Dodaj do ulubionych

Jolanta Solecka

19.11.09, 00:13
Mikrobiolożka, która dostała grant z UE w wysokości 6 mln zł. na badania
wynalezionej przez nią substancji o działaniu przeciwbakteryjnym i
przeciwgrzybicznym. Dziennik pisze:
"Cudowną"
właściwością substancji jest to, że nie powoduje ona lekooporności wrażliwych
bakterii.


Choć inne źródła nie są tak entuzjastyczne.
Autorka odkrycia powiedziała, że poszukiwała nowego antybiotyku
beta-laktamowego, a trafiła na substancję o innej budowie, która daje nadzieje
na wolniejsze powstawanie mechanizmów oporności wrażliwych
bakterii.
Tekst
linka


Gdyby owa substancja faktycznie nie powodowałaby lekooporności to jest to,
moim zdaniem, gwarantowany Nobel, i wielka sława. Zresztą nagroda pocieszenia,
czyli wolna lekooporność, też niczego sobie.

W każdym bądź razie warto zapamiętać to nazwisko.
Obserwuj wątek
    • easz Re: Jolanta Solecka 19.11.09, 00:47
      O! Ja zapamiętam.

      > Zresztą nagroda pocieszenia, czyli wolna lekooporność, też niczego
      sobie.
      >
      > W każdym bądź razie warto zapamiętać to nazwisko.
      • kocia_noga Re: Jolanta Solecka 19.11.09, 08:25
        W TV mignęła informacja o polskiej uczonej która stworzyła program
        dzięki któremu osoby sparaliżowane mogą korzystać z internetu -
        komputer reaguje na mrugnięcia okiem.Swój wynalazek udostępniła
        darmo wszystkim chętnym.Niestety nie znam nazwiska, ale poszukam.
        • kocia_noga Re: Jolanta Solecka 19.11.09, 08:28
          www.dzienniklodzki.pl/stronaglowna/182104,lodzcy-uczeni-stworzyli-komputer-sterowany-okiem,id,t.html

          Aleksandra Królak.
          Tyutuł notki "Łódzcy uczeni". Gdyby to zrobił facet, stuprocentowo
          wymieniono by jego nazwisko w nagłówku.
    • bene_gesserit Re: Jolanta Solecka 19.11.09, 11:34
      Sam ten grant jest olbrzymim wyroznieniem.
      W Polsce osobom jedynie z 'dr' przed nazwiskiem trudno wyszarpnac
      wieksza forse od feudalnego KBNu.
    • takete_malouma NT Co to ma wspólnego z feminizmem? 20.11.09, 06:41
      • kocia_noga Re: NT Co to ma wspólnego z feminizmem? 20.11.09, 08:44
        Ależ ma, utwierdza nas, dodaje otuchy, wspiera, stanowi kontrę dla
        seksistów wciąż powo9łujących się na kobiecą gorszość, intelektualną
        miernotę itp.
        Nawet niedawno oglądałam w TVN jakiś poranny program typu czas na
        kawę, gdzie wystąpił chórek seksistów - scenarzysta 39,5,
        współtwórca Testosteronu i jakiś inny jeszcze uluibieniec szefa,
        acha, psycholog. I to psycholog twierdził, ku entuzjazmowi reszty
        śmietanki towarzyskiej, że kobiety mają PRAWIE taki sam mózg, ale
        nadaje się on do np rachunków prostych.
        Na ciebie deszcz takiego g.ówna nie pada, więc nic nie rozumiesz.
        A ja oglądając to pomyślałam sobie, że jak się często będą
        bawiuńciać w ten sposób to wychowają sobie armię nienawidzących ich
        kobiet.
        • easz Re: NT Co to ma wspólnego z feminizmem? 20.11.09, 21:03

          > A ja oglądając to pomyślałam sobie, że jak się często będą
          > bawiuńciać w ten sposób to wychowają sobie armię nienawidzących
          ich
          > kobiet.

          I wtedy z chorobliwym samozadowoleniem i zwykłą Takete litostią będą
          im tę nienawiść do siebie wytykać, pokrzywdzeni przez te wstrętne
          kobiety. To samo stare gó wno.
        • pazdziernik2009 Re: NT Co to ma wspólnego z feminizmem? 21.11.09, 23:16
          > Ależ ma, utwierdza nas, dodaje otuchy, wspiera, stanowi kontrę dla
          > seksistów wciąż powo9łujących się na kobiecą gorszość, intelektualną
          > miernotę itp.

          To ciekawe, bo właśnie powinno odwrotnie - skoro z hukiem omawiacie jeden sukces jednej naukowczyni, świętujecie to i tak dalej, to uznajecie kobiecy sukces za coś incydentalnego. Sama przed sobą przyznajesz, że kobiety generalnie są mierne, skoro sukces jednej jakiejś jest dla Ciebie tak ogromnym wydarzeniem.

          Nie wiem... jak na przykład jak usłyszę, że jakiś mężczyzna coś odkrył, to jakoś nie dodaje mi otuchy. Dziwne!

          Ale i tak pewnie za moment wykażesz mi błędy w rozumowaniu, mówiąc, że ciągle popełniam błędy w rozumowaniu. I udowodnisz swoją mądrość, mówiąc, że jestem głupi oraz wygrasz dyskusję poprzez stwierdzenie, że poniosłem sromotną klęskę. :)

          • kocia_noga Re: NT Co to ma wspólnego z feminizmem? 22.11.09, 09:11
            pazdziernik2009 napisał:

            > Nie wiem... jak na przykład jak usłyszę, że jakiś mężczyzna coś
            odkrył, to jako
            > ś nie dodaje mi otuchy. Dziwne!


            Nie tak bardzo. Widzenie wyłącznie z własnego zakątka jest całkiem
            normalne i naturalne u młodych ludzi, brak wyobraźni występuje
            także u starszych.


            >
            > Ale i tak pewnie za moment wykażesz mi błędy w rozumowaniu,
            mówiąc, że c
            > iągle popełniam błędy w rozumowaniu. I udowodnisz swoją mądrość,
            mówiąc, że jes
            > tem głupi oraz wygrasz dyskusję poprzez stwierdzenie, że poniosłem
            sromotną klę
            > skę. :)
            >


            No proszę, jasnowidzem jesteś.
            • bene_gesserit Re: NT Co to ma wspólnego z feminizmem? 22.11.09, 18:22
              kocia_noga napisała:
              > No proszę, jasnowidzem jesteś.

              Nie. Po prostu odkryl stary jak swiat chwyt znany jako uprzedzanie
              krytyki i zafascynowal sie nim jak dziecko gwizdkiem.
              • pazdziernik2009 Re: NT Co to ma wspólnego z feminizmem? 22.11.09, 18:34
                > Nie. Po prostu odkryl stary jak swiat chwyt znany jako uprzedzanie
                > krytyki

                A cóż to takiego? Kolejny wymysł psychologów i psycholożek? A poza tym Google mówi (musiałem sprawdzić, co chodzi), że to wcale nie chwyt, tylko sposób radzenia sobie z chwytami innych.

                > zafascynowal sie nim jak dziecko gwizdkiem.

                :)
        • corgan1 to dlatego baby-sukcesu posługują seksizmem? 22.11.09, 01:17
          i mizoandrycznymi bredniami?

          > Ależ ma, utwierdza nas, dodaje otuchy, wspiera, stanowi kontrę dla
          > seksistów wciąż powołujących się na kobiecą gorszość, intelektualną
          > miernotę itp.

          miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,7196547,Sukces_nie_jest_domena_mezczyzn___dowodza_kobiety.html
          "Patrycja Popławska [...] natomiast twierdzi, że panie idealnie nadają się do
          pełnienia stanowisk kierowniczych, bo są bardziej odporne na stres, a jako matki
          bardziej odpowiedzialne i przywiązane do firmy, która daje im środki na
          utrzymanie rodziny."


          Proponuję zamianę płci i wyjdzie taki śliczny seksistowski tekścik

          "Panowie idealnie nadają się do pełnienia stanowisk kierowniczych, bo są
          bardziej odporni na stres, a jako ojcowie bardziej odpowiedzialni i przywiązani
          do firmy, która daje im środki na utrzymanie rodziny."

          hahahaha słodkie :)))
          • kocia_noga Re: to dlatego baby-sukcesu posługują seksizmem? 22.11.09, 09:15

            Co w tym słodkiego? Tekstów o tym, że panowie bardziej się nadają do
            wszystkiego co lepsze znajdziesz miliony, również setki
            najdziwniejszych wytłumaczeń.
            Słodkie dla ciebie jest to, że kobieta spróbowała podobnego zabiegu
            w stosunku do kobiet a nie dodała od razu że kobiety bardziej się
            nadają, a mężczyźni są gorsi/głupsi/ewolucyjnie wsteczni/ co tam
            jeszcze/ jak to zwykle bywa w tekstach męskich?" Rozumiem, to
            rzeczywiście słodkie, jak to u kobiet.
            • corgan1 a jakies konkrety? 22.11.09, 17:08
              Zarzuć link do tekstu opublikowanego w mediach w którym facet mówi że kobiety
              się nie nadają bo "są gorsze/głupsze/ewolucyjnie wsteczne/"?

              > Tekstów o tym, że panowie bardziej się nadają do
              > wszystkiego co lepsze znajdziesz miliony, również setki
              > najdziwniejszych wytłumaczeń.

              No więc poproszę o jakiś link. Skoro ich są miliony nie powinno Ci nastręczyć
              poważnego problemu.
              • kocia_noga Re: a jakies konkrety? 22.11.09, 19:50
                Tak otwartym tekstem rzadko, ale można z powodzeniem wszystko co
                powyżej znaleźć, a to co poniżej to weź sobie poczytaj u jakiego
                księdza, najlepiej JPII.
              • easz Re: a jakies konkrety? 22.11.09, 23:59
                corgan1 napisał:

                > Zarzuć link do tekstu opublikowanego w mediach w którym facet mówi
                że kobiety
                > się nie nadają bo "są gorsze/głupsze/ewolucyjnie wsteczne/"?

                Wulgarna dosadność - tak
                mi się przypomniało akurat. Niby sport, ale co za różnica.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka