Dodaj do ulubionych

zatrucia pokarmowe

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.08, 21:27
Czy będąc w Tunezji trzeba tak samo bardzo uważac na jedzenie jak
np. w Turcji? Czy polecacie jedzenie w knajpach (pod względem
braku rewolucji w brzuchu;)?
Obserwuj wątek
    • Gość: Tisny Re: zatrucia pokarmowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.08, 22:49
      Ja jadłam wzystko przez 2 tygodnie. Jadłam w barach przy ulicy, w
      restauracjach, w hotelu i u znajomych tunezyjczyków w domu.
      Codziennie jadłam przepyszne tamtejsze lody i nic kompletnie nic mi
      nie było:)
      • seszenka Re: zatrucia pokarmowe 14.08.08, 13:26
        my bylismy tydzien i kazdy chociaz jeden dzien mial sensacje zoladkowa ale
        spoko. mimo ze pilismy alkohol i uwazalismy na tamta wodwe caly tydzien troche w
        brzuchu sie miksowalo :(
    • Gość: Brr Re: zatrucia pokarmowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.08, 00:05
      Jako świetny znawca Twojego żołądka polecam - nie jeść nic.
      • Gość: bartek lewandowski Re: zatrucia pokarmowe IP: 82.146.246.* 10.08.08, 13:30
        Kiedys, ktos poradził mi aby pić coca cole codziennie najlepiej z 1-2 szklanki (związki w niej zawarte potrafia nawet odrdzewic srubke, więc z tunezyjska florą bakteryjną też sobie radzą:)). Brałem także cole do posiłków jedzonych w tunezyjskich barach i podczas dwukrotnego pobytu w tunezji nie miałem żadnych problemów z zatruciami pokarmowymi.
        • Gość: joanna Re: zatrucia pokarmowe IP: *.icpnet.pl 10.08.08, 13:49
          jesli sie obawiasz :
          kup sobie tabletki na flore bakteryjna
          lub gdy bedziesz tam na miejscu walni sobie setke czystej .
          :) .
          • Gość: Nel Re: zatrucia pokarmowe IP: 163.244.63.* 11.08.08, 14:07
            A ja niestety jadłam wszystko poza owocami i lodami, brałam probiotyki, przed
            każdym posiłkiem piłam polską wódkę bez popitki, nie płukałam zębów wodą z
            kranu, a i tak, niestety cały piąty dzień wyjazdu spędziłam w kibelku.... Także
            jak widać nie ma reguły :(
    • Gość: gościa Re: zatrucia pokarmowe IP: 83.168.106.* 10.08.08, 16:45
      Potwierdzam - coca cola jest na te sprawy znakomita. Ja cały rok
      tego nie pije ale na wyjazdach -codziennie. jeszcze mozna łykac
      codziennie probiotyki . I oczywiście kieliszek dobrej wódki nie
      zaszkodzi.
      • Gość: ag-ha Re: zatrucia pokarmowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.08, 17:53
        Cola tak, wódka nie.
        Nie ma żadnej reguły a myślę, że chodzenie półprzytomnym w upale nie
        nalezy do przyjemności.
        Jeśli jeszcze do wyjazdu masz czas polecam picie większej ilości
        kefiru z flora bakteryjną a potem łykanie flory w tabletkach.
        Mnóstwo jest tego teraz w tabletkach.
        Poza "uczuciem" że coś się dzieje nic nam nie było.
        Poza tym trudno alkohol serwowac dzieciom, prawda?
        Pozdarwiam
    • weronikaaa-2 Re: zatrucia pokarmowe 11.08.08, 19:55
      Witam pieknie...
      Z moich obserwacji wynika, ze klopoty zoladkowe maja turysci, ktorzy wykupili
      opcje all i za wszelka cene chca w siebie wcisnac wszystko co jest podane w
      restauracji. Naprawde az wstyd czlowiekowi za rodakow , ktorzy niosa do stolu po
      trzy pelne talerze na jedna osobe i wypijaja litry drinkow i piwa bo przeciez za
      to zaplacili, żenada!!
      Troszke umiaru a wszystko bedzie dobrze. Pozdrawiam.
      • Gość: gość Re: zatrucia pokarmowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.08, 11:15
        Co ty opowiadasz ? Jaki to wstyd że ktoś wykupuje opcję all bo lubi
        dobrze zjeść ? Opamiętaj się! Co za dziki kraj !
    • Gość: Andrzej Re: zatrucia pokarmowe IP: *.adsl.inetia.pl 11.08.08, 20:48
      Wszystko zależy od wrażliwości organizmu.Przez 2 tyg pobytu nie
      mieliśmy problemów, a jedliśmy też owoce i lody; zęby płukaliśmy
      kranówką.Nie raz "łyknąłem" morskiej wody gdy była duża fala i
      wszystko było ok.Wiele osób ma biegunki na tle nerwowym, bo tak
      bardzo obawiają się problemów jelitowych, że w końcu mają je z
      nerwów.Zgodzę się z tym, że osoby mające opcję All po prostu się
      przejadają i często też nie żałują sobie alkoholu, a nadmiar jednego
      i drugiego potrafi rozstroić organizm.Częstą przyczyną biegunek bywa
      również picie bardzo zimych napojów do posiłków.Oczywiście nikomu
      nie zaszkodzi popijanie Coli.Wypicie drinka albo tej "setki wódki"
      wcale nie oznacza, że ktoś chodzi półprzytomny lub daje alkohol
      dzieciom.Nektórzy to mają skłonności do przesady lub problem ze
      zrozumieniem czytanego tekstu.No, chyba że ktoś po setce wódki jest
      półprzytomny, ale w to już nie wnikam.
      • Gość: ag-ha do Andrzeja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.08, 21:17
        Witaj,
        z czytaniem ze zrozumieniem u mnie wszystko w porządku, ale dziekuję
        za troskę :)
        Poczytaj inne watki na ww temat i podpowiedz proszę tym, którzy
        przejęci jada pierwszy raz po którym posiłku ta setke powinni wypić.
        Zwłaszcz tym z wersja all :)
        Po śniadaniu, lunchu, owocach, kolacji, a może po pizzy mniędzy :)))
        Robi się z tego niezła ilośc.
        A dlaczego to o dzieci nie zadbać skoro dbamy o siebie - dorosłych?
        Mam nadzieje, że reszta odczytała z właściwym podejściem do sprawy i
        bez przesadnego popadania w powagę.
        Wierzę, że wiekszośc korzystających z tego poratalu to ludzie
        umiejący wybrać właściwe porady :)
        I tych najserdeczniej pozdarwiam
        Andrzeju, więcej poczucia humoru i mniej dystansu. Pozdrawiam
        serdecznie
        • Gość: marusia Re: do Andrzeja IP: 83.168.106.* 11.08.08, 23:19
          ag-ha . widze, że jesteś na tym forum stałą bywalczynią i najlepiej
          wiesz ci i jak ludziom powiedzieć....
          Andzrej jednak nic złego czy niewłasciwego nie napisał , tak samo
          jak Gościa gdy pisała o wódce. Fakt jest taki , że mocny alkochol
          pomaga ustrzec się przed wieloma problemami żolądkowymi i w
          sytuacjach niepewnych warto go pić profilaktycznie - nie będę
          zagłębiac sie w szczegóły ale pracuję w laboratorium i wiem co
          piszę..
          Dla niektórych będzie to wymówka , zeby chlać od rana , dla innych
          wskazówka , ze warto wypic kieliszek czy dwa dobrego alkoholu(nie
          cienki drink z parasolką!!)a o tych dzieciach to mnie normalnie
          zabiłaś...
      • Gość: Z Re: zatrucia pokarmowe IP: *.gdynia.mm.pl 11.08.08, 23:10
        ja niestety skusilam sie na hotelowa salatke z ogorkow i pomidorow i
        od trzeciego dnia do praktycznie konca wyjazdu mialam problemy:/
        • Gość: ag-ha do martusi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 09:09
          Witaj,
          to ja może jeszcze raz, żeby pozwolic uchwycic kontekst, bo
          rozumiem, że trudno oddać ironię w poście.
          NIE pisałam, żeby podawać dzieciom alkoHol!!!
          Nie przesadzajmy w druga strone.
          To ironia. Niektórzy rozumieją z dodatkowym przegięciem w druga
          strone wiele spraw poruszanych na forum właśnie dlatego, że nie da
          się "rozmawiać" na forum z właściwą sobie intonacją.
          Nie podważam badań labolatoryjnych :). Po prostu sądząc z własnych
          doświadczeń i bazując na doświadczeniach wielu innych osób widzę, że
          alkohol nie jest jednak 100% pewna odtrutka na dolegliwości
          żołądkowe. Gdyby był lekarz zamiast medykamentów powiedziałby po
          prostu, abys wypiła setkę przed posiłkiem. A przecież tego nie
          robi :) To znak, że są inne sposoby. Tak? To samo tyczy się dzieci.
          Każdy rodzic chce dla swojego dziecka jak najlepiej. Skoro ktoś na
          forum pyta jak ustrzec dorosłego i dzieci przezd kłopotami
          żołądkowymi to jaki sens ma dawanie rad z użyciem alkoholu??? Podasz
          go dziecku??? Oczywiście, że NIE! Dlatego sądzę, że fajnie aby
          dzielić się swoimi doświadczeniami i radami, które mają
          zastosowanie. Wiem, że nikt nie chciał źle. Ja również. Po prostu
          forum nie oddaje atmosfery rozmowy twarzą w twarz. I tyle
          wyjaśnienia :)
          Miłego dnia.
          • Gość: seney Re: do ag-ha IP: *.adsl.inetia.pl 14.08.08, 00:26
            usiłujesz wybrnąć, ale chyba ci nie wychodzi
            • Gość: ag-ha do seney IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.08, 09:20
              wybrnąć z czego?
              znowu coś niezrozumiale napisałam?
              trudno
              nie dogodzisz wszystkim
              niezrozumiale źle, sprostowania i wyjaśnienia jeszcze gorzej
              lepiej z wulgaryzmami i obrażaniem
              to przynajmniej ma zawsze poklask :)))
              miłej lektury innych postów
              pozdrawiam
    • Gość: lidiasz1 Re: zatrucia pokarmowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 17:10
      Problemy mogą się zdarzyć - cola jest dobra i wódeczka zapobiegawczo też.Jeśli
      dopadną problemy warto mieć ze sobą nifuroksazyd lub dostępny bez recepty endiex
      (to również nifuroksazyd tyle, że trochę silniejszy)
    • Gość: momus Re: zatrucia pokarmowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.08, 22:49
      Zależy co znaczy uważać? Najlepiej byłoby nic nie jeść, wtedy na
      pewno nic nie będzie dolegać poza głodem :)) A tak na poważnie-nie
      co uważać bo rewolucje nie zależą od tego jakie potrawy się spożywa
      tylko występują bo tam jest inna flora bakteryjna obecna w każdym
      posiłku, tymbardziej,że wszytsko jest przygotowywane niemytymi
      rękoma i głównie oto chodzi. Ja byłam dwa tygodnie, w pierwszym nic
      mi nie było i myślałam,że to kieliszek wypijany codziennie po
      kolacji mi pomagał. W drugim tygodniu nie pomagało już nic i
      niestety w moim przypadku nie było większego sensu jeść czegokolwiek
      bo i tak wszystko oddawałam :)) Ogólnie nie za przyjemne odczucia,
      przewodnik na wycieczce mówił nam,że to taka karma-trzeba przeżyć i
      nie ma rady, organizm nie wygra sam z obcymi
      bakteriami,tymbardziej,że ciągle się je dostarcza. Pomagają tylko
      ichniejsze tabletki, najlepiej zgłosić się o pomoc w doborze do
      rezydenta, w końcu oni są na miejscu czasem od paru lat więc wiedzą
      co pomaga na nasze europejskie żołądki :)
    • Gość: re-wers Re: zatrucia pokarmowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.08, 00:41
      Odpowiem Ci z własnego doświadczenia i obserwacji...
      Byłam w Tunezji dwa razy przez dwa tygodnie i raz w Egipcie, też dwa tygodnie.
      Jadłam głównie owoce i warzywa - również surowe (a stołowałam się nie tylko w
      hotelach). Coli ani mocnych alkoholi nie pijam. Zęby płukałam wodą z kranu.
      Nie miałam tam żadnych niepokojących sygnałów ze strony przewodu pokarmowego.
      Za to znam osoby, które mocno cierpią, gdy raz na jakiś czas poniechają domowych
      obiadków i wybiorą sie do restauracji u nas w kraju. Oni w Afryce na pewno
      mieliby problemy.
    • ba_gosia Re: zatrucia pokarmowe 20.08.08, 08:53
      Cześć!
      Przy moim pierwszym dwutygodniowym pobycie w Egipcie piłam alkohol
      po posiłakch + jakąs smecte, uwazałam na surowe warzywa i zimne soki
      a i tak dzien przed powrotem dopadła mnie "zemsta faraona".
      Zdecydowanie nie chciałabym tego powtórzyc. Drugi raz byłam przez
      tydzień, jadłam wszystko ale alkohol tez piłam i oprócz tego, że
      miałam "super przemiane materii" nic mi nie było.
      Natomiast w Turcji miałam problemy ale raczej w drugą stronę:)
      kupowałam juz nawet winogrona i inne owoce "na pomoc", a jedliśmy
      tylko w barach bo mieliśmy opcję bez wyżywienia.
      Tak więc nie ma reguły, wszystko chyba zależy od żołądka albo raczej
      od jego "widzimisię". Alkohol i cola nie zaszkodzi na 100%, oprócz
      tego nie używam wody - kranówy (z wyjątkiem mycia się oczywiście)
      Zresztą jeżeli (odpukać) cos będzie nie tak, najlepiej chyba wezwac
      lekarza. Zaaplikuje zastrzyk i jest ok. Tak zrobiła jedna z naszych
      znajomych podczas ostatniego pobytu i po kilku godzinach była juz na
      nogach. Nie ma się co męczyć, chociaż jeszcze raz podkreślam, że
      wwszystko zależy od organizmu.
      • Gość: kasiola777 Re: zatrucia pokarmowe IP: *.com.pl 20.08.08, 11:53
        potwierdzam,nie ma reguły ani sposobu,trzeba po prostu nie pić surowej wody i
        faktycznie "ichniejsze" leczenie zastrzykami jest bardzo skuteczne i szybkie
        • Gość: mmm Re: zatrucia pokarmowe IP: *.skynet.net.pl 20.08.08, 14:51
          Byłam w Tunezji wraz z 4 osobami na 2 tyg.
          Dopadło mnie coś ostatniego dnia. Miałam polski Nifuroksazyd. Następnego dnia
          wylatywałam i było już ok. Rozstroje żołądka się zdarzają. Piłam cole, nie piłam
          nic z lodem, płukałam zęby wodą nie z kranu. Na to nie ma reguły. Dla
          pocieszenia powiem, że jest to do przeżycia. W Egipcie miałam zemstę i tamta
          skończyła się u lekarza.
          • Gość: michu Re: zatrucia pokarmowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.08, 14:56
            kto jest słabej dupy to się nawet wodą zatruje :), hehe pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka