Dodaj do ulubionych

chłopak z Lido w Nabeul

11.10.08, 21:21
Czy ktoś z Was był w Nabeul w hotelu Lido? Ja poznałam fajnego
chłopaka o imieniu Azer lub Chouchou lub Deny. Był animatorem. Taki
w kapeluszu i okularach. Studiuje psychologię. Trochę się
zauroczyłam i teraz piszemy do siebie maile. Czy ktoś z Was zna go
może lub pamięta?
Obserwuj wątek
    • gugusiakck Re: chłopak z Lido w Nabeul 19.10.08, 13:59
      ja znam Azhera :)I właśnie szukam z nim kontaktu, bo chciałam mu
      przesłać zdjęcia (nie żebym była nim zauroczona). jeśli masz do
      niego maila, mogłabyć mi podać??? Bo przed wyjazdem już się nie
      widzieliśmy. :(
      • arwena_1 Re: chłopak z Lido w Nabeul 06.11.08, 22:02
        jasne daj mi swój e-mail to wyślę Ci jego. A kiedy byłaś w Lido?
    • 2jola72 Re: chłopak z Lido w Nabeul 02.02.09, 12:07
      Hej!W styczniu byłam w hotelu Le Prince i poznałam animatora Chouchou a naprawdę nazywa się Walid Khelifi,może to ta sama osoba?
      • justynka153 Re: chłopak z Lido w Nabeul 06.10.09, 14:01
        Cześć:)
        We wrześniu byłam w hotelu Le Prnice :) Muszę przyznać, że animatorzy byli
        bombowi :)) Zapewniali wspaniałą rozrywkę:) A tak prawdę mówiąc szukam jednego z
        animatorów...nosił koszulkę z imieniem AYNEM, ale na imię miał bodajże WISAL (o
        ile się nie mylę). Mogę jeszcze napisać, że pod dolną wargą ust miał
        charakterystyczny pieprzyk i jak prawie każdy z nich był chudziutki :) Szczerze
        mówiąc bardzo bym chciała wrócić do tego samego hotelu jeszcze raz...
    • pan_i_wladca_mx Re: chłopak z Lido w Nabeul 07.04.09, 10:23
      tez go znam, fajny koles, bylismy w tym hotelu w 4 (2 parki) i jakoze bylismy
      najmlodsi to od razu sie dogadalismy, fajny koles, chociaz dupy wyrywa na
      potege, ma chyba "oficjalne" 2 dziewczyny w polsce, mi pokazywal swoj telefon:
      asia poland
      marlena poland
      ...
      heheheh
      • arwena_1 Re: chłopak z Lido w Nabeul 21.06.09, 16:28
        Tak myslałam:( więc już dawno dałam sobie na luz
      • arwena_1 Re: chłopak z Lido w Nabeul 21.06.09, 16:29
        a napisz mi proszę kiedy byliście, jak możesz oczywiście:)
        • 2.aza Re: chłopak z Lido w Nabeul 23.06.09, 14:39
          Wiecie co dziewczyny...Trafilam na to forum przypadkiem i
          postanowilam Wam napisac jakie opinje kraza wsrod moich przyjaciolek-
          Austriaczek , ktore byly w Tunezji na wakacjach. Tunezja w Austrii
          jest turysrycznie bardzo modna bo tania. I co sie okazuje, ze te
          dziewczyny, ktore wyszly za maz za Tunezyjczykow bardzo tego zaluja.
          Z nastepujacych powodow:
          1)W Tunezji funkcjonuja lokale-kawiarnie( slono platne przez
          bywalcow), w ktorych spotykaja sie tunezyjscy amatorzy wyjazdu na
          stale do Europy. Wymieniaja sie tam, za gruba kase(!) informacjami o
          Europejkach podatnych na ich amory.Najprostsza aby sie dostac do
          Europy (Ameryka juz ich tak latwo nie wpuszcza) droga jest slub lub
          przynajmniej tzw.konkubinat z Europejka.Oni traktuja malzenstwo z
          Europejka jak swoisty biznes w celu stalego zamieszkania w Europie,
          uzyskania europejskiego paszportu i docelowo obywatelstwa, ktoregos
          z europejskich krajow.Jak to osiagna, to i malzenstwo konczy sie
          zazwyczaj marnie dla naiwnej zony.
          2)Knajpy te sa dla nich swoistymi biurami matrymonialnymi i
          miejscami kontaktowymi. Wymieniaja sie tam adresami i danymi
          potencjalnych ofiar-kandydatek na zony. Znam zdarzenie, ze jeden
          Tunezyjczyk drugiemu odsprzedal adres sawojej narzeczonej z Niemiec.
          3)Tunezyjczycy i ich egzotyka sa dla Europejek dosc atrakcyjni
          wizualnie, lecz zycie z nimi najczesciej jest koszmarem.
          Nie wierzycie? Poszukajcie w internecie i sprawdzcie czy mowie
          prawde. Jesli chcecie byc ofiara Tunezyjczyka czy innego sniadego
          egoisty, to Wasz wybor.Nie mniej ostrzegam:kilka moich znajomych i
          przyjaciolek posiada dzis na pamiatke tunezyjskiej wycieczki jedno
          lub kilkoro czekoladowych dzieci, ktorymi tatus sie nie interesuje a
          o ile sie jeszcze interesuje, to tylko dlatego, ze jego zone stac na
          to , zeby go utrzymywac. Kazdy z nich to len, zyjacy z zasilku dla
          azylantow lub bezrobotnych lub kosztem zony. Do zadnej roboty sie
          nie kwapi a z uroczego wakacyjnego kochanka zmienil sie w leniwego
          samca dbajacego wylacznie o swoje zachcianki. Jest bardzo dobrze,
          jesli na jaw przed wladzami nie wyjdzie fakt, ze brali slub z Niemka
          czy Austriaczka tylko po to, zeby uzyskac tutejsze obywatelstwo. W
          przeciwnym razie zona moze miec rowniez klopoty administracyjno
          prawne a najczesciej musi sie udac po pomoc do organizacji i
          intytucji pomocowych dla kobiet. Wakacyjne milosci czy zauroczenia
          niech dla Was zostana milym wakacyjnym wspomnieniem - tego Wam zycze
          i pozdrawiam.
          • emocjonalka 2.aza swietny text! 06.10.09, 23:51
            powinnas tylko go umiescic osobno, nie tutaj pod tym tytulem!! ja obserwuje
            poczynania mojego...juz 4rok. Wiele go rozni od opisywanych i wiele laczy. Na
            szczescie to nie ja zostalam jego pol zona itd.czasem mam z niego to co
            najlepsze,i tak sie zastanawiam, kiedy i co w koncu sie okaze. Pozdrawiam i
            dziekuje za text jeszcze raz

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka