Gość: Olek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.08, 10:21 Jade we wrześniu do hotelu Le Prince w Nabeulu, był ktoś może tam? Proszę o opinie i rady w stosunu do tego hotelu. Lece z biurem Selectours. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ad Re: Hotel LE PRINCE - Nabeul IP: *.as.kn.pl 15.08.08, 14:04 taki wątek już istnieje, radzę dobrze poszukać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaśka Re: Hotel LE PRINCE - Nabeul IP: 80.54.201.* 17.08.08, 16:16 Hej, podaj gg, jeśli masz, właśnie wróciłam stamtąd, chętnie opowiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olek Re: Hotel LE PRINCE - Nabeul IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.08, 17:02 O fajnie, moje gg: 4105581. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kla Re: Hotel LE PRINCE - Nabeul IP: *.chello.pl 17.08.08, 18:20 cześć Kasiu... ja tez wybieram sie tam z tydzień chętnie dowiedziała bym sie jeszcze czegoś... Mogłybyśmy pogadać na gg??? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaśka Re: Hotel LE PRINCE - Nabeul IP: 80.54.201.* 18.08.08, 22:43 ok, napisz numer, odpiszę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krzyś Re: Hotel LE PRINCE - Nabeul IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.08.08, 10:43 ja tez zamierzam lecieć mój nr 8608227 .daj znać czy warto Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Darianka Re: Hotel LE PRINCE - Nabeul IP: *.net137.okay.pl 14.09.08, 16:46 To Raj na ziemi ;(( sątam wspaniali ludzie;)) naprawdę nie do opisania;d naprawdę pięknie ;d tęsknie za tym miejscem;) Odpowiedz Link Zgłoś
slazaczka.only Re: Hotel LE PRINCE - Nabeul 14.09.08, 20:31 CUDOWNE MIEJSCE!!!! pierwszy raz jechałam do Tunezji i trochę się obawiałam tego co tam zastanę, szczególnie kiedy naczytałam się wielu postów ludzi, którzy chyba mają ciut zawyżone mniemanie o sobie!!!! leciałam z selectoursem, obsługa ze strony biura-profesjonalna(nie jestem pracownikiem tego biura!!! :) ) Hotel świetny, obsługa hotelowa również, animatorzy... no cóż na pewno paru jest całkiem przystojnych- popatrzeć można, ale na resztę szkoda czasu :D jedzenie trzeba przyzać dość monotonne, ale ja nie narzekałam, na zakończenie dodam tylko, że w połowie mojego pobytu obiecałam sobie, że wróce tam za rok i to na 3tygodnie!!! już nie mogę się doczekać :D Odpowiedz Link Zgłoś
bvb09d Re: Hotel LE PRINCE - Nabeul 16.09.08, 19:54 Witam Miałem okazję pomieszkiwać tam 2 tygodnie w 2004 r i może za dwa tygodnie tam będe, chyba że znajdę jakiś inny miły hotelik w opcji last minute. Tak więc za tą cenę i 3* polecam :) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adinqa Re: Hotel LE PRINCE - Nabeul IP: *.as.kn.pl 17.09.08, 16:24 slazaczka - zgadzam się z Tobą w 100%, byłam tam w sierpniu 2 tygodnie i też uważam, że hotel jak na swoje 3* jest bardzo ładny, na biuro też narzekać nie mogę :) urlop udał się wspaniale i na pewno kiedyś tam wrócę :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nuna Re: Hotel LE PRINCE - Nabeul IP: 88.156.164.* 17.09.08, 17:34 bylam w nabeul 2 razy w pyramidach i kheopsie i chcialabym sie dowiedziec gdzie znajduje sie le prince, tzn w ktora strone miasta-centrum, hammametu czy wogle w innej czesci, bo miasto jest ok i chetnie odwiedze jeszcze kiedys;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adinqa Re: Hotel LE PRINCE - Nabeul IP: *.as.kn.pl 17.09.08, 20:58 Nuna: jak wychodzisz z Kheopsa to musisz iść w lewo, a nie w prawo. Nie idziesz w stronę centrum tylko w drugą stronę. Hotel znajduje się w pobliżu "pałacu ślubów" to taki charakterystyczny okrągławy różowy budynek :) Odpowiedz Link Zgłoś
alibabadwa Re: Hotel LE PRINCE - Nabeul 17.09.08, 18:35 Ludzie, po co tworzycie nowe posty??!! Minimum wysiłku, proszę,,, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nuna Re: Hotel LE PRINCE - Nabeul IP: *.rze.vectranet.pl 17.09.08, 21:28 Adinqa dziekuje za odpowiedz:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ryba Re: Hotel LE PRINCE - Nabeul IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.08, 22:21 Kochani!!Kto jedzie 26.09 do tego hotelu? piszcie, bo właśnie wybieram się z dziewczyną i parką przyjaciół, więc będzie bardzo miło, jak spotkamy się w tym samym czasie z innymi rodakami:-))mamy wylot o 3:20 z Poznania. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosia Re: Hotel LE PRINCE - Nabeul IP: *.centertel.pl 19.11.08, 15:29 Witam,jak tam wakacje? Mam nadzieje,że udane. Wybieram się z mężem i dwójką dzieci do tego hotelu. Czy warto? Jest ok? Odpisz proszę:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: etam Re: Hotel LE PRINCE - Nabeul IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.08, 18:03 hotel dno! wróciłem kilka dni temu z tego przybytku (tfu!) i mam jak najgorsze wspomnienia. po pierwsze - przez tydzień fachowcy hotelowi nie byli w stanie naprawić klimatyzacji w pokoju (o tej porze roku jest tam raczej zimnawo nocami). nikt się tym nie przejął, nie przeprosił, nie zaproponował zmiany pokoju.po drugie - dwa razy pod rząd znalazłem w restauracji karaluchy buszujące między talerzami. poinformowałem o tym recepcję i zamknięto restaurację, stołowano nas w sąsiedniej sali "bistro". po trzecie - pokoje dość czyste, ale fragmentami zdezelowane. uwaga na zamki w łazienkach, można się zatrzasnąć, bo mechanizm otwierania od wewnątrz bywa zepsuty. itp. itd. po czwarte - i to najlepsze!!! w tunezyjskich hotelach obowiązuje zakaz wnoszenia własnych napojów: wody butelkowanej, napojów gazowanych, alkoholi. dlaczego? bo hotele chcą zarobić. cena butli wody w sklepie - 375 mili, a w hotelu 2 dinary. przebitka kilkukrotna. hotele, tylko dlatego, że zdecydujesz się na wybór właśnie ich oferty pozbawiają cie prawa swobodnego wyboru i stosują praktyki monopolistyczne. dlatego wszyscy wnoszą napoje w plecakach. ale w hotelu Le Prince zdarzyło mi się o tym zapomnieć i wchodziłem na teren obiektu z trzema butlami wody pod pachą i trzema w plecaku. ochroniarz w bramie odebrał mi trzy butle z ręki i poinformował recepcję, że pewnie w plecaku też mam wodę (miał nosa skubany!). i co? ano recepcjonistka chciała zrewidować mój plecak!!! nie zgodziłem się, pojawił sie jakis facet podający się za menadżera - nie był nim jak sie potem okazało. po kilkunastu minutach słownych przepychanek, facet powiedział, że jeśli oddam butle z plecak, i kupie jedna butlę w hotelu, to on mi nazajutrz moje butle odda. zgodziłem się, żeby nie przedłużać idiotycznej sytuacji. niestety, gość mnie okłamał - wody nie odzyskałem. dlatego kolejne butle przemycałem w plecaku nie nosząc nic w rękach. i już trudno było im zarzucić mi cokolwiek. generalnie, dla kilku dinarów, załoga hotelu gotowa jest do najgorszych świństw. poza tym - poza sezonem ten hotel jest ponurym, zimnym, ciemnym gmaszyskiem. załoga co i rusz wygasza światło w holu. wykładziny w korytarza są brudne, niektóre ściany obłażą z farby. po prostu dramat, nie hotel. a byłem już w wielu hotelach w różnych miejscach, w tym także w Tunezji i naprawdę nie jestem specjalnie wybredny. Odpowiedz Link Zgłoś