Dodaj do ulubionych

Oszukani!!!Kopernik

19.07.09, 11:36
Witam!
Siostra została oszukana rzez biuro podróży "Kopernik"(wyleceili do Tunezjii
16 lipca a wrócili 18) ,proszę o wpisy osób które również znalazły się w tej
nie przyjemnej sytuacji. rosimy również o pomoc i radę jak pokierować
reklamacją usług. Czy można pozwać biuro pośredniczące w sprzedaży wycieczki-
pani powiedziała, że od kwietnia nie sprzedaje ich wycieczek bo coś się już
niedobrego działo a mimo to nie poinformowała ich o tym (wczasy załatwili już
w styczniu)!Pytali nie raz w biurze czy wszytko jest ok a ona ciągle
powtarzała że w jak najlepszym porządku wiedząc, że już coś się dzieje i że
wczasy mogą w taki sposób się zakończyć!
Obserwuj wątek
    • Gość: Pati Re: Oszukani!!!Kopernik IP: *.net.stream.pl 19.07.09, 13:47
      Witam
      nas spotkało to samo mieliśmy lecieć 23.07 do Tunezji.
      wejdź na stronę www.europejski.pl i pobierz formularz zgłoszenia szkody wypisz
      dołończ umowę zawartą i wpłaty za wczasy i odeślij to na adres do 10.09 i módl
      się żeby choć połowa się wróciła .



      Pozdrawia Patrycja
      • domi.mo Re: Oszukani!!!Kopernik 19.07.09, 17:51
        strona, która podałaś została zgłoszona jako wyłudzająca informacje! uważajacie
        na takich oszustów!
      • Gość: Pati Re: Oszukani!!!Kopernik IP: *.net.stream.pl 19.07.09, 21:41
        PRZEPRASZAM MÓJ BŁĄD www.europejskie.pl
    • Gość: Aneta Re: Oszukani!!!Kopernik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.09, 15:59
      my te lecieliśmy w tej grupie z Katowic i róciliśmy 18 lipca, jak
      narazie nic nie wiemy jutro może coś się dowiemy. jak coś bedziemy
      wiedzieć to się odezwę
      • Gość: szalir Re: Oszukani!!!Kopernik IP: *.gl.digi.pl 19.07.09, 16:51
        Poradźcie! Przy remoncie zgubiliśmy oryginała umowy zawartej z Kopernikiem. Czy
        do ubezpieczyciela wystarczy wysłać duplikat wystawiony przez pośrednika?
        Straciliśmy 7 tys. Wylot miał być 30-go lipca na 2 tygodnie do Tunezji.
        Jestem załamana.
      • agul-ka26 Re: Oszukani!!!Kopernik 19.07.09, 21:14
        dziekuję za odzew, siostra jutro z chlopakiem ida do prawnika,zobaczą co sie da
        wtej sprawie zrobic... jak jzu cos beda wiedziec na pewno tutaj napisze.Uwierzyc
        nie oge ze cos takiego WAS spotkalo!!!
        • Gość: gość Re: Oszukani!!!Kopernik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.09, 21:36
          Bardzo mi żal oszukanych przez BP Kopernik. Ale powiem wam szczerze, znając
          polskie realia. Nie szykujecie sie na odzyskanie pieniędzy!! KOPERNIK ogłosił
          upadłość i być może dostaniecie jakieś"psie pieniądze" z ubezpieczenia.Ale nigdy
          nawet 50% wartości wykupionych wczasów. To walka z wiatrakami. A adwokaci,
          prawnicy to tylko z Was zedrą kase i po roku, dwóch latch.... zażadają zapłaty
          za swoją usługę, mówiąc ,że BP będąc w stanie upadłości jest nie do ruszenia
          odnośnie wypłaty pieniedzy, bo ....UPADŁOŚĆ. A taka walka z upadłą firmą trwa
          latami... , a efekt żaden na korzyść poszkodowanych. Ja Wam życzę jak najlepiej,
          ale żyję w tym kraju i mam świadomość,że tu tostrach się bać walczyc o swoje, bo
          można nic nie zyskać, a stracić wszystko!
          • janan2 Re: Oszukani!!!Kopernik 19.07.09, 22:27
            Gość portalu: gość napisał(a):

            > Bardzo mi żal oszukanych przez BP Kopernik. Ale powiem wam szczerze, znając
            > polskie realia.
            > nawet 50% wartości wykupionych wczasów.
            > ,
            > ale żyję w tym kraju i mam świadomość,że tu tostrach się bać walczyc o swoje, b
            > o
            > można nic nie zyskać, a stracić wszystko!

            Szkoda urlopów które przepadły.Niestety na odzyskanie pieniędzy nie ma szans.Już
            jest zapowiedz że nastąpi zwrot tylko do kwoty ubezpieczenia.Sądowe sprawy to
            owszem dodatkowe koszty,ewentualny wyrok który można oprawić w ramki i powiesić
            na ścianie.Pieniędzy z tego nie będzie,tylko wątpliwa satysfakcja.
            --
            Na egipskim forum był wątek na ten drażliwy temat.Ale wycięto.Autor pc_maniak
            podał konkretne wyliczenia.Pokrótce wyglądało to tak;

            Nikła kwota dwóch ubezpieczeń opiewała na 2,5 mln. Zakładając że pokryto z niej
            koszty powrotów,zobowiązań zagranicznych i jeszcze coś zostało to;powiedzmy 2000
            turystów którzy nie wyjechali rości sobie pretensje/słuszne/o zwrot kasy i
            odszkodowania.Jeśli by każdy tylko chciał dostać 1500 zł X 2000 to i tak daje to
            kwotę ok 3 mln.Więc nie ma co liczyć na zwrot,tylko jakieś śladowe ilości.Tu
            prawnicy nic nie pomogą.Naciągną na dalsze koszty.A z pustej kasy i Salomon nie
            "naleje".Pieniędzy do zwrotu już nie ma.Niech każdy kalkuluje jak chce,ja celowo
            zaniżyłem,ale widać wyrażnie że klienci zostali nabici w butelkę.
            Szanuj wroga swego bo możesz mieć gorszego.
          • Gość: mr.free Re: Oszukani!!!Kopernik IP: 77.236.0.* 19.07.09, 23:19
            Cała Prawda o biurze podróży Kopernik Travel.
            www.koperniktravel.prv.pl
            Moja walka o odszkodowanie.
            dane, fakty, reklamacje i wiele więcej.
    • Gość: * Re: Oszukani!!!Kopernik IP: 213.76.165.* 19.07.09, 22:41

      To nie ubezpieczenie ale gwarancja ubezpieczeniowa wystawiona przez firmę
      ubezpieczeniową
      • janan2 Re: Oszukani!!!Kopernik 19.07.09, 22:47
        Gość portalu: * napisał(a):

        >
        > To nie ubezpieczenie ale gwarancja ubezpieczeniowa wystawiona przez firmę
        > ubezpieczeniową

        Skrót myślowy,zresztą jak całość w miarę przystępnie.Jak zwał tak zwał.Na jedno
        wychodzi.
        • Gość: * gwarancja ubezp to inny instrument IP: 213.76.165.* 19.07.09, 23:46
          Jest to wygodny sposób zabezpieczenia zobowiązań, ale nie dla każdej firmy
          dostępny, zwłaszcza w czasie dekoniunktury w gospodarce

          Gwarancja ubezpieczeniowa jest jedną z form zabezpieczenia kontraktu. Wykupuje
          ją firma zaciągająca zobowiązanie. Dzięki temu w razie gdyby nie mogła wywiązać
          się z tego zobowiązania, zrobi to za nią ubezpieczyciel. Ale potem zażąda zwrotu
          wypłaconej kwoty. Nie jest więc tak, że wykupując gwarancję, firma zwalnia się z
          obowiązku uregulowania długu. Natomiast przedstawienie gwarancji jest
          równoznaczne z zapewnieniem, że kontrahent uniknie strat spowodowanych
          niewypłacalnością czy nierzetelnością drugiej strony.

          Natomiast jeśli firma ma problem z uzyskaniem gwarancji, może to być sygnałem,
          że jej sytuacja finansowa nie jest najlepsza. Ubezpieczyciele są bowiem ostrożni
          w udzielaniu gwarancji i przyznają je tylko firmom w dobrej kondycji.

          Gwarancja ma wiele zalet. Żeby zabezpieczyć kontrakt, nie trzeba angażować
          własnych środków, można je wykorzystać w inny sposób. Gwarancje zwiększają też
          wiarygodność firmy i upraszczają formalności związane z prowadzeniem
          działalności. Beneficjent zyskuje natomiast zabezpieczenie na wypadek
          niewykonania bądź niewłaściwego wykonania kontraktu przez drugą stronę.

          Otrzymanie gwarancji ubezpieczeniowej nie jest proste. Najpierw trzeba wypełnić
          wniosek i dołączyć do niego wymagane przez towarzystwo dokumenty. Zazwyczaj są
          to dokumenty rejestrowe, sprawozdania finansowe z ostatnich lat, bieżąca
          informacja finansowa, opinie urzędu skarbowego i ZUS, referencje z
          wcześniejszych kontraktów.

          Następnie towarzystwo ocenia ryzyko, biorąc pod uwagę zobowiązanie, zdolność do
          wywiązania się klienta z umowy, jego sytuację finansową. Ocena decyduje o
          przyznaniu bądź odmowie udzielenia gwarancji. Towarzystwo może zażądać
          odpowiednich zabezpieczeń, np. weksla in blanco.

          Na polskim rynku najpopularniejsze są: gwarancja zapłaty wadium, gwarancje
          kontraktowe, gwarancje podatkowo-celne i koncesyjne.


          Największe znaczenie gwarancja ubezpieczeniowa ma dla organizatorów i
          pośredników turystycznych. Na jej podstawie ubezpieczyciel pokryje m.in. koszty
          powrotu klientów do kraju w sytuacji, gdy nie może tego zrobić biuro turystyczne.
          • wylenialy_wielblad Re: gwarancja ubezp to inny instrument 20.07.09, 09:40
            Ojojoj ojojoj jednym słowem psu nam na budę te zabezpieczenia. Może
            by w przyszłości zmusić (ustawowo) kochane biura podróży do tzw.
            kwot gwarancyjnych ... ehhh, tylko, że znów by darli gęby, że
            ingerencja w wolny rynek. Tylko, że takie "Czarne Piotrusie" nie
            wyrastały by w gospodarce jak grzyby po deszczu i nie znikały w
            równie zawrotnym tempie.
            • Gość: * Re: gwarancja ubezp to inny instrument IP: 213.76.165.* 20.07.09, 09:50
              Teraz następne pytanie- czy wypłata zobowiązań Kopernika nie wyłoży pryszcza,
              jakim jest TU Europa??
              • wylenialy_wielblad Re: gwarancja ubezp to inny instrument 20.07.09, 10:52
                Ojojoj ojojoj to zbyt trudna zagadka do rozwiązania jak na moją
                mizerną wielbłądzią głowę, ... ale obawiam się, że pryszcz gigant
                jest bardzo prawdopodobny jak z Warszawy do Tunisu, lub Warszawy do
                Kairu jak kto woli.
    • Gość: ... Re: Oszukani!!!Kopernik IP: 213.17.128.* 19.07.09, 23:03
      Do poczytania, może pomoże poszkodowanym. Współczuję...
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,6836625,Poszkodowani_turysci__klienci_biura_Kopernik__wracaja.html
      • Gość: gość OJOJOJ! IP: 212.244.241.* 20.07.09, 14:05
        Ty wleniały ojojo, ojojo-ju, jak nie masz nic wartosciowego do
        powiedzenia to się juz zamknij z tymi Twoimi nudnymi żartami.To już
        jest nudne!. Nas oszukali z BP Kopernik, stracilismy pienoadze, a ty
        bawisz sie pajacu . Juz od dawna mnie wkurzasz z tymi miernymi
        OJOJAMI!
        • wylenialy_wielblad Re: OJOJOJ! 20.07.09, 14:48
          Ojojoj ojojoj ... hmmm ja nigdy nie zaprzeczałem, a wręcz
          potwierdzałem zawsze fakt, iż plotę od rzeczy i bezsensu, ale od
          dłuższego czasu czułem Twój oddech na moim grzbiecie, ale niech tam.
          Martwi mnie tylko jedno, takie słowa "oszukali nas, straciliśmy
          pieniądze" i bardzo mi to przypomina inny słynny zwrot w polskim
          potocznym słownictwie "złodzieje". Przepraszam gościu, że tak trochę
          cię podpytam, to na ile sprawdziłeś wiarygodność biura Kopernik,
          przed podpisaniem umowy? Czy wiesz ile wynosił jego kapitał
          zakładowy, poziom zobowiązań, data wpisu do KRS-u itp. Czasami to
          choćby nie wiem jak, ale trzeba fragmenty sprawozdania finansowego
          choćby spod ziemi wykopać, a w przypadku Sp. z o.o. to nie lada
          wyczyn, godny detektywa. Bardzo mi przykro, że ludzie nie wyjadą na
          wakacje, tylko dlatego, że biuro w którym ulokowali wszystkie swoje
          oszczędności, zwinęło manele i ogłosiło upadłość. Ale sorry trzeba
          się puknąć w głowę i zastanowić nad przyczyną błędu nie tylko biura,
          ale własnego. Ja też kiedyś straciłem ogromną sumę i od tej pory
          moja gra na parkiecie przypomina bieg kulawego lisa przez las, co
          duł to postój i nic w tym dziwnego. Oczywiście gorąco pozdrawiam i
          życzę, aby na forum rzeczowych pytań było znacznie więcej, wtedy i
          wypowiedzi będą bardziej wzbogacone w merytorykę.
      • Gość: ja-na imię mi ewa Re: Oszukani!!!Kopernik IP: *.chelm.mm.pl 20.07.09, 14:08
        Wiecie co? możecie się śmiać, ale wpadłam na pewien praktykowany w
        mniejszych biurach (autokarówkach) pomysł i jeżeli większośc
        forumowicżów uczepi się tego, to zaoszczędzimy sobie kłopotów na
        przyszłosć
        Jadąc do Czarnogóry w Polsce płaciłam jakąś tam zaliczkę
        (podejrzewam prowizję dla biura) a resztę w Euro na miejscu
        Jeżeli będziemy tak żądać zawsze (wiem, wiem, zaraz się oburzą
        jakieś kasie, anie (notabene-pracownicy biur podróży)że nie damy
        gewarancji- spoko- gotówkę zawsze można sprawdzić na lotnisku -czy
        się ma na opłatę czy nie i płacić dopiero po przylocie w recepcji-
        zapewniam, że jest to wg mnie super pomysł na przyszłość- nikt nas
        nie wyrzuci, że biuro nie przelało, hoteli nam nie zmienią itp/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka