunezji... IP: *.luksus.net.pl 03.08.08, 10:48 Pierwszy raz jade do Tunezji Wraz z kolezanką mamy opcje HB pisalas ze kawe robilas w pokoju (są tam czajniki w pokojach czy tez jakas grzałeczke zabrac warto z Polski?) a tzn ze z napojami jest krucho?? do sniadania i kolacji podają cos do picia?? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
elgry Re: Pierwszy raz jade do Tunezji... 03.08.08, 11:27 Weż sobie mały czajnik, albo grzałkę. Bywają czajniki w pokojach, nawet kawa i cukier, ale raczej w hotelach 5*, albo w pokojach z aneksem kuchennym. Tylko nie zostawiaj na wierzchu, bo mogą przyczepić się o przepisy p.poż. Ja dodatkowo gotowałam wodę do mycia zębów, jak mineralnej nie miałam pod ręką.Wiem, że to przesada dla niektórych, ale ja tak muszę, to tak robię. Do śniadania jest kawa (mnie nie smakuje taka, dlatego robie swoją w pokoju), herbata, mleko, czekolada w proszku do zalania mlekiem oraz ze 2-3 rodzaje napoju w saturatorach(przewaznie pomarańczowy, żółty i zielony), oczywiście w cenie. Mnie najbardziej smakował pomarańczowy - raz dobry - raz zbyt rozwodniony, ale zdatny do picia i chyba nie z wodą z kranu, bo piłam i nic mi nie było, a jestem "uczulona" na ich kranówkę. Do kolacji natomiast w opcji HB napoje są płatne. Z napojami nie jest krucho. W Tunezji jest wszystko. Własna kawa, czy mięta na balkonie o wschodzie słońca - to taki mój grymas po prostu. Jesli jeszcze cos ciekawi, to prosze pytac smiało. W miarę mojej skromnej wiedzy, z radościa służe odpowiedzią czy radą :) Odpowiedz Link Zgłoś
ag-ha Hb w *** 03.08.08, 11:44 Witaj, zabrałam ze sobą czajnik. Nie ukrywam włozyłam go w ostatniej chwili. Nie był niezbędny, ale był :) Na śniadanie w moim hotelu - wrzatek i do tego herbaty ekspresowe, kawa, gorace mleko, soki w saturatorach (czerwony i pomaranczowy, do dzisiaj nie wiem z czego :) Do obiadokolacji - napoje płatne dodatkowo (mineralna, Fanta, Cola). W sklepach kupisz wszystko bez problemu. Tunezja to cywilizowany kraj choć w Afryce. Miłego wypoczynku Pozdarwiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dorota Pierwszy raz jade do Tunezji...kolejne pytanie IP: *.luksus.net.pl 03.08.08, 11:55 Dziękuje za odpowiedz.A jedzenie smaczne? wystarczająco? a jezeli chodzi o jakies jedzienie smakołów poza hotelem to z tego co slyszalam raczej nie powinno sie kupowac ani zadnych owoców ani innych rzeczy wlasnie z powodu mozliwości zatrucia sie czy to prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
elgry Re: Pierwszy raz jade do Tunezji...kolejne pyta 03.08.08, 13:36 Mnie smakowało i było pod dostatkiem. Jak coś nie "podpasowało", to wybierałam co innego. Dlatego zawsze lepiej mieć bufet i szwedzki stół, niż posiłki serwowane. W drugim tygodniu już sie trochę tęskni ca "babcinym" jedzonkiem, ale tak jest na wszystkich wczasach przecież. "Wędliniarze" tęsknią za szyneczką i kiełbasą, bo w Tunezji jest tylko 1 rodzaj wędliny - cos jak nasza mortadela. Oczywiście, że mozna jeść na mieście i owoce kupować. Wystarczą zwykłe zasady higieny, jak mycie owoców, czy dla bardziej wrażliwych żołądków - obieranie ze skórki, picie tylko oryginalnie zamkniętej wody. Ja osobiście unikam dań i sałatek z majonezem oraz lodów na mieście, które tysiąc razy się topiły i na nowo zamrażały. Spytajcie rezydentki, gdzie ona w okolicy podjada bezpiecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
ag-ha Re: Pierwszy raz jade do Tunezji...kolejne pyta 03.08.08, 13:58 Owoce kupowałam w sklepie i na straganie. Tak pachnącego i słodkiego melona nie jadłam :) Warto spróbować wszystkiego! I odnaleźć to, co nam smakuje najbardziej. Na pewno słodkie ciastka z kaszy manny z nadzieniem z fig lub daktyli, maczane w syropie miodowym. Mdli jak diabli, ale smaczne. A co najważniejsze po 2-3 sztukach nie ma sie ochoty na więcej :) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ala Re: Fotki i wrażenia z Hammamet'u. Pytajcie - odp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.08, 17:35 Jak Was czytam, to się uspokajam:) Ale jak zaczynam na nowo rozmyslać o pierwszym w życiu locie samolotem i Tunezji, to aż mnie ciarki przechodzą. Trzymajcie, proszę, kciuki! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ag-ha Re: Fotki i wrażenia z Hammamet'u. Pytajcie - odp 03.08.08, 22:03 Mam nadzieje, że to ciarki z radości. Zapamietaj to uczucie, które będzie Ci towarzyszyło podczas lotu. Gwarantuję, nigdy nie będzie tak samo ekscytujące :) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ala Re: Fotki i wrażenia z Hammamet'u. Pytajcie - odp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.08, 22:20 Gdzieś na forum przeczytałam, że w Tunezji trudno wymienić 100$. Czy to prawda? Ja mam same setki:( Wylatuję w czwartek-nie wiem, czy biegać po Poznaniu i próbować gdzieś rozmienić, czy nie zawracać sobie głowy? Odpowiedz Link Zgłoś
elgry Re: Fotki i wrażenia z Hammamet'u. Pytajcie - odp 03.08.08, 22:29 Wymieniałam setkę bez kłopotu. Ale polataj i wymień na drobniejsze, bo pod koniec pobytu, jak potrzeba będzie parę dinarów, nie warto setki wymieniać. Najlepiej jest wymieniać sukcesywnie, po trochę - w miarę potrzeb. Potem kłopot z odwrotną wymianą, jak zostaną dinary. A to nie ma czasu, a to kwity się zapodziały... Kciuki bedę trzymała oczywiście , ale wiem, że i tak wszystko będzie ok!!! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ala Re: Fotki i wrażenia z Hammamet'u. Pytajcie - odp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.08, 22:46 Wielkie dzięki! Jutro ruszam w miasto. Jeszcze mi się coś przypomniało: w samolocie wypełnia się jakiś kwitek, później część zabierają, część się oddaje przy powrocie? O co w tym chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
elgry Re: Fotki i wrażenia z Hammamet'u. Pytajcie - odp 03.08.08, 23:06 No i przydadzą się jedyneczki na pierwszy dzień dla boya, który walizki do pokoju zaniesie, czy na jakiś napój do kolacji (chyba, że macie all, to nie płacicie za napoje). A może 5-10 trzeba będzie na załatwienie czegos tam, np. innego pokoju. Różnie to bywa, tak... czy siak... drobne mogą być potrzebne. A ten kwitek,co wypełniamy w samolocie to nie wiem, co to jest. Może taki rodzaj karty meldunkowej, bo podaje się tam nazwę hotelu, do którego jedziesz. Tunezja to państwo policyjne, porządek musi być :))) I dobrze - dla nas turystów. Drugą częśc kwitka faktycznie trzeba zachować i oddaje się przy powrocie. Trzeba więc go pilnować, jak paszportu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ala Re: Fotki i wrażenia z Hammamet'u. Pytajcie - odp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.08, 23:26 Wielkie dzięki! Mamy HB, to rzeczywiście lepiej mieć drobne. Dobrej nocy;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kazia Re: Fotki i wrażenia z Hammamet'u. Pytajcie - odp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.08, 12:22 Witam. Czy do bagażu GłóWNEGO można wziąć butelkę wody mineralnej-1,5l i jakiś suchy prowiant? Zanim dotrzemy do hotelu miną ok. 3 godz. Odpowiedz Link Zgłoś
ewatr Re: Fotki i wrażenia z Hammamet'u. Pytajcie - odp 04.08.08, 12:49 wodę do bagażu głownego- tak, do podręcznego- nie. Natomiast "suchy prowiant" spokojnie do podręcznego (my mieliśmy drożdzówki i słodycze dla dziecka) Odpowiedz Link Zgłoś
elgry Re: Fotki i wrażenia z Hammamet'u. Pytajcie - odp 04.08.08, 12:59 Dodam tylko do rady Ewatr, że wodę możecie też kupić juz po odprawie - na bezcłówce i mieć ją przy sobie, jeśli by zbyt miała obciążać wagowo bagaż główny. Niezależnie od tego, często chce sie pić, zanim walizka przyjedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kazia Re: Fotki i wrażenia z Hammamet'u. Pytajcie - odp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.08, 19:18 Dziękuję. Po odprawie niestety nic nie kupimy, bo w wielkim, rzekomo gospodarnym, Poznaniu od pół roku nie działa bezcłówka. I w czasie natężonych wyjazdów wakacyjnych działać już nie będzie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dorota jade pierwszy raz do tunezji...znów pytanie IP: *.luksus.net.pl 04.08.08, 21:28 Być moze To pytanie juz sie pojawilo ale co lepiej miec EURO czy DOLAR??Pytanie z innej beczki Czy zdarzają sie w Tunezji chłodniejsze dni?( jaki typ cieplejszych ubran wziąsc?)pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
elgry Re: jade pierwszy raz do tunezji...znów pytanie 05.08.08, 06:22 Myślę, że to wszystko jedno. Nie wiem, jaki teraz jest kurs, ale kiedy ja byłam to różmica była na trzecim miejscu po przecinku. Ja przyzwyczaiłam się dolarów i dolary zawsze biorę. Teraz to raczej nic cieplejszego się nie przyda, ale jakiś "fifraczek" typu flanelo-bawełna bym zabrała, choćby ze względu na niewiadomą pogodę u nas po powrocie do Polski. Bywa też chłodno w autokarze, jak kierowca klimatyzację na ful włączy. Ale może jeszcze podpowie ktoś, kto w sierpniu bywał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dorota jade pierwszy raz do tunezji...znów pytanie IP: *.luksus.net.pl 05.08.08, 10:02 Ah coraz bardziej zaczynam sie martwic tym wyjazdem...jade z biura podrózy Viva Tours i naczytalam sie wczoraj tylu złych opini ze mi sie odechciewa wyjazdu... Czy rzeczywisie w hotelach 2-3 gwiazdkowym jest tak źle??bo do takowych jade (ruletka na hotele a wiec nie wiem do którego z 4 trafie)...pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ag-ha do Doroty :) 05.08.08, 10:34 Witaj, jak to? Jedziesz do Tunezji i martwisz się??? Dziewczyno, Ty powinnaś cieszyc się, że hej. My tu po wyprawach w domu zdjęcia ogladamy a Ty za chwilę będziesz piasek przesypywać na plaży. Byłam w *** Samira Club w Hammamecie. Było super i do niewielu rzczy można sie było przyczepic. Nastaw sie pozytywnie i zacZnij pakować. Staraj sie nie przebywać w towarzystwie malkontentów a tych nielicznych zbywaj usmiechem, bo popsują Ci cały urlop. Będzie super! I tylko tgeo sie trzymaj. Pozdrawiam i życze cudownych wrażeń Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dorota dziekuje IP: *.luksus.net.pl 05.08.08, 13:59 Wiec nie przejmowac sie opisami ze nie ladnie, ze brudno, ze jedzienie takie samo itd. ufff to dobrze ze nie jest az tak tragicznie Dziekuje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ag-ha Re: dziekuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.08, 14:07 Ilu ludzi, tyle opini. To co jednemu wydaje sie tragedią, ale innego jest do pokonania. W zeszłym roku byłam w hotelu, w tórym spędzali czas inni opisujący hotel na forum. Miałam wrażenie, że byliśmy w dwóch róznych miejscach :) Dorota,sprawdzisz na miejscu i wtedy sama podejmiesz decyzje o martwieniu lub niemartwieniu się. Ja jestem zwolenniczką drugie opcji. W końcu człowiek wyjeżdża na urlop po to, aby odpocząć od kłopotów. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
elgry Re: dziekuje 05.08.08, 14:12 Dorotko, tragicznie to my sami sobie zwykle robimy wynajdywaniem minusów. Jakie tragicznie? Jedziesz "na ruletkę", więc nastaw sie na niewiadomą, ale pozytywnie, skoro taki typ wczasów wybrałaś. Nie wszyscy mogą jechać do Hiltona i dobrze, że są także 2-3 gwiazdkowe miejsca, dzieki którym mogą zwiedzać mniej zamożni. A czy brudno? Ogólnie tam nie jest czysto, ale takie samo "brudno" mają za płotem hotelu "hiltonowcy", jak i "2-gwizdkowcy". Takie samo prawie jedzenie też dostają, tylko ładniej ułożone i podane,no i troche wiekszy wybór, szczególnie trunków. Np. arbuz - wycięta róża, a nie zwykły kawałek , ale cięły go takie same ręce - czyste!!! W tym względzie Arabowie są bardzo higieniczni, bo to sprawa religijna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ala Re: Fotki i wrażenia z Hammamet'u. Pytajcie - odp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.08, 14:14 Śledzę z uwagą wszystkie wypowiedzi Elgry. Śledziłam też z uwagą pytania Ag-ha jeszcze sprzed jej wyjazdu. Ale teraz, gdy Ag-ha już wróciła, to mnie nasuwa się pytanie: Tunisia rzuciła na Ciebie urok?:)))) Przeszłaś na stronę "zaczarowanych" czy jak?:))) Z każdej wypowiedzi bije taki entuzjazm, że nawet jaki, taki "cykor" trochę się uspokajam... Do Elgry-jeszcze z innej beczki-czy walichę zafoliować w Polsce, czy na drogę powrotną? Odpowiedz Link Zgłoś
elgry Re: Fotki i wrażenia z Hammamet'u. Pytajcie - odp 05.08.08, 14:29 Nie wiem Alu własnie, sama się zastanawiam. Pomyslałam o tym foliowaniu dopiero po programie w tvn, który zobaczyłam. Ale u Niemców widziałam, że mieli zafoliowane, gdy przyjechali do hotelu. Ja postanowiłam w przyszłości foliować obie strony. Przezorny zawsze ubezpieczony. Niewielka w końcu fatyga, a nie usmiecha mi się pustynne więzienie:))) Cieszę sie Alu, że sie uspokajasz. Jaki cykor? Dziewczyno, mogę w tej sekundzie zabrać Ci tego "cykora", bilety , wouchery i lecieć. Matko kochana, co ja bym dała, żeby tam być znowu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ala Re: Fotki i wrażenia z Hammamet'u. Pytajcie - odp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.08, 14:36 Dzięki za tę kopalnię wiedzy! Lecę z czwartku na piątek. Jeśli znów mi się coś przypomni, to Was jeszcze trochę pomęczę:) Przesyłam pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dorota to forum to skarbnica wiedzy IP: *.luksus.net.pl 05.08.08, 14:41 to forum to skarbnica wiedzy Ja wylatuje w sobote Jak wróce napewno sama bede udzielac rad w miare mozliwosci Za te co dotychczas dostałam od Was serdecznie dziekuje OKEY od teraz bede myslec pozytywnie Bedzie co ma byc :)) Odpowiedz Link Zgłoś
ag-ha do Ali i Elgry 05.08.08, 22:26 Hej, o co chodzi z tym foliowaniem walizek? Czyżbym czegoś nie doczytała i nie wiedziałą? NO, tak byc nie może! Rozumiem, że ktoś komus coś podrzucił :) Alu, zaczarować mnie sprawa łatwa, ale trzeba troszke sie wysilić. W zeszłym roku zaczarowała mnie Turcja, w tym Włochy i Tunezja. I tak właśnie swój wolny czas zaczynam spędzać ślęcząc na portalach turstycznych :) Acha, jeśli jednak zdecydujesz się nie lecieć i masz jeszcze jakiegoś towarzysza niedoli, który tez po Twoich namowach zostaje, to razem z Elgry bierzemy te bilety w ciemno. Nawet w ** :))) Pozdarwiam serdecznie Zazdroszczę pozytywnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: O foliowaniu Re: do Ali i Elgry IP: *.chelm.mm.pl 06.08.08, 06:51 ... dyskusja wywiązała się tutaj: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=21193&w=83018695&v=2&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś
ag-ha do Doroty 05.08.08, 22:27 Witaj, baw się dobrze. Czekamy na relacje po powrocie. Pa Odpowiedz Link Zgłoś
elgry do Doroty i Ali 06.08.08, 07:08 Szczęsliwego lotu, miękkich lądowań, wspaniałych wakacji!!! Bawcie się dobrze, kłaniajcie się ode mnie, proszę, tunezyjskiej ziemi. Łapcie słońce , wiatr i wszystko, co najlepsze! Bierzcie przykład z pszczółek i motylków i sam nektar tylko spijajcie :) Wespazjan Kochowski: "Spójrz, jako piękna róża, a nie jest bez wady: z niej pszczółki miód zbierają, z niej pający - jady." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ala Re: Fotki i wrażenia z Hammamet'u. Pytajcie - odp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.08, 14:36 Dziewczyny, to znowu ja:) Przypomniała mi się jedna jeszcze rzecz: zabroniony jest wywóz dinarów z Tunezji. A gdybym kilka monet chciała sobie zostawić na pamiątkę i celnicy by to zauważyli to co wtedy? Dyby? Za wszystkie życzenia pięknie dziękuję! Dziękuję też za Wasze porady na tym forum i serdecznie pozdrawiam! Po powrocie podzielę się wrażeniami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ala Re: Fotki i wrażenia z Hammamet'u. Pytajcie - odp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.08, 14:37 Aha, 100 m folii spożywczej czeka na użycie:)) Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ag-ha dyby :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.08, 16:09 Hej Alu, niestety nie udało mi sie wydac wszystkich drobnych jakiem miałam :) Kupiłysmy z córka kilka kartek i... zostało kilka dinarów. W dyby zamknieta nie zostałam, ale.. kto wie co mogłoby sie stac! :))) A co z tymi 100m folii zrobisz? Może zainwestować w boorowinę i jakis salon piekności dla babek z cellulitem ? :)) Pozdrawiam Do usłyszenia po powrocie Odpowiedz Link Zgłoś
elgry do ag-ha 08.08.08, 10:48 Odpisałam na ten drugi adres. Nie wiem, czy dobrze zrobiłam i czy mój email doszedł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ag-ha do elgry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.08, 18:18 A który to drugi? Sprawdze spamy :) do usłyszenia Odpowiedz Link Zgłoś
elgry Re: Fotki i wrażenia z Hammamet'u. Pytajcie - odp 12.08.08, 09:36 Widzę, że pojawiły się nowe wątki z pytaniami, na które tu są odpowiedzi, to podnoszę do góry. Na blogu tez znajdziecie sporo informacji. Ależ zazdroszę tym, co jadą :) Wspaniałych wakacji wszystkim życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k Re: Fotki i wrażenia z Hammamet'u. Pytajcie - odp IP: 83.142.125.* 12.08.08, 10:46 Hello! Mam pytanko dot. Hammametu Yasmin-czy są tam jakieś fajne sklepy ze stałymi cenami i jeśli tak, to gdzie?i jeszcze jedno - czy płaciłaś i ile za wejście do hotelu Villa Leya Baya? Odpowiedz Link Zgłoś
ag-ha sklepy i Lella Baya 12.08.08, 14:04 Witam, sklepów z towarami przemysłowymi jest kilka tzn. pamiątki, ceramika, tekstylia. Większośc umiejscowiona jest przy promenadzie lub ulicę dalej, równologle do niej w stronę Carthagelandu. Osobiście nie płaciłam za wejście do hotelu, ale weszłam przze portiernię za zgodą ochroniarza. Na 5 minut :) Ochroniarz od strony promenady nie chciał nas wpuścić, bo to wejście na teren basenu. Pozdarwiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lellek Re: sklepy i Lella Baya IP: 212.140.175.* 14.08.08, 15:52 No super, że "Lella Baya" i w ogóle ... Tylko KTÓRA i GDZIE??? Bo na "Google Map" jest 6 obiektów o takiej nazwie w Hammamecie. Odpowiedz Link Zgłoś
elgry Re: sklepy i Lella Baya 14.08.08, 19:58 w Yasmin, przedostatni hotel przy promenadzie przed portem - maps.google.com/maps?t=h&hl=pl&ie=UTF8&ll=36.369332,10.540899&spn=0.015101,0.024762&z=15 Odpowiedz Link Zgłoś
elgry Re: sklepy i Lella Baya 14.08.08, 20:05 ten: maps.google.com/maps? t=h&hl=pl&ie=UTF8&ll=36.370844,10.540073&spn=0.001888,0.003095&z=18&l ci=lmc:panoramio Odpowiedz Link Zgłoś
elgry Re: sklepy i Lella Baya 14.08.08, 20:06 poprawiam link maps.google.com/maps?t=h&hl=pl&ie=UTF8&ll=36.370844,10.540073&spn=0.001888,0.003095&z=18&l ci=lmc:panoramio Odpowiedz Link Zgłoś
elgry Re: Fotki i wrażenia z Hammamet'u. Pytajcie - odp 13.08.08, 11:52 Myśmy weszli całą grupą do hotelu Lella Baya wejściem od strony promenady/basenu. Nikt nas nie zatrzymywał i nie pytał, po co wchodzimy. Obeszliśmy wszystkie poziomy i zakamarki lobby baru, siedzielismy także w fotelach, żeby pooglądać, jak wyszły zdjęcia. Może ochrona dlatego nas o nic nie pytała,bo mielismy opaski all z innego hotelu, więc widzieli kim jesteśmy. Sklepy ze stałymi cenami. Ja fajne zakupy zrobiłam w sklepie przy ulicy równoległej do promenady na wysokości między Lella Baya a nową mediną oraz na nowej medinie zaraz za bramą główną (z czarnym koniem) po prawej stronie. Odpowiedz Link Zgłoś
elgry Re: Fotki i wrażenia z Hammamet'u. Pytajcie - odp 13.08.08, 14:17 PS. Jak zrobisz kółko w Hammamet Yasmin od rondka do rondka - to z łatwością odnajdziesz jeszcze parę takich sklepów. Odpowiedz Link Zgłoś